 |
Hipokryzja Polaków wobec kandydata na radnego. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-11-2014 22:20 | Pazel (699 punktów) | Hipokryzja Polaków wobec kandydata na radnego.
3 na 3 | Jeszcze przedwczoraj jednym z kandydatów PiS w mieście Radom był niejaki Eryk Brodnicki. pl-pl.facebook.com/eryk.brodnickibrodnicki.blogspot.com/Niestety, jego przyszła kariera uległa najprawdopodobniej unicestwieniu gdy wczoraj wyciekł do sieci film, gdzie pan Brodnicki używa wulgarnego języka. www.youtube.com/watch?v=u-2NMsS4l80Od tej pory Brodnicki jest bezlitośnie poniżany i wyśmiewany, wystarczy spojrzeć na profil facebookowy, czy stronę z wykopu. www.wykop.(*)mnial-ze-kamera-jest-wlaczona/A teraz zastanówmy się nad ww. wydarzeniem. 1. Zmontowany filmik pierwotnie raczej nie miał trafić na YouTube, ktoś zamieścił go tam z zemsty, albo dla głupiego dowcipu. 2. Wyraźnie widać, że Brodnicki tam rozładowuje emocje, ma do tego prawo jak każdy człowiek. 3. Praktycznie wszyscy ludzie krytykują go za to co nie powinni, czyli za kilka przekleństw, za nazwanie kogoś idiotą, tylko nie za zdanie występujące w ujęciu od 0:28 do 0:41 gdzie mówi o przechodzeniu ,,z PiSa do Platformy'' jakkolwiek nie wiem, czy użył tego w kontekście żartobliwym, czy mówił na serio, to krytykował bym go tylko za powyższe zdanie, a nie za parę przekleństw, które każdemu się zdarzą. Gdyby nie powyższy cytat, nie miałbym do niego pretensji wcale. 4. Ludzie po ujawnieniu tej sprawy rozpętali wobec niego odium nienawiści, nie ma wtym odrobiny merytoryki, nikt nie zauważył tego ,żonglowanie partiami'' wszyscy skupili się na wulgaryzmach. Ci wszyscy jego internetowi kryrtykanci, jakoś nie zauważyli, że sami staczają się niżej niż Brodnicki. Nie dość, że wypominają mu ,,knajacki'' język, który sami też prywatnie używają, to na dodatek nie ma w nich krztyny współczucia, przecież on nawet tego z premedytacją nie zrobił tylko spontanicznie. Zachowują się owi nienawistnicy tak, jakby on zrobił im jakąś krzywdę co najmniej prywatnie. Doprawdy nie wiem skąd ta pusta zawiść, małostkowość, i samolubstwo w Polakach, którzy swych wad nie widzą i wypominają je jednostkom takim samym jak one same. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
No cóż, trzeba się pilnować. Albo nie trzeba, jak nie ma ryzyka, że się zostanie ofiarą swojego sztucznie wykreowanego wizerunku. youtu.be/w7DaZnnT0rk
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | | Pazel (699 punktów) | > No cóż, trzeba się pilnować.> Albo nie trzeba, jak nie ma ryzyka, że się zostanie ofiarą swojego sztucznie wykreowanego wizerunku.> youtu.be/w7DaZnnT0rkOczywiście, że trzeba, ale co mieli powiedzieć np. politycy podsłuchani w restauracji Sowa i Przyjaciele? Motłoch w ,,aferze podsłuchowej'' też zajał się głównie wulgaryzmami, i ,,piwotalnym członkiem'' a nie konkretami z wypowiedzi. Jest nawet o tym tekst na Racjonaliście. www.racjonalista.pl/kk.php/s,9684,,Media głównego nurtu koncentrują się na wyrwanych z kontekstu najbardziej wybuchowych sformułowaniach z rozmów podsłuchanych polityków. Na menu i rachunku oraz wulgaryzmach.'' Świadczy to też o zdziczeniu mediów, ale to off-top. Wracając do głównego tematu, to sądzę, że jeśli ktoś używa wulgaryzmów w mowie, to aby być przyzwoitszym człowiekiem, nie powinien wypominać tego innym, przykład o nieco innym charakterze, z Włoch: Włochom nie przeszkadzało bunga-bunga Berlusconiego, bo prawdę powiedziawszy, co to zmieniało w jego polityce?
|
|
|  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Oczywiście, wulgaryzmy nie są cool... youtu.be/90Empn_2ODA?t=2m57s
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| |  | | Pazel (699 punktów) | > Oczywiście, wulgaryzmy nie są cool...> youtu.be/90Empn_2ODA?t=2m57sTo zjawisko jest szersze niż mogło by się nam wydawać, ale wyjaśnienie, moim zdaniem jest dość proste: masowy dostęp do internetu. W telewizji do dziś (poza filmami) wulgaryzmy są ,,wypikowane''. Dlatego przynajmniej w teorii było większe zgorszenie gdy ktoś przeklnął. Pokolenie urodzone za PRL dostawało po ryjach od rodziców i nauczycieli za przeklinanie i bało się im za ten atak oddawać, to może miało trochę dystansu, ale taki nauczyciel czy rodzic, nawet jak zdzielił łapą czy pasem ucznia, czy syna, to następnie, wieczorem szedł na wódę, i z kumplami rzucał wulgarne wiązki, zupełnie jak synuś i uczeń. Więc jak wyżej napisałem, główną winę ponosi internet, tam to nasi rodacy mogą bezkarnie i bez cenzury wylewać wulgaryzmy do woli.
|
|
| | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Raczej chodziło mnie o to, że nie ma to jak dobra wpadka. Wiadomo - szczerość jest ważna, o ile jest dobrze udawana. A tu protagonista taki naturalny, jak zgrzyt sztucznych włosów między zębami. Za dużo dał "spontanu". Grać trzeba umieć, a zwłaszcza jak się występuje w roli naturszczyka w paradokumencie.
