Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wolność pozorna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
30-06-2015 22:58VonM (709 punktów)Wolność pozorna
Ocena 1 na 3
Zapewne można by postawić tezę, że istnieją systemy prawne na świecie, w których panuje przekonanie, że "kraj idealnie wolny to taki, w którym karze się, za mówienie, że wolności nie ma". Osobiście zastanawiam się, ile osób w Polsce może mieć wyroki za powiedzenie, że "czyn X nie powinien być przestępstwem", ewentualnie "przepis X, nie powinien istnieć w państwie demokratycznym".

Kolejna teza, coraz popularniejsza, że najtwardsza dyktatura to taka, która wygląda jak demokracja - bo przecież w Korei Północnej nie strzela się do ludzi, którzy twierdzą, że w ich kraju jest cenzura. Jakie państwa na świecie mogą być takimi "idealnymi demokracjami pozornymi"?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>Zapewne można by postawić tezę ...

Postawić można każdą tezę, gorzej z jej utrzymaniem.

>... że istnieją systemy prawne na świecie, w których panuje przekonanie, że "kraj idealnie wolny to taki, w którym karze się, za mówienie, że wolności nie ma".

Kraj, w którym karze się za mówienie czegokolwiek, nie jest wolny (w sensie "demokratyczny"). Na zasadzie odwrotności do Twojej tezy można by równie dobrze twierdzić, że nie ma przestępczości w kraju, w którym nie wolno o niej mówić.

>Osobiście zastanawiam się, ile osób w Polsce może mieć wyroki za powiedzenie, że "czyn X nie powinien być przestępstwem", ewentualnie "przepis X, nie powinien istnieć w państwie demokratycznym".

W Polsce po 1989 r. obowiązuje wolność wypowiedzi, więc ludzie nie mają wyroków za to, co mówią (oczywiście poza wyjątkami przewidzianymi w przepisach prawa, ale Twoje przykłady pod to nie podpadają).

>Kolejna teza, coraz popularniejsza, że najtwardsza dyktatura to taka, która wygląda jak demokracja - bo przecież w Korei Północnej nie strzela się do ludzi, którzy twierdzą, że w ich kraju jest cenzura.

Naprawdę sądzisz, że Korea Północna wygląda jak demokracja? Jeśli nie strzela się tam do ludzi, którzy twierdzą, że w ich kraju jest cenzura, to pewnie dlatego, że nikt, kto nie może stamtąd uciec, takich rzeczy nie mówi, a nawet gdyby tak powiedział, to i tak zawsze można go uciszyć w inny sposób niż przez strzelanie.

>Jakie państwa na świecie mogą być takimi "idealnymi demokracjami pozornymi"?

Wrzuć sobie choćby hasło "Wskaźnik demokracji" w Wikipedii.
01-07-2015 08:32 
 Ocena 4 na 4
VonM (709 punktów)
>Kraj, w którym karze się za mówienie czegokolwiek, nie jest wolny (w sensie "demokratyczny"). Na zasadzie odwrotności do Twojej tezy można by równie dobrze twierdzić, że nie ma przestępczości w kraju, w którym nie wolno o niej mówić.

Ale ja nie mówię, że tak jest, tylko, że istnieją społeczności, które sądzą, że tak jest.

>W Polsce po 1989 r. obowiązuje wolność wypowiedzi, więc ludzie nie mają wyroków za to, co mówią (oczywiście poza wyjątkami przewidzianymi w przepisach prawa, ale Twoje przykłady pod to nie podpadają).

Każdy kraj gwarantuje wolność wypowiedzi. Żaden nie gwarantuje wolności po wypowiedzi. Dlaczego niektóre środowiska nacjonalistyczne domagają się, aby przedstawicieli Ruchu Autonomii Śląska karać jak morderców (bo taka sama kara jest za "oderwanie części obszaru kraju", jak za zabójstwo)

>Naprawdę sądzisz, że Korea Północna wygląda jak demokracja? Jeśli nie strzela się tam do ludzi, którzy twierdzą, że w ich kraju jest cenzura, to pewnie dlatego, że nikt, kto nie może stamtąd uciec, takich rzeczy nie mówi, a nawet gdyby tak powiedział, to i tak zawsze można go uciszyć w inny sposób niż przez strzelanie.

