> >A za to wszystko ~100 mln zł zapłacą podatnicy, bo Komorowski zamroczony porażką w I turze tak> >sobie następnego dnia z rana chlapnął...> >1. niekonstytucyjne, bo mamy zapis o proporcjonalnej reprezentacji parlamentarnej> No to co? W końcu to konstytucja jest dla obywateli, a nie odwrotnie. Jeśli np. 90% będzie chciało czegoś co nie jest z nią zgodne to parlament będzie miał jakąś przesłankę aby ją zmienić.Dokładnie konstytucja jest jak pismo objawione, może się zmieniać i zmienia się w zależności od potrzeb. (wystarczy porównać bieżącą wersje tj. tłumaczenie z poprzednimi) Tylko w oczach fanatyków, to do czego się przyzwyczaili jest święte i niezmienne. Co do referendum, to jest ono po prostu żałosną ostatnią (daj boże  ) wpadką najjaśniejszego panującego nam B. komornika. Zgadzam się, że pytania są złe, niepoparte realną dyskusją o docelowym systemie demokratycznym. Rzetelna dyskusja w tej sprawie powinna odbyć się po wyborach parlamentarnych i trwać około 2 lat, i wówczas można by ją zakończyć poprzez referendum. PO robi sobie jaja z demokracji i obywateli. PiS dąży do bankructwa państwa. Trzecia siła tj. Kukiz to jakiś głupi dowcip medialny. Strach się bać.
|