Racjonalista - Strona głównaDo treści
Plaga mowy nienawiści - gdzie przyczyny i lekarstwo?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
27-08-2015 22:07posthumanbrain (3 punktów)Plaga mowy nienawiści - gdzie przyczyny i lekarstwo?
Mowa nienawiści z rodzaju rasizmu typu antysemityzmu czy islamofobii lub innych rodzajów ksenofobii, których ostatnio coraz więcej jest zła. I nie chcę tutaj nad tym dyskutować, więc osoby, których takie przekonanie odpycha od dyskusji - zachęcam do nie czytania wątku.

Gdzie myślicie leży przyczyna nasilenia ksenofobicznych nastrojów?

Może "źródłem zła" jest internet? Proste badanie socjologiczne - liczba like-ów na facebooku pod profilami partii radykalnie prawicowych w krajach europejskich w porównaniu z partiami umiarkowanymi/głównego nurtu. Wnioski: prawicowy ekstremizm dobrze sobie radzi w internecie co potwierdza też rzeczywistość o jakiej z tego co słyszałem mówi się też w tych krajach, że prawicowe partie mają silne kółka adoracji w internecie w swoich krajach. Podobnie jest w Polsce. Tylko gdzie jest przyczyna, a gdzie skutek? Czy to internet robi z jego użytkowników prawicowych radykałów?

Istnieje, z tego co wiem, narracja historyczna o roli upowszechnienia się kultury masowej i jej nowych środków w rozwoju nazizmu w Niemczech. Może sytuacja jest analogiczna? Oczywiście nikogo nie chcę porównywać do nazistów - chodzi mi jedynie o zjawisko upowszechnienia się radykalnych poglądów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

dzentelmen (2000 punktów)
>Gdzie myślicie leży przyczyna nasilenia ksenofobicznych nastrojów?

O co oparty jest powyższy wniosek?,jeśli mamy poważnie dyskutować?

>Może "źródłem zła" jest internet?

Internet jest tak ogólnym terminem,że twierdzenie iż jest on "źródłem zła",jest adekwatne do twierdzenia,że "źródłem zła" jest tłum,a brzmi to nieco absurdalnie.Strony internetowe można "przerzucać" bezmyślnie i trafić na coś przypadkiem.Można też świadomie wpisać się w zainstalowane na konkretnej stronie przedsięwzięcie,w zgodzie z naszym wyborem.

>Proste badanie socjologiczne - liczba like-ów na facebooku pod
>profilami partii radykalnie prawicowych w krajach europejskich w porównaniu z partiami
>umiarkowanymi/głównego nurtu. Wnioski: prawicowy ekstremizm dobrze sobie radzi w internecie co
>potwierdza też rzeczywistość o jakiej z tego co słyszałem mówi się też w tych krajach, że prawicowe
>partie mają silne kółka adoracji w internecie w swoich krajach. Podobnie jest w Polsce.

Moment,internet to publiczne miejsce kontaktu,z tą roznicą,że stwarza możliwość bycia publicznie anonimowym.Natomiast tendencje społeczne są takim samym odbiciem rzeczywistości w internecie,jak w życiu realnym.
Jeżeli liczba "lajków",pod profilami partii ultra prawicowymi jest większa niż pod profilami innych parti,to jest to odbicie realnych nastrojów społecznych,sprowadzony do liczby osób oddających głos (choć istnieje duże prawdopodobieństwo,że nie jeden klika w kit,albo ot tak z nudów,kaprys,niemający kompletnie żadnego przełożenia na realne poglądy klikającegio).

Nie Internet rodzi zło,tylko rzeczywistość dnia codziennego,albo ideologia (np.polityczna/religijna) zakrzywiająca te rzeczywistość.Na tym polega istota ideologii,że "dokonuje" ona w umyśle docelowego odbiorcy,dekonstrukcji rzeczywistosci,w ściśle określonym celu.Cel ideologiczny,określa natomiast dążenie jednostek do umówionej/ustalonej sytuacji/porządku,zgodnie z porządkiem i linią konkretnej ideologii.Z góry to wygląda tak,jakby determinacją dążenia określonej liczby ludzi,był wyimaginowany stan (szczęścia,dobrobytu),którego osiągnięcie jest możliwe tylko przez realizację ideologii.Suma tych samych poglądów,przekonań wartości,może zostać sztucznie stworzona,co czyni ideologia.Błędnie często mylone pod tym pojęciem,jest zrzeszenie się ludzi o zbliżonych światopoglądach.

