Racjonalista - Strona głównaDo treści
Trolle na forum

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
22-06-2008 15:42Psyk (14071 punktów)Trolle na forum
Ocena 8 na 10
Od dłuższego czasu widzę na forum troli czyli osoby, które nie mają wiele do powiedzenia w merytorycznych dyskusjach za to są świetne w "sprowadzaniu do swojego poziomu i zabijaniu doświadczeniem". Osobnik taki nie może zdzierżyć, że ktoś coś wie czego on nie wie więc wybiera sobie kogoś takiego na ofiarę i nuże! Manipulować, kłamać, jątrzyć, zaczepiać, obrażać, kpić i szydzić. Nie przyjmuje do wiadomości, że mówi nie na temat, nie jest zainteresowany dyskusją, nie przyjmuje - lub nie pojmuje - zasad argumentacji. Zaśmieca wątek wciągając innych w utarczki i pyskówki, które sprawiają mu przyjemność. To taka komputerowa wersja kibola, który czuje, że jest ważny, bo inni się go boją. Pół biedy, jeśli trol tylko obraża, oskarża i kłamie - jeśli ktoś daje się w to wciągnąć to później się uodpornia i nie traci czasu. Gorzej jeśli uniemożliwia dyskusję z inteligentnymi ludźmi. Niestety, właśnie coś takiego mi się przydarzyło. Dwoje największych troli tego forum uniemożliwiło mi dyskusję o energetyce z nowym forumowiczem, Awaro.

Do tej Sali Wstydu zapisuję:
1) marcel
2) sagittarius
3) Adam Barycki

Mam nadzieję, że moderatorzy stracą wreszcie swoją anielską cierpliwość, bo lepsza władza dyktatorska niż iluzoryczna a często taką się ona jawi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

placownik (17853 punktów)Odp: Trole na forum

>Mam nadzieję, że moderatorzy stracą wreszcie swoją anielską cierpliwość, bo lepsza władza dyktatorska niż iluzoryczna a często taką się ona jawi.

   Gwoli informacji:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,140259#w141519

www.racjonalista.pl/forum.php/s,140259#w141529

   a cierpliwości wystarczy nam już tylko na jedno okrązenie, no góra dwa.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
O B W I E S Z C Z E N I E

Szanowni Państwo
Pan Psyk otworzył dla was kram: "Plusik za krytykę".
Każde z Państwa może wyrazić tu swoje zdanie na temat nasze trójki: Pana Baryckiego, Marcela i mnie. Piszcie, co myślicie - taki jest cel wątku. Wyrzućcie swoje żale na nas. Tu możecie przynajmniej spróbować być odważnymi. Moderator nie zareaguje. Sam się zresztą też wypowie. Jest odważny i zawsze jest sobą.

> Manipulować, kłamać, jątrzyć, zaczepiać, obrażać, kpić i szydzić.
Ulubione czynności Pana Psyka.

>Do tej Sali Wstydu zapisuję:
>2) sagittarius

-Obecna!

Panie Psyk
Brał Pan ostre wiraże, ale na ostatnim zakręcie się Pan.......przewrócił.
Podłożyłam Panu nogę. Przegrał Pan ze mną. Już pal licho dyskusja o CO2. Pan przegrał ze mną w temacie: "Odwaga". Założył Pan ten wątek, żeby naszą trójkę "upokorzyć". Cokolwiek tu zostanie napisane - nie zrobi na nas wrażenia. Jesteśmy zbyt silnymi osobowościami.
Cel mojego pobytu na forum został osiągnięty: dowiedziałam się, czego chciałam. A na koniec utarłam Panu nosa.
Panie Psyk - pokonała Pana kobieta i do tego ta, której Pan najbardziej nie cierpi. Nawet 200 wypowiedzi w tym wątku nie pozwolą Panu zapomnieć o spotkaniu ze mną. Pan się oczywiście nigdy nie przyzna do porażki - jest Pan Strzelcem.
22-06-2008 18:25 
 Ocena 1 na 1
DawidKarolkievitz (984 punktów)

> Panie Psyk - pokonała Pana kobieta

Nie pierwszy i nie ostatni raz. Pozdrawiam

"...wiesz co robię, puszczam Cię przodem
byś śladów stóp mych nie widział..."
Moja Adrenalina "Radio Żywych"
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Dwoje największych troli tego forum uniemożliwiło mi dyskusję o energetyce z nowym forumowiczem, Awaro.
>
Na stwierdzenie Pani sagittarius nie merytoryczne: "Naturalne różnice w nasycaniu naszej atmosfery przez CO2 są większe od emisji cywilizacyjnej."

Pan psyk odpowiada merytorycznie:

"Szanowna Pani,
Cieszę się, że nasze stosunki, jakkolwiek przerywane, dostarczają Pani tyle przyjemności. Pani mistrz/mentor/kochanek/guru (niepotrzebne skreślić) podejrzewał mnie z tego powodu nawet o uczucie sympatii do Pani.
Nie nazwałem Pani idiotką, mimo, że była Pani dla mnie dokuczliwa. Niestety, obecna niczym nawet niemaskowana radość z jaką przystąpiła Pani do "rozszarpania" mnie uprawdopodabnia tezę, że istotnie jest Pani idiotką. Idiotyczny jest również rzekomy zarzut, który żadnym zarzutem nie jest. Bo co ma piernik do wiatraka? Różnice mogą występować, ale średnia na skutek emisji "odludzkich" się zwiększa, na co są niezbite dowody. Dodam, że zawartość CO2 >0,5% jest groźna dla zdrowia. Niestety, zrobiła Pani z siebie idiotkę, potwierdzając własną opinię na swój temat.
Skoro jednak pretenduje Pani do krytykowania mnie to proszę podać przynajmniej dla uściślenia "zarzutu", żebym wiedział, że wie Pani o czym pisze:
1) ile wynosi średnia zawartość CO2 w atmosferze
2) jaki jest zakres o którym Pani wspomina.
Bez tego nawet powyższej odpowiedzi nie byłem zobowiązany udzielić."

Na co Pani sagittarius znowy odpowiada nie merytorycznie:

"Podstawą mitu o szkodliwości emisji CO2 jest IPCC (Intergovernmental Panel on Climate Change, po polsku: Międzyrządowy Zespół do spraw Zmian Klimatu). Ostatni jego raport, uznany przez ONZ, jest podstawą do politycznej realizacji ograniczenia emisji CO2, co według analityków rynkowych w najbliższych latach spowoduje wzrost cen nośników energii i żywności o kilkadziesiąt procent. Poza tym, że zwiększy bezrobocie i nie zmieni pogody.
Raport IPCC stworzyło 600 autorów z 40 krajów i oceniało go 620 ekspertów rządowych, zawodowo zajmujących się szkodliwością działalności człowieka na ziemi i utrzymujących się z tej krytyki. Z raportu usunięto wszystkie odmienne opinie. Jest to dzieło polityczne, z nauką nie mające nic wspólnego.
Przeciwstawia mu się petycja oregońska podpisana przez 19700 naukowców, w tym 2100 fizyków 4400 specjalistów w dziedzinie ochrony środowiska i badaczy wpływu dwutlenku węgla.
Sygnatariusze petycji (naukowcy z tej dziedziny) twierdzą, że nie ma żadnych naukowych dowodów na szkodliwość emisji CO2 i nie ma ona wpływu na zmiany klimatyczne.
Prof. Frederick Seitz, rektor Uniwersytetu Rockefellera w Nowym Jorku, prezes amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk powiedział: "Nigdy nie byłem świadkiem bardziej niepokojącej korupcji procesu wyboru złożonych do druku wyników badań niż w wypadku raportu ONZ." (raport IPCC). Z tego wynika, że jest idiotą tak jak ja.
Dane ze światowych stacji meteorologicznych zbierane od 1880 roku wskazują, że średnia temperatura wzrosła o pół stopnia i zdarzyło się to przed rokiem 1940. Dziewięćset lat temu średnia temperatura była wyższa o 1-2 stopnie.
Emisja cywilizacyjna CO2 stanowi 3,4 % emisji naturalnej, a wpływ CO2 na efekt cieplarniany stanowi 2,5%. Oblicz Pan sobie ile to jest trzy koma cztery procent z dwóch i pół. Pomogę: jest to 0,085%. Ta liczba określa rzeczywisty stosunek emisji cywilizacyjnej na efekt cieplarniany. Coroczne wahania masy CO2 w atmosferze wynoszą kilka procent, a więc mają kilkadziesiąt razy większy wpływ na Pański efekt cieplarniany niż emisja cywilizacyjna."

Tu już Pan Psyk, nie przepraszając, przyznaje, że szkodliwość emisji CO2 jest socjotechnicznym trikiem do osiągnięcia celów politycznych, a nie faktem naukowym, robi to jednak nie wprost i dalej ubliża każdemu, kto twierdzi, że to mit:

"Z tym tylko, że jeśli przeciętny obywatel wie, że zużywa paliwa kopalne to nic go to nie obchodzi, ale jeśli wie, że emituje gaz cieplarniany to będzie skłonny uznać to za problem i współpracować z rządem. Petycja oregońska świadczy tylko o tym, że na ten trik socjotechniczny nie nabierają się naukowcy, co jest zrozumiałe"

I dalej tak samo merytorycznie, a każdy racjonalnie myślący to trol, łącznie z kilkudziesięcioma tysiącami naukowców przeciwnie uważających od Pana Psyka. Popiera go za to znawca Co2 placownik .
Adam Barycki
22-06-2008 18:10 
 Ocena 5 na 5
placownik (17853 punktów)

>Popiera go za to znawca Co2 placownik.

   Rażąco mija się Pan z prawdą. Poniżej jedyna moja wypowiedź, którą, od biedy, można by uznać za ustosunkowanie się do meritum sporu:

Cytat:
Uważam za humbug samą petycję oregońską. W żaden sposób nie określa to mojej opinii na temat tego po czyjej stronie stoi racja w sporze o to, czy działalność człowieka ma jakikolwiek znaczący wpływ na zmiany klimatyczne, ani w toczonym równolegle sporze o to, czy zmiany te są tylko drobną fluktuacją, czy też stałym trendem.

   Dodam jeszcze, że jeśli zamierza Pan przyprawiać mi gębę licząc na to, że nie zareaguję, będąc zajętym przygotowywaniem pokarmu dla Pańskiej kobyłki, to jest Pan w błędzie. Kobyłka jest jeszcze w dobrym stanie, będzie mogła jeszcze poczekać, natomiast Pan, kontynuując podobne działania, może stracić możliwość osobistego poklepania jej po lśniącym, odpasionym zadzie.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
22-06-2008 18:21 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Pan, kontynuując podobne działania, może stracić możliwość osobistego poklepania jej po lśniącym, odpasionym zadzie.
>
Mam się już bać tego grubego ściegu?
Adam Barycki
25-06-2008 22:10 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>kontynuując podobne działania,
>
Może konkretniej. Czy analiza Pańskich wypowiedzi wiąże się z kolejnym banem.
Adam Barycki
25-06-2008 22:22 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>Może konkretniej

   Napisałem:

Cytat:
Rażąco mija się Pan z prawdą

   Czy można jeszcze konkretniej? Można. Ale do tego trzeba być marcelem. Mnie ten styl nie odpowiada.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
25-06-2008 22:31 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Mnie ten styl nie odpowiada.
>
Korepetycje ze szlifowania erystyki bardziej przydadzą się Panu Psykowi.
Adam Barycki
Jacek Kaczmarek (118 punktów)
(zablokowany)
Czytam i własnym oczom nie wierzę. Naprawdę nie mają Państwo większych problemów?
Sam Pan obraża wymienionych troli, czyli schodzi Pan do ich, w Pana ocenie, niskiego poziomu. Jeżeli nie chce Pan z nimi rozmawiać, to niech Pan po prostu nie wdaje się w dyskusje. Jest opcja ukrywania wypowiedzi uczestnika, proszę z niej skorzystać. Naprawdę.

Pozdrawiam
22-06-2008 18:59 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)
>Jest opcja ukrywania wypowiedzi uczestnika, proszę z niej skorzystać. Naprawdę.
>Pozdrawiam

Czyli: "jeśli cię obrażają postaraj się tego nie widzieć i będzie po problemie".
22-06-2008 20:27 
 Ocena 2 na 2
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
Czyli: "jeśli cię obrażają postaraj się tego nie widzieć i będzie po problemie".

