 |
Autorytety - Wartosci - Społeczeństwo Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-07-2014 12:49 | makuś (5578 punktów) (zablokowany) | Autorytety - Wartosci - Społeczeństwo | hej ! Gdybyście mieli do dyspozycji dużą kasę to kogo byście zasponsorowali ? Czyją działalność uważacie za wartościową , szlachetną , potrzebną ? Ja przeznaczyłbym pieniądze na działalność Ikonowicza , Owsiaka jak też na budowanie przedszkoli i kształcenie kadry wychowawców ... A wy ... ? makuś | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Gdybyście mieli do dyspozycji dużą kasę to kogo byście zasponsorowali ? Siebie i rodzinę. Mógłbym się skusić na zafundowanie stypendiów studentom rodzimego uniwersytetu. >Czyją działalność uważacie za wartościową , szlachetną , potrzebną ? Tych co pomagają innym za swoje i nie brzęczą później jacy to oni szlachetni, dobrzy czy co tam jeszcze.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
2 na 2 | zet^2 (531 punktów) | >hej ! >Gdybyście mieli do dyspozycji dużą kasę to kogo byście zasponsorowali ? >Czyją działalność uważacie za wartościową , szlachetną , potrzebną ? >Ja przeznaczyłbym pieniądze na działalność Ikonowicza , Owsiaka jak też na budowanie przedszkoli i >kształcenie kadry wychowawców ... >A wy ... ? >makuś Free Software Foundation, R Foundation, Apache Foundation, GNOME Foundation i wiele innych organizacji/osób wytwarzających oprogramowanie. Z
|
|
1 na 1 | vifix (2315 punktów) | >A wy ... ?
CAS (centrum im. Adama Smitha)
|
|
1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | Gdybym dysponował naprawdę dużą kasą, taką bliżej konta bankowego Billa Gatesa, to zainwestowałbym w rozwój akumulatorów. Elektryczne samochody są kiepskie właśnie przez akumulatory - za wolno się ładują, za szybko zużywają.
|
|
2 na 2 | Domeru (533 punktów) | >Gdybyście mieli do dyspozycji dużą kasę to kogo byście zasponsorowali ?
Siebie.
>Czyją działalność uważacie za wartościową , szlachetną , potrzebną ?
Swoją.
|
|
 | 4 na 4 | qerfy (677 punktów) | > >Gdybyście mieli do dyspozycji dużą kasę to kogo byście zasponsorowali ?> Siebie.> >Czyją działalność uważacie za wartościową , szlachetną , potrzebną ?> Swoją.A jaką prowadzisz działalność? Bo wiesz, może być tak, że inni też będą chcieli w nią zainwestować 
"Nic nas tak bardzo nie okłamuje, jak nasz własny osąd"
|
|
|  | 1 na 1 | Domeru (533 punktów) | > >>Czyją działalność uważacie za wartościową , szlachetną , potrzebną ?> >Swoją.> A jaką prowadzisz działalność?Naukowo-inwestycyjną - inwestuję w siebie ucząc się nowych rzeczy. > Bo wiesz, może być tak, że inni też będą chcieli w nią zainwestować  Jak najbardziej - inwestowanie w siebie polecam również innym.
|
|
2 na 2 | Sygnał (4252 punktów) | Zapewne rodzimą uczelnię, albo polskie ośrodki badawcze, typu Centrum Badań Jądrowych w Świerku, Instytut Technologii Materiałów Elektronicznych albo Instytut Fizjologii i Patologii Słuchu w Kajetanach.
|
|
2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | > hej !> Gdybyście mieli do dyspozycji dużą kasę to kogo byście zasponsorowali ?> Czyją działalność uważacie za wartościową , szlachetną , potrzebną ?> Ja przeznaczyłbym pieniądze na działalność Ikonowicza , Owsiaka jak też na budowanie przedszkoli i> kształcenie kadry wychowawców ...> A wy ... ?> makuśZa wartościową uważam działalność gospodarczą. Nie żadne fundacje i inne organizacje (w tym państwo i państwowe organizacje) żyjące z wykorzystywania innych. I pod przymusem fizycznym lub psychicznym zdobywające pieniądze niby dla dobra społecznego, a w rzeczywistości na korzyści osób w to zaangażowanych. Zasponsorowałbym więc różne startupy, działające przedsiebiorstwa i inne organizacje gospodarcze, którym klienci płacą dobrowolnie za efekty ich pracy. Żadnych Ikonowiczów, Owsiaków (przymus psychiczny) czy szkoły zmuszające rodziców do posyłania tam dzieci pod przymusem policyjnym. Jeśli już, to prywatne szkoły i przedszkola, gdzie rodzice wysyłają dzieci, bo uważają, że to dobre dla dziecka. Nie sugeruję, że firmy forumowiczów, którzy wypowiadali się powyżej, są bezwartościowe. Wprost przeciwnie. Liczę na to, że jak najbardziej mógłbym je zasponsorować  Proszę o wnioski. Oczywiście, jak będę miał z czego  ))))
|
|
 | 1 na 1 | Hrihorij (1723 punktów) | >>hej ! >>Gdybyście mieli do dyspozycji dużą kasę to kogo byście zasponsorowali ? >>Czyją działalność uważacie za wartościową , szlachetną , potrzebną ? Nauka i edukacja!
