 |
Racjonalne stanowisko w polskiej polityce Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-11-2015 09:34 | VonM (709 punktów) | Racjonalne stanowisko w polskiej polityce
2 na 2 | Nie dziwię się się, że tak dużo ludzi nie interesuje się polityką, a wręcz nią gardzi. Skrajności wyostrzają się ostatnimi czasy tak okrutnie, że nie sposób opowiedzieć się po żadnej stronie. Z jednej strony mamy środowiska lewackie, które przecząc nauce głoszą ideę jakiegoś uzgodnienia płci, a każdego kto wybiera opcję genetyczną nazywają marionetką Kościoła, z drugiej strony środowiska skrajnie katolickie, dla których obejrzenie się za kobietą na ulicy stanowi śmiertelny grzech.
I w jaki sposób znaleźć racjonalną opcję? Kto będzie potrafił wykazać jakieś zdroworozsądkowe myślenie? Co sądzić o ludziach, którzy w imię swojego "patriotyzmu" narażają nasz kraj na ponoszenie strat? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Rupson (1793 punktów) | >Z jednej strony mamy środowiska lewackie, które przecząc nauce głoszą ideę jakiegoś uzgodnienia płci, >a każdego kto wybiera opcję genetyczną nazywają marionetką Kościoła, z drugiej strony środowiska >skrajnie katolickie, dla których obejrzenie się za kobietą na ulicy stanowi śmiertelny grzech. -Za to też prędzej dostaniesz po uszach od środowisk lewicowo-feministycznych, bo podciągną to pod molestowanie, seksizm, sprowadzanie kobiety do roli obiektu uciech erotycznych (uprzedmiotowienie) itp. itd. Gdy się nie ma konkretnej wiedzy, ani umiejętności, i nikt się za nami na ulicy nie ogląda, to zawsze można próbować zabłysnąć w mediach, a nawet wejść do polityki, choćby poprzez uprawianie takiej "płciowej" demagogii.
|
|
3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | >I w jaki sposób znaleźć racjonalną opcję? Pierwszy warunek to wyzbyć się emocjonalnego i ideologicznego podejścia do polityki. Polityka (państwa) powinna być pragmatyczna do bólu i koncentrować się przede wszystkim na tym, aby zapewnić, że najwięcej na wymianie dóbr korzystają ich uczestnicy - czyli pracodawcy i pracobiorcy - a nie pośrednicy (dla jasności nie chodzi tu o pośredników handlowych - ci też są potrzebni - ale o urzędowych) czy kreatorzy sztucznego pieniądza. Najsłabszym zapewnić podstawy przetrwania a sprawy obyczajowe zostawić samym zainteresowanym, chroniąc wolność do wyboru własnego stylu życia.
Większość chce dobrze problem w tym, że przede wszystkim dla siebie. Historia uczy, że z każdego egalitaryzmu wyrastały bardzo szybko elitaryzmy, obojętnie w jakim ustroju. Konieczny jest jakiś przebłysk świadomości może, że wszyscy są od wszystkich zależni i bardziej trzeba to szanować. Ci co mają miliardy elektronicznego pieniądza nie najedzą się nim kiedy zabraknie zwykłego chłopa.
|
|
 | 5 na 5 | DyktaFon (9281 punktów) | > >I w jaki sposób znaleźć racjonalną opcję?> Pierwszy warunek to wyzbyć się emocjonalnego i ideologicznego podejścia do polityki. Polityka (państwa) powinna być pragmatyczna do bólu i koncentrować się przede wszystkim na tym, aby zapewnić, że najwięcej na wymianie dóbr korzystają ich uczestnicy - czyli pracodawcy i pracobiorcy - a nie pośrednicy (dla jasności nie chodzi tu o pośredników handlowych - ci też są potrzebni - ale o urzędowych) czy kreatorzy sztucznego pieniądza.To była prawda jeszcze do niedawna  Ale proszę sprawdzić, gdzie są wyższe zarobki serwisy.ga(*)prywatny-kto-placi-lepiej.html> Większość chce dobrze problem w tym, że przede wszystkim dla siebie.To żaden problem. To zasada i jakby "prawo fizyki"  Trzeba wiedzieć, że tak jest i to uwzględniać w działalności. Jeśli ktoś zakłada, że inni będą działać najpierw dla społeczeństwa, a potem dla siebie, to po jakimś czasie jest zwykle oburzony i niepomiernie zdziwiony życiem. A przecież tak było, jest i będzie. I to jest naturalne. Byłoby b. szkodliwe dla całego społeczeństwa, gdyby wszyscy nie chcieli nic dla siebie, a tylko dla innych. Takie społeczeństwo nie mogłoby istnieć (i nie istnieje, o ile mi wiadomo...).
|
|
|  | | finerbijk (17282 punktów) | >Byłoby b. szkodliwe dla całego społeczeństwa, gdyby wszyscy nie chcieli nic dla siebie, a tylko dla innych. Zgadza się, ale chodzi raz o proporcje (kontrolowaną chciwość), a dwa znajomość prawa "robiąc dobrze innym, robisz dobrze sobie", które się przekłada nie tylko na jakieś wewnętrzne samozadowolenie, ale też na realne korzyści. Niedawno było głośno o przedsiębiorcy, niestety nie pamiętam nazwiska ani nazwy firmy a nie chce mi się szukać, który podwyższył wszystkim pracownikom pensje trzykrotnie, a w rezultacie jego zyski się powiększyły dwa razy.
|
|
| Jacholek (5699 punktów) | >Nie dziwię się się, że tak dużo ludzi nie interesuje się polityką, a wręcz nią gardzi. Aktualnie wydaje się iż najbardziej racjonalne podejście do Polityki reprezentuje partia Nowoczesna i startuje z całkiem dużym sukcesem pomimo iż nie posługuje się demagogią i tanimi populistycznymi chwytami. Być może są inne metody by trafiać do serc i umysłów przeciętnych wyborców ? To trochę tak jak z nauką, trzeba umieć ją czynić interesującą i atrakcyjną pomimo jej inherentnej złożoności, by podatnicy widzieli interes długofalowy w jej popieraniu.
|
|
Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Moim zdaniem powinno się przenieść zainteresowanie państwa w sprawy wewnętrzne w zewnętrzne, tzn uwolnić gospodarkę poprzez uproszczenie prawa i obniżenie danin publicznych. Co do klasy politycznej - nie wiem jak to zrobić na drodze demokratycznej - powinno się wybrać osoby kompetentne, korzystające z doradców, potrafiące podejmować szybkie i dobre decyzje. Należy żyć z przekonaniem, że niepodległość nie jest nam dana na zawsze, że trzeba na nią pracować. I kierować się zasadą, że nie ma między państwami przyjaciół, tylko interesy. Tak pokrótce uważam.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|