Racjonalista - Strona głównaDo treści
Długi poród.

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
09-05-2026 16:53Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów)Długi poród.
0 na 2
.
Przegląd od AI

Świat nadprzyrodzony w ludzkich głowach zrodził się prawdopodobnie wraz z rozwojem zaawansowanych funkcji poznawczych, zdolności do abstrakcyjnego myślenia oraz wykształceniem się świadomości, co umożliwiało interpretowanie zjawisk niezrozumiałych jako działania sił wyższych.

Oto kluczowe aspekty powstania koncepcji świata nadprzyrodzonego:

Ewolucja świadomości: Świat nadprzyrodzony jest wynikiem działania ludzkiego mózgu, który przetwarza bodźce i tworzy "drugi", nadzmysłowy świat.

Oswajanie lęku: Narodziny pojęć nadprzyrodzonych wiążą się z potrzebą uciszenia naturalnego lęku przed śmiercią oraz chęcią kontroli nad nieznanym.

Potrzeba sensu: Świat nadprzyrodzony funkcjonuje jako obszar dający odpowiedzi na fundamentalne pytania, na które nauka nie zawsze daje proste odpowiedzi.

Wyjaśnianie zjawisk: Ludzie od dawna przypisywali zjawiskom przyrodniczym pozaracjonalne związki przyczynowe, co sprzyjało wierze w zjawiska nadprzyrodzone.

Zjawiska nadprzyrodzone są często efektem omamów lub interpretacji mózgu, który szuka sensu w niejasnych sytuacjach.

=========
Przegląd od AI

Bogowie "rodzili się" w ludzkich głowach wraz z rozwojem świadomości, potrzebą tłumaczenia niezrozumiałych zjawisk przyrody oraz próbami zrozumienia sensu życia i śmierci.

W kontekście mitologicznym i historycznym proces ten kształtował się przez stulecia:
Pierwotne bóstwa (Protogenoi): W mitologii greckiej za pierwszych bogów uznawano istoty zrodzone z Chaosu, takie jak Gaja (Ziemia) czy Uranos (Niebo), co odzwierciedlało personifikację żywiołów.

Bogowie przyjmowali ludzkie formy i cechy charakteru (kochanie, nienawiść, zazdrość), co pozwalało ludziom łatwiej utożsamić się z bóstwami i zrozumieć ich motywacje.

Opowieści o narodzinach bogów (jak teogonia Hezjoda ok. 700 r. p.n.e.) systematyzowały wierzenia, tworząc uporządkowany panteon.

Symbolika i archetypy: Bogowie często wywodzili się z dawnych wierzeń totemicznych (np. bóstwa rzeczne jako byki) i byli wynikiem potrzeby personifikacji czasu, zasiewów czy władzy.

W sensie kulturowym bogowie rodzili się nieustannie, a tradycje opowieści o nich (jak te o narodzinach Horusa czy Mitry) kształtowały się na długo przed chrześcijaństwem.
.

(Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów)
.
www.facebook.com/reel/955126076915496

Frans de Waal
pl.wikipedia.org/wiki/Frans_de_Waal
lubimyczytac.pl/autor/41995/frans-de-waal

=
Najstarsze artefakty kulturowe, czyli przedmioty celowo wytworzone przez przodków człowieka, obejmują głównie kamienne narzędzia.

Oto kluczowe znaleziska:

Najstarsze narzędzia kamienne (ok. 2,6-2,5 mln lat temu):

Za najstarsze dowody działalności kulturowej (obróbki kamienia) uznaje się rdzenie otoczaków z odłupanymi fragmentami, znalezione na stanowisku Bokol Dora 1 w Etiopii.

Najstarsze narzędzia drewniane (ok. 430 tys. lat temu):

W Grecji odkryto dwa drewniane narzędzia, które są najstarszymi tego typu zabytkami na świecie.

Najstarsza sztuka naskalna (ponad 67 800 lat temu):

W jaskini na indonezyjskiej wyspie Sulawesi znaleziono szablon dłoni, uznawany za najstarsze dzieło sztuki. Geekweek Interia

Najstarsze malarstwo jaskiniowe:

40 tys. lat temu (Grota Chauveta, Francja)

Najstarsze miejsce kultu (ok. 10 tys. lat p.n.e.):
Göbekli Tepe w Turcji jest uważane za najstarszą znaną świątynię.