|
|
 | 1 na 1 | Anna Salman (16360 punktów) | >Za wartościową uważam działalność gospodarczą. Ona jest prowadzona w celu zarobkowym, więc jeśli zamiast zarabiać szuka się sponsorów, jest to działalność "wyłudzawcza", czyli poniekąd oszukańcza. >... Jeśli już, to prywatne szkoły i przedszkola, ... Które w 75% finansowane są z budżetu, a rodzice dokładają się na przysłowiowe waciki.
|
|
|  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Za wartościową uważam działalność gospodarczą.> Ona jest prowadzona w celu zarobkowym, więc jeśli zamiast zarabiać szuka się sponsorów, jest to działalność "wyłudzawcza", czyli poniekąd oszukańcza.Ale pytanie brzmiało, komu ja bym coś zasponsorował, a nie kto będzie u mnie szukał dofinansowania  > >... Jeśli już, to prywatne szkoły i przedszkola, ...> Które w 75% finansowane są z budżetu, a rodzice dokładają się na przysłowiowe waciki.A z tym to się całkiem zgadzam. Niestety, współczesność wykształca w ludziach instynkty żebracze.... Ciekawym by było temat przedyskutować w osobnym wątku: czy dofinansowania UE naprawdę podnoszą nasz poziom ogólnospołeczny, czy tylko zdolność do żebrania... Ale o tym to dowiedzą się przyszłe pokolenia konkurujące z Azją, Ameryką... a może nawet z Afryką...
|
|
| |  | 1 na 1 | Anna Salman (16360 punktów) | > Ale pytanie brzmiało, komu ja bym coś zasponsorował, a nie kto będzie u mnie szukał dofinansowania  No tak, tyle że te dwa aspekty się wykluczają - jeżeli zyski płyną od sponsora, to działalność przestaje być zarobkowa. Chyba, że mówimy o pieniądzach na rozwój ciekawego projektu, wtedy tak. I na coś takiego też bym dała. > ... czy dofinansowania UE naprawdę podnoszą nasz poziom ogólnospołeczny, czy tylko zdolność do żebrania...Gdyby dystrybucja tych środków była sensowna, byłoby to rozwojowe - nowe technologie, infrastruktura, ale nie autostrady, tylko właśnie komunikacja publiczna - tania, energooszczędna itd. Na razie chyba nie udało się "zinformatyzować" całego kraju, chociaż ministerstwo powstało.  Dwa polskie projekty zabezpieczenia przeciwpowodziowego UE odrzuciła z komentarzem, że to są pomysły z XIX w.,itd. itp. Najgorsze, że w przypadku niezrealizowania danych projektów w określonym terminie należy zwrócić cała kwotę z odsetkami. I to powoduje zadłużenie, które zostawimy w spadku następnym pokoleniom.
|
|
|  | | Selanos (12869 punktów) | >Ona jest prowadzona w celu zarobkowym, więc jeśli zamiast zarabiać szuka się sponsorów, jest to działalność "wyłudzawcza", czyli poniekąd oszukańcza.
Różni wielcy wynalazcy mieli sponsorów. Thomas Edison miał patenty, a jego wspólnicy biznesmeni (tacy jak J. P. Morgan) pieniądze. Razem zakładali kolejne firmy takie jak chociażby The Edison Electric Light Co. która potem połączyła się z innymi firmami (z czego część należała do Edisona), a dzisiaj znana jest jako General Electric, jedno z największych przedsiębiorstw na świecie.
I wszyscy dobrze na tym wyszli - Edison zarobił, ludzie którzy dali mu pieniądze zarobili, powstały nowe miejsca pracy. Ślicznie.
>>... Jeśli już, to prywatne szkoły i przedszkola, ... >Które w 75% finansowane są z budżetu, a rodzice dokładają się na przysłowiowe waciki.
Szkoda, przydałyby się nam naprawdę prywatne szkoły, gdzie to rodzice wymagają, bo rodzice płacą. Chociaż tak z drugiej strony, to dlaczego szkoły prywatne nie miałyby dostawać pieniędzy z budżetu, przecież (niestety) rodzice posyłający dzieci do prywatnych szkół płacą podatki tak samo, jak rodzice posyłający dzieci do szkół publicznych.
|
|
| |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Szkoda, przydałyby się nam naprawdę prywatne szkoły, gdzie to rodzice wymagają, bo rodzice płacą.
