Racjonalista - Strona głównaDo treści
Szkoda, że nie radziecki.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
27-09-2010 15:55Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Szkoda, że nie radziecki.
Ocena 1 na 1
Rosyjski naukowiec uważa, że istnienie biblijnego raju da się wytłumaczyć używając całkowicie racjonalnych argumentów. W wywiadzie dla gazety „Moskowskij Komsomolec” Siergiej Sawieliew, profesor Rosyjskiej Akademii Nauk Medycznych, biolog, ewolucjonista i kierownik laboratorium rozwoju układu nerwowego, wyjaśnia swoją teorię, która odbiega nieco od dotychczas obowiązujących koncepcji ewolucji człowieka.

Profesor Sawieliew twierdzi przede wszystkim, że biblijny ogród istniał w czasie, kiedy przodkowie ludzi nie byli jeszcze obdarzeni rozwiniętymi mózgami. Jedna z kontrowersyjnych tez rosyjskiego naukowca mówi, że to z nadmiaru dóbr, dostatku jedzenia i braku stałego zagrożenia ze strony drapieżników, u przodków dzisiejszych ludzi zaczął rozwijać się mózg, inteligencja i wykształciła się mowa. Krótko mówiąc – profesor utrzymuje, że człowiek zaczął myśleć z nudów, ponieważ nie musiał koncentrować swoich wysiłków na podstawowych czynnościach takich jak zdobywanie jedzenia, rozmnażanie i zapewnianie sobie bezpieczeństwa.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Piękny Lolo (2082 punktów)
>profesor utrzymuje, że człowiek zaczął myśleć z nudów, ponieważ nie musiał koncentrować swoich wysiłków na podstawowych czynnościach takich jak zdobywanie jedzenia, rozmnażanie i zapewnianie sobie bezpieczeństwa.

Obalam tę tezę swoim przykładem, otóż jestem znudzony, nie martwię się o biały chlebek, który zawsze skądś w domu jest, nie rozmnażam się (przynajmniej do tej pory tego nie uczyniłem) i czuję się bezpiecznie, i pomimo tych wszystkich czynników nie udało mi się wykrzesać żadnej myśli, co forumowicze potwierdzić mogą.
   
drHaust (737 punktów)

>Obalam tę tezę swoim przykładem, otóż jestem znudzony, nie martwię się o biały chlebek, który zawsze skądś w domu jest, nie rozmnażam się (przynajmniej do tej pory tego nie uczyniłem) i czuję się bezpiecznie, i pomimo tych wszystkich czynników nie udało mi się wykrzesać żadnej myśli, co forumowicze potwierdzić mogą.
>   

obalasz? no ale właśnie zaczynasz własnie krzesać! a co jak z tego pójdzie wielki ogień ?

Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów)
Brakujący link do artykułu
tutaj.

Uderzające w tej notce jest to, że naukowiec "twierdzi" i "uważa", a nie "zbadał", "znalazł", "udowodnił", "opublikował"

>człowiek zaczął myśleć z nudów
niestety nie dowiemy się czy ptaki dodo też myślały i gadały, bo nie mając naturalnych wrogów musiały się bardzo nudzić.


Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
27-09-2010 16:41 
 Ocena 1 na 1
drHaust (737 punktów)

>>człowiek zaczął myśleć z nudów
>niestety nie dowiemy się czy ptaki dodo też myślały i gadały, bo nie mając naturalnych wrogów musiały się bardzo nudzić.

coś w tym jest, jak czas jest "bezpieczny" spokojnie można tu przesiedzieć cały dzień - co widać - czyli nuda sprzyja, jakiejś w końcu formie aktywności myślowej. Nawet w cieniu mateczki rosiji

Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
27-09-2010 16:46 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Co ciekawe, z tych nudów raczej straciły skrzydła, a nie rozwinęły je ponad ptasie wyobrażenie...
coreless (16088 punktów)

>Uderzające w tej notce jest to, że naukowiec "twierdzi" i "uważa", a nie "zbadał", "znalazł", "udowodnił", "opublikował".

