Artykuł bardzo celny i mocno słuszny. Gratuluję, tym bardziej, że często się z panem nie zgadzam. jednak muszę wprowadzić małą poprawkę. Pisze pan: "Antropologia człowieka w mediach jest absolutnie sprotestantyzowana. W kulturze tej o człowieku myśli się w kategoriach predestynacyjnych, więc wszystkie jego postępki, zachowania, błędy - stale i przez całe życie ciążą na człowieku. Jego odmiana jest generalnie niemożliwa, gdyż człowiek rodzi się z określonym przeznaczeniem. Antropologia katolicka uznaje możliwość całkowitej odmiany człowieka zależnej od jego wolnej woli. Stąd w kulturze postpurytańskiej odkrycie, że znana polityk była kiedyś prostytutką jest skandalem, w kulturze katolickiej byłoby to dowodem pozytywnej przemiany (rozsądny dziennikarz przytoczyłby tutaj liczne podobne przemiany z historii). W kulturze katolickiej byłoby absurdem rozliczanie Tuska ze słów sprzed ćwierć wieku."
Otóż jest to prawda w odniesieniu do kalwińskiego (purytanizm) nurtu protestantyzmu. Natomiast w nurcie luterańskim, czyli protestantyzmie sensu stricte, podejście jest takie jak w myśleniu katolickim, a nawet mocniejsze. Różnica jest tylko taka, że w katolicyzmie jest to wynik wolnej woli, natomiast w luteranizmie skutek bezpośredniej interwencji Boga. Co więcej, luteranizm zakłada, że zasadniczo wszyscy błądzą, więc nie można nikogo rozliczać z jego potknięć. Odrzuca natomiast teorię predestynacji. Luteranizm więc zakłada dość szeroką wyrozumiałość i zamykanie oczu na przeszłość. Zatem użycie formy Antropologia człowieka w mediach jest absolutnie sprotestantyzowana jest mocno nie ścisłe i poprawnie powinno być zkalwinizowana.
Co do podejścia naszych mediów, to jednak jest w nich obecne owo "nawrócenie". Wystarczy wystąpić w telewizji i skrytykować polityka przeciwnej opcji, żeby dostąpić oczyszczenia i wybaczenia. Giertych, Marcinkiewicz, czy Kamiński z jednej, a Gowin z drugiej strony są tego przykładem. Oczywiście, Kaczyński, jako uosobienie zła wszelakiego nie ma tej możliwości. Chyba, że dokonałby auto da fe na grobie Jaruzelskiego. |