... i wymagają na zasadzie "Płacę, więc moja córka/mój syn mają mieć dobre oceny" "Płacę nie za to, żeby od mojego dziecka wymagać zbyt wiele, płacę więc moje dziecko może się źle w szkole zachowywać"
|
|
| | |  | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | >... i wymagają na zasadzie "Płacę, więc moja córka/mój syn mają mieć dobre oceny" "Płacę nie za to, żeby od mojego dziecka wymagać zbyt wiele, płacę więc moje dziecko może się źle w szkole zachowywać"
Bo brakuje nam szkół elitarnych, z renomą. Nie wyobrażam sobie rodzica który wszedłby razem z drzwiami do gabinetu dyrektora Eton College z pretensjami, że syn ma złe oceny.
Żeby pewne rzeczy zaczęły działać, trzeba lat. Szkoły prywatne, niezależne, też mogą działać ale trzeba im dać szansę i poczekać aż ludzie się wychowają, a szkoły zyskają trochę rozgłosu.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Sygnał (4252 punktów) | >Bo brakuje nam szkół elitarnych, z renomą. Nie wyobrażam sobie rodzica który wszedłby razem z drzwiami do gabinetu dyrektora Eton College z pretensjami, że syn ma złe oceny. >Żeby pewne rzeczy zaczęły działać, trzeba lat. Szkoły prywatne, niezależne, też mogą działać ale trzeba im dać szansę i poczekać aż ludzie się wychowają, a szkoły zyskają trochę rozgłosu. >
Problem jest taki Selanosie, że te elitarne prywatne amerykańskie college'e są bardzo często finansowo zasilane gigantycznymi dotacjami z rządu jako strategiczne ośrodki badawcze i pionierzy nowych rozwiązań.
Osobiście uważam, że zamiast je kompletnie prywatyzować zdecydowanie lepiej jest dać szkołom na różnym szczeblu (ale przede wszystkim uczelniom wyższym) większą autonomię w tworzeniu własnych programów nauczania. Wtedy podobny skutek z różnorodnością byłby uzyskany.
|
|
| |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) |
>Szkoda, przydałyby się nam naprawdę prywatne szkoły, gdzie to rodzice wymagają, bo rodzice płacą. Otóż to. Szarley ma rację. A do tego dochodzi kwestia podstawy programowej. Licho wie, czego nauczania wymagaliby rodzice, a do tego każdy czego innego, bo każdy płaci... Jak powszechnie wiadomo, rodzice bywają różni, a posiadanie pieniędzy wcale nie implikuje posiadania rozumu.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | >Otóż to. Szarley ma rację. A do tego dochodzi kwestia podstawy programowej. Licho wie, czego nauczania wymagaliby rodzice, a do tego każdy czego innego, bo każdy płaci... Jak powszechnie wiadomo, rodzice bywają różni, a posiadanie pieniędzy wcale nie implikuje posiadania rozumu.
Przecież ja nie wymyśliłem nowego typu szkoły, to jest pomysł który funkcjonuje w różnych krajach i jest dużo starszy niż idea szkół publicznych. I działa.
|
|
| | | |  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) |
>funkcjonuje w różnych krajach i jest dużo starszy niż idea szkół publicznych. I działa. Może dlatego, że jest stary? To nie są przecież szkoły, które powstały wczoraj. Wszyscy wiedzą, że do Eton nie każdy będzie przyjęty, choćby był miliarderem. A kto o tym nie wie, to się boleśnie przekonuje w gabinecie dyrektora przy pierwszej rozmowie, bo wprawne oko kadry szkolnej od razy słomę w butach wypatrzy, choćby nawet chwilowo nie wyłaziła. Tam wprawdzie rodzice płacą, ale to nauczyciele wymagają. A od nich wymaga się tylko, by byli najwyższej klasy. Widzisz coś takiego w Polsce? Bo ja tak, ale dopiero za 100 lat...
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | > >funkcjonuje w różnych krajach i jest dużo starszy niż idea szkół publicznych. I działa.> Widzisz coś takiego w Polsce? Bo ja tak, ale dopiero za 100 lat...Widzę, nawet jeżeli miałoby to być za sto lat. Żeby cokolwiek było, kiedyś trzeba zacząć
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Anna Salman (16360 punktów) | >... to jest pomysł który funkcjonuje w różnych krajach i jest dużo starszy niż idea szkół publicznych. I działa. Ale w Finlandii nie ma w ogóle szkół prywatnych, a kraj ten należy do pierwszej piątki, jeśli chodzi o poziom nauczania.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > posiadanie pieniędzy wcale nie implikuje posiadania rozumu. Bywa różnie w naszym kraju, ale badania pokazują, że poziom szkół "za pieniądze" jest niższym od szkół państwowych i to im wyższy stopień nauki tym jest gorzej. Często licencjat z prywatnej "wyższej" szkółki jest na niższym poziomie od absolwenta socjalistycznej rocznej pomaturalnej.