No właśnie nie, ale są dyktatury, które pozują na demokracje, ale w rzeczywistości nimi nie są. Właśnie dlatego słyszymy o reżimie północnokoreańskim, bo oni na demokrację nie pozują.

>Wrzuć sobie choćby hasło "Wskaźnik demokracji" w Wikipedii.

No akurat wikipedia, to ostatnia pozycja, którą bym się posiłkował w poważnych dyskusjach.
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>>>Zapewne można by postawić tezę, że istnieją systemy prawne na świecie, w których panuje przekonanie, że "kraj idealnie wolny to taki, w którym karze się, za mówienie, że wolności nie ma".
>>Kraj, w którym karze się za mówienie czegokolwiek, nie jest wolny (w sensie "demokratyczny"). Na zasadzie odwrotności do Twojej tezy można by równie dobrze twierdzić, że nie ma przestępczości w kraju, w którym nie wolno o niej mówić.
>Ale ja nie mówię, że tak jest, tylko, że istnieją społeczności, które sądzą, że tak jest.

Jeżeli piszesz: "Zapewne można by postawić tezę, że istnieją systemy prawne..." to zdecydowanie nie wskazuje to na Twoje zdystansowanie się do tej tezy, lecz właśnie na jej głoszenie. Popracuj nad precyzją wypowiedzi.

>>W Polsce po 1989 r. obowiązuje wolność wypowiedzi, więc ludzie nie mają wyroków za to, co mówią (oczywiście poza wyjątkami przewidzianymi w przepisach prawa, ale Twoje przykłady pod to nie podpadają).
>Każdy kraj gwarantuje wolność wypowiedzi.

Nawet jeśli odnosisz się do sfery czysto deklaratywnej, to z pewnością nie każdy.

>Żaden nie gwarantuje wolności po wypowiedzi.

Jeżeli usankcjonowana prawnie wolność wypowiedzi równa się faktycznej wolności po wypowiedzi, wówczas mamy do czynienia z porządkiem demokratycznym (to te zielone kraje na mapce z zaproponowanego hasła w Wikipedii).

>Dlaczego niektóre środowiska nacjonalistyczne domagają się, aby przedstawicieli Ruchu Autonomii Śląska karać jak morderców (bo taka sama kara jest za "oderwanie części obszaru kraju", jak za zabójstwo)

"Niektóre środowiska nacjonalistyczne" nie są przedstawicielami państwa.

>>Naprawdę sądzisz, że Korea Północna wygląda jak demokracja? Jeśli nie strzela się tam do ludzi, którzy twierdzą, że w ich kraju jest cenzura, to pewnie dlatego, że nikt, kto nie może stamtąd uciec, takich rzeczy nie mówi, a nawet gdyby tak powiedział, to i tak zawsze można go uciszyć w inny sposób niż przez strzelanie.
>No właśnie nie, ale są dyktatury, które pozują na demokracje, ale w rzeczywistości nimi nie są. Właśnie dlatego słyszymy o reżimie północnokoreańskim, bo oni na demokrację nie pozują.

Jeśli uważasz, że o reżimie północnokoreańskim słyszymy tylko dlatego, że "oni na demokrację nie pozują", to gratuluję spostrzegawczości.

>>Wrzuć sobie choćby hasło "Wskaźnik demokracji" w Wikipedii.
>No akurat wikipedia, to ostatnia pozycja, którą bym się posiłkował w poważnych dyskusjach.

"W poważnych dyskusjach" też nie posiłkowałbym się Wikipedią, ale tu będzie ona w sam raz.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>"kraj idealnie wolny to taki, w którym karze się, za mówienie, że wolności nie ma"
Piękne.

Tropię przejawy irracjonalizmu u tutejszych racjonalistów.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365