Bardzo się ucieszyłem gdym zobaczył dzieci na wiecu prezydenckim a jeszcze bardziej ucieszyły mnie słowa krytyki wypowiadane przez prawicowo-religijne usta i gardła . Jak można tak nieludzko wykorzystywać dzieci ? No po prostu nie można , nie wolno . Cieszę się , że zostało to zauważone - mam tylko nadzieję , że równie krytycznie zostaną ocenione spotkania religijne na których dzieci zmuszane są do kochania Jezusa , Ojca świętego i wszystkich świętych .
Nie ma bowiem jakościowej różnicy w manipulowaniu dziecięcymi umysłami przez polityków czy hierarchów - a w większym kontekście - przez rodziców W tym kontekście - rodzicielsko-wychowawczym - wspomnę o zakazie brania dzieci na polowania . Dowiedziałem się o tym z Dwóch Prawd w TVN . Unicef Polska - Dzieci Niczyje - wystosowały petycje do prezydenta aby zabronić dzieciom udziału w polowaniach . Co o tym myślicie ?
Kto kim manipuluje ? Jak wychowywać ? Co wolno rodzicom ? Do czego dzieci mają prawo ? Przed czym i kto ma je chronić ?
pozdrawiam serdecznie e-duch |