Otóż to! Do tego służy opcja "Chcę ukryć wypowiedzi tego czytelnika na Forum" Którą można sobie zaznaczyć wchodząc w profil obrażającego użytkownika.

Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
dajmonion (3663 punktów)
> Cytat:
Czyli: "jeśli cię obrażają postaraj się tego nie widzieć i będzie po problemie".
>

>Otóż to! Do tego służy opcja "Chcę ukryć wypowiedzi tego czytelnika na Forum" Którą można sobie zaznaczyć wchodząc w profil obrażającego użytkownika.

U mnie ta opcja nie działa od razu, muszę dopiero odświeżyć stronę.


www.tezeusz.pl
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
U mnie ta opcja nie działa od razu, muszę dopiero odświeżyć stronę.

Nie wiem, nie używam. Ale podejrzewam, że to będzie działało na posty zablokowanego napisane dopiero po zaznaczeniu tej opcji. Bo na tym forum zmiany nie działają wstecz - po zmianie nicka w starych postach nick zostaje jak był, po zmianie stopki w starych postach stopka się nie zmienia.
www.tezeusz.pl:
Ze Słowem w codzienność
Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.(Mateusz)

Zawsze myślałem, że (Jezus)...

Prawo jest jak płot - żmija zawsze się prześliźnie, tygrys zawsze przeskoczy, tylko bydło stoi i czeka.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>to [ukrywanie wypowiedzi] będzie działało na posty zablokowanego napisane dopiero po zaznaczeniu tej opcji. Bo na tym forum zmiany nie działają wstecz
Działają - aktualizują się przecież punkty i dane użytkownika. Ukrywanie wypowiedzi działa (oczywiście po odświeżeniu) nawet na posty w przedawnionych wątkach. Można sprawdzić, przecież to odwracalne. A usztywnienie nicka i stopki gwarantuje zachowanie sensu odnoszących się do nich wypowiedzi.
.
22-06-2008 20:38 
 Ocena 3 na 3
Jacek Kaczmarek (118 punktów)
(zablokowany)
Otóż to! Proszę Pana, jeżeli obraża Pana, jak sam Pan twierdzi, idiota to taka obraza jest wręcz komplementem. Czyż nie tak?
Czy wyobraża Pan sobie, że w obecnych czasach, przy aktualnym postępie cywilizacyjnym, kulturalnym, technicznym, antyklerykałowie czy też antychrześcijanie walczyliby z wiarą, w taki sam sposób w jaki chrześcijanie nawracali na swoją wiarę? Byłby to całkowity, absurd i nieporozumienie. Per analogiam, to co Pan zrobił jest nieporozumieniem i absurdem.

Musi Pan też pamiętać o tym, że ujadanie psa jest tym gorsze im bardziej się tego psa drażni.
Myślę, że nie należy wracać do tego tematu, a Pana zapraszam do dalszej dyskusji na temat CO2, tym razem zachowaniem dystansu i ignorowaniem nieprzyjemnych treści.

Pozdrawiam
22-06-2008 21:21 
 Ocena 3 na 3
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Popieram J.Kaczmarek!

Do Twojego oponenta napisałem "czy jak idziesz ulicą i szczeka na ciebie pies zza płotu to mu odszczekujesz?"
Twój oponent odszczekuje nadal....
25-06-2008 23:32 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>odszczekuje nadal....
>
Mnie przenigdy się nie zdarzy porównać Pana z psem. Sam mam dwa i zbyt mocnym szacunkiem je darzę, żebym mógł popełnić wobec nich taki nietakt.
Adam Barycki
25-06-2008 23:15 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>"jeśli cię obrażają
>
Panie Psyk, bądź Pan miły i powiedz mi jak Pana można obrazić?
Adam Barycki
25-06-2008 23:27 
 Ocena-1 na 1
Psyk (14071 punktów)
>Panie Psyk, bądź Pan miły i powiedz mi jak Pana można obrazić?
>Adam Barycki

Tobie się nie uda. Do tego trzeba mieć zdolność.
25-06-2008 23:37 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Tobie się nie uda. Do tego trzeba mieć zdolność.
>
Prosiłem żeby Pan był miły, a nie głupkowaty.
Adam Barycki
26-06-2008 00:04 
 Ocena-1 na 1
Psyk (14071 punktów)
>Prosiłem żeby Pan był miły, a nie głupkowaty.
>Adam Barycki

Adasiu, zejdź mi z drogi dziecko.
26-06-2008 00:17 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Adasiu, zejdź mi z drogi dziecko.
>
O mój boże, do czegóż to ludzie potrafią się doprowadzić.
Adam Barycki
03-07-2008 13:41 
 Ocena 3 na 3
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
>>Panie Psyk, bądź Pan miły i powiedz mi jak Pana można obrazić?
>Tobie się nie uda. Do tego trzeba mieć zdolność.

Nie wiem co to za zdolność, ale ja na pewno Pana obraziłam. Będąc u Pana w gościnie Pańską niewiedzę o CO2 wystawiłam na widok publiczny, ośmieliłam się Panu sprzeciwiać, krytykować Go, nie zwracać uwagi na Jego pozycję tutaj. Dawałam Panu minusy i gdzie się tylko dało po Pańskich wypowiedziach zgłaszałam nadużycia. Mało tego - nie dość, że Pana nie polubiłam, to mówiłam o tym otwarcie. To wszystko i to, że się w ogóle Pana nie bałam, musiało Pana zaboleć - a więc obrazić. I to mi wystarczy. Nie czekam na to, że przyzna mi Pan rację (jest Pan Strzelcem). I bez tego wiem, że ją mam.

P.S. Do moderatora Wojtka - proszę o wiecznego bana.
Edycja (14:44): macie zebranie w tej sprawie? Coś to długo trwa. Ja już zdążyłam zmienić zdanie, a Pan jeszcze nie podjął decyzji.
03-07-2008 22:16 
 0 na 2
Wojtek (3465 punktów)
>P.S. Do moderatora Wojtka - proszę o wiecznego bana.
A po co. Przyzwyczaiłem się do tego folkloru. Ban będzie krótszy.

>Edycja (14:44): macie zebranie w tej sprawie? Coś to długo trwa. Ja już zdążyłam zmienić zdanie, a Pan jeszcze nie podjął decyzji.
Zebrania robi się w sprawach istotnych, ma Pani wysokie mniemanie o sobie. W tym przypadku bezzasadne.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
DawidKarolkievitz (984 punktów)

>Do tej Sali Wstydu zapisuję:
>1) marcel
>2) sagittarius
>3) Adam Barycki


Łapy precz od Baryckiego!

"...wiesz co robię, puszczam Cię przodem
byś śladów stóp mych nie widział..."
Moja Adrenalina "Radio Żywych"
22-06-2008 18:39 
 Ocena 3 na 3
Gosia (9452 punktów)

>Łapy precz od Baryckiego!

Orgazm dla każdego!
22-06-2008 20:18 
 Ocena 1 na 1
DawidKarolkievitz (984 punktów)
>>Łapy precz od Baryckiego!
>Orgazm dla każdego!


Zanim jednak przystąpi Pani do radosnego korzystania z praw gwarantowanych konstytucyjnie, należałoby wpierw zajrzeć tu


"...wiesz co robię, puszczam Cię przodem
byś śladów stóp mych nie widział..."
Moja Adrenalina "Radio Żywych"
25-06-2008 23:43 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Łapy precz od Baryckiego!
>
Gdyby Pan zechciał upublicznić minusowiczów, mielibyśmy okazję poznać tytanów intelektu.
Adam Barycki
26-06-2008 00:08 
 Ocena 4 na 4
DawidKarolkievitz (984 punktów)

>Gdyby Pan zechciał upublicznić minusowiczów, mielibyśmy okazję poznać tytanów intelektu.

Pozwoli Pan, że tego nie zrobię. Ale proszę mi wierzyć na słowo, że te karły reakcji karłami są w rzeczywistości.

"...wiesz co robię, puszczam Cię przodem
byś śladów stóp mych nie widział..."
Moja Adrenalina "Radio Żywych"
26-06-2008 00:23 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Ale proszę mi wierzyć na słowo, że te karły reakcji karłami są w rzeczywistości.
>
Wierzę.
Adam Barycki
piątek (1035 punktów)
Psyk, nie znam cię , i nie chce, ale obserwując co nie które twoje słowne potyczki z w/w osobnikami, dochodzę do wniosku, że to ty schodziłeś coraz niżej z braku sensownych argumentów, a już zakładanie tematu na temat tych użytkowników jest śmieszne, dziecinne i po prostu głupie, w szkole pewnie też tak skarżyłeś i dla tego teraz masz ze sobą problemy a inni przez to z tobą.

PS. Błagam skończcie z pisaniem do siebie na Pan, jest to co najmniej niestosowane w tych okolicznościach.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
23-06-2008 01:15 
 Ocena 3 na 3
J.Szulc (5723 punktów)

Psyk - nie znam Cię, ale mam wrażenie, że niedługo (być może) napijesz się ze mną piwa w "Borynie". Dopiszę się do piątka obiema rękoma, że nie powinieneś dawać się ponieść nerwom. Szkoda zachodu. Nic nie zmienisz, a jedynie narazisz się na "popłynięcie" z falami. Po co?
Trole zawsze istniały i istnieć będą.
Czasem aż żal patrzeć, jak ludzie mądrzy tracą głowy z powodu zdenerwowania. Nie warto.
Wiem, że być może "za chwilę" nastąpi atak na mnie. Trudno. Swoje wiem i nie zamierzam "schodzić na psy" tylko dlatego, że ktoś mnie nie lubi. A czy ja to polski rosołek, że trzeba mnie lubić? Wszyscy mamy prawo do prezentacji swoich poglądów. Najwyżej nie odpowiadamy "nawiedzonym", prawda?
Nie powiem, żebym zawsze Pana popierała, Panie Psyk.
Jednak w tym wypadku staję po Pana stronie... narażając się na gromy...
A czy to pierwszy raz?

Pan A. Barycki trochę mnie zawiódł. Rozumiem jednak Jego słabość... ot, baba...

Pozdrawiam skonsternowanych tym wątkiem i nie tylko...

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
23-06-2008 03:01 
 Ocena 2 na 4
Psyk (14071 punktów)
>Wszyscy mamy prawo do prezentacji swoich poglądów. Najwyżej nie odpowiadamy "nawiedzonym", prawda?

Problem polega na tym, że mija wiele dni i godzin przy komputerze zanim się zorientujemy, że ktoś jest niepoważny i nie ma sensu tłumaczenie mu czegokolwiek, bo albo tego nie zrozumie albo go to nie obchodzi. Tak jak kierowców obowiązuje zasada ograniczonego zaufania tak na moderowanym forum powinna obowiązywać zasada domniemania kultury i uczciwości . Jeśli stosując ją traci się swój cenny czas i naraża na ataki troli, którzy z denerwowania innych czerpią przyjemność to znaczy, że nie wywiązali się ci, którzy powinni temu zapobiec .

PS: Ja też Cię nie znam i nie wiem gdzie jest "Boryna" więc sądzę, że spotkamy się w lodziarni "Ptyś".
J.Szulc (5723 punktów)

Psyk nie wie, gdzie jest "Boryna"... niech będzie

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
Psyk (14071 punktów)
>Psyk nie wie, gdzie jest "Boryna"... niech będzie

A lodziarnia "Ptyś" odpowiada?
J.Szulc (5723 punktów)

Cóż. Wolałabym piwo...

Nie będe jednak marudzić. "Ptyś" dla Ciebie. To znaczy - punkt dla Ciebie.
Już nigdzie się nie umawiam.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
Psyk (14071 punktów)
>Cóż. Wolałabym piwo...
>Nie będe jednak marudzić. "Ptyś" dla Ciebie. To znaczy - punkt dla Ciebie.
>Już nigdzie się nie umawiam.

Ale przecież z "Ptysia" możemy iść do pubu "Pod kasztanem", bo to zaraz obok. SERIO!!!
24-06-2008 12:51 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Panie Psyk, Pan mnie zadziwia...
Ale niech tam! Grunt to znajdować w sobie pogodę ducha. Nawet, gdy wokół pioruny.