Tym się różni nauka od metafizyki, a fakty od spekulacji.

Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
27-09-2010 20:17 
 Ocena-2 na 2
Elżbieta_kółko_różańcowe_Gdynia (5 punktów)
(zablokowany)

>Uderzające w tej notce jest to, że naukowiec "twierdzi" i "uważa", a nie "zbadał", >"znalazł", "udowodnił", "opublikował"

Tak właśnie postępuje Richard Dawkins,wypisz wymaluj.
27-09-2010 20:26 
 Ocena 4 na 6
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
>>Uderzające w tej notce jest to, że naukowiec "twierdzi" i "uważa", a nie "zbadał", >"znalazł", "udowodnił", "opublikował"
>Tak właśnie postępuje Richard Dawkins,wypisz wymaluj.


Tak właśnie postępuje troll, wypisz wymaluj.

@@@
.
28-09-2010 02:57 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)
>>Uderzające w tej notce jest to, że naukowiec "twierdzi" i "uważa", a nie "zbadał", >"znalazł", "udowodnił", "opublikował"
>Tak właśnie postępuje Richard Dawkins,wypisz wymaluj.
>
Udowodnij to.
28-09-2010 09:48 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
>>>Uderzające w tej notce jest to, że naukowiec "twierdzi" i "uważa", a nie "zbadał", >"znalazł", "udowodnił", "opublikował"
>>Tak właśnie postępuje Richard Dawkins,wypisz wymaluj.
>>
>Udowodnij to.

Apud Miła, to w niewiedzy jest siła!
Im większa niewiedza, tym większy fundamentalizm.
Żeby cokolwiek merytorycznego o Dawkinsie powiedzieć, to uprzednio należałoby go ze zrozumiem przeczytać.
Opluć uczonego to nawet osioł potrafi, nie musi to być aż polski fideistyczny ćwierć inteligent.
Serdecznie pozdrawiam.

@@@
>
28-09-2010 10:49 
 Ocena 3 na 3
Kuba Śruba aka B2BW (3184 punktów)
>>Uderzające w tej notce jest to, że naukowiec "twierdzi" i "uważa", a nie "zbadał", >"znalazł", "udowodnił", "opublikował"
>Tak właśnie postępuje Richard Dawkins,wypisz wymaluj.
>
Richard Dawkins zajmuje się ostatnio przede wszystkim popularyzacją nauki i obroną ewolucji - jest ona dobrze udowodniona.
Występuje też oczywiście jako adwokat ateizmu - to nie jest teoria naukowa, ale filozofia, światopogląd. Tym niemniej w popularnej książce "Bóg urojony" posiłkuje się wynikami różnych badań naukowych (no, ale zdziwił bym się, gdyby się okazało, że ją czytałaś)

Naukowcy oczywiście zajmują się też spekulacjami,ekstrapolacjami teorii, ale rosyjski naukowiec głosi po prostu tezy pseudonaukowe (potocznie: gada bzdury).

Jak mogę uwierzyć w Boga, gdy właśnie w zeszłym tygodniu mój język wkręcił się w wałek elektrycznej maszyny do pisania? - W. Allen
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Absurdalna teoria. Natomiast opis biblijnego raju odpowiada marzeniom osób skazanych na życie na terenach półpustynnych. W naturze, gdy coś jest niepotrzebne, zanika, naprzykład oczy u ryb jaskiniowych. Druga rzecz to to, iż język rozwijał się dzięki zabieganiu w obrębie stada o pozycję. Rozwinięte zwierzęta stadne nie mają czasu na nudę. Gdy nie zdobywają jedzenia starają się być na tyle wysoko w hierarchii grupy, aby móc przekazać swe geny (albo najbliższych krewnych) dalej. Wciąż obecnym mechanizmem, który pompował nasze neurony, jest plotkowanie. Służy ono tylko i wyłącznie strategii ustalającej pozycję wobec prawdziwiej lub urojonej grupy. Niemal wszyscy użytkują swoje zdolności polemiczne głównie w celach plotkarskich. U małp zamiast słów najczęściej mamy iskanie. Funkcję plotkarską mają też takie opcje, jak choćby przeprosiny. Za pomocą słownego iskania staramy się słowem przepraszam nadrobić naszą wpadkę w mikrosojuszu stadnym.
27-09-2010 17:19 
 Ocena 2 na 2
drHaust (737 punktów)
> U małp zamiast słów najczęściej mamy iskanie. Funkcję plotkarską mają też takie opcje, jak choćby przeprosiny. Za pomocą słownego iskania staramy się słowem przepraszam nadrobić naszą wpadkę w mikrosojuszu stadnym.

