 |
Tata Rydz obrażony na Dudę :) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-12-2015 16:29 | Drobner (19539 punktów) | Tata Rydz obrażony na Dudę :)
7 na 7 | Tata Rydz obrażony na Dudę  " Serce roście patrząc na te czasy!" Niby o odmowę darmowej przejażdżki dla reporterów. I ani słowa o Dudowej konkurencyjnej (bo żydowskiej) Chanuce w Pałacu Prezydenckim "... wiedz, że coś się dzieje..." Drobner, "zasmucony" | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Patologiczna Rodzina. Nie dziwi nic.
|
|
 | 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | >Patologiczna Rodzina. Nie dziwi nic.
Katologiczna.
Drobner, tym bardziej nie zdziwiony
|
|
|  | 5 na 5 Zielony Tygrys (4780 punktów) (zablokowany) | >>Patologiczna Rodzina. Nie dziwi nic. >Katologiczna. >Drobner, tym bardziej nie zdziwiony A ja wreszcie rozumiem! Jak jest Ojciec, to są i dzieci. Po 500 zł na sztukę.
|
|
4 na 4 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > "... wiedz, że coś się dzieje..."Cytat:Jest kwiecień 1998 r. Poseł niezrzeszony Jarosław Kaczyński udziela obszernego wywiadu "Gazecie Polskiej". Rozmowę przeprowadzają redaktor naczelny tygodnika Piotr Wierzbicki i Tomasz Sakiewicz, wtedy czołowy dziennikarz "Gazety". Wywiad sprawia wrażenie bardzo szczerego. Kiedy pada pytanie o Radio Maryja, Kaczyński stwierdza: "Po naszej stronie działają aktywnie rosyjskie służby specjalne. Radio Maryja jest dziś głęboko antyzachodnie, niechętnie nastawione do hierarchii kościelnej, prorosyjskie, wcale nie nieżyczliwe PRL, ma nadajniki na Uralu. W Rosji panuje wprawdzie bałagan, ale niektórych rzeczy pilnują tam jednak dość dobrze". W odpowiedzi na kolejne pytanie idzie jeszcze dalej. Porównuje toruńską rozgłośnię do Targowicy: "Prorosyjskość ubrana jest tam w maskę patriotyczną. (...) Problem w tym, w którym miejscu kończą się pospolici głupcy, a zaczyna zwyczajna agentura".
|
|
 | 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | To cytat z: "Gazeta Polska", 29 kwietnia 1998 r. (Jarosław Kaczyński o Radiu Maryja). Nie ma w sieci archiwum GP z tamtego okresu, ale sam cytat jest wielokrotnie powielany. Chronologia 'dogłębnych pieszczot' obu 'namiętnych partnerów' jest np. tu: To już trzecia wojna Rydzyka z PiS."Rękopisy nie płoną..." ale i "Przemowy nie cichną..." Drobner, pamiętniczek (PS. Pwt 22,10 Nie będziesz zaprzęgał do orki razem wołu i osła. Ale whoj is whoj w tym tandemie? dalibóg - nie wiem.)
|
|
|  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Nie ma w sieci archiwum GP z tamtego okresu, ale sam cytat jest wielokrotnie powielany.
Mam nadzieję, że nie powieliłem jakiejś fałszywki.
|
|
| |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > Mam nadzieję, że nie powieliłem jakiejś fałszywki.Nie. M. in. po to zapodałem link: To już trzecia wojna Rydzyka z PiS.Tam tkwią cytowane przez Ciebie 'kato-pisie czułości'. Drobner, z linką
|
|
|  | 2 na 2 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | |
|
| |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | >"Bogusław Kowalski nowym szefem PKP...
PKP Pięknie, _ , pięknie.