Jeśli brać pod tym kątem,analizę Nazizmu,Komunizmu,to okaże się,że tak naprawdę,ludzi o zbliżonych poglądach tej samej partii było promil (nie mówiąc o odbiciu tych relacji w społeczeństwie). Natomiast ideologia nazizm/komunizm,wszczepiła sztuczny zestaw wartości,będący od momentu przyswojenia,nadrzędny zewnętrznie.To znaczy,że humanista ubrany w mundur -SS- strzelał w skroń młodego Żyda nie w imię obrony własnych wartości,tylko w imię nadrzędnego trybunału jaki narzuciła mu ideologia,która "ten mundur na niego włożyła".Ideologia polityczno-systemowa,jaką był nazizm/komunizm ect.tworzyła stan tzw."wirusów umysłowych" wypaczających nie tylko podstawy wcześniej ukształtowanych wartości,ale miała realny wpływ na zmianę postrzegania rzeczywistości.Dość dobrze oddaje to o czym wspominałem,Książka "homo-sovieticus".

>Istnieje, z tego co wiem, narracja historyczna o roli upowszechnienia się kultury masowej i jej
>nowych środków w rozwoju nazizmu w Niemczech. Może sytuacja jest analogiczna? Oczywiście nikogo nie
>chcę porównywać do nazistów - chodzi mi jedynie o zjawisko upowszechnienia się radykalnych poglądów.

Siłą rzeczy juz to zrobiłeś.Punktem odniesienia w ocenie radykalnych poglądów są minone totalitaryzmy.Nazim w Niemczech,czy Komunizm w Rosji,nie były dziełem kultury,były upowszechnieniem wypaczenia -(którego motorem dla poparcia ideologii,był fatalny byt powszechny,tzw.kryzys)- niesionym na barkach propagandy.Gdybyś w 1944-45 zapytał Niemca co czuje (widmo klęski),to odpowiedział by ci to samo co Rosjanin w 1941-43 (widmo klęski)--strach.Strach jest punktem stycznym wszystkich systemów politycznych,czyli systemów sprawowania władzy.Na nim opiera sie konstrukcja mechanizmu -politycznej władzy-,niezależnie od rodzaju ustroju,czy ideologii politycznej.Anglik czy Amerykanin,żyjący w demokracji sięgnął po broń (w tym przykładzie I i II wojna sw.) w 99% przypadku ze strachu,przed utratą bytu.Przed "obcym" idącym po to co jego.Istnieje pogląd,że człowiek wszedł w "stan polityczny",nie z potrzeby organizacji porządku,tylko ze zwykłego strachu.To znaczy,albo ze strachu przed wojną każdego z każdym,albo ze strachu przed silniejszym (podporządkowanie się hierahii). Nie istnieje oczywiście jedno wyjaśnienie,jedna słuszna racja,czy jeden prawdziwy pogląd,to dość skomplikowana materia.


"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
posthumanbrain (3 punktów)
>O co oparty jest powyższy wniosek?,jeśli mamy poważnie dyskutować?
www.pewglo(*)ims-on-the-increase-in-europe/
mend.org.u(*)in-islamophobia-across-europe/
Choć można też znaleźć jakieś badania częściowo napawające optymizmem
>Internet jest tak ogólnym terminem,że twierdzenie iż jest on "źródłem zła",jest adekwatne do twierdzenia,że "źródłem zła" jest tłum,
Dlatego użyłem swojego porównania z nazizmem. Może tuba nowych mediów masowych pomaga ekstremistom zaistnieć.
Stwierdzenie oczywiście jest pewnym uproszczeniem analizy sytuacji - to nie jest coś w stylu rodzicielskiego narzekanie na zło świata młodych.
>Jeżeli liczba "lajków",pod profilami partii ultra prawicowymi jest większa niż pod profilami innych parti,to jest to odbicie realnych nastrojów społecznych,sprowadzony do liczby osób oddających głos (choć istnieje duże prawdopodobieństwo,że nie jeden klika w kit,albo ot tak z nudów,kaprys,niemający kompletnie żadnego przełożenia na realne poglądy klikającegio).
Ale jednak widać sporą dysproporcję między poparciem dla tych partii w rzeczywistości sondażowej czy wyborczej, a internetowej. Może przyczyną jest jedynie większe obnoszenie się ze swoimi poglądami przez osoby z poglądami skrajnymi?
>Nie Internet rodzi zło,tylko rzeczywistość dnia codziennego,albo ideologia (np.polityczna/religijna) zakrzywiająca te rzeczywistość.
Pytanie, które sobie stawiam dotyczy przyczyn nośności konkretnej ideologii ostatnio. Zastanawiam się m.in. czy ma w tym rolę i jaką internet.

