Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co po Wittgensteinie?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
10-04-2026 12:23markzuken (2 punktów)
(zablokowany)
Co po Wittgensteinie?
Ocena 1 na 1
Po poznaniu natury i ograniczeń języka nie widzę już żadnego filozoficznego problemu, który warto by było zadawać.

Czy Wittgenstein zasadniczo zniszczył filozofię? Na czym opierali się filozofowie po nim?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lolek_Salambek (2665 punktów)
>Po poznaniu natury i ograniczeń języka nie widzę już żadnego filozoficznego problemu, który warto
>by było zadawać.
>Czy Wittgenstein zasadniczo zniszczył filozofię? Na czym opierali się filozofowie po nim?

-------------------

Proponuję byś zadał czatowi GPT (chatgpt.com/) odpowiednie pytanie.

Wówczas uzyskasz interesujące Cię informacje oraz czat GPT zaproponuje Ci, że poszuka jeszcze określonych-dodatkowych informacji, które mogą Cię zainteresować.

😊


S pozdravem
Zwierzęta tak jak ludzie mają bardzo silny instynkt życia oraz odczuwają cierpienia
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzamSIĘw swoim AGNOSTYCYŹMIE
markzuken (2 punktów)
(zablokowany)
Usunięte przez moderatora
fizx (176 punktów)
>Po poznaniu natury i ograniczeń języka nie widzę już żadnego filozoficznego problemu, który warto
>by było zadawać.
>Czy Wittgenstein zasadniczo zniszczył filozofię? Na czym opierali się filozofowie po nim?

Dojście do ściany danego języka, nie oznacza że już nic nie da się wymyślić, wystarczy nauczyć się nowego, by sprawy ruszyły naprzód.
Rozwinięcie języka matematyki pozwoliło rozumieć zachowanie obiektów w makroskali, a kiedy go nie było ludzie główkowali nie mogąc rozwiązać większości problemów, rodziło to mnóstwo konfliktów. Znowu granica matematyki polega na tym że nie można mieć wszystkich danych, a im głębiej w mikroskalę tym wzór matematyczny bardziej się chwieje. Nauka potrzebuje coraz więcej informacji, by wynik jak najmniej odbiegał od prawdy. Tu rodzi się jeszcze nowszy język informatyczny. Rozwiązanie problemu nie bierze się z obliczenia jakiegoś wzoru, tylko z zastosowania odpowiedniego algorytmu przeszukującego ogromną bazę danych.
Rzeczywistość zawiera jeszcze w sobie odczucia, które stanowią granice języka informatycznego. Jeśli się je pominie to nie uda się zrozumieć rzeczywistości. I całkiem możliwe że to nie ostatni język.
Zaczęło się od języka magii, stwarzania i takie tam, a skończy się na języku który krok po kroku opisze w jaki sposób coś stworzyć...
Czy wyobraźnię da się opisać językiem informatycznym? Raczej wątpliwe.
Biologia to naturalna informatyka, ale czy umysł zawiera się w biologii?

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365