Drobner, _ mać
|
|
| |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > "Bogusław Kowalski nowym szefem PKP. Historyk, założyciel Ligi Polskich Rodzin, wicemarszałek, publicysta Radia Maryja".Myślę, że takie personale wrzutki są nieco bez sensu. Jedni okładają go, że Radio Maryja, inni, że TW: natemat.pl(*)kp-zostal-prl-owski-donosicielLiczy się to, jak będzie rządził PKP. Jeśli grupa będzie rosła w siłę, to należy go chwalić, jak będzie dołowana, to krytykować. Poprzednia ekipa świetnie wykształconych managerów po najlepszych światowych fakultetach dołowała PKP. Na Racjonaliście powinniśmy dyskutować merytorycznie i oceniać merytorycznie. W poprzednim okresie rządów PiSu, kolej po raz pierwszy w historii osiągnęła zysk, więc może i tym razem wyznaczą kogoś sensownego do zarządzania koleją? Kowalski zna się na kolei z pewnością o wiele bardziej niż poprzedni prezes.
|
|
| | |  | 6 na 6 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Dla mnie to bez znaczenia, dlatego że nie akceptuję tego tworu ze względów fundamentalnych, czyli ustrojowych, światopoglądowych, ale także moralnych i zwyczajnie ludzkich. I z wielu innych, choćby za podejście do prawa i sprawiedliwości, do otwartości światopoglądowej, pluralizmu, wolności słowa, demokracji liberalnej, społeczeństwa obywatelskiego i państwa narodowego (którego nie toleruję), historii, edukacji, sztuki, wartości itp, itd. W moich oczach to skrajnie porąbana, fanatyczna, mściwa i niebezpieczna sekta składająca się fatalnie wychowanych, wrednych, nienawistnych, nieprzyzwoitych i bardzo miernych merytorycznie członków, a nie normalna partia. Żeby nie było, inne oczywiście nie są wiele lepsze. To jest dla mnie zawsze fundamentalne i podstawowe, pierwsze przed gospodarką, nawet gdyby umiejętności PiSu na tej płaszczyźnie były ewidentne, w co zdecydowanie nie wierzę. Nienawidzę każdej wspólnoty mającej w dupie indywidualność i wolność jednostki. Komuna, kościół, PiS. Trzy największe szamba, jakich przyszło mi doświadczyć w tym kraju w swoim życiu. Wszystkie w swej konstrukcji, retoryce, działaniu bardzo do siebie podobne. Generalnie wyjątkowo parszywe. A kiedy taka podła w moich oczach wspólnota mnie garnie, to ja natychmiast podnoszę gardę i inaczej nie będzie. A skupianie się na gospodarce i kasie przy całkowitym olewaniu spraw które wymieniłem (co najwyżej dość żenujące, na siłę i wbrew faktom usprawiedliwianie oszołomów, żeby nie zdezawuować swojej nowej pasji), to dla mnie dyskusja kaleka, zupełnie nieracjonalna i w sumie bez sensu. Bo to tylko nadbudowa nad bazą.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Twoja utkana epitetami wypowiedź o tym, że nad gospodarką kraju ważniejsze są sprawy religijne, jest przyczyną tego, że Polska jest krajem ubogim z którego się emigruje - bo za dużo jest ludzi tak myślących, dzięki którym złodzieje na górze mogą swobodnie to państwo okradać, wystarczy, że rzucą nieco konfliktów symbolicznych i religijnych do ludu, który szarpie je jak Reksio szynkę.