Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dzieci

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
15-08-2014 16:09makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Dzieci
hej,
Pytanie które postawię zabrzmi być może banalnie , być może jak oczywista oczywistość
Jednak chciałbym usłyszeć co o tym myślicie

Jeżeli macie dzieci , chcecie aby było one takie jak wy ?
Jeżeli jesteście ludźmi wierzącymi to chcecie aby i one były wierzące
Jeżeli jesteście ateistami to chcecie aby i one były ateistami
Jeżeli jesteście wegetarianami to ...
Jeżeli głosujecie na PIS to a jeśli na Palikota to ...
Jeżeli uważam się za Polaka to ...

Tylko proszę nie piszcie , że chcecie aby wasze dzieci były dobrymi ludźmi bo to właściwie nic nie znaczy

pozdrawiam
makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kaszman (396 punktów)
>Tylko proszę nie piszcie , że chcecie aby wasze dzieci były dobrymi ludźmi bo to właściwie nic nie
>znaczy

A to jest właściwie połowa sukcesu. Druga połowa to to, żeby były szczęśliwe. Czego rodzic może chcieć więcej ? Chociaż są tacy co chcą więcej, ale to jest chyba wyrządzanie krzywdy dziecku.

Where's your god now ?
Jacek Przypadek (1069 punktów)
>Jeżeli macie dzieci , chcecie aby było one takie jak wy ?

Nie mam dzieci, ale co tam. Fizycznie? Psychicznie? Na pewno nie chciałbym, żeby miało moje wady. Ale chciałbym, żeby miało moje dobre cechy.

>Jeżeli jesteście ateistami to chcecie aby i one były ateistami

Wcale nie, mogą być deistami, agnostykami. Gdyby wyznawały religię, też w porządku - chociaż nie chciałbym, żeby były religijnymi fanatykami.

>Jeżeli głosujecie na PIS to...

Nie koniecznie, ważne żeby tylko nie miały poglądów antyludzkich, antysemickich czy ksenofobicznych.

>Jeżeli uważam się za Polaka to...

Nie musi się uważać.
Selanos (12869 punktów)
Wystarczy mi, że będą myślące. Wtedy będą ateistami, nie zagłosują na PiS, w kwestii diety będą się kierować swoim zdrowiem i wypną się na to, co ludzie uważają za "dobrych ludzi".
vifix (2315 punktów)
To zależy o co dokładnie chodzi. Jeśli o cechy charakteru to pewnie wielu ludzi dostrzega swoje wady i woleliby by ich dzieci były lepsze (np. rodzic jest introwertykiem a widzi, że łatwiej jest ekstrawertykom).
Jeśli natomiast chodzi o poglądy to oczywiste jest, że każdy chciałby aby jego dziecko miało takie samo poglądy, bo każdy uważa, że wie najlepiej a wszyscy, którzy myślą inaczej, mylą się.
belvedere (82 punktów)
(zablokowany)
   
Co ma wspólnego ze sprawami dotyczącymi społeczeństwa i kraju próba znalezienia przez makusia odpowiedzi na jego pytania?
   
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
>   Co ma wspólnego ze sprawami dotyczącymi społeczeństwa i kraju próba znalezienia przez makusia odpowiedzi na jego pytania?

hej,
Jeżeli nie wiesz - nie zdajesz sobie sprawy , że społeczeństwo składa się z dzieci , które my wychowujemy to zamieszkujesz inny wszechświat niż ja .
Sądzisz , że edukacja jest czymś co nie ma żadnego wpływu na charakterystyke społeczeństwa ?
Ja stawiam pytanie o granice ingerencji w wychowanie nowych obywateli .
Jakie przekazujemy im wartości ? W jaki sposób ? To według ciebie nie ma ze sprawami dotyczącymi społeczeństwa nic wspólnego ?
Gratuluje !
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
17-08-2014 20:37 
 Ocena-5 na 5
belvedere (82 punktów)
(zablokowany)
   
Posłuchaj, człowiecze, możesz sobie wyobrażać, że jedzenie/niejedzenie mięsa bądź bycie wierzącym/niewierzącym ma wielkie znaczenie dla, jak sam to nazwałeś, charakterystyki społeczeństwa.
Ja zaś mam prawo uznać, że twoje radosne p.ierdolenie o wyżej napisanym klasyfikuje się co najwyżej na bazgroły.
Nie zająknąłeś się nawet w swoich wypocinach o pracy, współdziałaniu, empatii, poświęceniu, człowieczeństwie, jak budować społeczeństwo i obywatelskie.
Ot, wziął makuś se nawalił brednie w klawiaturę i pretensje ma, że kopa w dupę dostał.
   
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Twoje wypowiedzi są pełne agresji , chamstwa i prymitywizmu .
Z tobą rozmawiać nie będe
makuś

szczególne pozdrowienia dla wegetarian
18-08-2014 06:08 
 Ocena 2 na 2
Sygnał (4252 punktów)
>   Co ma wspólnego ze sprawami dotyczącymi społeczeństwa i kraju próba znalezienia przez makusia odpowiedzi na jego pytania?
>   

Co ma wspólnego z tematem wątku ta odpowiedź?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>nie piszcie , że chcecie aby wasze dzieci były dobrymi ludźmi bo to właściwie nic nie znaczy
Może tyle, że piszący są hipokrytami.