.
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów)
Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52265 punktów)
.
Jean Willis-Moroe

Odczarowanie
Czyli dogmaty religii w świetle ustaleń nauki

====
Część I

I. Prawdopodobne początki

"Ludzie szukają odpowiedzi na trudne pytania, a kiedy kończą się ich możliwości pojmowania, wtedy spekulują i tworzą mity".

Noam Chomsky

Niepewność, jaką spotykamy w tytule tego rozdziału obrazuje przypuszczalny charakter początków religii. Możemy się wprawdzie domyślać jak to się wszystko zaczęło, ale do pewności nam jeszcze daleko. Archeologia dostarcza nam podstaw do tego by wyciągać wnioski i formułować teorie o początkach religii. Możemy dotrzeć do pierwszych symboli, czy przedmiotów wykorzystywanych w obrzędach, ale czy poznamy kiedyś, co myśleli ówcześni ludzie o otaczającym ich świecie? Co popchnęło ich do opracowania skomplikowanych systemów wierzeń? Tego możemy się obecnie jedynie domyślać.

Wyobraźmy sobie, żyjącego powiedzmy 10 tys. lat temu człowieka nieposiadającego żadnej wiedzy o otaczającym go świecie poza tą, którą sam zdobył w oparciu o własne doświadczenia i obserwacje. Nie miał on nawet szansy na zdobycie wiedzy w inny sposób gdyż nauka we współczesnym znaczeniu jeszcze nie istniała. Mógł on zatem jedynie obserwować, oceniać i dzielić się tymi obserwacjami z innymi ludźmi z jakimi przyszło mu żyć.

Człowiek ten obserwuje niewytłumaczalne z jego punktu widzenia obiekty i zjawiska naturalne jak deszcz, burza, błyskawica, wiatr, ogień, słońce. Są to dla niego siły i zjawiska, których początków ani mechanizmów działania nie jest w stanie poznać ani zrozumieć, większości z nich nie jest w stanie sam wywołać, ale one istnieją. Zatem ktoś lub coś musi je wywoływać, jest to jakaś siła zapewne potężniejsza od niego samego. Większość jej przejawów działa na niewyobrażalną dla niego skalę. Lepiej więc nie drażnić tej siły, a może nawet warto oddać jej hołd. Tak zapewne zrodziły się pierwsze bóstwa, które często odpowiadały konkretnym zjawiskom naturalnym np. bóg słońca, morza, wiatru czy dzierżący w dłoni pioruny grecki bóg Zeus. Aby uzyskać przychylność tak potężnych sił zaczęto prowadzić znane do dziś pewne formy "podlizywania się" jak składanie ofiar, danin czy budowanie okazałych świątyń.

Tak przedstawiona historia obrazuje prawdopodobny początek wykluczający rzeczywiste istnienie jakiejkolwiek siły nadprzyrodzonej, a potwierdzający jedynie dobrze już znane siły przyrody. Reszta została dopowiedziana przez ludzi, którzy nie mieli możliwości poznać prawdziwych przyczyn obserwowanych zjawisk. Tak więc, początki mogły wynikać z niewiedzy oraz chęci wytłumaczenia sobie niezrozumiałego świata, a nie istnienia Boga tworząc tym samym tzw. iluzję wiedzy. Nie przeszkadza to dziś jednak człowiekowi wielbić niewidzialnego Boga i niszczyć jak najbardziej widzialną przyrodę.

Istnienie Boga daje łatwą odpowiedź na nasuwające się trudne pytania. Nasz hipotetyczny człowiek zadziwiony siłami natury zapytany skąd się biorą te groźne błyskawice nie odpowie już "nie wiem", ale "to Bóg je zsyła". W takiej sytuacji udało mu się wytłumaczyć, niekoniecznie zgodnie z prawdą, przyczyny obserwowanych zjawisk. Pragnienie uporządkowania w głowie chaosu pcha nas w stronę wiary w cud, opatrzność itp. Taki stan rzeczy uspokaja oraz daje poczucie kontroli nad zjawiskami przyrody, ponieważ zawsze można poprzez dary i obrzędy wpłynąć na decyzję Boga. Jest to owo "praktyczne" wykorzystanie religii, co m.in. mogło przyczynić się do jej upowszechnienia. Poprzez rytuały, ofiary z ludzi lub zwierząt starano się przebłagać Boga lub zyskać jego względy. Rdzenni mieszkańcy Ameryki wierzyli, że tańcząc rytmicznie mogą wpłynąć na pogodę wywołując np. tak oczekiwany deszcz.
ridero.eu/pl/books/odczarowanie_1/freeText
.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365