Pozdrawiam.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
25-06-2008 23:55 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>powinna obowiązywać zasada domniemania kultury i uczciwości
>
To wiedza z kursów marketingowych, czy może cytat z ksiąg świętego oficjum?
>
>spotkamy się w lodziarni "Ptyś".
>
Czegóż innego można się spodziewać po facecie spotykającym się w lodziarni, jak marzeń o dyktaturze do realizacji swoich kompleksów.
Adam Barycki
25-06-2008 21:21 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Rozumiem jednak Jego słabość... ot, baba...
>
Nie rozumiesz. Miłość do całego świata cię oślepiła.
Adam Barycki
23-06-2008 02:52 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)
>Psyk, nie znam cię , i nie chce, ale obserwując co nie które twoje słowne potyczki z w/w osobnikami, dochodzę do wniosku, że to ty schodziłeś coraz niżej z braku sensownych argumentów, a już zakładanie tematu na temat tych użytkowników jest śmieszne, dziecinne i po prostu głupie, w szkole pewnie też tak skarżyłeś i dla tego teraz masz ze sobą problemy a inni przez to z tobą.

Przykro mi, ale nie mam ze sobą problemów a już na pewno nie w temacie w/w oso bników.
23-06-2008 07:46 
 Ocena 1 na 1
Jacek Kaczmarek (118 punktów)
(zablokowany)
>Przykro mi, ale nie mam ze sobą problemów a już na pewno nie w temacie w/w oso bników.
To już proszę pozostawić ocenie ludzi z zewnątrz...
23-06-2008 08:38 
 0 na 2
Psyk (14071 punktów)
>>Przykro mi, ale nie mam ze sobą problemów a już na pewno nie w temacie w/w oso bników.
>To już proszę pozostawić ocenie ludzi z zewnątrz...

Służę zatem głosem doradczym.
23-06-2008 09:06 
 Ocena 3 na 3
piątek (1035 punktów)
Pamiętaj, że nie głupszy jest ten co zaczął kłótnię, a ten co nie potrafi jej w odpowiednim momencie zakończyć.

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
22-06-2008 18:56
 Ocena 8 na 10
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Wspomniany wątek obserwowałem od początku.
Mała statystyka...
w spornym wątku napisano tyle postów:

7 Awaru
19 sagittarius
26 Psyk
50 Barycki
8 Janus
6 J.S.
7 placownik
3 MAM
1 sukulent
1 Gosia
1 Zbysław

a postów na temat:

7 Awaru
2 sagittarius
10 Psyk
2 placownik

trudno nie przyznać racji Psykowi...
-----------
Psyk pozwalał sobie, ale to sagittarius go zaczepiła w tym wątku . Większa część jej pierwszej wypowiedzi to właśnie zaczepka, której Pan Barycki nie był łaskaw przytoczyć powyżej. Łatwo to sprawdzić samemu www.racjonalista.pl/forum.php/s,140259
22-06-2008 19:28 
 Ocena 8 na 8
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>trudno nie przyznać racji Psykowi...
>
W czym szanowny intelektualisto. Ja mam w domu piętnaście brzoskwiń, to może ja mam rację?
Adam Barycki
23-06-2008 19:27 
 Ocena 3 na 3
n'cos' (441 punktów)
Panie Adamie... doigrał się Pan. Jest mi niezmiernie przykro (na prawdę!).
25-06-2008 20:55 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Jest mi niezmiernie przykro (na prawdę!).
>
Doprawdy nie wiem co mam począć z Pańskim współczuciem. Gdybym mieszkał wysoko, to bym je wyrzucił przez okno.
Adam Barycki
n'cos' (441 punktów)
>Gdybym mieszkał wysoko, to bym je wyrzucił przez okno.

Jeśli mieszka Pan nisko, może je Pan zakopać w ziemi... po namyśle zawsze można je odkopać.
26-06-2008 08:42 
 Ocena 8 na 8
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>po namyśle
>
Nie będzie żadnego zwątpienia, zawsze będę tępił mitomanów, a od przyglądających się bezczynnie rozpalonym przez nich stosom, nie przyjmuję współczucia i nie siadam do stołu.
Adam Barycki
26-06-2008 20:52 
 Ocena 1 na 1
n'cos' (441 punktów)
>Nie będzie żadnego zwątpienia, zawsze będę tępił mitomanów, a od przyglądających się bezczynnie rozpalonym przez nich stosom, nie przyjmuję współczucia i nie siadam do stołu.

Zależy co Pan rozumie pod pojęciem mitu i jak ma się to (jakiś konkretny mit) w odniesieniu do rzeczywistości.

P.S. Swoją drogą... jest Pan niezwykle skłonny do stosowania metafor wszelkiej maści. Najgorsze jest towarzystwo nieustępliwości i zamiar dopięcia swego za wszelką cenę. W każdym bądź razie... w moich oczach nie zrobił Pan na mnie żadnego wrażenia swoimi przenośnymi wypowiedziami.
26-06-2008 21:35 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>nie zrobił Pan na mnie żadnego wrażenia
>
Na osobach na których fakty naukowe nie robią wrażenia, ja wrażenia również nie zrobię, ani takich zamiarów nie mam, od tego są uniwersytety.
Adam Barycki
27-06-2008 00:55 
 Ocena 1 na 3
Psyk (14071 punktów)
>>nie zrobił Pan na mnie żadnego wrażenia
>>
>Na osobach na których fakty naukowe nie robią wrażenia, ja wrażenia również nie zrobię, ani takich zamiarów nie mam, od tego są uniwersytety.
>Adam Barycki
>
Znowu pudło. Od tego (czyli - robienia wrażenia na osobach na których fakty naukowe nie robią wrażenia) są kościoły . Adasiu, ty nie tylko zniżyłeś się do poziomu marcela, ale już się nawet wysłowić nie potrafisz. Zafunduj sobie eutanazję.
27-06-2008 02:03 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Zafunduj sobie eutanazję.
>
Na pewno był Pan w niejednej starej bibliotece uniwersyteckiej, chciałby mi Pan powiedzieć, że nie zrobiły na Panu wrażenia?
Eutanazja w Pana przypadku byłaby ze szkodą dla społeczeństwa. Kiedy już nad Panem ukończę moją ciężką pracę, to będzie Pan całkiem przyzwoitym i inteligentnym chłopcem.
Adam Barycki
03-07-2008 13:16 
 Ocena 3 na 3
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
>Adasiu, zafunduj sobie eutanazję.

Maciusiu, ty mały śmieszny chłopczyku z PSR, otwórz pierwszą lepszą szafę, włóż swoją głowę do środka i p...j się drzwiczkami.
03-07-2008 16:22 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)
>>Adasiu, zafunduj sobie eutanazję.
> Maciusiu, ty mały śmieszny chłopczyku z PSR, otwórz pierwszą lepszą szafę, włóż swoją głowę do środka i p...j się drzwiczkami.
>
Radziłbym walczyć z nałogiem manipulacji. Nawet jeśli "zapomniała" Pani o "(...)" to na literce Z jak Zołza dokonano gwałtu. Napisałem bowiem:
" Adasiu, ty nie tylko zniżyłeś się do poziomu marcela, ale już się nawet wysłowić nie potrafisz. Zafunduj sobie eutanazję ".
Widać ma Pani taką ogólną tendencję do stosowania metod Trybuny Ludu. No, chyba, że nie zna Pani znaku "(...)", to co innego.
03-07-2008 16:38 
 Ocena 2 na 2
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
>> Maciusiu, ty mały śmieszny chłopczyku z PSR, otwórz pierwszą lepszą szafę, włóż swoją głowę do środka i p...j się drzwiczkami.

Tu nie miał Pan żadnych uwag? A może się Pan walnął? Zauważam bowiem mała metamorfozę. Ale i tak Pan nie lubię.

>Radziłbym walczyć z nałogiem manipulacji.

To, że piszę Pana przez wielkie "P", nie oznacza, ze może mi Pan dawać rady. Proszę się nie zapędzać.

>na literce Z jak Zołza dokonano gwałtu.

Hę??

>No, chyba, że nie zna Pani znaku "(...)", to co innego.

Człowiek uczy się przez całe życie. To chyba powinnam napisać w " ", bo to chyba czyjaś myśl. Pańska?

Edycja: To jak to było z Pańską "interpretacją" mojej wypowiedzi?
03-07-2008 21:43 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>p...j się drzwiczkami.
>
On to robi codziennie, co widać.
Adam Barycki
03-07-2008 22:18 
 Ocena 1 na 1
Wojtek (3465 punktów)
Pan Psyk, Pani Sagittarius, Pan Barycki - ban, żeby było demokratycznie, po siedem dni. Dla każdego z wymienionych użytkowników. Za śmiecenie, wzajemne utarczki i recydywę.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
> Pan Psyk, Pani Sagittarius, Pan Barycki - ban, żeby było demokratycznie, po siedem dni. Dla każdego z wymienionych użytkowników. Za śmiecenie, wzajemne utarczki i recydywę.

Jest znowu bezpiecznie i miło. Przebudziła się tutejsza, moderatorska władza. Jak Chuck Norris , wali Wojtek szybkimi banami złoczyńców i uziemia ich i tu i tam, równo, na tydzień. Racjonalne myślenie wymaga abym , nie chcąc być zbanowanym, uzyskał przychylność tej władzy. W imię tego, realizując swój konformizm, proponuję nadanie Wojtkowi, honorowego tytułu: " Wielki Strażnik Forum" (nie mylić z Wielkim Mistrzem Inkwizycji).
27-06-2008 07:15 
 Ocena 2 na 2
n'cos' (441 punktów)
>Na osobach na których fakty naukowe nie robią wrażenia, ja wrażenia również nie zrobię, ani takich zamiarów nie mam, od tego są uniwersytety.

Pan zaiste jest faktem naukowym, ale o zbyt przyziemnej specyfice... mnie interesują bardziej nowości astronomiczne... jeżeli jest Pan w stanie wznieść się tak wysoko, być może wrażenia będą znaczniejsze.

Najwięcej wiedzy z zakresu astronomii można posiąść na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, na który w tym roku mam zamiar się wybrać (akurat nie na ten kierunek, ale samo obcowanie z toruńską uczelnią wystarczy, żeby poczuć "zapach kosmosu").
27-06-2008 09:53 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)
>>Na osobach na których fakty naukowe nie robią wrażenia, ja wrażenia również nie zrobię, ani takich zamiarów nie mam, od tego są uniwersytety.
>Pan zaiste jest faktem naukowym, ale o zbyt przyziemnej specyfice...

Pan Barycki jest wręcz faktem autentycznym, przynajmniej w większej połowie, mówiąc oczywiście w cudzysłowiu.
27-06-2008 11:43 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>w większej połowie, mówiąc oczywiście w cudzysłowiu.
>
Pan w całości jest, niestety, tylko samym cudzymsłowem .
Adam Barycki
27-06-2008 16:33 
 Ocena 1 na 1
n'cos' (441 punktów)
Albo też faktem nierzeczywistym, w mniejszej połowie, mówiąc oczywiście w nawiasie.
28-06-2008 22:58 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>faktem nierzeczywistym
>
Nareszcie trafił Pan w sedno. Jestem dobrym duchem tego forum, a jak każdy duch jestem...
Adam Barycki
29-06-2008 08:41 
 Ocena 3 na 3
n'cos' (441 punktów)
>Nareszcie trafił Pan w sedno. Jestem dobrym duchem tego forum, a jak każdy duch jestem...

W takim wypadku ktoś musiał stworzyć i zaprogramować taką sztuczną inteligencję. Osoba ta najwyraźniej dopuściła się błędu na niesłychaną skalę.

Umysł nie mający podstaw materialnych jest niezniszczalny i ma nieograniczone możliwości... sądząc jednak po pańskich wypowiedziach - albo Pan nim nie jest, albo Pan tylko z pozoru zniża się do poziomu odpowiadającego umysłowi, który bez cielesności istnieć nie może.
29-06-2008 09:08 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Osoba ta najwyraźniej dopuściła się błędu na niesłychaną skalę.
>z pozoru zniża się do poziomu odpowiadającego umysłowi, który bez cielesności istnieć nie może.
>
Nie z pozoru, a z konieczności, widocznie muszę mieć to cholerne ciało.
Adam Barycki
PS A tą osobą błądzącą na niesłychaną skalę, jest na pewno Michał Aleksy Mentrak. On programuje we mnie diabła.
22-06-2008 23:23 
 Ocena 5 na 5
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
>Psyk pozwalał sobie, ale to sagittarius go zaczepiła w tym wątku .Większa część jej pierwszej wypowiedzi to właśnie zaczepka, której Pan Barycki nie był łaskaw przytoczyć powyżej. Łatwo to sprawdzić samemu www.racjonalista.pl/forum.php/s,140259

Panie mecenasie,
nie przyłożył się Pan do skompletowania materiału dowodowego na pozwaną, czyli na mnie. Otóż ten wątek dotyczy całokształtu, nie tylko wątku "21 przykazań...".
Tych, tak "kompromitujących" mnie linków znalazłoby się pewnie więcej. Klient Panu nie zapłacił pełnego honorarium, że nie przyniósł Pan całego materiału dowodowego w zębach?
A może Pan jest adwokatem z urzędu?
22-06-2008 23:31 
 Ocena 6 na 8
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Wątek "21 przykazań..." jest smutnym streszczeniem Twojego całokształtu.
Wystarczającym.
02-07-2008 23:21 
 Ocena 2 na 4
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
>Wątek "21 przykazań..." jest smutnym streszczeniem Twojego całokształtu.
>Wystarczającym.