Dla swojego dziecka każdy pragnie sukcesu, metoda, o ile nie ma na efekt wpływu, jest nieistotna.
.
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)

>Dla swojego dziecka każdy pragnie sukcesu, metoda, o ile nie ma na efekt wpływu, jest nieistotna.

hej,
Sukcesu ?
Co masz na myśli ?
Uważasz , że odniesienie sukcesu jest wartościowe ? Tak wartościowe , że odniesienie sukcesu usprawiedliwia wybory i decyzje byleby tylko do niego prowadziły ?
Nauczysz dziecko kłamać , oszukiwać , wykorzystywać po to by osiągnąć ... sukces ... ?
Czy też postawisz jakieś warunki ?
makuś


szczególne pozdrowienia dla wegetarian
17-08-2014 16:42 
 0 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>Uważasz , że odniesienie sukcesu jest wartościowe ?
Żartowałam. Wiadomo, że wartościowa jest porażka.

>Nauczysz dziecko kłamać , oszukiwać , wykorzystywać po to by osiągnąć ... sukces
Skądże! Nauczę je prawdomówności, uczciwości i lojalności, by osiągnęło... porażkę

>Czy też postawisz jakieś warunki ?
Będę wymagała niestawiania spacji przed większością znaków przestankowych.
.
17-08-2014 23:47 
 Ocena-2 na 2
Jacek Przypadek (1069 punktów)
Życie każdego z nas jest porażką. Ludzie, którzy uważają się za osoby sukcesu, są niesamowicie puste.
18-08-2014 00:23 
 0 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>Życie każdego z nas jest porażką. Ludzie, którzy uważają się za osoby sukcesu, są niesamowicie puste.
To jest puste gadanie. Życie mamy tym lepsze, im lepiej się ustawimy, puste zaś wtedy, kiedy mamy puste kieszenie, brzuch i/lub pustkę w głowie.
.
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Jeżeli macie dzieci , chcecie aby było one takie jak wy ?

Nie. Tak. Zależy które cechy.

> Jeżeli jesteście ateistami to chcecie aby i one były ateistami.

Tak, choć nie za wszelką cenę i nie bezpośrednio.
Chciałbym by były inteligentne i wolne od zaburzeń psychicznych, to moim zdaniem implikuje ateizm, choć niekoniecznie jawny.

> Jeżeli głosujecie na PIS to a jeśli na Palikota to ...

Bez znaczenia, kiedy dzieci uzyskają prawa wyborcze obaj będą historią.

> Jeżeli uważam się za Polaka to ...

Bez znaczenia.
A przynajmniej wolałbym, żeby w ich świecie takie bzdurne podziały oparte na arbitralnych, narzuconych kryteriach straciły na znaczeniu.
Olek Mularski (3178 punktów)
>hej,
>Pytanie które postawię zabrzmi być może banalnie , być może jak oczywista oczywistość
>Jednak chciałbym usłyszeć co o tym myślicie
>Jeżeli macie dzieci , chcecie aby było one takie jak wy ?
>Jeżeli jesteście ludźmi wierzącymi to chcecie aby i one były wierzące
>Jeżeli jesteście ateistami to chcecie aby i one były ateistami
>Jeżeli jesteście wegetarianami to ...
>Jeżeli głosujecie na PIS to a jeśli na Palikota to ...
>Jeżeli uważam się za Polaka to ...

Nie mam jeszcze dzieci, ale gdy będę je miał nie będę bezpośrednio sterował ich poglądami religijnymi czy politycznymi. Oczywiście jako ateista nie ochrzczę ich ani nie będę prowadzał do kościoła, ani nie też zapiszę na religię w szkole. Wychowam i wykształcę dzieci w duchu nauki stymulując ich ciekawość świata, dociekliwość i racjonalizm, a to samo w sobie spowoduje, że nie będą miały ciągoty do religii. W żadnym wypadku też nie będę niczego krył ani zabraniał w tych kwestiach (na wyraźną prośbę zaprowadzę nawet do kościoła, żeby pokazać jak tam jest i co się w środku za gusła odprawia), gdyż to najprostsza droga do wychowania religianta zgodnie z zasadą "zakazany owoc smakuje najlepiej". Jeśli jednak, gdy będą starsze zdecydują się z jakichś przyczyn mimo wszystko ochrzcić czy zapisać do jakiegoś związku wyznaniowego nie będę im bronił.

W kwestii politycznej również nie będę w nic ingerował- de facto wychowanie w duchu nauki, tolerancji i otwartości samo powinno spowodować, że dzieci nie zostaną skrajnymi prawicowcami i nie będą głosować na Nową Prawicę czy PiS. Gdy jednak stanie się przeciwnie i staną się wyborcami tego typu partii- ich wolna wola, nie będę się wtrącał. Stop powiem dopiero wtedy, gdyby dziecko zamierzało się zapisać do NOP, MW, ONR itp., gdyż to są przestępcy, a na działalność w takiej organizacji własnemu dziecku nie wolno zezwolić!

Co do wegetarianizmu to osobiście jem mięso i nic ani nikt mnie nie zmusi do tego, żebym miał nie jeść! Jako lekarz uważam też, że wegetarianizm jest szkodliwy dla dzieci ze względu na to, iż tego typu dieta nie zapewnia niezbędnej do prawidłowego rozwoju fizycznego ilości pełnowartościowych białek, a także witaminy B12, której niedobór może prowadzić do niedokrwistości megaloblastycznej.

>Tylko proszę nie piszcie , że chcecie aby wasze dzieci były dobrymi ludźmi bo to właściwie nic nie znaczy

No właśnie to, a nie poglądy polityczne czy religijne jest najważniejsze!

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365