@@@ .
|
|
| |  | 2 na 2 | Anna Salman (16360 punktów) | >Różni wielcy wynalazcy mieli sponsorów. ... Tylko na rozruch, ale i wtedy na ogół nie mamy do czynienia ze sponsoringiem, tylko z inwestycją i inwestor podejmuje ryzyko, oczekując udziału w zyskach, jako wspólnik. I to są te przykłady, które podałeś. >I wszyscy dobrze na tym wyszli - Edison zarobił, ludzie którzy dali mu pieniądze zarobili, powstały nowe miejsca pracy. Ślicznie. >... Chociaż tak z drugiej strony, to dlaczego szkoły prywatne nie miałyby dostawać pieniędzy z budżetu, przecież (niestety) rodzice posyłający dzieci do prywatnych szkół płacą podatki tak samo, jak rodzice posyłający dzieci do szkół publicznych. I mogą posłać dzieci do szkół publicznych. Ale jeśli uważają, ze są tacy "lepsi", i mogą zapłacić, to niech zapłacą owe 75%, a reszta od państwa, albo od innych darczyńców. Bo tak to kreujemy patologię, że ktoś dorzuca de facto grosze, ma o wiele lepszy standard usług (powinien mieć), a większość pokrywają do spółki ci, którzy nie mają owej nadwyżki na prywatną szkołę. To samo dotyczy zresztą prywatnej służby zdrowia.
|
|
| kogut59 (3090 punktów) | >hej ! >Gdybyście mieli do dyspozycji dużą kasę to kogo byście zasponsorowali ? >Czyją działalność uważacie za wartościową , szlachetną , potrzebną ? Tak pomyśleć o ludziach w Afryce bez wody - podstawowej wartości do dalszego życia ?
|
|
 | | Selanos (12869 punktów) | >Tak pomyśleć o ludziach w Afryce bez wody - podstawowej wartości do dalszego życia ?
Afryka jest daleko, no i do niczego to nie prowadzi. Wybudujesz studnie, za pięć czy dziesięć lat będzie tam jakaś wojenka i trzeba będzie budować na nowo. Odczepmy się wreszcie od Afryki, może to dla odmiany im pomoże.
|
|
|  | 3 na 3 | kogut59 (3090 punktów) | > Afryka jest daleko, no i do niczego to nie prowadzi.Afryka jest juz dawno problemem Europy tuz po naszymi drzwiami. Lampedusa ??
|
|
| |  | | Selanos (12869 punktów) | > >Afryka jest daleko, no i do niczego to nie prowadzi.> Afryka jest juz dawno problemem Europy tuz po naszymi drzwiami. Lampedusa ??Oto rozwiązanie tego problemu znajdujące się w posiadaniu Włoskiej Marynarki Wojennej, nazywa się fregata klasy Horizon i może bez problemu zawracać takie łódki. Jeśli na łódkach byliby nieprzekonani co do zawracania, to trzy szybkostrzelne działka OTO Melara 76 mm powinny rozwiać ich wątpliwości.
|
|
2 na 2 | Anna Salman (16360 punktów) | >Gdybyście mieli do dyspozycji dużą kasę to kogo byście zasponsorowali ? Działalność na rzecz zwierząt, świeckie domy dziecka i świetlice terapeutyczne oraz działalność niektórych środowisk anarchistycznych.
|
|
 | | Selanos (12869 punktów) | >świeckie domy dziecka i świetlice terapeutyczne
Są takie? Tzn. świeckie. Wiem, że są publiczne, ale to nie oznacza że są świeckie.
Właściwie to jaki światopogląd mają dzieci z domów dziecka? Czy misją publicznego domu dziecka jest wychowywanie w jedynej słusznej doktrynie katolickiej?
|
|
|  | 2 na 2 | Anna Salman (16360 punktów) | >Są takie? ... No właśnie nie, tak jak i większość szkół. >Właściwie to jaki światopogląd mają dzieci z domów dziecka? ... Według mnie powinny być wychowywane w takiej religii, jaką wyznają / wyznawali (jeśli nie żyją) rodzice, czyli powinny mieć możliwość uczestnictwa w ichnich obrzędach i kontaktu z własnym środowiskiem religijnym. W miarę możliwości oczywiście, bo synagog, czy meczetów jest w Polsce mało. Obawiam się jednak, że to matryca - rzymski katolik i już.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|