" Lubię czytać posty sagittarius, kilka mniej sympatycznych to nie powód aby być całkowicie rozczarowanym". (J.S. z 21.06)
Jeden dzień i taka zmiana.
03-07-2008 00:11 
 Ocena 1 na 1
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
> " Lubię czytać posty sagittarius, kilka mniej sympatycznych to nie powód aby być całkowicie rozczarowanym". (J.S. z 21.06)
>Jeden dzień i taka zmiana.
Cóż... To Ty "popisałaś" się w w/w wątku.
Nadal mam nadzieję czytać z przyjemnością Twoje posty. Twoja sprawa.
03-07-2008 16:43 
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Cóż... To Ty "popisałaś" się w w/w wątku.
>Nadal mam nadzieję czytać z przyjemnością Twoje posty. Twoja sprawa.
>
Może jakiś przykład panie intelektualisto. Co pan robił, kiedy nie merytorycznie lżono Panią sagittarius? Co w przeciwieństwie do Pani sagittarius ma Pan do powiedzenia na temat CO2.
Adam Barycki
PS I skończ Pan na miłość boską z tym częstochowskim stylem, bo oszaleć idzie. A przyjemność sobie Pan z głowy wybij.
03-07-2008 22:37 
 Ocena-2 na 2
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Może jakiś przykład panie intelektualisto. Co pan robił, kiedy nie merytorycznie lżono Panią sagittarius? Co w przeciwieństwie do Pani sagittarius ma Pan do powiedzenia na temat CO2.
Nie mam nic do powiedzenia o czym wspominałem w wątku "21...".

>A przyjemność sobie Pan z głowy wybij.
Wybacz zazdrośniku
23-06-2008 01:15 
 Ocena 1 na 3
Psyk (14071 punktów)
>Tych, tak "kompromitujących" mnie linków znalazłoby się pewnie więcej.

Samooskarżenie nie jest wymagane, ale słuchamy z uwagą. Rzadko zdarza się ktoś kto się sam oskarża i "przynosi w zębach" dowody trolingu.
26-06-2008 00:02 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>"przynosi w zębach"
>
Ale jakich pięknych.
Adam Barycki
23-06-2008 01:21 
 Ocena 3 na 5
J.Szulc (5723 punktów)

Szanowna "chętnie barycka" - skąd ten jad?
Miałam wrażenie, że zaczniesz faktycznie brać udział w dyskusjach, a nie tylko będziesz "rozwalać" wątki.
Wiesz, że młode pokolenie uczy się czytając?
I czego nauczy się od nas? Zaciętości? Ślepoty? Uporu w najgorszym wydaniu?
Wiem, że mnie nie lubisz. Nie musisz.
Bądź jednak osobą na poziomie... kobieto!
Broń swoich racji... czego Ci życzę (naprawdę) z całego serca!
Tylko czy musisz tworzyć błoto?
Jesteś zbyt mądra, żeby reagować w ten sposób. Dałaś już wiele razy temu dowód. Po co więc teraz taka postawa?

Czasem myślę, że schodzimy "na psy" - pod warunkiem, że te (psy) się nie obrazą...

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
23-06-2008 21:28 
 Ocena 6 na 6
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)

>Panie Psyk. Jednak w tym wypadku staję po Pana stronie...
>Broń swoich racji... czego Ci życzę (naprawdę) z całego serca! (do sagittarius)

Twoja miłość do całego świata kobieto, którą epatujesz wszystkich, tak bardzo cię kobieto wypełnia, że zabrakło miejsca nawet na odrobinkę rozsądku kobieto. Poza wszystkim spór jest merytoryczny, czego ty kobieto nawet nie zauważasz, miłość ci kobieto nie pozwala zauważać takich drobiazgów, kobieto. A może to nie jest miłość do całego świata kobieto, może to twoja nienawiść do mnie kobieto.

Kiedy się kobieto spokojnie przyglądałaś jak Pan Psyk mnie kopał, to twoja miłość kobieto do wszystkich pozwalała ci kobieto na to spokojnie patrzeć i cieszyć się kobieto, że Pan Psyk za ciebie kobieto robi brudna robotę, a ty od błota dalej, bez ochlapania, se stoisz kobieto, jakby co.

Musisz kobieto się zdecydować, czy emisja CO2 jest dobra, kobieto, czy zła, kobieto, pokochać obu stwierdzeń się nie da kobieto, co spowoduje twoją rozpacz kobieto, bo ty kobieto kochać musisz wszystko, jakby co.
.
23-06-2008 21:56 
 Ocena 5 na 7
Psyk (14071 punktów)
>Twoja miłość do całego świata kobieto, którą epatujesz wszystkich, tak bardzo cię kobieto wypełnia, że zabrakło miejsca nawet na odrobinkę rozsądku kobieto. Poza wszystkim spór jest merytoryczny, czego ty kobieto nawet nie zauważasz, miłość ci kobieto nie pozwala zauważać takich drobiazgów, kobieto. A może to nie jest miłość do całego świata kobieto, może to twoja nienawiść do mnie kobieto.
>Kiedy się kobieto spokojnie przyglądałaś jak Pan Psyk mnie kopał, to twoja miłość kobieto do wszystkich pozwalała ci kobieto na to spokojnie patrzeć i cieszyć się kobieto, że Pan Psyk za ciebie kobieto robi brudna robotę, a ty od błota dalej, bez ochlapania, se stoisz kobieto, jakby co.
>Musisz kobieto się zdecydować, czy emisja CO2 jest dobra, kobieto, czy zła, kobieto, pokochać obu stwierdzeń się nie da kobieto, co spowoduje twoją rozpacz kobieto, bo ty kobieto kochać musisz wszystko, jakby co.
>.
>
Wypowiedź nabiera sensu kiedy za "kobieto" podstawimy "kurwa". Po prostu Pani Sagittarius raczyła była pisać szyfrem.
23-06-2008 22:38 
 Ocena 5 na 5
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)

>Pani Sagittarius raczyła była pisać szyfrem.

Pewnie nie tylko szyfrem piszę, ale i wdmuchuję do atmosfery trujące CO2, żeby umiłowaną planetę Pana Psyka zniszczyć.
24-06-2008 02:44 
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)
>>Pani Sagittarius raczyła była pisać szyfrem.
> Pewnie nie tylko szyfrem piszę, ale i wdmuchuję do atmosfery trujące CO2, żeby umiłowaną planetę Pana Psyka zniszczyć.
>
Mogę rzucić nieco światła na te "fakty naukowe" o których Pani pisała:

James Hansen, jeden z czołowych klimatologów, powiedział, że prezesi największych koncernów paliwowych powinni stanąć przed sądem za zbrodnie przeciw ludzkości i naturze. Według Hansena, koncerny paliwowe są odpowiedzialne za rozszerzenie efektu cieplarnianego, tak jak firmy tytoniowe za zwiększenie zachorowań na raka.
Deklaracja Hansena nie jest przypadkowa. Mija właśnie dwadzieścia lat od czasu jego przełomowego przemówienia w amerykańskim Kongresie, kiedy to jako jeden z pierwszych ostrzegał przed groźbą globalnego ocieplenia klimatu. Apelował wtedy o jak najszybsze kroki przeciw efektowi cieplarnianemu, zanim nie będzie za późno.
Przemawiając po raz kolejny przed Kongresem, Hansen oskarżył szefów, między innymi ExxonMobil i Peabody Energy, o to, że z pełną świadomością dezinformują na temat zmian w klimacie, których są sprawcami . Hansen oczekuje moratorium na temat nowych elektrowni zasilanych węglem, skupionych w sieć linii energetycznych o niskim zużyciu energii, zakopanych pod ziemia i rozprzestrzenione wzdłuż całej Ameryki. Mają one "rywalizować" z energią wytwarzaną przez wiatr i słońce. - Nowy prezydent USA będzie musiał podjąć inicjatywę analogiczną do decyzji Kennedy'ego o wysłaniu ludzi na księżyc - mówi Hansen, który oskarża "grupy interesów" nie przejmujące się problemem globalnego ocieplenia i jego wpływu na ludzi. - To nie jest problem politycznej woli. Problemem jest działanie lobbystów. To fakt, że w Waszyngtonie rządzą pieniądze, a demokracja nie działa tak jak została do tego powołana - mówi.
wiadomosci.onet.pl/1774912,12,item.html

Ot i mamy genezę badań i twierdzeń na które się Pani powoływała i którymi "zrobiła ze mnie chodzącą kupkę flaczków". W tym świetle Pani arogancja i chamstwo stają się jeszcze bardziej groteskowe.

Dodam, że te metody były już użyte przez przemysł samochodowy w walce z samochodami elektrycznymi na początku lat 90-tych w Kaliforni (batalia prawna o zniesienie Zero Emision Vehicles Program). Następnie administracja Busha użyła tych metod, by po miesiącach brutalnej propagandy wywołać wojnę z Irakiem (nie było ani broni masowego rażenia ani kontaktów rządu Hussajna z terrorystami). Teraz robią to koncerny paliwowe walcząc z dowodami na zmiany klimatyczne i zieloną energią. Nihil novi sub sole - chciało by się rzec! Tylko proszę tę propagandę zatrzymać dla siebie. Mówię oczywiście o:
"Jeśli Pan lubi politykę, to ja Panu przygotuję opracowania naukowe o skutkach politycznego wprowadzenia ograniczenia emisji CO2 do atmosfery. Tam się Pan zapozna z dokładnymi wyliczeniami jakie to pociąga skutki gospodarcze. Ile milionów ludzi umrze z głodu i nędzy. Ile milionów pozbawionych zostanie dostępu do udogodnień cywilizacyjnych. Jak przez to rozszerzą się choroby i ile milionów ludzi dotknie brak dostępu do medycyny."

Jeśli to "opracowania naukowe" ExxonMobile, to ja jednak dziękuję. Zostawiam to Pani i staremu Giertychowi
24-06-2008 18:01 
 Ocena 2 na 2
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Wtrącę się tak "po niemnożku", cokolwiek już sfrustrowany.
   Dla każdego myślącego człowieka, który posiada odrobinę własnej krytycznej inteligencji, nie ulega żadnej wątpliwości katastrofalny wpływ cywilizacji na zmiany klimatyczne. Można bowiem nie znać się na niczym szczególnie, wystarczy od czasu do czasu wyjść przed własną chałupę, podowiadywać się choćby wbrew chęciom o przeróżnych pogodowych dziwach, aby ta odrobina krytycznej inteligencji wystarczyła do wyciągnięcia jednoznacznych wniosków.

   Mądrości nieuków i "uków" z fajnymi tytułami, lansujących uspakajające głupoty, nie poparte niczym konkretnym, jedynie własnym autorytetem, wbrew wszystkiemu, co wiemy na temat zachodzących wokół nas zjawisk, w przerażający sposób czynią nas bezbronnymi wobec machinacji decydentów, obojętnych kompletnie na to, co nie jest ich interesem.

   Więc, gdzie szukać prawdy? Wystarczy obejrzeć to, co ostatnio działo się w Krakowie i Rzeszowie - obejrzeć uważnie - wówczas po prawdę można pójść do własnej głowy.