Iskania bym nie ignorował co ładnie opisuje Desmond Morris: "Naga małpa" - "Rozmowa iskająca" stanowi najważniejszy środek zastępczy dostępny nam zamiast
rzeczywistego wzajemnego iskania, lecz nie jedyny...(str.156)
...Nasze własne ciała mogą być nagie na prawie całej swej powierzchni, lecz
pokrywające głowę długie i bujne owłosienie stwarza doskonałą okazję do iskania, toteż włosom poświęcamy sporo uwagi -znacznie więcej, niż można by usprawiedliwić prostymi względami higienicznymi. Pielęgnację włosów powierzamy rękom "iskaczy-specjalistów" -
golibrodów i fryzjerów. W tym aspekcie nie jest wcale takie oczywiste, dlaczego wzajemne
fryzowanie się nie weszło do ceremoniału naszych zwykłych, domowych spotkań
towarzyskich..." etc.. jak kogoś zaciekawiło to znajdzie

Dla Ciebie jestem ateistą, dla Boga - konstruktywną opozycją
ancykryst przegrzeszony (526 punktów)
(zablokowany)
Nic nowego - podobną teorię stworzył w latach 90. amerykański neurolog William Calvin. Jego zdaniem, ewolucja mózgu rozpoczęła się w momencie, gdy nasi przodkowie zaczęli polować; namierzanie zwierzyny i celne rzucanie dzidą wymaga koordynacji wzroku, słuchu, mięśni i systemu nerwowego. A ponieważ polowanie nie trwa 24 godziny na dobę, w wolnym czasie znudzony mózg przetwarzał sobie i analizował ,,dzienne dane'', dokonywał różnych symulacji, aby jutro wypaść jeszcze lepiej. I tak się to wszystko zaczęło.
coreless (16088 punktów)

Istnieje również teoria utrzymująca, że człowiek biegający po sawannach za zdobyczą potrzebował dużej chłodnicy... Przez przypadek chłodnica okazała się "inteligentnym rozwiązaniem".

Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> człowiek zaczął myśleć z nudów
To jasne jak słońce! Ja też myślę z nudów. Bo gdybym miała się starać o jedzenie i biegać z łukiem za zającami, to bym nie myślała, tylko myślała, jak tu zająca upolować. Ale dzisiaj większość ludzi też nie myśli. Jedni powielają to co przeczytali w książkach , a inni sprzedają marchewkę, co im też myśleć , jak tylko o marchewce, nie pozwala. Więc nie wiem, po co wyrywali się z tego raju profesora Sawieliewa.


Czasami diabeł mnie kusi, aby uwierzyć w Boga.
28-09-2010 09:39 
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
>> człowiek zaczął myśleć z nudów
>To jasne jak słońce! Ja też myślę z nudów. Bo gdybym miała się starać o jedzenie i biegać z łukiem za zającami, to bym nie myślała, tylko myślała, jak tu zająca upolować. Ale dzisiaj większość ludzi też nie myśli. Jedni powielają to co przeczytali w książkach , a inni sprzedają marchewkę, co im też myśleć , jak tylko o marchewce, nie pozwala. Więc nie wiem, po co wyrywali się z tego raju profesora Sawieliewa.
Prawie zgoda Pani Profesor.
Tylko o marchewce też można myśleć różnie: "bym nie myślała, tylko myślała".
Na przykład jako środku zapobiegającym aborcji. Nie zajdziesz - nie będziesz abortować!
>
Czasami diabeł mnie kusi, aby uwierzyć w Boga.

