 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kultura
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-10-2011 09:19 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Ateistyczny Duch Mzamar
7 na 7 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Hodża (11172 punktów) | > Na Facebooku pojawił się ostatnio rysunkowy Duch MzamarCóż, hm, jeśli to ma przekonać nieprzekonanych do czegokolwiek to nie jestem przekonany. Ba, powiem, że poziom pobudzenia moich neuronów po obejrzeniu tych obrazków jest na tyle niski, że nie potrafię zrozumieć tego przekazu. Jak na mój gust taka przedszkolna bazgranina powinna być zakazana  Cokolwiek warto powiedzieć, warto też ubrać to w miłą odbiorcy formę:  Taki symbol - samotny tryumf człowieka. Bez odniesień do religii, czysty przekaz, krzyż stał się zwykłym krzewem i te ciepłe, pogodne kolory - daje się odczuć to, że autorowi zależało na tym, by wywrzeć pozytywne wrażenie na odbiorcy.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
 | | Trollius (550 punktów) | Pan Tabisz zaproponował tandetę pan natomiast kicz.
|
|
|  | | Hodża (11172 punktów) | > Pan Tabisz zaproponował tandetę pan natomiast kicz.Lubię kicz. Np. do ekstazy doprowadza mnie "Bitwa pod Grunwaldem". Zresztą nie tylko ja tak mam 
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| |  | 1 na 1 | perun (8610 punktów) | > >Pan Tabisz zaproponował tandetę pan natomiast kicz.> Lubię kicz. Np. do ekstazy doprowadza mnie "Bitwa pod Grunwaldem". Zresztą nie tylko ja tak mam  Też tak mam. Żałuje, że Ogniem i Mieczem nakręcone osttanio przez Hoffmana do pięt nie dorasta Potopowi
|
|
| | |  | | Hodża (11172 punktów) | > Też tak mam. Żałuje, że Ogniem i Mieczem nakręcone osttanio przez Hoffmana do pięt nie dorasta PotopowiMinusy w "Potopie": Oleńka (zdradza ukryty zamysł finałowej sceny, jak go rozumiem - śmierć Kmicica  ), niepotrzebny pojedynek Kmicica z Wołodyjowskim (Sienkiewicz nic nie wspominał o nadwadze małego rycerza). Plusy "Ogniem i mieczem": świetny Rzędzian, smaczna Helena.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | perun (8610 punktów) | > >Też tak mam. Żałuje, że Ogniem i Mieczem nakręcone osttanio przez Hoffmana do pięt nie dorasta Potopowi> Minusy w "Potopie": Oleńka (zdradza ukryty zamysł finałowej sceny, jak go rozumiem - śmierć Kmicica ), niepotrzebny pojedynek Kmicica z Wołodyjowskim (Sienkiewicz nic nie wspominał o nadwadze małego rycerza).Eee kończ waść wstydu oszczędż to super scena. > Plusy "Ogniem i mieczem": świetny Rzędzian, smaczna Helena.Jeden wielki minus za bark klimatu, o scenach batalistycznych nie wspominajac. Husaria tonąca w błocie eeee zero realizmu. W Potopie scena przemarszu wojsk szwedzkich dopracowana do perfekcji, batalistyka to samo, w Ogniem i Mieczem nawet cienia tego nie ma. Rzędzian rzezcywiście świetny Helena -n zależy co kto lubi. Wołodyjowski I Zagłoba... mając porównanie z Łomnickim i Wichniarzem mimo najszczerszych chęci blado przy nich wypadają Kowalewski i Zamachowski.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Hodża (11172 punktów) | > Jeden wielki minus za bark klimatu, o scenach batalistycznych nie wspominajac. Husaria tonąca w błocie eeee zero realizmu. W Potopie scena przemarszu wojsk szwedzkich dopracowana do perfekcji, batalistyka to samo, w Ogniem i Mieczem nawet cienia tego nie ma."Ogniem i mieczem" jest bardziej kameralny, teatralny. Prawda, batalistyka w "Potopie" na poziomie światowym. Żal jeno, że ani Industrial Light&Magic, ani Pixar nie zajęły się profesjonalnie kolubryną  > Rzędzian rzezcywiście świetny Helena -n zależy co kto lubi. Wołodyjowski I Zagłoba... mając porównanie z Łomnickim i Wichniarzem mimo najszczerszych chęci blado przy nich wypadają Kowalewski i Zamachowski.Helena, cóż, istotnie, jakby nie z tej epoki, ale coś mi się wydaje, że ówczesne wzorce piękna niewieściego nie zyskałyby uznania współczesnej widowni. Natomiast Kowalewski mi się wbił w pamięć wspaniałą rolą w "Misiu", spoza której rzadko tylko udaje mu się zwrócić moją uwagę, chociaż tu akurat cała nasza aktorska plejada rzeczywiście dała z siebie wszystko.