Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czego uczą się studenci medycyny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
12-05-2015 21:49zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
Czego uczą się studenci medycyny
Ocena 3 na 3
Ze zdziwieniem i przerażeniem obserwuję jakość nauczania przyszłych lekarzy na jednej z polskich uczelni medycznych, w tym lekarzy stomatologów.

Studenci uczą się i muszą zdawać egzaminy i uzyskiwać zaliczenia z wiedzy medycznej z lat 70-tych XX wieku! Wkuwają np. jakieś statystyki dotyczące chorób zawodowych robotników amerykańskich sprzed 40 lat, i nie chodzi o to, jak te statystyki zmieniały się do dziś, ale właśnie jak wyglądały onegdaj. Po co?!

Sprawa podręczników: prowadzący zajęcia mają swoje ukochane opracowania medyczne, problem w tym, że bywają to opracowania od dziesiątek lat nieaktualne, często niedostępne, mimo to wiedza tam zawarta jest wymagana od współczesnych studentów.

Prowadzący zajęcia nierzadko nie potrafią uruchomić projektora podłączonego do laptopa, więc korzystają z tzw. przeźroczy, które wyświetlają na ścianie rzutnikiem sprzed 20 lat (przeźrocza są w tym samym wieku).

Perełkę stanowi zakres wiedzy wymaganej na zaliczenie przedmiotu "Informatyka":
- ile bajtów można zapisać w jednym sektorze dyskietki 3,5"?
- do jakiego portu (szeregowego czy równoległego) można podłączyć drukarkę?
- jakie rozszerzenia mają pliki wykonywalne w systemie DOS:
a) bmp, txt, xls; b)exe, bat, com; c) ...
- jak nazywa się polski edytor tekstu:
a) Chi-Writer; b) AbiWord; c) TAG

itd. itp.

Organizacja praktyk zawodowych odnośnie stomatologii. Uczelnia medyczna ma na ternie miasta przychodnie, które są z nią powiązane organizacyjnie, ŻADNA z nich nie przyjmuje studentów na praktyki.
Zajęcia praktyczne na uczelni prowadzone są z wykorzystaniem materiałów przeterminowanych, bo uczelnia nie ma pieniędzy na zakup nowych. OK, ale nie bardzo wiadomo czy te przeterminowane zachowują się tak jak nowe.

Wszyscy słyszeliśmy o przedstawicielach firm farmaceutycznych, którzy na różne spoosoby "zachęcają" lekarzy do przepisywania na receptach lektów danej firmy. Okazuje się, że to zaczyna się już na pierwszym roku studiów, gdy na zajęciach studenci dostają np. elektryczne szczoteczki do zębów o wartości rynkowej kilkuset zł.

Długo mógłbym tu jeszcze opisywać ten niewiarygodny koszmar, myślę jednak, że te kilka powyższych przykładów daje ogólny obraz. Szkoda, że jest to obraz tak przerażający.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

-jad- (18783 punktów)
>Perełkę stanowi zakres wiedzy wymaganej na zaliczenie przedmiotu "Informatyka":
>- ile bajtów można zapisać w jednym sektorze dyskietki 3,5"?
>- do jakiego portu (szeregowego czy równoległego) można podłączyć drukarkę?
>- jakie rozszerzenia mają pliki wykonywalne w systemie DOS:
>a) bmp, txt, xls; b)exe, bat, com; c) ...
>- jak nazywa się polski edytor tekstu:
>a) Chi-Writer; b) AbiWord; c) TAG

Pewnie nie powinienem ale popłakałem się ze śmiechu. Jakieś 20 lat temu miałem informatykę w podstawówce i co nieco pamiętam więc chyba bym zdał
Może nie będzie tak źle. Wciąż jest popyt na srebrne zęby więc i odpowiednio wykwalifikowani dentyści się przydadzą.

Jaskinia Trolli team
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
Pośmiać się można, ale tylko przez łzy. Przecież to jest jakaś kompletna paranoja, że w ten sposób kształci się osoby, które mają potem dbać o nasze zdrowie.
13-05-2015 01:18 
 Ocena 3 na 3
de Vill (1165 punktów)

Jaka to uczelnia?

W czasach gdy prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej był dewot Konstanty Radziwiłł zdarzało mnie się czytać, przeglądać Gazetę Lekarską. Sadząc z tego co tam drukowano to absolutnie największą wiedzą medyczną dysponował i największym autorytetem medycznym był, ze szczególnym uwzględnieniem ginekologii, robiący za papieża, niejaki Karol Wojtyła. Wszystkie obsesje seksualne tej ofiary celibatu były tam prezentowane jako wiedza naukowa! Nie do uwierzenia, że to się działo w centrum Europy w XXI wieku. Nie wiem jak jest teraz, odrzuca mnie by to wydawnictwo przejrzeć, ale zapewne, jak chodzi choćby o ginekologię, nic się nie zmieniło.
zaszetka lawendy (788 punktów)
(zablokowany)
>Jaka to uczelnia?
Nie ujawnię, bo nie chcę być ciągany po sądach.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Długo mógłbym tu jeszcze opisywać ten niewiarygodny koszmar, myślę jednak, że te kilka powyższych przykładów daje ogólny obraz. Szkoda, że jest to obraz tak przerażający.[/color]<<
Dla pełnego obrazu należy dodać, że tylko najlepsi studenci opanują w całości ten program. Ci co przeszli przez szkołę średnią i studia metodą CtrlC/CrtlV nawet połowy tego nie przyswoją.
Ile %% trzeba mieć, żeby zaliczyć? Nic dziwnego, że wielu emigrantów chce wracać .... po resztę rzeczy.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365