   Cytat: "Na temat każdej prawdy istnieje wiele teorii - każda teoria składa się z wielu prawd. Ściśle biorąc istotny jest sposób składania, nie ma natomiast znaczenia, czy elementy są urojone, prawdą bowiem jest zwykle to, co dla nas najbardziej wygodne".
.
25-06-2008 21:50 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>   Dla każdego myślącego człowieka, który posiada odrobinę własnej krytycznej inteligencji, nie ulega żadnej wątpliwości katastrofalny wpływ cywilizacji na zmiany klimatyczne. Można bowiem nie znać się na niczym szczególnie, wystarczy od czasu do czasu wyjść przed własną chałupę, podowiadywać się choćby wbrew chęciom o przeróżnych pogodowych dziwach, aby ta odrobina krytycznej inteligencji wystarczyła do wyciągnięcia jednoznacznych wniosków.
>
Do stawiania inteligentnych wniosków nie trzeba wychodzić z chałupy, wystarczy spojrzeć przez okno, żeby wyciągnąć jednoznaczne wnioski, że to Słońce kręci się wokoło Ziemi, a nie odwrotnie jak twierdził nieinteligentny Kopernik. Gratuluję inteligencji, być mądrzejszym od Kopernika to sztuka, dostępna każdemu ignorantowi.
Adam Barycki
26-06-2008 04:06 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>... Gratuluję inteligencji, być mądrzejszym od Kopernika to sztuka, dostępna każdemu ignorantowi.

   Natomiast być głupszym od Śmigielskiego ignorant nie potrafi.

   PS. Wszyscy jesteśmy ci wdzięczni za popisy łopatologiczne. Ciaruszku.
.
26-06-2008 10:18 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>popisy łopatologiczne. Ciaruszku.
>.
To od częstego wychodzenia przed chałupę i kopania w ziemi, wtedy spływa taka mądrość.
Adam Barycki
25-06-2008 21:15 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
James Hansen, jeden z czołowych klimatologów, powiedział
>
W wywiadzie udzielonym dziennikowi "Washington Post" -"...jeśli jest jakieś ocieplenie wynikające ze zjawiska cieplarnianego, to powinno być widoczne w danych. Fakt, że nie jest, mówi mi, że coś jest nie tak z tymi danymi. Jeśli fakty nie zgadzają się z teorią - tym gorzej dla faktów."
To pewnie Pański guru. Jednak do podparcia swoich twierdzeń naukowych musisz Pan znaleźć naukowca, urzędnik NASA to za mało.
Adam Barycki
PS Panie placownik znowu ma Pan okazję zobaczyć najbardziej obrzydliwą manipulację. Cytat z tekstu Psyka nie odnosi się do wypowiedzi którą ja zamieszczam. Nie wiem jak Pan zniesie tyle obrzydliwości naraz.
placownik (17853 punktów)

>Jeśli fakty nie zgadzają się z teorią - tym gorzej dla faktów

    Parę faktów na temat rzetelności gromadzenia danych dotyczących pomiarów temperatury powietrza.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
25-06-2008 21:58 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
Parę faktów na temat rzetelności gromadzenia danych dotyczących pomiarów temperatury powietrza.
>
W takim razie z czego wynika teoria, skoro nie z faktów, to pewnie z objawienia. Dowodź Pan dalej swojego objawienia i sobie podobnych.
Adam Barycki
placownik (17853 punktów)

>W takim razie z czego wynika teoria, skoro nie z faktów

    To pytanie do Einsteina. Kopernik też miałby tu coś do powiedzenia.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
25-06-2008 22:24 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>To pytanie do Einsteina. Kopernik też miałby tu coś do powiedzenia.
>
No cóż, u członków PSR nic mnie już nie zadziwi. Bo niby dlaczego twierdzenia matematyczne miałyby być faktami.
Adam Barycki
25-06-2008 23:01 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>    Parę faktów na temat rzetelności gromadzenia danych dotyczących pomiarów temperatury powietrza.
>
Faktami prezentowanymi przez prezentera pogody możesz Pan epatować swoich wielbicieli.
Adam Barycki
Psyk (14071 punktów)
>James Hansen, jeden z czołowych klimatologów, powiedział
>>
>W wywiadzie udzielonym dziennikowi "Washington Post" -"...jeśli jest jakieś ocieplenie wynikające ze zjawiska cieplarnianego, to powinno być widoczne w danych. Fakt, że nie jest, mówi mi, że coś jest nie tak z tymi danymi. Jeśli fakty nie zgadzają się z teorią - tym gorzej dla faktów."
>To pewnie Pański guru. Jednak do podparcia swoich twierdzeń naukowych musisz Pan znaleźć naukowca, urzędnik NASA to za mało.
>Adam Barycki
>PS Panie placownik znowu ma Pan okazję zobaczyć najbardziej obrzydliwą manipulację. Cytat z tekstu Psyka nie odnosi się do wypowiedzi którą ja zamieszczam. Nie wiem jak Pan zniesie tyle obrzydliwości naraz.
>
Więc nie bądź obrzydliwy tylko pisz z sensem czyli - kogo cytujesz (i najlepiej jakiś link do tej wypowiedzi). Ale i tak byłoby lepiej gdybyś to robił w wątku "21 przykazań ekologicznych - dyskusja" a nie tutaj. Nikogo nie interesuje co ma na ten temat do powiedzenia Britney Spears.
25-06-2008 22:18 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>kogo cytujesz
>
Jeśli ma Pan problemy ze zrozumieniem języka polskiego, to weź Pan sobie korepetycje.
>
>Nikogo nie interesuje co ma na ten temat do powiedzenia Britney Spears.
>
Właśnie.
Tra ta ta ta ta. A i trąbkę wolę w innym wykonaniu.
Adam Barycki
24-06-2008 09:58 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Wypowiedź nabiera sensu kiedy za "kobieto" podstawimy "kurwa". Po prostu Pani Sagittarius raczyła była pisać szyfrem.
Ten szyfr to parodia. Powielenie używanego przez J.Szulc zwrotu czyni z wypowiedzi Sagittarius parodię stylu J.Szulc.

A jak uzasadnisz swoją propozycję?
.
24-06-2008 10:53 
 Ocena 2 na 2
Gosia (9452 punktów)

>A jak uzasadnisz swoją propozycję?

NIEEE!
Naprawdę masz ochotę na na następne 1000 i 1 wątków uzasadnień chamstwa i paranoi? Z obu stron?
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Ten szyfr to parodia. Powielenie używanego przez J.Szulc zwrotu czyni z wypowiedzi Sagittarius parodię stylu J.Szulc.

Jeśli "to coś" nazywasz parodią stylu, to wybacz. Czym więc, wg Ciebie, jest grafomania?

fides ex necessitate esse non debet
24-06-2008 19:24 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Jeśli "to coś" nazywasz parodią stylu, to wybacz.
Jeśli Twoje "wybacz" jest argumentem, to "to coś" Sagittarius jest arcydziełem.

>Czym więc, wg Ciebie, jest grafomania?
Po sprawdzeniu sobie gdziekolwiek czym jest grafomania, a czym parodia, zauważ łaskawie, że grafomanii parodia grafomanią trącić musi. Bez tego nie będzie w swym gatunku arcydziełem.
.
25-06-2008 14:15 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Gratuluję zmysłu estetycznego. De gustibus non disputandum est.

fides ex necessitate esse non debet
25-06-2008 22:58 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Gratuluję zmysłu estetycznego. De gustibus non disputandum est.
>
"Pozdrowię, ale przy kieliszku. Może i coś więcej...?" (cytat: Michał Aleksy Mentrak)

Mistrz estetyki, stylu, no i oczywiście przykład klasy, nie po dwutygodniowych kursach, to się wynosi z domu i zostaje na całe życie. O tym nie ma co dyskutować.
Adam Barycki
26-06-2008 01:54 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Gratuluję zmysłu estetycznego.
Tak? A przecież nie ujawniam swoich upodobań.
.
24-06-2008 19:19 
 Ocena-1 na 1
placownik (17853 punktów)

   Dziwię Ci się, dlaczego stale dorzucasz do tego kotła. Pali się słabo, za to zaczyna coraz bardziej śmierdzieć.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
26-06-2008 00:31 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Wypowiedź nabiera sensu kiedy za "kobieto" podstawimy "kurwa".
>
Czy ta wiedza to empiria?
Adam Barycki
03-07-2008 15:17 
 Ocena 2 na 4
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
>Wypowiedź nabiera sensu kiedy za "kobieto" podstawimy "kurwa".

Panie Psyk

Dlaczego do tej pory nie odpowiedział Pan na pytania Panów Baryckiego i Osnowy dotyczące podstaw Pańskiej "interpretacji" mojej wypowiedzi?

Stać Pana na odpowiedź? Czy stać Pana jedynie na rzucenie tekstem i na narobienie w portki (sam Placownik zauważył, że tu śmierdzi)? Niech Pan udowodni, że jest faktycznie tym Strzelcem - Strzelce są odważne (chyba, że Pan to Strzelec nierasowy).
04-07-2008 13:40 
 Ocena 2 na 2
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>...Strzelce są odważne
...a leworęczni lepiej widza w ciemności.
Skąd ta wiedza, na miłość boską!!!
Jakieś rzetelne, solidnie opracowane wyniki badań?
Może spis artykułów z czasopism naukowych na wzór tego, z wątku o CO2?

Magia, czary, zabobony, przesądy, astrologia, różdżkarstwo, homeopatia, bioenergoterapia - jednym słowem "ufologia" - to nie to forum, niestety.

Pozdrawiam - Zbyszek

Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
24-06-2008 00:44 
 Ocena 8 na 12
J.Szulc (5723 punktów)

Wymiotować mi się chce na was oboje, bo jesteście siebie, widocznie, warci jak mało kto.
A. Barycki "wysiada", bo nie wywołuje takiego poziomu adrenaliny. Żałosne...
Moderatorzy mogą mi dać bana, albo nawet wyrzucić. Mam to gdzieś...
Tobie, "chętnie barycka" daleko, oj daleko, do czegokolwiek. I też mi Ciebie żal...

Jeśli ten portal ma służyć do wprawek w chamstwie dla osobników takiego pokroju, to ja bardzo przepraszam...
Muszę do apteki, zanim zacznę czytać. Smekty i podobne zagryzę Lakcidem. Diphergan domięśniowo...
Juz wiem, że nie wirus mnie dopadł, a jedynie to reakcja na pewne wątki...

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
24-06-2008 11:01 
 Ocena 3 na 3
Gosia (9452 punktów)

> Żałosne...
Raczej nudne.

>Muszę do apteki, zanim zacznę czytać. Smekty i podobne zagryzę Lakcidem. Diphergan domięśniowo...

Zostaw te prochy, lepiej...
do serca przytul psa, weź na kolana kota
...i zdrowiej to i przyjemniej, a działa skuteczniej.

Pozdrawiam.
J.Szulc (5723 punktów)

Masz rację, Gosiu... moje zwierzaczki nie mają takich "genialnych" zachowań. Są szczere i prawdziwe. Zacznę to "przytulanie" od zaraz...

Również pozdrawiam.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
26-06-2008 00:55 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>moje zwierzaczki nie mają takich "genialnych" zachowań. Są szczere i prawdziwe. Zacznę to "przytulanie" od zaraz...
>
Musisz uważać, żeby nie pozdychały od nadmiaru twojej miłości.
Adam Barycki
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Biedroneczko, przez litość... Zresztą, masz plusa za wypowiedź.
.
J.Szulc (5723 punktów)

Ostatnia wypowiedź w tym wątku. I być może w kilku następnych - szkoda, że nie mam piegów. Pasowałaby ta biedroneczka. Za plusy dziękuję, ale nie o to w tym chodzi.
Biedronki nie mają dziobów, ale ta ma. Zamknął go Pan dość definitywnie.
Dziękuję.

- i niezmiennie pozdrawiam.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
24-06-2008 22:32 
 Ocena 2 na 2
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Czasem pozwalam sobie na uwagi nieco frywolne, proszę wybaczyć. Jednakże uwagi te zawsze są rzeczowe, staram się o to usilnie. Jak widzę, poczuła się pani dotkniętą, lecz nie istotą sprawy, której to istotę była pani uprzejma pominąć w swej urazie, lecz bodaj właśnie jej frywolnością, za co raz jeszcze przepraszam.

   Pozwolę sobie wobec tego powtórzyć, o co mi chodzi, już wyłącznie rzeczowo.

   Nadmiar wielokropków nie stanowi żadnego stylu dla autora, jest po prostu zbędną i niecelową manierą, w dodatku rażącą. Wyjaśniałem wcześniej, iż w naszym języku nie zaznacza się w ten sposób własnego zamyślenia, lecz wzywa do tego czytelnika, a to już jako maniera stanowi wezwanie natrętne i może być obrazą cudzej inteligencji. Zamyślenie autora nikogo nie obchodzi, czytelnik bowiem przyjmuje za oczywistość, że autor zamyślił się wpierw, nim cokolwiek napisał. Jeśli miałoby oznaczać, że autor zamyśla się dopiero w trakcie pisania, byłaby to informacja bez najmniejszego znaczenia. Proszę zważyć, że autor może każde zdanie obmyślać przez rok - czytelnik nie przywiązuje do tego wagi, interesuje się sensem zdania i jest to jego sprawa, czy zamyśli się nad nim, czy nie. Wzywać go, by akurat w określonym momencie popadł w zamyślenie - to nietakt.