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| |  | | Trollius (550 punktów) | > Lubię kicz. Np. do ekstazy doprowadza mnie "Bitwa pod Grunwaldem". Zresztą nie tylko ja tak mam  Masz na myśli obraz Jana Matejki czy też współczesne rekonstrukcję tegoż historycznego wydarzenia, które jako żywo przypominają dokonania autora Ateistycznego Ducha Mzamara?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | > >Lubię kicz. Np. do ekstazy doprowadza mnie "Bitwa pod Grunwaldem". Zresztą nie tylko ja tak mam  > Masz na myśli obraz Jana Matejki czy też współczesne rekonstrukcję tegoż historycznego wydarzenia, które jako żywo przypominają dokonania autora Ateistycznego Ducha Mzamara?O ile się nie mylę, to kicz jest jednym z wielu nurtów w sztuce i ma swoich zwolenników. Ja np. bardzo lubię delektować się kiczowatymi wypowiedziami... Zawszeć to fajnie wiedzieć, że ktoś jest bardziej...
|
|
| | | |  | | Trollius (550 punktów) | >O ile się nie mylę, to kicz jest jednym z wielu nurtów w sztuce i ma swoich zwolenników. Ja np. bardzo lubię delektować się kiczowatymi wypowiedziami... Zawszeć to fajnie wiedzieć, że ktoś jest bardziej... Kicz nurtem w sztuce nie jest. Kicz to poprostu kiepskie dzieło charakteryzujące się tym i owym. Jednak wielu artystów celowo wykorzystuję estetykę kiczu jako jeden z środków wyrazu czy też ekspresji. Przedstawiony przez pana obrazek to nic innego niż wariacja na temat ryczącego jelenia. W przeciwieństwie do dzieła Matejki mamy tu do czynienia z artystą, który posłużył się niezwykle typowymi zagrywkami wzruszającymi serduszka wrażliwych, młodych chłopców (zapewne fanów twórczości Kilgore'a Trouta).
Autor przedstawionego przez ciebie obrazka sparafrazował romantyczne dzieło niemieckiego malarza doby romantyzmu Caspara Davida Friedricha- Wędrowiec przed morzem mgły. Tak się jakoś składa, że kicz kojarzy się właśnie z Romantyzmem. Samo słowo powstało właśnie w Niemczech (z niem. Kitsch - lichota, tandeta, bubel) jako reakcja na malarstwo nie tylko podrzędnych romantyków ale także epigonów malarzy takich jak Friedrich. Jak myślisz, czy autor twojego obrazka zrobił to świadomie? Czy ty byłeś świadomy tej aluzji, tego odniesienia? Czy to coś zmienia w twej percepcji?
|
|
| | | | |  | | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | >Przedstawiony przez pana obrazek to nic innego niż wariacja na temat ryczącego jelenia. Dziękuję za porównanie do twórcy, ale nie ja zamieściłem ten obrazek, który kojarzy się panu z ryczącym jeleniem. Nie jestem twórcą Ducha Mzamara i prawdę mówiąc nie o obraz tu chodzi, ale o przekaz. Jest on wbrew pozorom prosty i nie należy upatrywać się w nim większego sensu niż ten ateistyczny. >W przeciwieństwie do dzieła Matejki mamy tu do czynienia z artystą, który posłużył się niezwykle typowymi zagrywkami wzruszającymi serduszka wrażliwych, młodych chłopców (zapewne fanów twórczości Kilgore'a Trouta). Cóż, niektórzy tak to odbierają jak widzę. Może za dużo Vonneguta się czyta? Ja jako dojrzały mężczyzna lubię kicz, np. kalendarze utrzymane w wersji prl. Takie tzw. kalendarze robotnicze. Ale zapewne jestem 15-letnim smrodem co to o życiu i sztuce nic nie wie. Dziękuję zatem za przywrócenie mojej osoby do rzeczywistości.
