W cudzysłowie, bo to tytuł książki, która ostatnio wpadła mi w ręce. Książki, właściwie bardziej zbioru esejów i felietonów dotyczących rocka, a zwłaszcza jego pojmowania i wpływu na kulturę, politykę, obyczajowość XX i XXI wieku. Zastanawiająca, mimo że wydana nakładem "Twojego Stylu", a momentami rażąca banalnym, infantylnym ujęciem tematu, moralizowaniem i nachalnym dydaktyzmem autorów oraz nadużywaniem specjalistycznego słownictwa (w takim stopniu, że było to dla mnie męczące, chociaż jestem muzykiem). Pytanie - ktoś czytał? Może jakieś opinie? |