   Proszę przyjąć za pewnik, iż nie zwracałbym pani uwagi, gdybym nie darzył jej sympatią i poważaniem. Tym bardziej przykro przyjąłem pani urazę. Przekonany byłem, iż lżejszy ton będzie łatwiej przyjętym i rzeczywiście sprowokuje panią do zamyślenia nad rzeczowością sensu. Omyliłem się, więc za ten ton przepraszam, lecz z rzeczowości nie mogę zrezygnować, niestety, skoro została już jasno sformułowana.
.
24-06-2008 22:47 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Dziękuję za "rzeczowe" przedstawienie sprawy, bo nie problemu. Dziękuję szczerze i uczciwie. Tym samym przepraszam, że przez moment pomyślałam o Panu inaczej, niż powinnam.
Przyjmuję wszystko do wiadomości i obiecuję zastosować się do uwag, gdyż są rzeczowe i szczere.
Przemyślę "samą siebie".
Dziękuję... Za biedronkę też...

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
26-06-2008 01:25 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Dziękuję szczerze i uczciwie.
>
Tym razem tylko.
Adam Barycki
26-06-2008 01:16 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>do zamyślenia nad rzeczowością sensu.
>
Jakie to urocze, a przy tym rzeczowe i styl, jak bym czytał "Trędowatą".
Adam Barycki
26-06-2008 04:13 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Jakie to urocze, a przy tym rzeczowe i styl, jak bym czytał "Trędowatą".

    Mam propozycję, Herr Barycki: nie czepiaj się tych, którzy nie czepiają się ciebie. Wołałbym nie mieć zbędnego zajęcia.
   Sądzę zresztą, że jesteś odporny na wszelkie formy perswazji - i jest w tym abstrakcyjność sensu.
.
26-06-2008 08:32 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Herr Barycki: nie czepiaj się
>abstrakcyjność sensu..
>
Mocne. Jak by sam Giovanni Gentile.
Adam Barycki
26-06-2008 10:06 
 Ocena 2 na 2
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Mocne. Jak by sam Giovanni Gentile.

   Jakby.
.
26-06-2008 10:19 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)
>>Mocne. Jak by sam Giovanni Gentile.
>   Jakby..

Spacja robi wielką różnicę.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Spacja robi wielką różnicę.

W ocenie piszącego? Pewnie tak.

fides ex necessitate esse non debet
28-06-2008 23:10 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>   Jakby..
>
Jeżeli koniecznie ma być razem, to niech będzie Jagby .
Adam Barycki
26-06-2008 01:10 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>- i niezmiennie pozdrawiam.
>
I niezmiennie nic nie rozumiem.
Adam Barycki
26-06-2008 14:58 
 0 na 4
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>I niezmiennie nic nie rozumiem.

To akurat nikogo nie powinno dziwić (z jednym wyjątkiem, który rozumie dokładnie tyle samo).

fides ex necessitate esse non debet
26-06-2008 15:17 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

(z jednym wyjątkiem, który rozumie dokładnie tyle samo).
>
Nie przypuszczałem, że aż tak bardzo nie lubi Pan Pani Szulc. Skąd się w Panu bierze tyle nienawiści do ludzi, a szczególnie do kobiet?
Adam Barycki
Psyk (14071 punktów)
>(z jednym wyjątkiem, który rozumie dokładnie tyle samo).
>>
>Nie przypuszczałem, że aż tak bardzo nie lubi Pan Pani Szulc. Skąd się w Panu bierze tyle nienawiści do ludzi, a szczególnie do kobiet?
>Adam Barycki
>
O właśnie, kolejny przykład. Jak Pan Barycki coś rozumie to zaznacza to w kalendarzu czerwoną kropką.
26-06-2008 15:46 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>coś rozumie to zaznacza
>
W to akurat, Pan mnie nie wrobi. Wypowiedź ma inny charakter.
Adam Barycki
PS Pan jak się okazuje zawsze rozumie troszkę mniej ode mnie.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Nie przypuszczałem, że aż tak bardzo nie lubi Pan Pani Szulc.

Jeśli tą wypowiedzią chciał Pan udowodnić jak dalece nic nie rozumie, to się to Panu w pełni udało.

fides ex necessitate esse non debet
26-06-2008 16:16 
 Ocena 6 na 8
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
jak dalece nic nie rozumie,
>
Zjadło Panu "m"
Adam Barycki
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Zjadło Panu "m"

I znowu jest Pan w błędzie, ale to sytuacja dla Pana typowa. Trzeba się przyzwyczaić jeśli Moderatorzy nie postanowią inaczej.

fides ex necessitate esse non debet
26-06-2008 16:48 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>jeśli Moderatorzy nie postanowią inaczej.
>
W nich tylko dla Pana ratunek.
Adam Barycki
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>W nich tylko dla Pana ratunek.

I znowu jest Pan w błędzie.

fides ex necessitate esse non debet
26-06-2008 21:39 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>I znowu jest Pan w błędzie.
>
W relacji z Panem eminencjo, zawsze. Tak mi dopomóż bóg.
Adam Barycki
03-07-2008 13:54 
 Ocena 3 na 3
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
> Wymiotować mi się chce na was oboje, bo jesteście siebie, widocznie, warci jak mało kto.

Wypraszam sobie. Ja mogę zrozumieć, że w histerii różne rzeczy się pisze, ale nawet histeria nie usprawiedliwia takiej przesady. Nie mam żadnych wspólnych cech z Panem Psykiem.

> Wymiotować mi się

Cokolwiek się zdarzy - nie odpisuj mi. Od czytania powiadomień o twoich do mnie odpowiedziach i tychże odpowiedzi - mam coraz większe zajady od ziewania. Nudy na pudy. Zamiast dawać mi "rady", zatroszcz się o kąciki moich ust.
23-06-2008 22:30 
 Ocena 5 na 7
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)

>>>Wypowiedź nabiera sensu kiedy za "kobieto" podstawimy "kurwa". (Pan Psyk)

>>Panie Psyk. Jednak w tym wypadku staję po Pana stronie... (J. Szulc)


Jakby co, to stój sobie dalej kobieto.
24-06-2008 00:46 
 Ocena 2 na 8
J.Szulc (5723 punktów)

To już nie wymaga komentarza.
Żal mi Ciebie, kobieto... bez klasy... ba - chyba nawet bez "zerówki".
Tak mi przykro...

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
24-06-2008 01:20 
 Ocena 2 na 2
Małgorzata (3242 punktów)
   Panie i Panowie,

   Proponuję zakończyć te swawole. Jeśli jednak uznacie, że wątek wart jest kontynuacji w tym tonie i za pomocą takich określeń, nie będzie mi przykro (zapewniam) zastosować regulaminowych środków, aby przerwać tę Waszą bezsensowną pisaninę.

   Pozdrawiam

kol jom hu hizdamnut chadasza
24-06-2008 04:30 
 Ocena 2 na 4
J.Szulc (5723 punktów)

Najważniejszy, że znanych mi czasów.... Najwyższy.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
24-06-2008 10:25 
 Ocena 6 na 8
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>   Proponuję zakończyć te swawole.

    Popieram.
Pozwolę sobie jednak na małą uwagę.
Skoro stosowane restrykcje w postaci kilkudniowych banów nie odnoszą pożądanego skutku "resocjalizującego", to może warto zastanowić się nad trwałym pozbawieniem dostępu do forum różnej maści Forumowych Błaznów i ich popleczników?

Pozdrawiam (o serdeczności nie wątp, ale aż się boję tak oficjalnie...).

fides ex necessitate esse non debet
24-06-2008 18:57 
 Ocena 9 na 9
Małgorzata (3242 punktów)
>Pozwolę sobie jednak na małą uwagę.

   Ja też, Michale. Pamiętasz początki mojego moderowania? Usiłowałam zrobić lekki porządek na forum. Za dużo tu było pospolitego chamstwa i za dużo błota. Co otrzymałam w zamian? Ano, określenia, żem durna baba i że działam destrukcyjnie na forum. Pomogłeś mi w czymś? Pamiętasz ten swój post?. Tymczasem jako moderator obiecałam, że będę stać na straży praw i obowiązków uczestników tego forum. Właśnie w takiej kolejności. Niech każdy ma prawo do wypowiedzi, ale i obowiązek przestrzegania regulaminu. Kiedy egzekwowałam te obowiązki natychmiast zakładano wątki przeciwko moderatorom, mnie w szczególności. Pomijam już te minusy, które otrzymuję od wiadomej Ci osoby za moje posty moderacyjne przywołujące do porządku i karzące ostrzeżeniem uczestników, którzy przekroczyli granice dobrego smaku w swoim zacietrzewieniu. Zniosłam cierpliwie wątek "Do jasnej cholery!", w którym darlove i jego klakierzy zarzucali nam, moderatorom, braki pod kopułą tylko dlatego, że chcieliśmy to chamstwo ograniczyć do minimum lub wręcz wyeliminować. Do dzisiaj czekam na odpowiedź od darlove'a towarzystwa wzajemnej adoracji w sprawie moich ubytków (pod kopułą, rzecz jasna). Jak myślisz, doczekam się?

   Tymczasem skarżycie się na trolli. Sami poniekąd ich "produkujecie". Po co Wam rozmowy z kimś kogo stać na takie tylko posty?:

   Po co Panu stanik i do tego purpurowy lub Pan W. jest kowbojem? Chyba na bujanym koniku.

   Dopóki moderatorem tego forum będę, będę się starała chronić Was przed trollami, chamstwem, błotem i arogancją. Jednak musicie mi (i pozostałym moderatorom) w tym pomóc. Po prostu. Czy oczekuję zbyt wiele?

   Pozdrawiam serdecznie

kol jom hu hizdamnut chadasza
25-06-2008 14:11 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Pomogłeś mi w czymś?

Nie. Wręcz przeciwnie.
Ale zrozumiałem swój błąd, przeprosiłem (także i publicznie) i staram się naprawiać to co zepsułem.

>Pomijam już te minusy, które otrzymuję od wiadomej Ci osoby [...]

Wiadoma mi osoba to też troll, choć, przyznaję, bardzo trudny do wyeliminowania w oparciu o tak sformułowany regulamin. Mam jednak nadzieję, że i z nim sobie poradzimy z czasem wspólnymi siłami.

>Jak myślisz, doczekam się?

Byłbym szczerze zdziwiony.

>Czy oczekuję zbyt wiele?

Nie. Ja jestem po Twojej stronie; myślę, że jest nas więcej niż dwoje.

>   Pozdrawiam serdecznie

Z pełną wzajemnością.

fides ex necessitate esse non debet
25-06-2008 14:24 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Wiadoma mi osoba to też troll, choć, przyznaję, bardzo trudny do wyeliminowania w oparciu o tak sformułowany regulamin. Mam jednak nadzieję, że i z nim sobie poradzimy z czasem wspólnymi siłami.
A kto to jest, może zdołam jakoś pomóc?
.
26-06-2008 01:34 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>myślę, że jest nas więcej niż dwoje.
>
O, zdecydowanie, ponad dziewięćdziesiąt procent. Takie są statystyki populacji.
Adam Barycki
26-06-2008 01:29 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Po co Wam rozmowy z kimś kogo stać na takie tylko posty?:
>   Po co Panu stanik i do tego purpurowy lub Pan W. jest kowbojem? Chyba na bujanym koniku.
>
Na takie tylko ? Poszukamy takich tylko.
Adam Barycki
26-06-2008 01:23 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>trwałym pozbawieniem dostępu do forum różnej maści Forumowych Błaznów i ich popleczników?
>Pozdrawiam (o serdeczności nie wątp, ale aż się boję tak oficjalnie...).
>
Wtedy już nikt nie wybuchnie śmiechem czytając taką grafomanię.
Adam Barycki
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Zainteresowani petycja oregońską mogliby kontynuować dyskusję w nowym wątku.
Mogliby przy okazji zatrzeć niemiłe wrażenia prowadząc dyskusję na poziomie i bez błotka.
Temat jest interesujący!
26-06-2008 01:42 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>kontynuować dyskusję
>
Po co panu dyskusja, wyjdź Pan razem z Panem Śmigielskim przed chałupę i wszystko będzie jasne dla tak wybitnych intelektualistów. A tak, Pani sagittarius znowu wstydu Panu narobi.
Adam Barycki
24-06-2008 07:47 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Używając określenia kobieta obraziłam chyba osobę podpisująca się na tym forum w taki właśnie sposób.
Kobietę najmocniej przepraszam. Faux pas, którego więcej nie popełnię.

