Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nie karmić!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
01-04-2008 11:30LEGION. (3161 punktów)Nie karmić!
Ocena 4 na 4
W związku z częstymi odwiedzinami Trolli różnego rodzaju proponuję aby do wszystkich Ich postów dołączany był(automatycznie) na wzór Ostrzeżeniekomunikat: Nie karmić!.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

G.K. (1679 punktów)
>W związku z częstymi odwiedzinami Trolli różnego rodzaju proponuję aby do wszystkich Ich postów
>dołączany był(automatycznie) na wzór Ostrzerzeniekomunikat: Nie
>karmić!.

>

Popieram. Można by też dodać taki obrazek:

02-04-2008 12:03 
 Ocena 1 na 1
krutki (1550 punktów)
   Żubr (bizon?) to sympatyczne zwierzę. Nie potrzeba dorabiać trollom akurat jego rogów

Pozdrawiam


Everybody knows that you are insane
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>na wzór Ostrzerzenie
"Ostrzerzenie" to ma być wzór?
Jest Was cały LEGION i żaden nie zauważył?
(Ale już "krutkiemu" się nie dziwię...)
.
02-04-2008 18:02 
 Ocena 1 na 1
LEGION. (3161 punktów)
Ech... wszystkiemu winien pośpiech, czasem nawet fajerlisek nie pomaga. Mój pierwszy przypadkowy błąd w tym roku.

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
02-04-2008 23:13 
 Ocena 1 na 1
avenger (463 punktów)
Skąd się biorą Trolle? Nasze forum jest forum tolerancyjnym, tak mi się wydaje. To dlaczego niektórzy zostają trollami? Tylko pytam, żeby zrozumieć; nie by oceniać czy negować.
02-04-2008 23:33 
 Ocena 1 na 1
Małgorzata (3242 punktów)
>Skąd się biorą Trolle? Nasze forum jest forum tolerancyjnym, tak mi się wydaje. To dlaczego niektórzy zostają trollami? Tylko pytam, żeby zrozumieć; nie by oceniać czy negować.

   A jak myślisz? Kompleksy? Niedowartościowanie? Nadmiar wolnego czasu? Wszak nie od dziś wiadomo, że leniwe ręce są warsztatem diabła...

   Pozdrawiam

Conscia mens recti famae mendacia ridet
03-04-2008 22:53 
 Ocena 1 na 1
avenger (463 punktów)

>   A jak myślisz? Kompleksy? Niedowartościowanie? Nadmiar wolnego czasu? Wszak nie od dziś wiadomo, że leniwe ręce są warsztatem diabła...
>   Pozdrawiam
A czy nie myślisz, że może tak być np.ktoś jest zagorzałym katolikiem i wiadomo, że na naszym forum będzie od razu czarną owcą.Zbierze się grupa pojadą z nim i spada na margines staje się persona non grata na forum.Podobnie na forach chrześcijańskich będzie się działo z racjonalistą.I tak sobie rozważam i dochodzę do wniosku ,że to jest smutne, że nie ma żadnej tolerancji.Świat dzieli się na grupy i te grupy nadają na innych falach i za nic nie mogą się porozumieć.Pozdrawiam.
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
A czy nie myślisz, że może tak być np.ktoś jest zagorzałym katolikiem i wiadomo, że na naszym forum będzie od razu czarną owcą.

A przesadzasz, jak dla mnie gość może być wyznawcą sznurówek Elvisa. Na forum dyskutujemy poglądy, a nie ludzi i ich wierzenia, no chyba, że zaczną się z nimi obnosić i poddawać dyskusji. Jestem tu już od roku i nie zauważyłem, żeby dyskutującym na poziomie wierzącym działa się jakaś krzywda, no może z wyjątkiem tego, że mieli większą ilość rozmówców o poglądzie przeciwnym. Ale chyba nie spodziewali się tu niczego innego.
Cytat:

Zbierze się grupa pojadą z nim i spada na margines staje się persona non grata na forum.Podobnie na forach chrześcijańskich będzie się działo z racjonalistą.

No tak bywa, ale jedziemy po kimś wtedy kiedy nie ma nic ciekawego do powiedzenia, a mówi. Jak frater wklejający świnte łobrazki czy inni zaczynający "karierę" od postu w stylu: "żal mi was, jesteście tak ślepi..."
Cytat:
I tak sobie rozważam i dochodzę do wniosku ,że to jest smutne, że nie ma żadnej tolerancji.

