Racjonalista - Strona głównaDo treści
Punkty

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
26-05-2008 16:59zolv (1640 punktów)Punkty
Witam

Na punktach mi nie zależy. Jednakże analizując liczbę punktów uczestników mam pewne rozeznanie "z kim prowadzę dyskusję", więc co jak co - mają one swoją wagę i niosą ze sobą pewną informację.

Chciałem zaproponować, ażeby punktów nie dodawano za wątki i wypowiedzi w dziale bazgroły - myślę, że argumentacja jest oczywista. Sam niekiedy tworzę nowe wątki w tym dziale luźno związane z racjonalnym myśleniem (a to jakiś kawał albo coś co znajdę w sieci) i jakoś tak dziwnie dostawać za to punkty.

Problemem jest - co zrobić z wątkami, które do tego działu zostały przeniesione bo pojawiły się w innym (za który punkty się "należą" i zostały już przyznane). Ale to pozostawiam do dyskusji.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

webmaster (moderator)
Czasem wątek z Bazgrołów ląduje w innym dziale. Właściwie punkty mają obrazować pozytywną aktywność na portalu, a nie jakąś jedyną właściwą linię zachowania. Więcej nawet, jeżeli za coś nie odejmujemy punktów, to jest to już aktywność pozytywna. Można się raczej zastanowić nad osobną oceną, np. wyodrębnić punkty przyznane przez innych danej osobie jako 'rangę' uczestnika.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Chciałem zaproponować, ażeby punktów nie dodawano za wątki i wypowiedzi w dziale bazgroły - myślę, że argumentacja jest oczywista. Sam niekiedy tworzę nowe wątki w tym dziale luźno związane z racjonalnym myśleniem
Dobry wieczór!
Moim zdaniem...
Cenię sobie nasz portal (z lekka sobie przywłaszczyłem ) za wszechstronność i tolerancyjność. Gdyby wszystkie publikacje i wypowiedzi były z zasady racjonalne bywanie tu byłoby nudne...
Czytuję co "wpadnie w oko", nie zawsze wpada

Punktowanie na forum (bez względu na temat i dział postu) jest znakomite! Często post się podoba, jest po myśli lub "u ust mi to wyjąłeś". Zamiast "ja też, blabla" klikamy plusik.

Dla mnie +/- przyklaśnięciem/dezaprobatą wypowiedzi.

Amen
05-06-2008 13:23 
 Ocena 1 na 1
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Dla mnie +/- przyklaśnięciem/dezaprobatą wypowiedzi.

Coś jak oklaski i inne wyrazy (okrzyki) zachwytu / buczenie i gwizdy

A ja nie lubię buczenia ani gwizdów, czuję niesmak widząc minus bez postu z krytyką.

Sam nigdy nie zniżyłem się do tego poziomu i nie dałem nikomu minusa - jeśli już skrytykuję czyjś post, to absurdem jest dawać mu jeszcze minus. Od dawna już zniechęcam i nadal będę to robił, do rezygnacji z używania funkcji minus.

Funkcja "minus" to powód do wstydu dla twórców i uczestników tego portalu - mam nadzieję, że po uaktualnieniu już jej nie będzie.

doku
05-06-2008 17:06 
 Ocena 1 na 1
zolv (1640 punktów)
>[...] A ja nie lubię buczenia ani gwizdów, czuję niesmak widząc minus bez postu z krytyką.
>Sam nigdy nie zniżyłem się do tego poziomu i nie dałem nikomu minusa - jeśli już skrytykuję czyjś post, to absurdem jest dawać mu jeszcze minus.

Problem w tym, że ewentualna krytyka postu jest również elementem (dalszej) dyskusji. Adresat krytyki odpowie, potem Ty itd.

Ktoś, kto chciałby np dowiedzieć się o jakości danej wypowiedzi musiałby przeczytać wszystkie dalsze komentarze pod nią - teraz może z grubsza zobaczyć oceny (również te ujemne). Ja tak często robię - gdy w zasadzie nie interesuje mnie dany wątek (polityka czy nie moja działka) czasem patrzę na wypowiedzi z kilkoma punktami i niekiedy zostaję tym zachęcony do dyskusji albo do przeczytania większej ilości wypowiedzi w wątku.

Na dodatek, podany przez Ciebie system punktowania powodowałby, że zarówno krytyka jak i odpowiedź adresata dodają punkty na konta obydwóch. Czyli dochodzi do paradoksu, że im niższych lotów tekst, tym więcej krytyk (w formie wypowiedzi) i ewentualnych odpowiedzi adresata, tym więcej adresat krytyki ma punktów.


"Wszyscy mamy dwie matki: matematykę i nadzieję." - zolv
www.zolv.pl
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>podany przez Ciebie system punktowania powodowałby, że zarówno krytyka jak i odpowiedź adresata dodają punkty na konta obydwóch. Czyli dochodzi do paradoksu, że im niższych lotów tekst, tym więcej krytyk (w formie wypowiedzi) i ewentualnych odpowiedzi adresata, tym więcej adresat krytyki ma punktów.

Nie pamiętam, żebym taki system podawał. Przyznam, że nawet jeszcze nie próbowałem wyrobić sobie opinii na temat obecnego systemu przyznawania plusów, nawet go nie pamiętam dokładnie. Wydaje mi się, że dawanie plusa za każdy post nie jest najlepszym pomysłem

doku
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Sam nigdy nie zniżyłem się do tego poziomu i nie dałem nikomu minusa - jeśli już skrytykuję czyjś post, to absurdem jest dawać mu jeszcze minus.
Prezentuję też niższy poziom Dałem kiedyś minus Budzikowi za post skierowany do Jeyesa i ostatnio pewnemu prostakowi za wulgaryzmy.
Niektóre posty nie zasługują na coś więcej niż "-"
>Funkcja "minus" to powód do wstydu dla twórców i uczestników tego portalu.
To jej nie dostrzegaj...
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>To jej nie dostrzegaj...

Dostaję powiadomienia


doku
TyDraniu (6569 punktów)
>Dostaję powiadomienia

Można je wyłączyć w preferencjach konta...
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>>Dostaję powiadomienia
>Można je wyłączyć w preferencjach konta...

wtedy nie dowiem się, kto mi dał plusa


doku
Xion (501 punktów)
(zablokowany)
Osobiście jestem przeciwny wszelkim tego typu statystkom. Uważam bowiem, że ani inteligencji, ani elokwencji, ani wkładu w społeczność nie da się tak łatwo przeliczyć na wartości liczbowe. Dlatego, poza liczbą napisanych wiadomości - co mówi co nieco o stażu użytkownika i jego aktywności - dość krzywo patrzę na podobne "punkty".
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Osobiście jestem przeciwny wszelkim tego typu statystkom.
Czasami są ciekawe
Niedawno dałem minusika (co niezwykle rzadko mi się trafia) w odwecie dostałem serię minusów od rozgoryczonego
Punktacja działa odstresowująco - to też zaleta!
30-05-2008 22:35 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>w odwecie dostałem serię minusów od rozgoryczonego
>Punktacja działa odstresowująco - to też zaleta!

Więc raczej stresogennie. Minusowe zemsty można ograniczyć systemem minus za minus, który proponowałem w wątku Kto minusem wojuje. A jest w tym wątku także ciekawa propozycja uczestnika radka.
.

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365