Diagnoza z rodzaju "kryzysy ekonomiczne rodzą ksenofobię" wartościowe przy analizie historycznej - dla rozwiązywania dzisiejszych problemów stają się trywialne. Walczyć z nimi ludzie chcą z przyczyn innych niż ksenofobia i typowych dla niego. Recepta typu "rozwiążmy problem ekonomiczny, a rozwiążemy społeczny" jest nie wystarczająca, bo sprowadza ludzką psychikę jedynie od zwierciadła sytuacji ekonomicznej. Pytanie brzmi co zrobić, żeby ekonomia nie robiła z nas barbarzyńców.

Nastroje ksenofobiczne w Polsce wydaje mi się, że są silne wśród osób młodych, którzy nie podjęli jeszcze pracy. Znam też osoby o pewnej sytuacji ekonomicznej - stały etat itp. - które taką retoryką zioną. Trudno mi znaleźć ten łańcuch przyczynowo-skutkowy od sytuacji ekonomicznej do ekstremizmu.
28-08-2015 15:16 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)
>Może tuba nowych mediów masowych pomaga ekstremistom zaistnieć.

Bezsprzecznym jest,że rozsiew bełkotu (ideologii) jest zdecydowanie łatwiejszy.Pytanie jakie się nasuwa,to czy należy ingerować w przestrzeń wolnej wymiany informacji,na podstawie wykresów,sondaży czy prognoz ?. Nie zapominajmy o tym,że każde "badanie socjo-.." jest ograniczone do konkretnej liczby osób.Przełożenie tego na skalę makro,może budzić kontrowersje.

>Może przyczyną jest jedynie większe obnoszenie się ze swoimi poglądami przez osoby z poglądami skrajnymi?

Anonimowość jaką zapewnia internet,może być przyczyną zachowań nawet eksperymentalnych.Tzn.chodzi o kreowanie alter-ego.Dlatego szczerość,czy pewność co do autorów (szczególnie portali społecznościowych),powinna mieścić sie w granicach zdrowego rozsądku.Niezmiennia to oczywiście faktu,że istnienie "podszywaczy" nie może zbijac obawy,czy wątpliwości,o które pytasz.Jest też pewnie tak,że okoliczności ośmielają nie-ośmielonych.

>Pytanie, które sobie stawiam dotyczy przyczyn nośności konkretnej ideologii ostatnio. Zastanawiam się m.in. czy ma w tym rolę i jaką internet.

Każda ideologia,wykorzystuje w równym stopniu wszystkie możliwe "kanały".Pytanie o rolę internetu,w świetle jego użyteczności jest więc retoryczne.

>Pytanie brzmi co zrobić, żeby ekonomia nie robiła z nas barbarzyńców.

Odpowiedź na to pytanie,była by receptą,która zamknęła by jeden z rozdziałów dotyczących,problemu wojen.Tyle iż,barbarzyństwo nie zawsze musi mieć genezę ekonomiczną.Ja zadam inne pytanie.Co zrobić by interes polityczny,nie przekładał się ponad interes społeczny?

>Trudno mi znaleźć ten łańcuch przyczynowo-skutkowy od sytuacji ekonomicznej do ekstremizmu.

Jest taki sam,jak w przypadku utraty poczucia bezpieczeństwa.W przypadku utraty poczucia bezpieczeństwa politycznego dochodzi do wojny,jednakowoż się sytuacja ma do ekonomi,tak w skali mikro (jeden człowiek),jak skali makro (Państwo).Skutek zawsze jest taki sam.

"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae "
29-08-2015 00:24 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)
>Diagnoza z rodzaju "kryzysy ekonomiczne rodzą ksenofobię" wartościowe przy analizie historycznej - dla rozwiązywania dzisiejszych problemów stają się trywialne.

