Racjonalista - Strona głównaDo treści
Cytatów Czar-XI. O desakralizacji przez defekację

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
19-06-2016 00:03Arminius (25555 punktów)Cytatów Czar-XI. O desakralizacji przez defekację
W protokole z posiedzenia izraelskiego rządu z dniu 5.07. 1949 r. ok. 30 wersów jest zaciemnionych. Ktoś podjął decyzję o ocenzurowaniu wypowiedzi szefa izraelskiego MSZ w tamtym czasie - Moshe Sharetta w najbardziej interesującym miejscu jego długiej wypowiedzi na "gorący" temat ówczesnego okresu. Protokół ów zachowany w izraelskim państwowym archiwum w Jerozolimie nadal nie jest udostępniony do wglądu, ze względu na to,iż podlega oficjalnej cenzurze. Problem udostępniania, a raczej nie udostępniania izraelskich zasobów archiwalnych naukowcom - to temat wielce intrygujący i pikantny i zdecydowanie - jako taki - zasługujący na odrębny wątek - który niebawem powinien się ukazać. W tym natomiast zajmijmy się ocenzurowaną wypowiedzią jednego z najwyższych urzędników państwowych Izraela anno domini 1949. Otóż, fortunnie, istnieją inne źródła, będące w posiadaniu badaczy i rodziny ministra - z których po pierwsze można odtworzyć wypowiedz ocenzurowaną oraz - co więcej - uzupełnić ją o szereg innych wypowiedzi na temat, który został ocenzurowany. W tym momencie ciśnie się na usta pytanie, cóż to był za "topik", który został przez izraelskich cenzorów potraktowany takim kneblem? W wielkim skrócie chodziło o skandaliczne i masowe w swym charakterze zachowania izraelskich żołnierzy podczas wojny 1948/1949 r. w trakcie której dopuszczali się wandalizowania i bezczeszczenia na wielorakie sposoby kościołów chrześcijańskich w Palestynie. Barbarzyńskie praktyki jak wyżej polegały - między innymi - na: niszczeniu, uszkadzaniu, okradaniu, handlowaniu zrabowanymi przedmiotami, celowej desakralizacji, w tym także poprze defekację i oddawanie moczu, świątyń chrześcijańskich. M. Sharett nie mógł zaakceptować owych praktyk - bo primo był człekiem z kindersztubą, secundo, obawiał się, iż zostaną one na arenie międzynarodowej wykorzystane przeciwko Izraelowi - i w swych licznych wypowiedziach, poddawał je bezlitosnej krytyce - którą obecnie stara się desperacko cenzurować państwo Izrael. Zachęcam do lektury całego podlinkowanego tekstu - z liberalnego izraelskiego dziennika "Haaretz" - a tymczasem, dla zaostrzenia apetytu, pozwolę sobie przytoczyć kilka "niecenzuralnych" wypowiedzi ministra Sharetta:

"Ten rozdział w historii Izraela jest haniebną stronicą pełną dosłownego świństwa, ponieważ były przypadki w których żołnierze obrócili miejsca kultu w miejsca najgorszego brudu, w szamba, latryny, pokrywali podłogi swoimi odchodami".

"Nie wiem czy wiecie, że w jednym z kościołów została ukradziona korona, która jest nie tylko bardzo cenna z powodu swoich kamieni szlachetnych ale także dlatego, iż jest to święta rzecz dla wyznawców. Nie wiem czy wiecie, że jakiś posąg - Jezus lub Maria - stał na środku kościoła i żołnierze odłamali jego dłoń, bo na jednym z jej palców był cenny pierścień". Te czyny działy się całymi miesiącami i zostały popełnione z zimną krwią przez Żydów".

"Izrael dopuścił się strasznego grzechu ponieważ nie zdołał ustanowić żelaznej dyscypliny w stosunku d swoich żołnierzy dopuszczających się zniewagi rzeczy świętych dla innych ludzi. Umysł ma trudności z objęciem strasznych i barbarzyńskich rzeczy, które zdarzyły się w różnych miejscach".

"Trudno jest sobie wyobrazić co się zdarzyło: zbeszczeszczenie, celowe zbeszczeszczenie , zaświnienie, niszczenie symboli, odrąbywanie palców od figur w celu skradzenia pierścieni, kradzież cennych kamieni szlachetnych i pereł z klasztorów, brud, patroszenie książek, używanie przedmiotów sakralnych i liturgicznych na podpałkę w celu ogrzania się i tak dalej, i tak dalej..."

I znów, jak to często bywa, brak komentarza jest najlepszym komentarzem - bo chyba wszystko jest jak z tą kawą na ławie. Natomiast wcale nie jest oczywistym, znając mentalność izraelskich i nie tylko izraelskich Żydów (dawno już zdefiniowaną przez Marksa), że państwo Izrael przeprosi za zachowania swoich barbarzyńskich żołdaków i wypłaci stosowne odszkodowania. Bo z info zawartego w artykule Haaretz wynika, iż brano pod uwagę taka opcję - aby wyciszyć krytykę wobec Izraela - ale wzmianki nie ma żadnej, iż do takiego zadośćuczynienia doszło.

"Sharett's remarks about "vandalism and desecration" carried out by IDF soldiers in churches throughout the country during the War of Independence are harsh and unpleasant to read, even at a distance of many years. He said that this chapter in the history of Israel is "a disgraceful page full of filth," and explained that he was using the word "filth" literally, "because there were cases in which soldiers turned places of worship into places of filth, into toilets, and covered the floor with their feces." These quotes are published in the second book in the series (in Hebrew) of "Speaking Out," which documents transcripts of oral statements by Sharett, who headed Israel's Ministry of Foreign Affairs during its first nine years. The book, which focuses on 1949, will be published about a month from now by the Moshe Sharett Heritage Society, edited by his son Yaakov and his daughter-in-law Rina Sharett, both of them 88 years old.The book documents harsh things Sharett told an audience that came to a meeting with activists of Mapai (the acronym for the Workers' Party of the Land of Israel, precursor of today's Labor Party), on an unknown date in June 1949 - the month in which Sharett made the speech at the government meeting, parts of which were censored.
In his remarks, Sharett detailed a number of examples of specific acts of vandalism that were brought to his attention. "I do not know whether you know that in one church a crown was stolen that is not only immeasurably valuable, because it is all pearls and precious stones, but also because it is a sacred object," he said. "I don't know whether you know that a certain statue - Jesus or Mary - stood in the center of a church and they broke its hand because there was a ring on one of the fingers."

Całość na: www.haaret(*)e-print-page/.premium-1.698967
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>W protokole z posiedzenia izraelskiego rządu z dniu 5.07. 1949 r. ...<<

Po 65 latach zwyczaj defekacji im pozostał:
natemat.pl(*)izraelskiej-mlodziezy-w-polsce
Arminius (25555 punktów)Defekacja młodych
"Po 65 latach zwyczaj defekacji im pozostał":

Trafna uwaga. Zwyczaj przechodzi więc z pokolenia na pokolenie.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365