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | Nie spłycaj mojej wypowiedzi, nie użyłem ani razu słowa "religia", ani zwrotu "sprawy religijne". Zarysowałem znacznie szerszy obraz, tak na poziomie państwa, jak i społeczeństwa. Religia i symbole to tylko drobna część tego wszystkiego i na pewno daleko nie najważniejsza. Co do złodziei się zgadzam, od 25 lat szlag mnie trafia, ale wiara w to, że PiS jest inny i coś z tym zrobi, to czysta naiwność. Abnegat Kaczyński jest inny, ale nie PiS, zwłaszcza zejście z polityki krajowej na lokalną - a najlepiej uczestnictwo w niej - pozbawia wszelkich złudzeń (jak je można mieć, to dla mnie niepojęte), choć ci z Warszawy są też przepiękni. To środowisko jest fatalne, nie dość że równie chciwe, egoistyczne, nepotyczne i zdemoralizowane jak inne, to jeszcze wyjątkowo cyniczne i obłudne (tutaj można wrzucić religię jako tego przyczynę i swoiste, nikczemne alibi dla swojej wyższości i wyjątkowości) Połączenie tego z naiwnością i absolutnie głupią ścieżką wyjścia Kaczyńskiego (przy kilku trafnych pomysłach, których w zdecydowanej większości nie zrealizuje) oraz anachroniczną i fatalną wizją ustrojową, ideologiczną i społeczną, tragicznymi predyspozycjami osobowościowymi, to jest nasz kolejny polski dramat. Kolejny nieudolny, aspołeczny i wyobcowany megaloman, który sam wie wszystko o wszystkim najlepiej dorwał się do władzy i poprowadzi naród jak kiedyś Mojżesz swój, swoja jedynie słuszną ścieżką. No to niech was prowadzi.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | romaro (25211 punktów) | >Twoja utkana epitetami wypowiedź o tym, że nad gospodarką kraju ważniejsze są sprawy religijne, jest przyczyną tego, że Polska jest krajem ubogim z którego się emigruje Chce Pan przez to powiedzieć, że Palikot ze swoją partią, wspólnie z wszelkiej maści antyklerykałami przyczynił się do biedy w Polsce? >bo za dużo jest ludzi tak myślących, dzięki którym złodzieje na górze mogą swobodnie to państwo okradać, wystarczy, że rzucą nieco konfliktów symbolicznych i religijnych do ludu, który szarpie je jak Reksio szynkę. Pisząc o symbolach ma Pan na myśli Komisję Majątkową? Oczywiście ten "symbol" nie wiążę z żadną konkretną partią, jest on symbolem całego okresu trwania wolnej Polski.
"Sprawy religijne" - Konstytucja nie przez przypadek reguluje te sprawy, więc chyba należy je uznać za niezwykle ważny element w całej układance.
>bo za dużo jest ludzi tak myślących Proszę się z tym pogodzić, tak jak ja muszę się pogodzić z tym, jak Pan myśli..
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | klaio (1068 punktów) | Nie zgadzam się z Panem, postawa etyczna ma konsekwencje gospodarcze czy polityczne. Weźmy przykład Clintona i jego romans z Moniką Lewinski. Liberały mówiły, że to jego prywatna sprawa i nie ma wpływu na jakość rządzenia. Ale gdy miało dojść do posiedzenia komisji senackiej badającej krzywoprzysięstwo Clintona, ten celem przekierowania uwagi mediów rozkazał zbombardować cele w Afganistanie, co wówczas było jeszcze wielką rzadkością. Tak więc na ważną decyzję w zakresie polityki międzynarodowej (nie mówiąc o tym, że zginęli wtedy jacyś ludzie) wpłynęła sprawa uwikłania prezydenta w romans ze stażystką. I tak samo może być z Kowalskim. Nie wiadomo, czym go szantażowali, skąd więc możemy mieć pewność, że dziś nie ulegnie szantażowi (Rosji, konkurencji, związków zawodowych?), skoro nie widać, by zmienił od tamtej pory standardy? Tę nominację uważam za porażkę PiSu, wcale dobrze nie wróży polskim kolejom.
|
|
| | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >I tak samo może być z Kowalskim. Nie wiadomo, czym go szantażowali, skąd więc możemy mieć pewność, że dziś nie ulegnie szantażowi (Rosji, konkurencji, związków zawodowych?), skoro nie widać, by zmienił od tamtej pory standardy?
