Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co to znaczy, że coś jest "fizyczne"?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
26-08-2026 09:43chaube97 (3 punktów)Co to znaczy, że coś jest "fizyczne"?
Ocena 1 na 1
Widuję mnóstwo dyskusji na temat tego, co jest „fizyczne”, a co nie, ale nigdy nie spotkałem się z satysfakcjonującą definicją tego, co termin „fizyczne” właściwie oznacza.

Wszystkie znane mi definicje zdają się obarczone błędem błędnego koła – na przykład: „rzeczy fizyczne to takie, które można opisać za pomocą praw fizyki”. Zgoda, ale co definiuje prawa fizyki? Zachowanie rzeczy fizycznych? To byłoby właśnie rozumowanie w kółko.

Jestem ciekaw, jakie lepsze definicje tego, co „fizyczne”, zostały zaproponowane.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Lolek_Salambek (2894 punktów)
Proponuję byś zadał czatowi GPT (chatgpt.com/) odpowiednie pytania.

Wówczas uzyskasz interesujące Cię informacje oraz czat GPT zaproponuje Ci, że poszuka jeszcze określonych-dodatkowych informacji, które mogą Cię zainteresować.




,



S pozdravem



Zwierzęta podobnie jak ludzie mają BARDZO SILNY INSTYNKT ŻYCIA oraz ODCZUWAJĄ CIERPIENIA.
Im więcej myślę o tym jak powstał Wszechświat tym bardziej utwierdzam się w swoim AGNOSTYCYŹMIE !
Kulmin (4009 punktów)
>Widuję mnóstwo dyskusji na temat tego, co jest "fizyczne", a co nie, ale nigdy nie
>spotkałem się z satysfakcjonującą definicją tego, co termin "fizyczne" właściwie
>oznacza.
>Wszystkie znane mi definicje zdają się obarczone błędem błędnego koła - na przykład:
>"rzeczy fizyczne to takie, które można opisać za pomocą praw fizyki". Zgoda, ale co
>definiuje prawa fizyki? Zachowanie rzeczy fizycznych? To byłoby właśnie rozumowanie w kółko.
>Jestem ciekaw, jakie lepsze definicje tego, co "fizyczne", zostały zaproponowane.

To jest ciekawe zagadnienie, bo okazuje się, że bardzo trudno jest przedstawić sensowną definicję kategorii fizyczności.
To jest jeden z zarzutów wobec fizykalizmu/materializmu.

Można, jak zauważyłeś, definiować "własność fizyczną" poprzez odniesienie do predykatów aktualnych teorii fizycznych, np.: teorii względności i uznać, że fizyczne jest to co posiada niezerowy tensor energii-pędu, gdzie ten tensor odgrywa rolę źródła zakrzywień czasoprzestrzennych, a więc to co zakrzywia czasoprzestrzeń i podlega zakrzywieniom jest fizyczne. Czyli w zasadzie wszystko o czym wiemy, że istnieje aktualnie.
No ale wiemy bardzo dobrze, że paradygmaty się zmieniają i mogą zostać obalone na rzecz innych, w związku z czym prawie na pewno ta definicja jest fałszywa.

Jedną z odpowiedzi fizykalistów jest definiowanie własności fizycznej przed odniesienie do teorii fizyki idealnej/skończonej, ale tutaj problem polega na tym, że nie mamy zielonego pojęcia jak taka fizyka wygląda, więc definiowanie fizyczności w ten sposób nie wiadomo co znaczy - jest nonsensem.

Ogólnie zagadnienie jest bardzo złożone i ja nie znam dobrego wyjścia, ale też słabo już pamiętam książki, które czytałem.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

:  :  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365