Pozdrawiam.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
24-06-2008 08:05 
 0 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Faux pas, którego więcej nie popełnię.

To też nie było potrzebne. Lubisz kąpiele błotne ? Jedź do sanatorium, tam przynajmniej łatwiej o dobre towarzystwo.

Z pozdrowieniami.

fides ex necessitate esse non debet
24-06-2008 08:13 
 Ocena 3 na 3
J.Szulc (5723 punktów)

Dziękuję.
Bardzo.
Takiej wypowiedzi było mi bardzo potrzeba.
Zwłaszcza dziś.
Jeszcze raz - dziękuję.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
26-06-2008 01:45 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Jedź do sanatorium, tam przynajmniej łatwiej o dobre towarzystwo.
>
Szczególnie na dancingach sanatoryjnych. Do tego wszyscy się rozumieją, wiedzą o co chodzi.
Adam Barycki
25-06-2008 20:28 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Tak mi przykro...
>
Dlaczego? Każdy wybiera sobie to co lubi, chyba, że nie wie co robi.
Adam Barycki
03-07-2008 13:07 
 Ocena 3 na 3
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
>To już nie wymaga komentarza.
>Żal mi Ciebie, kobieto... bez klasy... ba - chyba nawet bez "zerówki".
>Tak mi przykro...

Mam nadzieję, że w pracy tylko i wyłącznie wykonujesz kobieto polecenia ludzi mądrzejszych od ciebie. Z twoim rozpoznaniem sytuacji pacjent poszkodowany w wypadku spowodowanym przez pijanego kierowcę wykrwawiłby się, bo ty w tym czasie wykazywałabyś troskę o sprawcę wypadku. Później nie omieszkałabyś umówić się z tym drugim w "Borynie".
24-06-2008 19:33 
 Ocena 2 na 4
placownik (17853 punktów)

   W czasie swojej ponad dwuletniej bytności na forum nie spotkałem się jeszcze z tak obrzydliwą manipulacją. Wypowiedź J.Szulc z której pochodzi drugi cytat, nie odnosi się wcale do wypowiedzi Psyka, z której wybrała Pani cytat pierwszy. Jest Pani, za mojej pamięci, pierwszą osobą, która zniżyła się do stosowania na forum takich metod dyskredytowania oponenta. Mam nadzieję, że ostatnią.

   Tygodniowy ban to minimum tego, co mogę Pani w tej sytuacji zaoferować.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
24-06-2008 21:46 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   Wypowiedź J.Szulc z której pochodzi drugi cytat, nie odnosi się wcale do wypowiedzi Psyka, z której wybrała Pani cytat pierwszy.
Ja wypowiedź pani Sagittarius odczytuję jako sposób pokazania "jakiego to rodzaju osobie pani J.Szulc udziela poparcia". Wypowiedzi obojga zostały rozdzielone odstępem między wierszami, więc skąd pomysł że czyniono sugestię, że jedna odnosi się do drugiej? Poza tym - cóż za manipulacja, skoro każdy zainteresowany może sam sprawdzić jak się rzeczy mają? Ja tu absolutnie nie widzę podstaw do stawiania Sagittarius tego zarzutu, musiałaby się sama przyznać do takich intencji.

Za to sam wątek jest niezgodny z §14.1 Regulaminu Forum: Zakazane jest inicjowanie wątków i wypowiedzi, których głównym podtekstem są sprawy osobiste a nie merytoryczne.

I ma błąd ortograficzny w tytule.
.
24-06-2008 22:07 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)Odp: Trolle na forum

>Ja wypowiedź pani Sagittarius odczytuję jako sposób pokazania "jakiego to rodzaju osobie pani J.Szulc udziela poparcia".

   Naciągnięte ponad wszelką miarę. J.Szulc pisze wyraźnie: w tym wypadku. W tym, czyli w którym? Co więcej, pisze to blisko dobę przed wypowiedzią Psyka. Zestawienia cytatów dokonanego przez sagittarius nie da się obronić w sposób, który proponujesz i chyba w żaden inny.

>Za to sam wątek jest niezgodny z §14.1 Regulaminu Forum: Zakazane jest inicjowanie wątków i wypowiedzi, których głównym podtekstem są sprawy osobiste a nie merytoryczne.

   Uniemożliwianie merytorycznej dyskusji trudno uznać za sprawę osobistą.

>I ma błąd ortograficzny w tytule.

   Racja. Poprawiłem.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
25-06-2008 01:04 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>    J.Szulc pisze wyraźnie: w tym wypadku. W tym, czyli w którym?
Z kontekstu wnoszę, że chodzi o stanowisko pana Psyka, które skłoniło go do założenia wątku. Ale przecież każdy może sprawdzić i sam ocenić "w którym wypadku".

>Co więcej, pisze to blisko dobę przed wypowiedzią Psyka.
I cóż z tej doby wynika, czy czarodziejskim sposobem odmieniła ona treść słów pani J.Szulc? Albo pana Psyka? Ja widzę, że cytaty są dokładne i przypisane właściwym osobom.

Czemu cytująca miałaby odpowiadać za czyjeś nadinterpretacje?

Przecież sama zainteresowana - jeśli by uznała, że zestawianie jej deklaracji z wypowiedziami jej ulubieńca ma kompromitujący ją wydźwięk - mogła (i nadal może!) odpowiedzieć na post, wskazując czytelnikom swoich słów ich źródło, właściwe znaczenie, a nawet dobę w której je napisała.

>Zestawienia cytatów dokonanego przez sagittarius nie da się obronić w sposób, który proponujesz i chyba w żaden inny.
Przeciwnie - temu zestawieniu nie udało Ci się niczego zarzucić. Interpretujesz je jako bezpośredni dialog, mimo, że nie zostały tak przedstawione (odstęp 1 wiersza!), i mimo, że mogłeś z łatwością sprawdzić jak się rzeczy mają.
.
24-06-2008 22:16 
 Ocena 1 na 1
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Odp: Trole na forum
>Ja wypowiedź pani Sagittarius odczytuję jako sposób pokazania "jakiego to rodzaju osobie pani J.Szulc udziela poparcia". Wypowiedzi obojga zostały rozdzielone odstępem między wierszami, więc skąd pomysł że czyniono sugestię, że jedna odnosi się do drugiej?
Zestawienie tych wypowiedzi i to w takiej kolejności właśnie to sugeruje.
Zresztą wypowiedź wyrwana z kontekstu odpowiedzi na post piątek
Cytat:
Nie powiem, żebym zawsze Pana popierała, Panie Psyk.
Jednak w tym wypadku staję po Pana stronie... narażając się na gromy...


>Poza tym - cóż za manipulacja, skoro każdy zainteresowany może sam sprawdzić jak się rzeczy mają?
Sprytna manipulacja bo zainteresowani nie sprawdzają (co widać w początkowych postach tego wątku).

Pozdrawiam
24-06-2008 23:10 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Zestawienie tych wypowiedzi...
Dokonanie tego zestawienia dobrze służy wskazanemu przeze mnie celowi: mamy akt poparcia i do kompletu kompromitujące dokonanie popieranego. Całość mówi: patrzcie jakiego osobnika osoba ta popiera.

>i to w takiej kolejności właśnie to sugeruje.
Kolejność jest logiczna dla podanego powyżej przekazu.

>Zresztą wypowiedź wyrwana z kontekstu odpowiedzi na post piątek
To wygląda jakby pani J.Szulc pomyliła rozmówców, wszak zwraca się do pana Psyka. Taka pomyłka ostatnio zdarzyła się pani J.Szulc i w innym wątku, może ma problem z ustaleniem komu odpowiada.

>Sprytna manipulacja bo zainteresowani nie sprawdzają (co widać w początkowych postach tego wątku).
Skoro jest możliwość sprawdzenia, byłaby taka manipulacja nieudolną, nie sprytną. Zresztą czy przyzwoity człowiek wyrabia sobie o drugim złe zdanie bez rzetelnego sprawdzenia?

Nadgorliwością w karaniu można kogoś skrzywdzić.
.
J.Szulc (5723 punktów)

Drogi (|Droga) Osnowo... kipisz szczegółowością. Zarzucasz mi niekonsekwencję w myśleniu/ postrzeganiu wypowiedzi...
Nie mam możliwości śledzenia godzina po godzinie tego, co napiszą inni. Nie da się fizycznie. Być może nie musisz dbać o "chleb powszedni", ale ja muszę.
Nie mam problemu z ustaleniem, komu odpowiadam... możesz to sobie wyobrazić?
Ty, człowiek analityczny...

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
25-06-2008 01:08 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

Jakieś argumenty, czy tylko tak...
.
25-06-2008 22:05 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Jakieś argumenty, czy tylko tak...
>.
Czy nie pożyteczniej rzucać groch gołębiom, zamiast o ścianę.
Adam Barycki
27-06-2008 21:32 
 Ocena 3 na 5
marcel (1048 punktów)
(zablokowany)
>   Tygodniowy ban to minimum tego, co mogę Pani w tej sytuacji zaoferować.

Tygodniowy ban za coś takiego, a tylko ostrzeżenie za to?:

(Psyk) "Wiesz, marcel (...) Można być na 89% pewnym, że albo będziesz kłamał, albo manipulował albo odwracał kota do góry ogonem a jeśli nawet tego ci się nie uda to można być pewnym, że będziesz pisał nie na temat. W pozostałych 11% możesz jeszcze pokazać swoje prostactwo intelektualne, jak w swojej infantylnej uwadze o paraboli albo "spóściźnie". Mylisz się sądząc, że nie widać kim jesteś, co tu robisz, po co to robisz i co sobą reprezentujesz, ty mały oszuście . Nikt cię tu nie zapraszał, nie jesteś tu ani
oczekiwany ani poważany. J e s t e ś t u p a s o ż y t e m . Nie będę pisał kolejnych postów w których będziesz mnie tak samo obrażał ani udowadniał ci, że kłamiesz na co odpowiesz kolejnymi kłamstwami i manipulacjami. W moich oczach jesteś godny tylko pogardy . Jeśli nie znudziło ci się jeszcze drażnić i prowokować uczestników tego forum to przynajmniej mi znudziło się udawać, że z tobą dyskutuję. Gardzę tobą marcel , księże Marcinie, czy jak tam wypada cię tytułować i gardzę tymi, którzy "człowieka w tobie" zamienili w marcela . Wszystko bowiem wskazuje na to, że urodziłeś się pełnowartościowy i tylko tresura katolicka sprawiła, że jesteś upośledzony poznawczo . Nie umiesz dyskutować, nie umiesz argumentować, nie umiesz przegrywać i nie umiesz żyć, ty żałosna ofiaro degradacji "osoby ludzkiej" . Umiesz tylko p a s o ż y t o w a ć . Twoje motto to: "Nigdy nie przyznawać się porażki, dużo oażać i kłamać i robić do tego uczoną minę". Masz wszelkie cechy dobrze wytresowabrnej kanalii .
Zastanów się więc czy nadal masz zamiar zaśmiecać to forum swoją skromną osobą ."

Kto kogo bardziej poniżył, zgnoił, opluł? Wybacz, ale jesteś zwykłym hipokrytą kryjącym 'swoich'.

m.
03-07-2008 21:39 
 Ocena 5 na 5
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>nie spotkałem się jeszcze z tak obrzydliwą manipulacją.
>
Ja spotykam się zawsze, kiedy zdarzy mi się oglądać debaty sejmowe. Brawo Panie pośle, kariera polityczna przed Panem.
Adam Barycki
03-07-2008 12:59 
 Ocena 4 na 4
sagittarius (1132 punktów)
(zablokowany)
>I czego nauczy się od nas?

Od was nauczy się hipokryzji oraz pozna "korzyści" z płynięcia z prądem.
A od ciebie - niczego. Bo czego można się nauczyć czytając paplaninę o futrzakach.

>Wiem, że mnie nie lubisz.