Może i ma Pan rację, choć gorzej raczej być nie może. Może natomiast nie być lepiej, co oczywiście nie byłoby żadnym pocieszeniem. Niemniej jednak daję mu szansę. Zobaczymy jak będzie prowadził PKP i oceniać będę po efektach. Jeśli kolej nie będzie rosła w siłę to będzie porażka. Jeśli będą kasować zamiast rozwijać połączenia to będzie porażka.
|
|
| | | | | | |  | | Alert (214 punktów) | >Jeśli kolej nie będzie rosła w siłę to będzie porażka.
Państwo przystosowało się do lekkomyślnych decyzji, a w tym: o likwidacji setek kilometrów linii kolejowych, które wymagały jedynie odrestaurowania (wycinka młodych krzewów, usunięcie głazków z torów). Możliwe byłby w tym przypadku przerzut z dróg na kolej. Lepsze drogi byśmy mieli, gdy jak to Miler powiedział: "Merkel największym szkodnikiem w Europie", a tak to rozkradziono. Śni mi się po nocach artykuł Adama Fularza.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | > >I tak samo może być z Kowalskim. Nie wiadomo, czym go szantażowali, skąd więc możemy mieć pewność, że dziś nie ulegnie szantażowi (Rosji, konkurencji, związków zawodowych?), skoro nie widać, by zmienił od tamtej pory standardy?> Może i ma Pan rację, choć gorzej raczej być nie może. Może natomiast nie być lepiej, co oczywiście nie byłoby żadnym pocieszeniem. Niemniej jednak daję mu szansę.Komu chcesz dać szansę? Odkąd jego fałszywa gęba pojawia się w TV, odtąd nie mam wątpliwości, co to jest za podła persona. Ten sam typ osobowości, jak cynika i obłudnika Kurskiego, czy Kempy, których każda wypowiedź publiczna jest żałosną gierką. Zresztą, co tu dużo mówić o własnych wrażeniach, które można uznać za subiektywne, wystarczy przytoczyć trochę ostatnich informacji: Tutaj Sławomir Cenckiewicz: "Bardzo zła i zaskakująca decyzja... Nowy szef PKP rejestrowany jako TW Mieczysław, związany z Janem Engelgardem i Myślą Polską, więc poglądy delikatnie mówiąc "anty-antykomunistyczne", "anty-PiS" i "pro-Moskwa"... Osłona kontrwywiadowcza szczególnie niezbędna... Sprawa Lecha Wałęsy, str. 286: "Dobrym przykładem konsekwencji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 1998 r. jest sprawa posła Bogusława Kowalskiego z PiS, który w latach 1987-1990 pozostawał w ewidencji operacyjnej SB jako TW ps. "Mieczysław" i TW ps. "Przemek". Wprawdzie do naszych czasów nie zachowała się jego teczka personalna i teczka pracy, ale inne dokumenty dość jednoznacznie wskazują na jego związki z SB. Można na przykład ustalić, że w latach 1987-1989 "Mieczysław"/"Przemek" odbył co najmniej 60 spotkań z oficerem prowadzącym i został 20 razy wynagrodzony za współpracę". Tutaj Marcin Meller na facebooku: "Szefem PKP z nadania PiS-u został Bogusław Kowalski, polityk "narodowy", a za komuny tajny współpracownik bezpieki. Tak się składa, że kiedy w 1988 roku aresztowano mnie po raz pierwszy za działalność w podziemnym NZS-ie, jednym z czterech konfidentów, których Służba Bezpieczeństwa skierowała do rozpracowywania niżej podpisanego wówczas ledwie 20-latka, był tajny współpracownik "Mieczysław" czyli rzeczony Bogusław Kowalski właśnie. Skądinąd