Racjonalista - Strona głównaDo treści
Paradoks rozwojowy Polski

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
15-01-2016 16:32Mariusz Agnosiewicz (moderator)Paradoks rozwojowy Polski
Ocena 1 na 9
Paradoks rozwojowy Polski polega na tym, że według badań społecznych Polacy wyróżniają się w Europie inteligencją (trzecie miejsce za Niemcami i Holendrami) oraz twórczością (trzecie miejsce za Niemcami i Anglikami), a jednocześnie pod względem rejestrowanych patentów czy implementowanych technologii - jesteśmy niemal na końcu.
Związane jest to z toksycznym systemem panującym w Polsce, który nastawiony jest na drenaż mózgów oraz wynalazków i racjonalizacji za granicę, z drugiej też strony chroni się w ten sposób przed marginalizacją znaczenia klik i układów.
Gdyby się okazało, że filozofia tłamszenia polskiego potencjału i wspierania nim ośrodków zagranicznych została przerwana - Polska mogłaby być jednym z najbardziej innowacyjnych i kreatywnych krajów. Czy tak się będzie działo to będziemy widzieć w najbliższych miesiącach i latach...


From V. Buj, Person. & Individ. Diff., Vol. 2, pp. 168 to 169, 1981; Subjects >16 yrs. old tested on the Cattell Culture Fair Test 3 (16 SD), standardized in the USA (IQ=100).

"Skończył się czas inwestowania w chodniki, aquaparki i stadiony miejskie. Wicepremier Mateusz Morawiecki chce, by miliony, a może i miliardy - z Unii i od największych polskich spółek - powędrowały do młodych i innowacyjnych przedsiębiorców.

- Ostatnio uświadomiłem sobie, jaki los mają mrówki. Mrówki, fantastyczny wynalazek ewolucji, w zasadzie nie zmieniają się od milionów lat. Genialnie działają, cechuje je perfekcyjna organizacja, ale... nie idzie im postęp. Ciągle robią to samo - zaznaczał Morawiecki. - My nie możemy być jak mrówki, nie możemy tylko robić lepiej wciąż tego samego. Powinniśmy też robić nowe rzeczy.

Efektem zmian ma być też przyciąganie najzdolniejszych młodych przedsiębiorców z całego świata do Polski. Na razie Morawiecki powiedział, że musimy się tego nauczyć od kolegów z Ameryki. Ale drenaż mózgów (z angielskiego "brain drain", czyli właśnie przyciąganie najzdolniejszych osób) już niebawem ma iść w stronę Polski. Siedzący na sali przedstawiciele amerykańskiej uczelni i ambasady byli wyraźnie zaskoczeni. Zresztą John Law, zastępca ambasadora USA pozwolił sobie nawet na uszczypliwy komentarz "jestem za, a nawet przeciw temu". Morawiecki się tylko uśmiechnął."

Jak Morawiecki ma zamiar "odmienić los mrówek"? Wygląda na to, że spory wkład w budowę nowej technologicznej Polski będą miały największe spółki Skarbu Państwa. - Chcemy, by tak zwani "championi narodowi" i część średnich polskich firm była wciągnięta w mechanizmy tworzenia nowoczesnych rozwiązań w startupach czy instytucjach technologicznych. Przede wszystkim zależy nam na mechanizmach rynkowych, które jako państwo będziemy wspierać i stymulować - mówił.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

15-01-2016 17:05
 Ocena 13 na 15
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
>Efektem zmian ma być też przyciąganie najzdolniejszych młodych przedsiębiorców z całego świata do Polski. Na razie Morawiecki powiedział, że musimy się tego nauczyć od kolegów z Ameryki. Ale drenaż mózgów (z angielskiego "brain drain", czyli właśnie przyciąganie najzdolniejszych osób) już niebawem ma iść w stronę Polski.
Jestem bardzo ciekaw w jaki sposób PiS-owski rząd ma zamiar to zrobić.
Ani w Polsce nie ma na to kapitału, ani nie ma tu uczelni, które mogłyby konkurować z amerykańskimi.
PiS kombinuje jak koń pod górę żeby nie wywiązać się z kosztownych obietnic wyborczych, a tu nagle znajdą pieniądze większe niż w USA na "brain drain"?! Kompletne bzdury!
Nie pisz głupot o jakichś "klikach i układach", które rzekomo blokują rejestrację patentów w Polsce, to jest li tylko kwestia pieniędzy, które dają też możliwość prowadzenia badań i rozwoju.
W Polsce nie brakuje zdolnych ludzi, którzy wyjeżdżają na Zachód, bo tu nie ma kasy na ich badania, a tym bardziej na wdrożenia ich wynalazków. PiS im da
15-01-2016 19:26 
 Ocena 5 na 5
Marian Forewa (906 punktów)
>>Efektem zmian ma być też przyciąganie najzdolniejszych młodych przedsiębiorców z całego świata do Polski.
>Jestem bardzo ciekaw w jaki sposób PiS-owski rząd ma zamiar to zrobić.

Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź:
wyborcza.b(*)-negatywna-perspektywe.html#MT

Kto zdolny, młody i ma możliwość, już pakuje walizki.
16-01-2016 11:19 
 Ocena 3 na 5
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>rating-polski-w-dol-agencja-s-p-dala-mu-tez-negatywna-perspektywe

Ciąg dalszy gry na osłabienie złotego: Atak na złotówkę. Bank Gospodarstwa Krajowego wydał na jej obronę nawet kilka miliardów euro
Agencji reklamow... tzn. ratingowych nie należy traktować jako instytucji analitycznych, mówiących coś o realnej gospodarce. To gracze, banksterka, która była kluczowa w operacji kryzysu finansowego, wystawiając wysokie ratingi instytucjom, które padły po miesiącu. W ubiegłym roku w ramach ugody zapłacili władzom USA 1,38 mld dol. za błędne ratingi.

"To zwyczajne wróżenie z fusów" - mówi były menedżer renomowanej Agencji Moody's. "Ocena wiarygodności kredytowej jest niczym innym jak zgadywanką". A jednak agencje ratingowe odgrywają coraz większą rolę na rynku finansów, a ich praca stała się podstawowym wskaźnikiem oceny inwestycji. Dlaczego? W dobie kryzysu agencje ratingowe zyskały na znaczeniu jak nigdy wcześniej. Trzęsą finansami, gospodarką, polityką. Ich werdykty wzniecają falę strachu, którym ulegają całe kraje.

Michael Norman: Time to shut the idiotic rating agencies down!

Kurs EURPLN, na razie nie wyskoczył poza amplitudę (choć do jej przekroczenia faktycznie nie jest daleko). Niemniej jednak kurs pozostaje w ryzach i wcale nie jest wyższy od tego, który widzieliśmy kilkukrotnie w ciągu ostatnich lat, kiedy to podobno nasza gospodarka miała się świetnie.
stooq.pl/c/?s=eurpln&c=10y&t=l&a=ln

16-01-2016 11:28 
 Ocena 3 na 3
Marian Forewa (906 punktów)
>Agencji reklamow... tzn. ratingowych nie należy traktować jako instytucji analitycznych, mówiących coś o realnej gospodarce. To gracze, banksterka, która była kluczowa w operacji kryzysu finansowego

Co za różnica, czy oni są dobrzy, źli czy brzydcy?

Istotne że:
- Każdy posiadacz oszczędności w złotówkach traci mnóstwo kasy.
- Takie konsekwencje obecnej polityki były łatwe do przewidzenia.
16-01-2016 13:17 
 Ocena 2 na 4
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Co za różnica, czy oni są dobrzy, źli czy brzydcy?

Taka, że nikt chyba kto ma troszkę oleju w głowie nie jest zaskoczony tym, że emancypacja ekonomiczna Polski wobec ssawek międzynarodowej finansjery nie może się odbyć inaczej. Tak po prostu musiało być i zapewne jest to nie koniec ciosów banksterów. By jednak długofalowo poprawiła się sytuacja trzeba znieść krótkoterminowe fluktuacje. Niepokoiłbym się wiarygodnością zapowiadanej zmiany, gdyby nie było tego rodzaju kwiatków. Poza tym ta sytuacja to świetny okres do ekspansji eksportowej:
Cytat:
- Jeżeli euro jest po 4,50 zł to też chciałem zauważyć, że jest to dobrze dla polskich eksporterów - oni po raz pierwszy od 27 lat, widzimy że w okresie 12-miesięcznym już jest nadwyżka handlowa i myślę, że będziemy mieli nadwyżkę handlową w tym roku. To jest bardzo dobra wiadomość dla gospodarki polskiej - powiedział Mateusz Morawiecki