Jak najbardziej jest, jest też już wątek podobny do twojego, i wypowiadali się w nim wierzący użytkownicy forum. Jest tu trochę takich.
Cytat:
Świat dzieli się na grupy i te grupy nadają na innych falach i za nic nie mogą się porozumieć.

A to zależy w jakiej kwestii porozumieć. Tutaj czasami się to udaje.

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
04-04-2008 20:57 
 Ocena 1 na 1
Małgorzata (3242 punktów)
>A czy nie myślisz, że może tak być np.ktoś jest zagorzałym katolikiem i wiadomo, że na naszym forum będzie od razu czarną owcą.

   Dlaczego tak uważasz? Na tym forum nikt chyba nie jest czarną owcą. Wydaje mi się, że cały problem sprowadza się do braku umiejętności rozmowy z drugim człowiekiem. Często jest bowiem tak, że zapatrzeni we własne (dla nas przecież jedynie słuszne poglądy) nie zwracamy uwagi na argumenty przeciwnej strony. Słuchamy, lecz nie słyszymy. Nie chcemy słyszeć. Podstawą wszelkiej racjonalnej dyskusji powinien stać się dialog. Partnerski dialog. Tymczasem dość często obserwuję na forum zupełnie coś innego. Jaka jest tego przyczyna? Nasze odmienne poglądy w kwestii wiary, czy też po prostu ludzie, którzy miast dyskutować, obrażają się wzajemnie atakując czasem bez powodu? Taki atak może być bolesny, bo godzi w to co dla jednej ze stron jest dobre i słuszne. Czy tak być jednak musi?

   Żyjemy w zwariowanym świecie. Zwariowanym, bo w tym świecie rację ma silniejszy. Nie siłą argumentów, a bardzo często siłą słowa, które krzywdzi. Skrzywdzony wycofuje się, albo odpowiada agresją. Ta z kolei powoli staje się formą komunikacji. Zachowanie każdego z nas to nie tylko wynik działania naszych genów i środowiska. To także, a może przede wszystkim, wynik wyborów, jakich w życiu dokonujemy. Wybierajmy zatem dobrze i mądrze, bo nawet chwila refleksji po dokonaniu niewłaściwego wyboru nie zmieni (poprawi) tego, co złym wyborem zdążyliśmy już zepsuć.

   Pozdrawiam

Conscia mens recti famae mendacia ridet
avenger (463 punktów)
>>A czy nie myślisz, że może tak być np.ktoś jest zagorzałym katolikiem i wiadomo, że na naszym forum będzie od razu czarną owcą.
>   Dlaczego tak uważasz? Na tym forum nikt chyba nie jest czarną owcą. Wydaje mi się, że cały problem sprowadza się do braku umiejętności rozmowy z drugim człowiekiem. Często jest bowiem tak, że zapatrzeni we własne (dla nas przecież jedynie słuszne poglądy) nie zwracamy uwagi na argumenty przeciwnej strony. Słuchamy, lecz nie słyszymy. Nie chcemy słyszeć. Podstawą wszelkiej racjonalnej dyskusji powinien stać się dialog. Partnerski dialog. Tymczasem dość często obserwuję na forum zupełnie coś innego. Jaka jest tego przyczyna? Nasze odmienne poglądy w kwestii wiary, czy też po prostu ludzie, którzy miast dyskutować, obrażają się wzajemnie atakując czasem bez powodu? Taki atak może być bolesny, bo godzi w to co dla jednej ze stron jest dobre i słuszne. Czy tak być jednak musi?
>   Żyjemy w zwariowanym świecie. Zwariowanym, bo w tym świecie rację ma silniejszy. Nie siłą argumentów, a bardzo często siłą słowa, które krzywdzi. Skrzywdzony wycofuje się, albo odpowiada agresją. Ta z kolei powoli staje się formą komunikacji. Zachowanie każdego z nas to nie tylko wynik działania naszych genów i środowiska. To także, a może przede wszystkim, wynik wyborów, jakich w życiu dokonujemy. Wybierajmy zatem dobrze i mądrze, bo nawet chwila refleksji po dokonaniu niewłaściwego wyboru nie zmieni (poprawi) tego, co złym wyborem zdążyliśmy już zepsuć.
>   Pozdrawiam
No tak mnie naszło na takie refleksje,mi tu jest dobrze ale ja nie jestem religijny i tak sobie pomyślałem, co by było gdybym był.Piszę też na jednym forum chrześcijańskim i jestem tam czarną owcą,trzy razy,byłem zawieszany,a potem znowu przywracany.Co nie napisze, to zaraz obraza uczuć religijnych,że atakuje jestem agresywny,oraz że mam obsesje na punkcie nienawiści do KRK,chrześcijaństwa,itd.A przecież ,ja tylko trochę historii tam wrzucam ,ale to jest dla nich oburzające, tak nie było zaraz podnosi się szum fanatyków,że ja z wątpliwych źródeł czerpie wiedzę, ale przecież historia jest jedna albo coś było albo nie i kropka.Jak tam prowadzę samotną walkę, pośród niezrozumienia to sobie tak myślę ,dlaczego nie można normalnie pogadać.Dlaczego chrześcijanie mają jakiś lęk przed rozmowami, na jakiś temat udają że tego nie było albo uciekają, a już wybitnie to księża tak mnie to złości ,bo myślę sobie co to za kapłani są, zamiast pogadać zatroszczyć się o zbłąkaną owieczkę, to nie, ignorują, obrażają się, to gdzie tu nauka Chrystusa,jakoś nie mogę tego zobaczyć w ludziach zdeklarowanych religijnie.Widzę że niewierzący są lepszymi ludźmi ,od wierzących jedni są dobrzy naturalnie sami z siebie, inni powinni z zasady a nie są.
Drażni mnie najbardziej ,że księża nie umieją normalnie powiedzieć ten gość to był pedofil,potępić go wykląć nawet,tylko milczą jakby nic się nie stało ,jakby zła w KRK nie było.Pozdrawiam.
05-04-2008 11:46 
 Ocena 1 na 1
keymak (3379 punktów)
>Żyjemy w zwariowanym świecie. Zwariowanym, bo w tym świecie rację ma silniejszy.