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
| | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) |
> W telewizji do dziś (poza filmami) wulgaryzmy są ,,wypikowane''. Dlatego przynajmniej w teorii było większe zgorszenie gdy ktoś przeklnął. Pokolenie urodzone za PRL dostawało po ryjach od rodziców i nauczycieli za przeklinanie i bało się im za ten atak oddawać, to może miało trochę dystansu, ale taki nauczyciel czy rodzic, nawet jak zdzielił łapą czy pasem ucznia, czy syna, to następnie, wieczorem szedł na wódę, i z kumplami rzucał wulgarne wiązki, zupełnie jak synuś i uczeń. Więc jak wyżej napisałem, główną winę ponosi internet, tam to nasi rodacy mogą bezkarnie i bez cenzury wylewać wulgaryzmy do woli.  Proszę nie sądzić wszystkich swoją miarą...
|
|
6 na 6 Iwan Denisowicz (16705 punktów) (zablokowany) | >Ci wszyscy jego internetowi kryrtykanci, jakoś nie zauważyli, że sami staczają się niżej niż >Brodnicki. Nie dość, że wypominają mu ,,knajacki'' język, który sami też prywatnie używają, to na >dodatek nie ma w nich krztyny współczucia, przecież on nawet tego z premedytacją nie zrobił tylko >spontanicznie. Zachowują się owi nienawistnicy tak, jakby on zrobił im jakąś krzywdę co najmniej >prywatnie. Oj biedaczysko spontanicznie to zrobił? Takie życie, wyborcy z kolei spontanicznie mówią co o nim sądzą. I dlaczego ludzie mają mu współczuć? Alboż to władzuchna komukolwiek współczuje albo troszczy się o obywateli? Śmiem wątpić. Dostaje tylko to ów pan na co podobni mu politykierzy solidnie zapracowali. >Doprawdy nie wiem skąd ta pusta zawiść, małostkowość, i samolubstwo w Polakach, którzy swych wad nie >widzą i wypominają je jednostkom takim samym jak one same. Nie zawiść i małostkowość tylko chęć odpłacenia pachołkom i aparatczykom pięknym za nadobne. Polscy politycy to arogancki i pozbawiony kompetencji motłoch nie liczący się z wyborcami, jeśli więc wyborcy mają możliwość załatwienia jednego czy drugiego to czemu tu się dziwić. Może akurat ten jeden jest niewinny, ale skoro chciał robić karierę w zawodzie, który w mniemaniu obywateli polega na złodziejstwie to powinien się pilnować.
The only good is knowledge and the only evil is ignorance.
|
|
1 na 1 | Jacholek (5699 punktów) | >2. Wyraźnie widać, że Brodnicki tam rozładowuje emocje, ma do tego prawo jak każdy człowiek. Drobny szczegół, scena rozgrywa się na ulicy, a więc w miejscu publicznym a nie w ograniczonym kręgu prywatnym. Jeśli ktoś do tego stopnia nie potrafi panować nad swoimi emocjami to jak można mieć do niego zaufanie w trudnych kwestiach wymagających zachowanie zimnej krwi ? Osobiście nie cierpię ludzi którzy swoimi wulgaryzmami dzielą się z anonimowymi przechodniami na ulicy.
|
|
 | 4 na 4 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Jeśli ktoś do tego stopnia nie potrafi panować nad swoimi emocjami to jak można mieć do niego zaufanie w trudnych kwestiach wymagających zachowanie zimnej krwi ? << Bardzo słuszna uwaga. Ten facio nie tyle jest szczery, co jest zupełnie nieodpowiedni do sprawowania jakiejkolwiek funkcji społecznej. On chciał sie dorwać do koryta i tyle. Nawet nie próbował zachowywać sie jak poważny kandydat. Mam wierzyć, że po wybraniu na jakieś stanowisko nagle stał by się kulturalnym człowiekiem dbającym o dobro innych? To nie wyborcy są hipokrytami, to on jest hipokrytą.
|
|
|  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> To nie wyborcy są hipokrytami, to on jest hipokrytą.Prawda jest taka, że wszyscy normalni ludzie to hipokryci, obłudnicy i oszuści, bardziej zatroskani o własną reputację i wizerunek w oczach innych niż o własną uczciwość i czystość sumienia. Twój sposób argumentowania też jest przepełniony hipokryzją. Od kiedy to bowiem poważnym kandydatom nie zależy niby na "dorwaniu się do koryta i tyle"? 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
1 na 1 | kogut59 (3090 punktów) | > Doprawdy nie wiem skąd ta pusta zawiść, małostkowość, i samolubstwo w Polakach, którzy swych wad nie widzą i wypominają je jednostkom takim samym jak one same.Takiego typka bronic ?  przed czym i dlaczego ? Nawet nie chcialbym zeby mnie reprezentował w mojej klasie szkoły podstawowej. Ja z moimi wadami nie kandyduje na reprezentanta pokaźnego miasta i taka miedzy nami różnica
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|