Czy komiks może być sztuką? Czy ich twórcy mogą mówić o sprawach poważnych i ważnych?
Na te pytania po
Mausie nie trzeba już odpowiadać. Chyba, że ktoś o
Mausie jeszcze nie słyszał. Ja słyszałem więc daruję sobie elaborat na temat sztuki komiksu i przejdę do rzeczy tj. do antologii komiksu polskiego wydanego przez Egmont w roku 2004.
opis wydawcy:Rozwój medycyny, postęp cywilizacji, zmiany społeczne XX wieku postawiły nowe wyzwania przed naszymi poglądami etycznymi i religijnymi. Dotknęły podstawowych pojęć na temat istoty człowieczeństwa. Zmusiły do zadania elementarnych pytań: Do czego można użyć ludzkiego ciała? Jak daleko technika powinna ingerować w ludzki organizm? Jakie są powody i granice społecznej zgody na aborcję i eutanazję? Odpowiedzi na te pytania od lat szukają dziennikarze, politycy, etycy, duchowni, lekarze, ale także zwykli ludzie, często w gorących, ideologicznych dyskusjach. Z wieloma z tych zagadnień jako pierwsza zmierzyła się literatura science fiction, próbująca, według popularnego powiedzenia, "już dziś odpowiedzieć na pytania, które ludzkość zada dopiero jutro". Teraz mierzą się z nimi polscy twórcy komiksu w książce o tematyce zakreślonej hasłem CZŁOWIEK W PROBÓWCE - KOMIKS * ETYKA* MEDYCYNA Składa się na nią ponad dwadzieścia komiksów stworzonych przez polskich autorów średniego i najmłodszego pokolenia. Operują oni bardzo bogatymi środkami plastycznego wyrazu - od malarskich plansz, przez sprawny, narracyjny rysunek, po kreskę odrealnioną i groteskową. Opowiadają różnorodne historie - metaforyczne przypowieści, ponure dystopie, sensacyjne fabuły z elementami fantastyki.
W zbiorze znajdziecie historie o modyfikacjach genetycznych, aborcji, eutanazji, ochronie życia poczętego, klonowaniu, nowym leku na raka, hiszpańskiej inkwizycji, o budzących grozę eksperymentach naukowych i szalonych naukowcach wśród których występuje pan o nazwisku Dawkins...
Wśród twórców polska czołówka. Rafał Skarżyski i Tomasz Leśniak znani z przygód
Jeża Jerzego tym razem opowiadają historię o zamczysku opanowanym przez "najgorszego z demonów... rozum".
Ciekawa jest historia Bartosza Minkiewicza znanego fanom serii
Wilq Superbohater.
Znakomita jest opowieść kończąca tom duetu Truściński- Kołodziejczak. Pozwolę sobie zacytować tekst Tomasza Kołodziejczaka:
Cytat:Eutanazję z przyczyn ekonomicznych zalegalizowano w Europie w drugiej dekadzie naszego stulecia, gdy okazało się, że leczenie starców jest zbyt kosztowne. Nastąpił krach systemów emerytalnych, bo zabrakło młodych ludzi, którzy by na ten system mogli zapracować. Oczywiście, w Polsce wszystko zaczęło się nieco później. Jak zwykle.
Ci po których teraz przyjeżdżamy mają minimum siedemdziesiąt lat. Trzydzieści, czterdzieści lat temu to oni pozwolili na zabijanie nienarodzonych dzieci. Wielu z nich skorzystało z tego prawa. Teraz my korzystamy z naszego.
Jesteśmy pilnymi uczniami.
Niektórzy mówią, że to nieuświadomiona zemsta pokoleń. Że pozwalamy zabijać starców, bo oni kiedyś pozwalali zabijać naszych braci i siostry.
Są też mistycy, którzy twierdzą, że wyczuwają dusze rozszarpanych dzieci. Wiele, wiele dusz wściekłych, nieochrzczonych, złych.
Pragnących zemsty!
W Europie Abortowano nawet kilka milionów płodów rocznie. Podobno policzono, że gdyby pozwolono urodzić się tym wszystkim dzieciom, dziś mielibyśmy tyle rąk do pracy, że eutanazja nie byłaby potrzebna.
Są też twórcy mniej znani jak np. KRL (Karol Kalinowski). Jeden z recenzentów tak napisał o jego pracy: "Kolejna historia, która może się podobać to
Krzyk Ryb KRL-a. Może nie tyle podobać, co szokować. Autor zdecydowanie wypowiada się przeciw aborcji i daje do myślenia opowiadając naprawdę szokującą historię, która mocno uderza w moralność decydujących o możliwości usuwania ciąży. KRL odważnie pokazuje do czego może prowadzić nie uznanie w świetle prawa kilkutygodniowego lub kilkumiesięcznego płodu za człowieka. Powaliła mnie ta historia, ale przede wszystkim przekonała. To niesamowite kiedy komiks tak mocno oddziaływuje na człowieka".
Rzecz godna polecenia. Ciekawy głos w debacie tym razem ze środowiska komiksiarzy.