Staram się w życiu kierować zasadą że każdy jest dla mnie przyjacielem do czasu gdy nie przekonam się że się myliłem. Nawet jeżeli spotkam kilku nowych ludzi i wszyscy po kolei okazują się względem mnie wrogami, to staram się i tak każdego następnego nowo poznanego człowieka traktować tak jakby był na starcie przyjacielem a nie wrogiem.
Nie wiem czy moje podejście do życia jest dobre, ale wolę wierzyć w to że ludzie są z natury dobrzy. Chyba nie umiałbym żyć w świecie w którym wszystkich ludzi traktowałbym jako z natury złych.

Co do zaś samego tematu sposobu dyskusji na tym forum, to sam się złapałem na tym że traktowałem swojego adwersarza nieco z góry. No ale wydaje mi się że nic nie dzieje się bez przyczyny. To już jest chyba taki urok dyskusji internetowych że z reguły stają się bardzo ostre, nawet w przypadku gdy rozmawia się o rzeczach błahych.
Trudno rozmawiać całkowicie nie ulegając emocjom. Zwłaszcza gdy ktoś już na samym początku prowokuje.
No ale wydaje mi się że jest to akurat zaleta internetu. W normalnym życiu o wiele trudniej rozmawiać na pewne tematy, bo różnica zdań uniemożliwia wszelką dyskusję.
W internecie można przynajmniej na pewne tematy podyskutować, nie przerywając dyskusji już po pierwszej wymianie zdań. Taka dyskusja często wygląda brzydko, ale lepsze to niż brak dyskusji.

Pozdrawiam.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   Żyjemy w zwariowanym świecie. Zwariowanym, bo w tym świecie rację ma silniejszy. Nie siłą argumentów, a bardzo często siłą słowa, które krzywdzi.
Co to za słowa, które choć nie są argumentami, dają rację, a z nią siłę, która krzywdzi? O co chodzi?
.
03-04-2008 02:12 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Mój pierwszy przypadkowy błąd
Więc popełniasz i planowane błędy?
.
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Więc popełniasz i planowane błędy?

Jasne, ostatnio napisałem gópek, pisuję też poszłem (niestety jeszcze błąd, ale już nie długo ) i jezdem...

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>jeszcze błąd, ale już nie długo
Że JAK? (Jerum! Z Wami LEGION, niedługo już nie dam rady!)
.
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Że JAK? (Jerum! Z Wami LEGION, niedługo już nie dam rady!)

Że tak. Po pierwsze język to jedyne miejsce w którym panuje demokracja - poprawna jest wersja której używa większość. A, ze poszłem i poszedłem jest ROZUMIANE równie dobrze, to dlaczego nie miałyby być formami równorzędnymi?
Po wtóre ekonomia języka: poszłem jest krótsze od poszedłem i jednocześnie równie zrozumiałe więc dlaczego mielibyśmy używać dłuższej formy?