moja teczka, ogólnie dostępna w IPN-ie była chyba pierwszym dowodem, że Kowalski to kapuś "Mieczysław", który w latach 1987-89 spotkał się ok 60 razy z oficerem prowadzącym i 20 razy pobrał wynagrodzenie. Jak pisałem w swej książce "Między wariatami" był później "posłem PiS-u, gdzie wszyscy wiedzieli, że to dawny agent, ale że był bliski Radiu Maryja, to w jego wypadku czujność lustracyjna w partii trochę osłabła." Tak więc najpierw prokurator stanu wojennego Piotrowicz, teraz zwyczajny konfident bezpieki Kowalski czyli dobra zmiana co się zowie. " Tutaj jeszcze: www.youtube.com/watch?v=W3b1w--aK0kFacet, który liże dziś rowa Rydzykowi i Kobylańskiemu (klaio w tym układzie ma oczywiście rację, co do szantażowania i standardów) www.youtube.com/watch?v=kcOh0IqeeWcI czy to przypadek, że persona o tak wyjątkowym życiorysie i znajomościach przejmuje resort, na który przeznaczone są w najbliższych latach kosmiczne środki unijne? > Zobaczymy jak będzie prowadził PKP i oceniać będę po efektach. Jeśli kolej nie będzie rosła w siłę to będzie porażka.Same te wspomniane środki nie pozwolą polskiej kolei nie rosnąć w siłę, choćby największy głąb i złodziej z całym radiomaryjnym (i nie tylko) klerem i bandą byłych sbków wyciągali łapy po swoje. > Jeśli będą kasować zamiast rozwijać połączenia to będzie porażka.Jasne. Porażkę czy zwycięstwo określi nam ilość połączeń. Bo nie ma dziesiątek istotniejszych czynników. Ręce opadają. A Piotrowiczowi też dajesz szansę?
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | Uprzejmie donoszę: Już po sprawie: Zrezygnował.Drobner, życzliwy
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 darkside (7775 punktów) (zablokowany) | To ma wreszcie jeden plus u mnie. O ile kaczor go nie odstrzelił.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | > To ma wreszcie jeden plus u mnie. O ile kaczor go nie odstrzelił."Teoretycznie' sam zrezygnował. Ale się znowu wyparł. I nie przyznał. I opluł 'oszczerców', na których donosił. JESZCZE JEDEN RAZ!Miejmy nadzieję, że ostatni. Drobner, niezłomny, bo nie przesłuchiwany
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | klaio (1068 punktów) | Nie skreślam Kowalskiego tylko dlatego, że podpisał współpracę, ale dlatego, że do dziś nie chce wyciągnąć z tego konsekwencji. Mam przyjaciela, który coś podpisał, przyszedł na drugi dzień i to powiedział. Znam księdza, który sam mi powiedział, że jako seminarzysta też coś podpisał, ale o tym mówi. Przeszli próbę, chłopaki ledwie ponad 20 lat - a abp Wielgus nie przeszedł, i Kowalski też nie. No ale nas ten ostatni nas pogodził, właśnie czytam, że złożył rezygnację z prezesa PKP.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | |
|
| | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) |
>Na Racjonaliście powinniśmy dyskutować merytorycznie i oceniać merytorycznie. W poprzednim okresie rządów PiSu, kolej po raz pierwszy w historii osiągnęła zysk, więc może i tym razem wyznaczą kogoś sensownego do zarządzania koleją? Kowalski zna się na kolei z pewnością o wiele bardziej niż poprzedni prezes.
