Racjonalista - Strona głównaDo treści
Argument przemawiający za niemożliwością istnienia Boga?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
23-01-2026 09:33dajana1 (3 punktów)
(zablokowany)
Argument przemawiający za niemożliwością istnienia Boga?
Ocena 2 na 2
Czy coś takiego w ogóle istnieje? I nie mam na myśli dowodów przeciwko chrześcijańskiemu Bogu ani podobnym bogom, ale przeciwko Bogu jako koncepcji.

Widziałem, jak ktoś wspominał o dowodach Abu Isy al-Warraqa, ale nie zrozumiałem ich.

Jeśli coś takiego nie istnieje, to w co wierzą pozytywni ateiści?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

haish (2909 punktów)
>Czy coś takiego w ogóle istnieje? I nie mam na myśli dowodów przeciwko chrześcijańskiemu Bogu ani
>podobnym bogom, ale przeciwko Bogu jako koncepcji.
>Widziałem, jak ktoś wspominał o dowodach Abu Isy al-Warraqa, ale nie zrozumiałem ich.

Z analiz religii monoteistycznych ostaje się tylko jako logiczna i racjonalna opinia, że Jedyny Bóg ludzkości, jest 'rozumem doskonałym', a gatunek ludzki jest jedynym gatunkiem podobnym ( rozumnym ).

>Jeśli coś takiego nie istnieje, to w co wierzą pozytywni ateiści?

Ateiści nie wierzą, ale zamiast tego IGNORUJĄ bezsporny fakt, że jak dotąd ludzkość nie zna innego niż swój własny gatunku rozumnego, ani tez nigdy nie miała kontaktu z jakimkolwiek gatunkiem istot - stworzeń które miałyby swoją inną niż ludzka cywilizację.

Ateiści są niedoedukowani i niedouczeni, a to jest konsekwencja i pokłosie religii chrześcijańskiej opartej na nonsensach i absurdach, które wyrosła w łaciniackich uniwersytetach uniwersytetach racjonalna i obiektywna nauka obnażyła.

Uważający się za 'rozumnego' i 'inteligentnego' ateista nie zna przyczyn własnej rozumności, a te najbardziej prawdopodobne ignoruje.
Taki pozorny paradoks wynikający z niemożliwości korekty i zdystansowania się ateisty wobec własnych błędów poznawczych.
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Czy coś takiego w ogóle istnieje?
Nie.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Jeśli coś takiego nie istnieje, to w co wierzą pozytywni ateiści?

---------

Dajana1 - w mojej percepcji ateiści wierzą w nieistnienie Boga oraz wierza w nieistnienie życia po śmierci.



S pozdravem

Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY
haish (2909 punktów)
>>Jeśli coś takiego nie istnieje, to w co wierzą pozytywni ateiści?
>---------
>Dajana1 - w mojej percepcji ateiści wierzą w nieistnienie Boga oraz wierza w nieistnienie życia po śmierci.
>
S pozdravem

>Tak zwana "prawda" bardzo często ma charakter RELATYWNY

Twoje myślenie jest typowe dla umaszynowionego wadliwą edukacją umysłu ludzkiego - potrafisz myśleć tylko w kategoriach binarnych, a ludzki umysł daje dużo więcej możliwości - pomiędzy wartościami 'zero' lub 'jeden' jest cała masa innych rekordów(wartości).
/ he.wikiped(*)דוקים /
Sadyceusze (potomkowie Cadoka - czyli ci co zredagowali i napisali Torę) w odróżnieniu od od Faryzeuszy również nie wierzyli w 'życie' po śmierci, ale nie kwestionowali istnienia sprawcy rozumności u ludzkości - czyli Boga.
Tora jako księga została napisana dopiero po powrocie z wygnania z niewoli babilońskiej - cały 'Bereszit'(pierwsza księga Tory) jest zbiorem opowieści które dopiero w XIX i XX stuleciu zostały odczytane z oryginałów zapisanych na glinianych tabliczkach pismem klinowym. Żydzi nie wymyślili tych historii, tylko je przeredagowali i napisali w języku hebrajskim.
Ci co się tym zajmowali mieli również wiedzę, że nie ma życia po śmierci.
Sekta Faryzeuszy to nie 'uczeni w piśmie', ale raczej 'nauczani pisma' - uczonymi w piśmie byli Sadyceusze - elita elit hebrajskich.
Skoro Sadyceusze nie wierzyli, a swoje poglądy opierali na wiedzy starożytnych elit Mezopotamii to teksty i dowody znajdują się w pismach klinowych, ale bardzo istotna jest przy ich czytaniu właściwa interpretacja.

Życie po śmierci to pokłosie 'mundrości' egipskich, - spuścizna tych 'mundrości' jest we wszystkich monoteistycznych religiach z powodów czysto praktycznych i przyziemnych. Kasty kapłańskie mają narzędzie manipulacji wiernymi i korzyści materialne.
dajana1 (3 punktów)
(zablokowany)
Usunięte przez moderatora

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365