|
|
| | | | | |  | | Trollius (550 punktów) | >>Przedstawiony przez pana obrazek to nic innego niż wariacja na temat ryczącego jelenia. > nie ja zamieściłem ten obrazek, który kojarzy się panu z ryczącym jeleniem. Przepraszam za omyłkę. > nie o obraz tu chodzi, ale o przekaz. Ten jest jeszcze bardziej żenujący niż obraz. > Ja jako dojrzały mężczyzna lubię kicz, np. kalendarze utrzymane w wersji prl. Takie tzw. kalendarze robotnicze. Ja także lubię. Świetnie się bawiłem oglądając np. "Klątwę w dolinie węży" czy kultowy już film "Plan 9 z kosmosu" w reżyserii Edwarda "Eda" Wooda Jr. Kicz ma też specyficzne działanie gdy w grę wchodzi sentyment i nostalgia. Polacy uwielbiają wręcz kicz PRL, wracają chętnie do dyskotek w stylu lat 90 właśnie z powodów sentymentalnych.
>Ale zapewne jestem 15-letnim smrodem co to o życiu i sztuce nic nie wie. Dziękuję zatem za przywrócenie mojej osoby do rzeczywistości. Polecam się na przyszłość.
|
|
| | | | | | |  | | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | >> nie o obraz tu chodzi, ale o przekaz. >Ten jest jeszcze bardziej żenujący niż obraz.
Dlaczego? >> Ja jako dojrzały mężczyzna lubię kicz, np. kalendarze utrzymane w wersji prl. Takie tzw. kalendarze robotnicze. >Ja także lubię. Świetnie się bawiłem oglądając np. "Klątwę w dolinie węży" czy kultowy już film "Plan 9 z kosmosu" w reżyserii Edwarda "Eda" Wooda Jr. >Kicz ma też specyficzne działanie gdy w grę wchodzi sentyment i nostalgia. Polacy uwielbiają wręcz kicz PRL, wracają chętnie do dyskotek w stylu lat 90 właśnie z powodów sentymentalnych.
Styl lat 90- tych, pomimo małych związków, będę bronił. Sentyment? Być może. Nostalgia? Nie, czasu się nie cofnę, poza tym byłem punkiem, więc społeczeństwo z braku laku koncentrowało się na takich "dziwakach" jak ja. Kicz lubię, bo przypomina mi "pierdołowatość" wszelkiej sztuki.
|
|
| | | | | | | |  | | Trollius (550 punktów) | >>> nie o obraz tu chodzi, ale o przekaz. >>Ten jest jeszcze bardziej żenujący niż obraz. >Dlaczego? Niezmiernie trudno jest mi to zażenowanie wyrazić w słowach. Ale może ty powiesz cóż tak niezmiernie ważnego, ciekawego ma do przekazania obraz Ducha Mzamara?
|
|
| | | | | | | | |  | | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | >Niezmiernie trudno jest mi to zażenowanie wyrazić w słowach. >Ale może ty powiesz cóż tak niezmiernie ważnego, ciekawego ma do przekazania obraz Ducha Mzamara? To ja mam ci tłumaczyć? Przecież przekaz Ducha jest tak prosty, że dziecko zrozumie. Poza tym to mistrz paint'a.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Hodża (11172 punktów) | >O ile się nie mylę, to kicz jest jednym z wielu nurtów w sztuce i ma swoich zwolenników. Ja np. bardzo lubię delektować się kiczowatymi wypowiedziami... Zawszeć to fajnie wiedzieć, że ktoś jest bardziej...
Kicz zastosowany z premedytacją i konsekwentnie, doprowadza do nowej jakości. Negując sztukę w sobie staje się sztuką negacji. Czyż to nie jest kicz - a jaki rozbrajająco naiwnie piękny !?:
Stoi sobie pompa przy ulicy Chryzopompa kłaniają się jej przechodnie: przechodniu, zdejmka pelusz.
