Racjonalista - Strona głównaDo treści
Największa stawka tych wyborów: Z.Lewica>PO

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
08-10-2015 16:42Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów)
(zablokowany)
Największa stawka tych wyborów: Z.Lewica>PO
0 na 2
Moim zdaniem, jako sympatyka ideologii Postępu, w tych wyborach najważniejsze będzie to, kto zostanie największą partią opozycyjną względem rządów PiS albo będzie największą partią koalicji anty-PiS już teraz!

Jeżeli zostanie nią PO to nic się nie zmieni. Postępowe ustawy będą blokowane jak przez ostatnich 8 lat, a PiS będzie stawał się coraz mocniejszy: te partie PO-PiS, żerują na sobie - grając strachem poprzez swoje/powiązane/finansowane media.

Dziś w TVN mamy sondaż gdzie ZL brakuje już tylko 8% do PO: gdyby odbyły się demokratyczne debaty to Barbara Nowacka (przepraszam za kolokwializmy, ale najlepiej oddają one emocje) zjadłaby histeryczkę Kopacz i flegmatyczkę Szydło. Niestety Pani Szydło-Kopacz zamówiły w mediach-TV debatę na wyłączność tylko między sobą...

Dziękuję.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Olek Mularski (3178 punktów)
>Moim zdaniem, jako sympatyka ideologii Postępu, w tych wyborach najważniejsze będzie to, kto zostanie największą partią opozycyjną względem rządów PiS

Gdyby sondaż Millward Brown dla TVN-u sprawdził się w dniu wyborów wtedy samodzielne rządy PiS-u raczej nie byłyby możliwe. Musiałby on mieć koalicjanta. Z tym jednakże partia ta ma problem, gdyż prawdopodobnie żadne z pozostałych ugrupowań nie będzie zainteresowane sojuszem. Jedynym ewentualnym kandydatem do takiej koalicji byłaby partia Kukiza, choć jako antysystemowcy byliby bardzo niewygodnym i trudnym partnerem do rządu, który raczej blokowałby dyktatorskie i klerykalne zapędy PiS-owców niż pomagał w ich realizacji. Możliwa byłaby też koalicja anty-PiS, choć tutaj z uwagi na ewidentnie negatywne nastawienie do PO raczej nie uczestniczyłby ruch Kukiz'15. Rząd mniejszościowy PiS-u nie byłby jednak możliwy do utrzymania.
Istnieją jednakże też sondaże dające PiS-owi 32% poparcia.

>albo będzie największą partią koalicji anty-PiS już teraz!

To bardziej prawdopodobne niż rządy PiS-u w koalicji, nie mówiąc już o indywidualnych.

>Jeżeli zostanie nią PO to nic się nie zmieni. Postępowe ustawy będą blokowane jak przez ostatnich 8 lat, a PiS będzie stawał się coraz mocniejszy: te partie PO-PiS, żerują na sobie - grając strachem poprzez swoje/powiązane/finansowane media. Dziś w TVN mamy sondaż gdzie ZL brakuje już tylko 8% do PO: gdyby odbyły się demokratyczne debaty to Barbara Nowacka (przepraszam za kolokwializmy, ale najlepiej oddają one emocje) zjadłaby histeryczkę Kopacz i flegmatyczkę Szydło.

Pani Nowacka to nie Leszek Miller, ona próbuje utworzyć nowoczesną, niekojarzoną z PRL lewicę, czyli coś, czego w III RP jeszcze nie było i do czego być może młodzi, nowocześni i wykształceni wyborcy prawdopodobnie się przekonają. Poza tym pani Barbara Nowacka jest wytrawnym i bardzo inteligentnym politycznym graczem i z łatwością pokonałaby w debacie sterowaną przez Kaczyńskiego figurantkę Szydło.

>Niestety Pani Szydło-Kopacz zamówiły w mediach-TV debatę na wyłączność tylko między sobą...

Po prostu się boją i postępują zgodnie z zasadą, że lepszy wróg stary i dobrze znany, niż nowy.

Ja jednakże jako od zawsze sympatyk i wyborca lewicy bez względu na wynik tej śmiesznej pseudodebaty Kopacz-Szydło transmitowanej pewnie przez wszystkie telewizje w kraju i tak zagłosuję na Zjednoczoną Lewicę. Panią Nowacką zaś chętnie widziałbym na fotelu premiera. Jako zdecydowana i niekryjąca się z poglądami ateistka może w końcu zakończyłaby drenaż budżetu przez kościół katolicki.
Brzostowski (7067 punktów)
Eeee.... Może być tak, że jeszcze lewica wejdzie w koalicję z PiS. Całkiem realne jest, gdy PiSowi zabraknie do rządzenia, a PSL nie wejdzie, to Miller rozwali ZL i wejdzie do rządu ze swoimi.

>Barbara Nowacka (przepraszam za kolokwializmy, ale najlepiej oddają one emocje) zjadłaby histeryczkę Kopacz i flegmatyczkę Szydło.

Nie wiem skąd u Ciebie taka pewność. Pani Nowacka jest OK, ale charyzmy, stanowczości brakuje, a i bycie liderem nie jest raczej jej domeną. Kopacz i Szydło też niezbyt niezbyt, ale i tak są lepsze w debatach od Nowackiej. Swoją drogą nie wiem czemu Kopacz tak się upierała na Kaczyńskiego, przecież rozniósł by ją w debacie. Tusk ledwie dawał radę, a przecież Tusk i Kopacz to poziom różnicy.


Ignoruję Bogusławskiego

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365