Kobieto, nie pisz, że coś wiesz, bo nie wiesz. I nie pisz, że ja cię nie lubię. Żebym ja kogoś nie lubiła, to nawet wtedy musi coś sobą reprezentować. O ile w bliżej nieokreślonej skali nawet Panu Psykowi przypisałabym jakąś barwę, to ty kobieto jesteś bezbarwna.

>Bądź jednak osobą na poziomie... kobieto!

Zacznij od siebie. Głównie chichoczesz tu w reakcji na obleśne teksty męskich niedojd. Ja w takiej sytuacji zgłosiłabym nadużycie. Więc nie pisz mi o klasie.

>Broń swoich racji... czego Ci życzę (naprawdę) z całego serca!

Robię to cały czas i bez twych fałszywych życzeń.

P.S. Do moderatora Wojtka: mam prawo się odnieść publicznie do postawionych mi publicznie zarzutów. Próbowałam to zrobić w korespondencji prywatnej z tą kobietą, ale ona nic nie rozumie, albo nie chce zrozumieć.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Próbowałam to zrobić w korespondencji prywatnej z tą kobietą, ale ona nic nie rozumie, albo nie chce zrozumieć.
Jeżeli byłaś uprzejma być tak "subtelną" jak w prywatnej korespondencji ze mną to trudno jest Cię zrozumieć
marcel (1048 punktów)
(zablokowany)
Odp: Trolle na forum
>Od dłuższego czasu widzę na forum troli czyli osoby, które nie mają wiele do powiedzenia w
>merytorycznych dyskusjach za to są świetne w "sprowadzaniu do swojego poziomu i zabijaniu
>doświadczeniem". Osobnik taki nie może zdzierżyć, że ktoś coś wie czego on nie wie więc wybiera
>sobie kogoś takiego na ofiarę i nuże! Manipulować, kłamać, jątrzyć, zaczepiać, obrażać, kpić i
>szydzić. Nie przyjmuje do wiadomości, że mówi nie na temat, nie jest zainteresowany dyskusją, nie
>przyjmuje - lub nie pojmuje - zasad argumentacji. Zaśmieca wątek wciągając innych w utarczki i
>pyskówki, które sprawiają mu przyjemność. To taka komputerowa wersja kibola, który czuje, że jest
>ważny, bo inni się go boją. Pół biedy, jeśli trol tylko obraża, oskarża i kłamie - jeśli ktoś daje
>się w to wciągnąć to później się uodpornia i nie traci czasu.

Jako jeden z pomówionych proszę o wykazanie na podstawie moich wypowiedzi, że:

1.nie umiem dyskutować merytorycznie
2.manipuluję
3.kłamię
4.jątrzę
5.zaczepiam
6.obrażam (słowo hipokryta i demagog jakich czasem używam są zawsze uzasadniane i dotyczą zachowań i działań, nie cech i godności rozmówcy, nigdy nie są takie jakich używasz ty; patrz niżej)
7.szydzę

Poniżej merytoryczna, obiektywna, racjonalna i naukowa wypowiedż Psyka do mnie (w wersji skróconej):

"Wiesz, marcel (...) Można być na 89% pewnym, że albo będziesz kłamał, albo manipulował albo odwracał kota do góry ogonem a jeśli nawet tego ci się nie uda to można być pewnym, że będziesz pisał nie na temat. W pozostałych 11% możesz jeszcze pokazać swoje prostactwo intelektualne, jak w swojej infantylnej uwadze o paraboli albo "spóściźnie". Mylisz się sądząc, że nie widać kim jesteś, co tu robisz, po co to robisz i co sobą reprezentujesz, ty mały oszuście . Nikt cię tu nie zapraszał, nie jesteś tu ani
oczekiwany ani poważany. J e s t e ś t u p a s o ż y t e m (podkreślenie Psyka). Nie będę pisał kolejnych postów w których będziesz mnie tak samo obrażał ani udowadniał ci, że kłamiesz na co odpowiesz kolejnymi kłamstwami i manipulacjami. W moich oczach jesteś godny tylko pogardy . Jeśli nie znudziło ci się jeszcze drażnić i prowokować uczestników tego forum to przynajmniej mi znudziło się udawać, że z tobą dyskutuję. Gardzę tobą marcel , księże Marcinie, czy jak tam wypada cię tytułować i gardzę tymi, którzy "człowieka w tobie" zamienili w marcela . Wszystko bowiem wskazuje na to, że urodziłeś się pełnowartościowy i tylko tresura katolicka sprawiła, że jesteś upośledzony poznawczo . Nie umiesz dyskutować, nie umiesz argumentować, nie umiesz przegrywać i nie umiesz żyć, ty żałosna ofiaro degradacji "osoby ludzkiej" . Umiesz tylko p a s o ż y t o w a ć . Twoje motto to: "Nigdy nie przyznawać się porażki, dużo oażać i kłamać i robić do tego uczoną minę". Masz wszelkie cechy dobrze wytresowanej kanalii .
Zastanów się więc czy nadal masz zamiar zaśmiecać to forum swoją skromną osobą ."

Z góry przepraszam, że się powtarzam, ale hipokryzja Gospodarzy jest niezmierzona.

m.
27-06-2008 22:40 
 0 na 2
placownik (17853 punktów)

>Z góry przepraszam, że się powtarzam, ale hipokryzja Gospodarzy jest niezmierzona.

   Czy zawsze kiedy do kogoś wpadasz w gościnę koncentrujesz się na wypominaniu gospodarzom, że śmierdzą im nogi? Jeśli uważasz, że atmosfera robi się dla Ciebie zbyt duszna, możesz przecież ich opuścić.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
27-06-2008 23:38 
 Ocena 2 na 4
marcel (1048 punktów)
(zablokowany)
>>Z góry przepraszam, że się powtarzam, ale hipokryzja Gospodarzy jest niezmierzona.
>   Czy zawsze kiedy do kogoś wpadasz w gościnę koncentrujesz się na wypominaniu gospodarzom, że śmierdzą im nogi? Jeśli uważasz, że atmosfera robi się dla Ciebie zbyt duszna, możesz przecież ich opuścić.

Nie, tylko wtedy gdy inni z pasją koncentrują się na okazywaniu mi pogardy i stawianiu nieuzasadnionych zarzutów.

Nie jestem w gościach. Uważam się za racjonalnie myślącego.

m.
28-06-2008 15:40 
 Ocena 4 na 4
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
Witam.

>Uważam się za racjonalnie myślącego.
..., jak wszyscy zapytani o to ludzie.

Pozdrawiam - Zbyszek


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
28-06-2008 17:06 
 Ocena 1 na 3
Psyk (14071 punktów)
>>Uważam się za racjonalnie myślącego.
>..., jak wszyscy zapytani o to ludzie.

W więzieniach, jak wiadomo, też sami niewinni.
28-06-2008 22:24 
 Ocena 7 na 7
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>W więzieniach, jak wiadomo, też sami niewinni.
>
Jak wszędzie, a szczególnie Pan, na tym forum.
Adam Barycki
28-06-2008 22:26 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>..., jak wszyscy
>
W imieniu ludu pracującego nie pozwolimy ...
Adam Barycki
29-06-2008 09:07 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
>>..., jak wszyscy
>>
>W imieniu ludu pracującego niepozwolimy ...
>Adam Barycki

Wiesz - myślałem o tym, że zgrabniej (i poprawniej) byłoby
"jak każdy, zapytany o to, człowiek".
Muszę skonsultować się ze Zbysławem...

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Wczoraj byłem u Ciebie w gościach. Jeżeli jeszcze nie wiesz, to wkrótce się dowiesz.

Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
01-07-2008 05:31 
 Ocena 6 na 6
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Muszę skonsultować się ze Zbysławem...
>
To miała być dla niego niespodzianka - prezent, do tego pogrubiony.
Adam Barycki
TyDraniu (6569 punktów)

>P.S: Wczoraj byłem u Ciebie w gościach. Jeżeli jeszcze nie wiesz, to wkrótce się dowiesz.

Za 9 miesięcy?
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
>>P.S: Wczoraj byłem u Ciebie w gościach. Jeżeli jeszcze nie wiesz, to wkrótce się dowiesz.
>Za 9 miesięcy?
Jak możesz,TyDraniu!!!

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Życzysz sobie również odwiedzin?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,143242#w143719


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
TyDraniu (6569 punktów)
>P.S: Życzysz sobie również odwiedzin?
> www.racjonalista.pl/forum.php/s,143242#w143719

Zbyszku, raczej nie .
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
>>P.S: Życzysz sobie również odwiedzin?
>> www.racjonalista.pl/forum.php/s,143242#w143719
>Zbyszku, raczej nie .
Uff... co za ulga!!!

POzdrawiam - Zbyszek


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
29-06-2008 10:42 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Witam.
>>Uważam się za racjonalnie myślącego.
>..., jak wszyscy zapytani o to ludzie.

Ja wolę abstrakcję.
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Ja wolę abstrakcję.
Czy abstrakcyjne myślenie determinuje irracjonalne działanie?

Pozdrawiam - Zbyszek

Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
29-06-2008 14:34 
 Ocena 2 na 2
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>..., jak wszyscy, zapytani o to, ludzie.

   A nawet, których nikt o to nie pyta.
.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>Uważam się za racjonalnie myślącego.
>..., jak wszyscy zapytani o to ludzie.
Więc zapytam już tylko retorycznie: czy podobnie jak wszyscy zapytani o to ludzie i Ty także uważasz się za racjonalnie myślącego?
.
28-06-2008 21:32 
 Ocena 7 na 7
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Nie, tylko wtedy gdy inni z pasją koncentrują się na okazywaniu mi pogardy i stawianiu nieuzasadnionych zarzutów.

Twoim problemem jest to, że uznajesz za uprawnioną tylko jedną rację - SWOJĄ. Dlatego też każdego myślącego inaczej traktujesz tak jak traktujesz ("z góry").
Do tego uprawiasz "publicystykę" w nagorszym z możliwych wydaniu - opartą na manipulacji faktami, niedopowiedzeniach lub wręcz unikaniu odpowiedzi na niewygodne argumenty oponentów i zmianie tematu.
Nie dziw się więc, że wzbudzasz tyle negatywnych emocji - sam je (zapewne w pełni świadomie) prowokujesz.
Sam też "odpłacasz" podobną "monetą" nie stroniąc od niewybrednych argumentów ad personam.
I nie mów, że stawiane Ci zarzuty są nieuzasadnione. Są jak najbardziej; aż nadto. To tylko Ty nie chcesz tych uzasadnień przyjąć do wiadomości.

>Nie jestem w gościach.

Ale i nie "u siebie". Zbyt wielu uczestników tego forum dało Ci niedwuznacznie do zrozumienia, że traktuje Cię tutaj jako persona non grata. Ale Ty wytrwale trwasz na posterunku. Bo tak Ci kazano?

>Uważam się za racjonalnie myślącego.

Szkoda tylko, że jesteś odosobniony w tym przekonaniu.

fides ex necessitate esse non debet
28-06-2008 22:41 
 Ocena 8 na 8
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Szkoda tylko, że jesteś odosobniony w tym przekonaniu.
>
Ale baby go lubią, a ciebie nie.
Adam Barycki
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>Nie jestem w gościach.
>Ale i nie "u siebie".
Kto o tym decyduje, regulamin?
.
05-07-2008 21:15 
 Ocena 2 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Kto o tym decyduje, regulamin?

Też.
Portal ma jasno określony profil ideowy. Dyskutować może każdy , ale nie wynika z tego, że każdy jest tu "u siebie". Gościnność skutkuje zarówno prawami jak i obowiązkami, ale ma też swoje granice.
Decydenci nie byliby potrzebni, gdyby niektórzy uczestnicy forum mieli elementarne wyczucie formy i treści.

fides ex necessitate esse non debet
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>Kto o tym decyduje, regulamin?
>Też.
Więc który punkt regulaminu wyklucza marcela ze społeczności?

P.S. Ten plus to tylko jakiś paroksyzm w palcu.
.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>Do tej Sali Wstydu zapisuję:
>1) marcel
>2) sagittarius
>3) Adam Barycki
>Mam nadzieję, że moderatorzy stracą wreszcie swoją anielską cierpliwość, bo lepsza władza dyktatorska niż iluzoryczna, a często taką się ona jawi.

   Środki przeczyszczające miewają różne działania - jednym działają na żołądek, drugim zaś na rozum. Dla jednych takim środkiem bywa pomarańcza z musztardą, dla drugich rzeczowa wypowiedź.

   Ci pierwsi dostają rozwolnienia, drudzy - słowotoku.
.

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365