To jeden z tych wierszy, których nauczyłem się na pamięć za wszelką cenę próbując tego uniknąć. Ostrzegam, że łatwo to się może przytrafić każdemu Czytelnikowi deliryków Konstantego I. Gałczyńskiego.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| | |  | | Hodża (11172 punktów) | > >Lubię kicz. Np. do ekstazy doprowadza mnie "Bitwa pod Grunwaldem". Zresztą nie tylko ja tak mam  > Masz na myśli obraz Jana Matejki czy też współczesne rekonstrukcję tegoż historycznego wydarzenia, które jako żywo przypominają dokonania autora Ateistycznego Ducha Mzamara?Obraz. Jakkolwiek różnorodne "happeningi" w rodzaju rekonstrukcji historycznych to taka rzeczywiście redukcja spektaklu do poziomu jarmarcznych wygłupów (bo na miano widowiska to nie zasługuje raczej). Matejko, eh, gdyby żył dzisiaj, tworzyłby wspaniałe komiksy.
Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
|
|
| | | |  | -1 na 1 | Trollius (550 punktów) | >Matejko, eh, gdyby żył dzisiaj, tworzyłby wspaniałe komiksy. Matejce niezwykle daleko do sztuki komiksowej. Zdecydowanie lepiej z takim zadaniem poradziłby sobie Wyspiański.
|
|
2 na 2 Oliwia Sandra Nowa (758 punktów) (zablokowany) | >Na Facebooku pojawił się ostatnio rysunkowy Duch Mzamar Świetny, po prostu hit. Trzymam kciuki za Ducha Mzamara.
Najtaniej wychodzi wolność, stąd jej zawrotnie wysoka cena.
|
|
1 na 1 | Tomek Fiedorek (5805 punktów) | > Na Facebooku pojawił się ostatnio rysunkowy Duch MzamarMistrz paint'a  Mzamar na tlenie..., hm. Oby tak dalej!
|
|
5 na 5 | MadameDeVoltaire (1428 punktów) | No sztuka wybitna to nie jest, ale sam przekaz mi się podoba. Kiedyś już gdzieś chyba wstawiałam tu ten obrazek, ale co mi szkodzi go dodać jeszcze raz a propos tematu "Sztuki naprzeciw Kościołowi".
|
|
 | 2 na 2 | Trollius (550 punktów) | > a propos tematu "Sztuki naprzeciw Kościołowi".
|
|
|  | | rysiek (4593 punktów) | Tym razem to Ty "zaproponowałeś" kicz??? Ale nie jestem koneserem sztuki, szczególnie komiksowej, może to jakieś arcydzieło?
|
|
| |  | | MadameDeVoltaire (1428 punktów) |
>Tym razem to Ty "zaproponowałeś" kicz???Ale nie jestem koneserem sztuki, szczególnie komiksowej, może to jakieś arcydzieło?
Hej, moje grafiki nigdy nie są kiczowate! A ten anioł czarno-biały to moja osobista perełka, jestem z niej dumna.
Zmieniłam login, bo wszyscy myśleli, że jestem facetem.
|
|
| | |  | | rysiek (4593 punktów) | Czyli jednak arcydzieło. Przecież napisałem że się nie znam. Ten cz.b. anioł mi się podoba.
|
|
| | | |  | | MadameDeVoltaire (1428 punktów) |
> Ten cz.b. anioł mi się podoba.Ano chyba że tak, to dziękuję  myślałam że "kicz" odnosi się do całości twórczości komiksowej i parakomiksowej. Zajął mi trochę czasu i zastanawiam się, czy dać go na wystawę, czy mnie wyniosą na widłach.
Zmieniłam login, bo wszyscy myśleli, że jestem facetem.
|
|
| | | | |  | | Trollius (550 punktów) | > Zajął mi trochę czasu i zastanawiam się, czy dać go na wystawę, czy mnie wyniosą na widłach.Moim zdaniem nie jest to arcydzieło ale skoro nie wyniesiono jak dotąd dzieła Banksyego to i twoje ma szanse. Radziłbym jednak popracować jeszcze trochę. kultura.ga(*)itosnie_o_seks_skandalach.html
|
|
| | | | | |  | | MadameDeVoltaire (1428 punktów) |
Dobre, ta rzeźba to ciekawy pomysł.
Ostatnio sama pracuję nad czymś mocniejszym i bardziej dobitnym, ale nie wiem od której strony się za to zabrać.
Zmieniłam login, bo wszyscy myśleli, że jestem facetem.
|
|
| | | | | | |  | | Trollius (550 punktów) | >Ostatnio sama pracuję nad czymś mocniejszym i bardziej dobitnym, ale nie wiem od której strony się za to zabrać. Najlepiej od tej samej co Mr. Brainwash czyli od strony wyjścia przez sklep z pamiątkami.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|