Mnie też, tylko ni cholery rozum mi na to nie pozwala.

@@@
.
Guzik (2020 punktów)

Witam i pozwalam sobie zauważyć, że myśmy już taki etap na początku transformacji ustrojowej przerabiali. Starano się dorabiać teorie do jedynie słusznego światopoglądu. Rosjanie jako spoleczeństwo jeszcze tego widocznie nie przerobili, więc za wszelką cenę szukają"podstaw prawnych" i umocowania w nauce.
Kowalska (14008 punktów)
>Krótko mówiąc - profesor utrzymuje, że człowiek zaczął myśleć z nudów, ponieważ nie
>musiał koncentrować swoich wysiłków na podstawowych czynnościach takich jak zdobywanie jedzenia,
>rozmnażanie i zapewnianie sobie bezpieczeństwa.

   No i dlatego dobry Bóg stworzył dinozaury, i już wiadomo dlaczego jesteśmy takimi kretynami.


Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo.
28-09-2010 18:56 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>>Krótko mówiąc - profesor utrzymuje, że człowiek zaczął myśleć z nudów, ponieważ nie
>>musiał koncentrować swoich wysiłków na podstawowych czynnościach takich jak zdobywanie jedzenia,
>>rozmnażanie i zapewnianie sobie bezpieczeństwa.

Inni profesorowie są wręcz przeciwnego zdania.
Co nawet ma ręce i nogi - bo wtedy,jak sądzą i co zdaje się znajdować potwierdzenie w śladach kopalnych, gdy mózg nam zaczął przybierać na wadze, na żadne opieprzanie się po godzinach czasu nie było.
A nawet gorzej - żeby przetrwać, trzeba było ciągle główkować. I to bez wytchnienia , i nie zważając, że się system sypie, co z kolei wymusiło konieczność mnożenia z lekkim zapasem elementarnych jednostek operacyjnych. Stąd to przybieranie.A potem już jakoś samo chadzało. Tu i ówdzie. Ale duuuużo później. I do tego nadzwyczajnie ochoczo na manowce

>    No i dlatego dobry Bóg stworzył dinozaury, i już wiadomo dlaczego jesteśmy takimi kretynami.

O ile się orientuję, to raptem kilka: Smoka Wawelskiego i parę bydląt, które zaprzęg cesarza Kraju Środka holowały. Reszta, to zwykła podróba, metodą chałupniczą a niecną, przez tzw. ewolucjonistów wyprodukowana!

Tak przynajmniej wynika z tezy głoszonej przez profesora, światowej sławy w Polsce, od dendrologii stosowanej - wobec powyzszego : w sposób zagadkowy pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_Giertych
Echhhh...
Okrutnej to fantazji kawaler!
spellbinder (8577 punktów)
No i tu pan profesor potwierdził, że jedynym wielkim naukowcem rosyjskim był Łorpow.
glucia (31 punktów)
No tak. W mojej szkole jest podobny katecheta. Twierdzi, że biblijny raj miał miejsce w delcie Tygrysu i Eufratu, bo ludzie na świecie mają kolory skóry od białego do czarnego, więc jak twierdzi potomkami wszystkich ludzi nie mogli być w 100% czarni, lecz "coś pomiędzy" co rozlało się po świecie "szukając grzechu", a jak twierdzi warunki geograficzne tamtych terenów w tamtych czasach odpowiadały opisowi biblijnego raju. Z resztą szkoda, że nie możecie być na moim miejscu i posłuchać go na lekcji religii, przeważnie mam świetny ubaw, na tyle duży że nie mam ochoty zrezygnować z chodzenia na religię.

A tak w ogóle, witam wszystkich.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365