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>poszłem jest krótsze od poszedłem i jednocześnie równie zrozumiałe więc dlaczego mielibyśmy używać dłuższej formy?
Właśnie żeby nie chodzić na skróty. Kulturowy aspekt języka - ot, co.

Ale poprzednio chodziło mi o "nie z przysłówkiem w stopniu równym": niedługo.
.
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Właśnie żeby nie chodzić na skróty. Kulturowy aspekt języka - ot, co.

A tam - kulturowy. Polacy znani są z łażenia na skróty, i nie widzę w tym nic (hehe) zdrożnego.
Cytat:
Ale poprzednio chodziło mi o "nie z przysłówkiem w stopniu równym": niedługo.

Och, obawiam się, ze nie wiem co to jest, czy to uczyniło moją wypowiedź niezrozumiałą? A dlaczego "już nie długo" jest gorsze od "już niedługo"?

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>dlaczego "już nie długo" jest gorsze od "już niedługo"?
Nie jest gorsze, lecz ma inne zastosowanie.
1 Już nie długo, lecz bardzo długo...
2. Już niedługo, bo za kilka chwil...
Odwrotne użycie może dezorientować, więc warto rozróżniać dla komunikatywności.
.
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Odwrotne użycie może dezorientować, więc warto rozróżniać dla komunikatywności.

Jednak kiedy forma poszłem będzie uznana oficjalnie za poprawną?
I tu właśnie problem miałem, bo niedługo to wersja optymistyczna, ale wiele osób z tym walczy. Prawdę mówiąc dobrą chwilę zastanawiałem się nad tym którą wybrać, ale jest to czas tak bardzo nieokreślony... A żadnych pośrednich nie ma. I prawdę mówiąc nie wiem która jest tu poprawna

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
TyDraniu (6569 punktów)
>Jednak kiedy forma poszłem będzie uznana oficjalnie za poprawną?

Mam nadzieję, że nigdy. Bo jak to odmieniać? Ja - poszłem, ty - poszłeś, on - poszeł? poszł?
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Mam nadzieję, że nigdy. Bo jak to odmieniać? Ja - poszłem, ty - poszłeś, on - poszeł? poszł?

Polazł... Albo lepiej poszedł... Bo czemu nie zostawić 3 osoby jak jest?

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
TyDraniu (6569 punktów)
>Bo czemu nie zostawić 3 osoby jak jest?

A czemu nie zostawić 1 i 2 osoby tak jak to jest teraz? Ma to jakieś uzasadnienie w logice słowotwórczej języka?

Argument, że mówi tak wiele (słabo wykształconych) osób, do mnie nie trafia.

"Poszłem" Kojarzy mi się z "pierdłem, rzygłem i wyszłem"
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
A czemu nie zostawić 1 i 2 osoby tak jak to jest teraz? Ma to jakieś uzasadnienie w logice słowotwórczej języka?

No, tak jest krócej...
Cytat:
Argument, że mówi tak wiele (słabo wykształconych) osób, do mnie nie trafia.
"Poszłem" Kojarzy mi się z "pierdłem, rzygłem i wyszłem"

No, a co to jest słabe wykształcenie? Poszłem, pierdłem i rzygłem to wersje krótsze i zrozumiałe dla odbiorców, nawet "mocniej wykształconych" więc czemu ich nie używać?

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
05-04-2008 20:38 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Poszłem, pierdłem i rzygłem to wersje krótsze i zrozumiałe dla odbiorców, nawet "mocniej wykształconych" więc czemu ich nie używać?
Bo wg tej zasady można by też używać krócej szytej odzieży, mieszkać w krócej budowanych domach...
.
06-04-2008 09:12 
 Ocena 1 na 1
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Bo wg tej zasady można by też używać krócej szytej odzieży, mieszkać w krócej budowanych domach...

Dziękuję za poparcie.

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
05-04-2008 19:47 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>I prawdę mówiąc nie wiem która jest tu poprawna
Obie. "Niedługo" przeciwstawia się ocenianej wielkości (konkretnie długości), zaś "nie długo" przeciwstawia się zastosowanemu kryterium.
.
06-04-2008 09:15 
 Ocena 2 na 2
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Obie. "Niedługo" przeciwstawia się ocenianej wielkości (konkretnie długości), zaś "nie długo" przeciwstawia się zastosowanemu kryterium.

Polska jenzyk trudna jenzyk, dużo trudna jenzyk.

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365