Racjonalista - Strona głównaDo treści
Z serii Promujmy Młodych Zdolnych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
22-07-2011 20:08Olga W. (396 punktów)Z serii Promujmy Młodych Zdolnych
Ocena 6 na 6
Jeśli można, chciałabym gorąco polecić wszystkim ten utwór: www.youtube.com/watch?v=B6y8_Abmi14&feature=feedu nagrany przez mojego znajomego. Jak normalnie nie lubię hip-hopu, tak bardzo podoba mi się ten kawałek i uważam, że to jest właściwe miejsce, aby go zareklamować - wszak tematyka pokrewna z poglądami wielu obecnych tu osób poza tym, moim zdaniem, szkoda, że ten utwór ma tak niewiele odsłuchań, podczas gdy tyle piosenek o niczym ma ich miliony.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Również i moją bajką nie jest hip-hop, ale utwór bardzo mi się podoba, więc pomogę mu zdobyć więcej odsłon (poprzez nasz fb).
Olga W. (396 punktów)
>Również i moją bajką nie jest hip-hop, ale utwór bardzo mi się podoba, więc pomogę mu zdobyć więcej odsłon (poprzez nasz fb).
Właśnie widziałam na fb! Dziękuję, dziękuję baaaardzo!
22-07-2011 20:41 
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Swoją drogą hip hop jest dość "zaangażowanym" nurtem muzyki. Tyle że kiedyś napotykałem w nim głównie na ckliwe wezwania do wiary w Boga. Obecnie coraz więcej ateistycznych i wolnomyślicielskich kawałków pojawia się w polskim hip hopie. Gatunek dojrzewa
22-07-2011 20:47 
 Ocena 2 na 2
Olga W. (396 punktów)
>Swoją drogą hip hop jest dość "zaangażowanym" nurtem muzyki. Tyle że kiedyś napotykałem w nim głównie na ckliwe wezwania do wiary w Boga. Obecnie coraz więcej ateistycznych i wolnomyślicielskich kawałków pojawia się w polskim hip hopie. Gatunek dojrzewa
W sumie nie mogę się zbyt wiele wypowiedzieć na temat gatunku, bo nie jestem jego wielką fanką, ale to z czym się dotąd stykałam nie miało zbyt wielkiej wartości. Dlatego mam nadzieję, że Freeman przyczyni się do skoku jakościowego, bo zawsze miał wiele mądrego do powiedzenia - i jak widać, udało mu się to "ubrać" w formę muzyczną, co nie jest łatwym zadaniem.
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
Fajny, inteligentny tekst... Też polecę moim znajomym
KarolG (2892 punktów)
Dorzuciłem do swojego FB. Hip-hop to też nie moja bajka, ale muza nie dzieli się na HP i inne, ale na dobrą i złą. W HP główną rolę gra tekst, a tu jest fajny


Thank God, I'm an atheist
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Ten utwór tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że polski hip-hop, to obowiązkowo:
- częstochowskie rymy (ciebie, niebie),
- problemy z dykcją (czowieku)
- i miałkość przekazu miotającego się pomiędzy "wszystko jest do dupy" i "wszystko jest do dupy oprócz mnie i moich ziomali z mojego blokowiska".

Rozumiem, że powodem, dla którego reklamujesz to "dzieło" są jego ostatnie słowa o niewierze w Boga (i, skonać można ze śmiechu, wierze w hip-hop).



Politycy, to ludzie, którzy widząc światełko na końcu tunelu dokupują więcej tunelu. (John Quinton)
22-07-2011 21:34 
 Ocena 1 na 1
Olga W. (396 punktów)
>Ten utwór tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że polski hip-hop, to obowiązkowo:
>- częstochowskie rymy (ciebie, niebie),
>- problemy z dykcją (czowieku)
>- i miałkość przekazu miotającego się pomiędzy "wszystko jest do dupy" i "wszystko jest do dupy oprócz mnie i moich ziomali z mojego blokowiska".
>Rozumiem, że powodem, dla którego reklamujesz to "dzieło" są jego ostatnie słowa o niewierze w Boga (i, skonać można ze śmiechu, wierze w hip-hop).

Nie chodziło mi o ostatnie słowa, które też mnie nie bardzo przekonują, tylko o to, co było wcześniej. Freeman nie ma na co dzień problemów z dykcją, więc jestem przekonana, że takie potknięcia będą mu się zdarzały coraz rzadziej w miarę praktyki (rapowanie jest jednak trudniejsze niż mówienie). Co do rymów się nie wypowiadam, bo dla mnie wszystkie są denerwujące, częstochowskie czy nie a z miałkością przekazu to moim zdaniem tutaj trochę trafiasz kulą w płot.
Dlaczego reklamuję? Bo mi się podoba, i myślę, że innym też może. Bo jestem dumna z kolegi i chcę się nim pochwalić bo... dlaczego nie?
Dziękuję za opinię.
22-07-2011 23:29 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>jestem dumna z kolegi i chcę się nim pochwalić...

Czy ma to jakiś związek z jego artystycznym rozwojem? Zamiana jednej wiary (bóg), na inną (hip hop czy hewlett packard) jest dreptaniem w miejscu. Daj cynk, jak chłopcy wyrwą coś swojego.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Olga W. (396 punktów)
>>jestem dumna z kolegi i chcę się nim pochwalić...
>Czy ma to jakiś związek z jego artystycznym rozwojem?
Uważam, że tak. Więcej słuchaczy to więcej uwag, a uwagi pomagają w rozwoju

>Zamiana jednej wiary (bóg), na inną (hip hop czy hewlett packard) jest dreptaniem w miejscu. Daj cynk, jak chłopcy wyrwą coś swojego.
Ech, ta wiara... strasznie niefortunne słowo. Wydaje mi się, że chodziło mu o oddanie się swojej pasji, zamiast bóstwom. Nie uważam, żeby dreptał w miejscu.

Zresztą proponuję komentować film, jestem pewna że Freeman na wszystkie wątpliwości odpowie - a na pewno zrobi to lepiej niż ja, w końcu to jego muzyka

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365