Myślę,że ksenofobię poza "kryzysami społeczno-ekonomicznymi",rodzą też, te skrajne ideologie,które świetnie działają nawet w sytuacji gdy ogólnie kryzys jest znikomy,bądź nawet go brak.Należałoby w tym miejscu,dokonać analizy przypadków "samotnych terrorystów",takich jak Timothy McVeigh (zamach w Oklahomie),Anders Breivik ect.I co się okazuje? Że tworzenie sztucznej rzeczywistości,sztucznego zagrożenia,czyli de facto indoktrynacja,jest najskuteczniejszym środkiem wtłaczania ideologi.Problem pojawia się w momencie przeniesienia mechanizmów na szersze pole dostępu np.internet.za pośrednictwem,którego ulec indoktrynacji mogą rzeszę ludzi (najczęściej młodych),wydało by się nawet we wzglęnie "umiarkowanej sytuacji" społecznej.
Tyle tylko,że nie sposób abstrahować od realnych punktów odniesienia,takich na przykład,jak wskazywanie wspólnego wroga,odpowiedzialnego za obecna sytuację,bądź za możliwość zaistnienia takiej sytuacji w przyszłości.Coś z rodzaju, "im więcej muślinów w Europie,tym większe niebezpieczeństwo dla naszych dzieci jutro".Ogólnie rzecz ujmując,problem jest nieuchwytny.Odnosić się bowiem może do dowolnego obiektu,bądź sytuacji.Istotą indoktrynacji ideologicznej,jest to,byś uwierzył w istnienie - nieistniejącego- problemu.

"historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae"
finerbijk (17282 punktów)
>Gdzie myślicie leży przyczyna nasilenia ksenofobicznych nastrojów?
Kryzys. Kiedy "umiarkowany" nurt działa kiepsko albo wręcz szkodzi - jak jest obecnie - nasila się ekstrema - lewacka, prawacka, obojętnie. Trzeba znaleźć winnego, którego zwykle się szuka nie tam gdzie trzeba. Mechanizm przerabiany od stuleci.
posthumanbrain (3 punktów)
>>Gdzie myślicie leży przyczyna nasilenia ksenofobicznych nastrojów?
>Kryzys. Kiedy "umiarkowany" nurt działa kiepsko albo wręcz szkodzi - jak jest obecnie - nasila się ekstrema - lewacka, prawacka, obojętnie. Trzeba znaleźć winnego, którego zwykle się szuka nie tam gdzie trzeba. Mechanizm przerabiany od stuleci.
>
Tak samo - diagnoza z rodzaju "kryzysy ekonomiczne rodzą ksenofobię" wartościowe przy analizie historycznej - dla rozwiązywania dzisiejszych problemów stają się trywialne.
finerbijk (17282 punktów)
>Tak samo - diagnoza z rodzaju "kryzysy ekonomiczne rodzą ksenofobię" wartościowe przy analizie historycznej - dla rozwiązywania dzisiejszych problemów stają się trywialne.
Nie tylko ekonomiczne. Są też kryzysy wiary, przekonań, ideologii, dekadencja, człowiek współczesny stracił oparcie "duchowe" (nieważne czy to źle czy dobrze), a jeśli i dobrobyt doczesny zawodzi, zostaje pustka, którą chętnie wypełniają różne patologie.
Spring (1174 punktów)
> Może "źródłem zła" jest internet?

Raczej odwrotnie, internet stwarza nowe możliwości poznania innych ludzi, a to zamykanie się w swoim środowisku prowadzi do alienacji.

> Gdzie myślicie leży przyczyna nasilenia ksenofobicznych nastrojów?

Po pierwsze w zamiłowaniu ludzi do narzucania innym własnego światopoglądu. Innymi słowy brak tolerancji.

Po drugie przyzwolenie na mieszanie się kultur. Gościnne poznanie innego środowiska jest pozytywnym zjawiskiem. Natomiast każde środowisko kulturowe powinno rozwijać się niezależnie i samo decydować w jakim kierunku ewoluować. Dlatego nie należy przyjmować imigrantów na stałe z krajów o znacznie innej kulturze, to samo dotyczy ras.

Po trzecie w braku równowagi demograficzno-ekonomicznej, która jest główną przyczyną emigracji.
Bogucki (102 punktów)
Co w dzisiejszym społeczeństwie jest gorzej widziane : mowa nienawiści czy fizyczna przemoc ?

Sorry za offtopica ale taka myśl mnie naszła

Wynika to możliwe z tego że coraz większą środki się na to przeznacza aby to znaleźc zlokalizować i nagłośnić niż przed 10-15 latami , mediokracja i tyle
zxcv1234 (1 punktów)
czyli uważasz, że mamy akceptować to co robi państwo islamskie i że w porządku będzie jak za parę lat nam zaczną głowy obcinać?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365