Jakiś limit mi się skończył do wklejania obrazków. Ale jak tak patrzę w te obrazki to zmiany w PKP jako GRUPA zachodzą jeszcze przed PIS. 2003 na minusie 2004 już na plusie. Natomiast w samej grupie największa kotwica to PKP PLK. I tu straty są gigantyczne. Chyba rok w rok bez względu na rząd.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Lilly Amina (4723 punktów) | >Poprzednia ekipa świetnie wykształconych managerów po najlepszych światowych fakultetach dołowała PKP. Uważasz, że historyk od LPR lepiej sobie poradzi? Niby jak - z boską pomocą?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Uważasz, że historyk od LPRDo niedawna całym państwem zarządzał historyk od KLD i jakoś nie słychać było tutaj protestów, że historycy się nie nadają  A mówiąc poważnie: historia to jego podstawowe wykształcenie. Obronił też doktorat z ekonomii na Uniwersytecie Gdańskim a do tego ma wieloletnią praktykę dotyczącą kolei, którą uwieńczyło odznaczenie medalem "Zasłużony dla Transportu RP". Przypomnijmy, że poprzedni prezes gdy objął stery PKP oświadczył, że jego jedyne doświadczenie z koleją to zabawka piko z dzieciństwie, która się jednak szybko spierdzieliła i tyle było kolei w jego życiu. W porównaniu do niego niemal każdy może być lepszy. Jeśli jednak poczyta się opinie branżowe o nowym prezesie to widać, że ma całkiem niezły background: Cytat:Bogusław Kowalski w okresie 2002-2005 piastował urząd wicemarszałka województwa mazowieckiego odpowiedzialnego za infrastrukturę i transport. Tworzył Koleje Mazowieckie i był zaangażowany w przejęcie przez konsorcjum samorządowe Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Od listopada 2005 do maja 2006 przewodniczył Komisji Infrastruktury. Następnie został sekretarzem stanu w Ministerstwie Transportu. Funkcję tę pełnił od 23 maja 2006 do 23 listopada 2007. Aktywnie uczestniczył w uchwalaniu przez Sejm m.in. pakietu ustaw kolejowych, ustawy o finansowaniu infrastruktury transportowej, specustawy drogowej oraz ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Bogusław Kowalski jest też przewodniczącym Komitetu Transportowego w Polsko-Ukraińskiej Izbie Gospodarczej. Odznaczony medalem "Zasłużony dla Transportu RP", laureat nagrody kolejowej "Człowiek Roku - Przyjaciel Kolei". kurierkole(*)ki-nowym-szefem-grupy-pkp.htmlCytat:Zdaniem Jakuba Majewskiego z fundacji ProKolej, Kowalski powinien sobie poradzić na nowym stanowisku. Ekspert podkreślił, że nowy szef PKP dobrze zna kolej, ma doświadczenie w trudnych procesach, które trzeba było przeprowadzać. Przypomniał, że tworzenie Kolei Mazowieckich polegało na przekształceniu państwowej firmy na spółkę, która musiała mieć zupełnie nowy układ komunikacyjny. Zdaniem Majewskiego to dobre podstawy, by ruszyć grupę PKP.
W rozmowie z Radiem Podlasie Bogusław Kowalski zapowiedział też przygotowanie raportu otwarcia i wskazał cele długofalowe. To przygotowanie kolei do sięgania po środki z nowej perspektywy finansowej oraz uczynienie z niej konkurencyjnego środka transportu pasażerskiego i towarowego. Bogusław Kowalski powiedział, że, na poziomie rządowym można podjąć dyskusję o stawkach dostępu do infrastruktury. Chodzi o to, by rozwój kolei jako bezpiecznego i przyjaznego środowisku środka transportu nie był tylko pustym hasłem. Przedmiotem analiz stanie się więc nie tylko stary pomysł "TIR-y na tory", ale również wakacyjne długodystansowe przewozy podróżnych z samochodami osobowymi. www.polski(*)ki-Jakie-sa-plany-nowego-szefa
|
|
| | | | |  | | Xitami (133 punktów) | ekonomia to nauka? można mieć profesurę, taaa ja miałbym kłopoty z goleniem
|
|
3 na 3 | farmer (22440 punktów) | > Tata> Rydz obrażony na Dudę  Heh. Tam nie ma lekko. "Cza" być czysty cokolwiek to znaczy Bartosz Marczuk - dotychczasowy zastępca redaktora naczelnego tygodnika "Wprost" - został nowym wiceministrem rodziny, pracy i polityki społecznej Dziś słuchałem RM ( ta wiem) ale w drodze...no i były żale że z on ci z WPROST jest. Strasznie to im nie pasiło.
|
|
 | 4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | >Dziś słuchałem RM...
Wiemy, faRMerze...
DrobNieRM
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|