tvn24bis.p(*)ecki-o-ratingu-s-p,611195.html
16-01-2016 15:39 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
Panie Mariuszu, nie wystarczy napisać, że Polacy mają wysokie IQ, trzeba jeszcze mieć to przekonanie.
16-01-2016 17:25 
 Ocena 1 na 1
Marian Forewa (906 punktów)
> Taka, że nikt chyba kto ma troszkę oleju w głowie nie jest zaskoczony tym, że emancypacja ekonomiczna Polski wobec ssawek międzynarodowej finansjery nie może się odbyć inaczej.

Raz w celi wieloosobowej, jeden z osadzonych o średniej budowie ciała wstał i rzekł: "Mam was wszystkich w dupie, od tej pory będę se robił to co se będę chciał".
Feminizacja, będąca skutkiem tego wydarzenia, utorowała mu drogę do emancypacji.

>By jednak długofalowo poprawiła się sytuacja trzeba znieść krótkoterminowe fluktuacje.

Mam nadzieję, że te krótkotrwałe fluktuacje nie potrwają dłużej niż cztery lata.

> Jeżeli euro jest po 4,50 zł to też chciałem zauważyć, że jest to dobrze dla polskich eksporterów - oni po raz pierwszy od 27 lat, widzimy że w okresie 12-miesięcznym już jest nadwyżka handlowa i myślę, że będziemy mieli nadwyżkę handlową w tym roku.

No proszę, PiS emancypuje dopiero od kilku tygodni, a już jest nadwyżka w okresie 12-miesięcznym.
W kolejnym być może też, ale nie jest pewne czy Węgrzy dadzą radę zjeść tyle papryki.

Eksporterzy zyskują, wszyscy pozostali tracą.
17-01-2016 08:43 
 Ocena 3 na 3
Grzegorz (5685 punktów)
>No proszę, PiS emancypuje dopiero od kilku tygodni, a już jest nadwyżka w okresie 12-miesięcznym.

Mnie też to zastanawia. Przecież jeszcze kilka miesięcy temu, mieliśmy kraj w ruinie, a teraz jak podliczają rok 2015 (czyli jakby nie było właśnie ten od ruiny) to się okazuje że już wszystko OK. Jedyny prawomyślny wniosek to taki że "dobra zmiana" przyniosła natychmiastowe efekty. Co prawda ktoś cyniczny mógłby wnioskować że to politycy PiS-u mijają się z prawdą (albo tą dotyczącą niedawnej ruiny albo obecnego rozkwitu), ale w świetle ostatnich zmian w prawie (policja, inwigilacja) nie szedłbym tą drogą

BTW: eksporterzy to mogą się cieszyć jak waluty przekroczą kolejne rekordowe kursy, ale frankowicze będą wtedy ostrzej cisnąć na to żeby prezydent jakoś im ulżył (no i w tej sytuacji ta ulga będzie na pewno bardziej kosztowna dla budżetu - czyli dla reszty z nas).
16-01-2016 18:19 
 0 na 2
Celecrin (6386 punktów)
W jaki sposób osłabienie złotówki ma do czynienia z tak zwaną realną gospodarką? Każda gospodarka opierać się powinna na eksporcie a słaba złotówka POMAGA w tym. Jeśli rząd wydał nasze oszczędności na obronę złotówki to jest po prostu skandal! Bronią rozpaczliwie swoich kredytów, które nabrali w Euro i tyle.

Teraz cokolwiek Zachód zrobi to będzie banksterka i atak na niezależność Polski.
17-01-2016 15:58 
 Ocena 2 na 2
Marian Forewa (906 punktów)
> W jaki sposób osłabienie złotówki ma do czynienia z tak zwaną realną gospodarką? Każda gospodarka opierać się powinna na eksporcie a słaba złotówka POMAGA w tym.

Narracja PiS rozgłaszana od początku kryzysu, że osłabienie złotego = wzrost eksportu = dobrze, jest niestety bzdurą opartą na wierze w perpetuum mobile.

Osłabienie złotego oznacza osłabienie całej gospodarki w relacji do świata zewnętrznego, ewentualny wzrost eksportu jest tylko korektą, wynikającą z relatywnego spadku kosztów (zatrudnienia etc.) i nie rekompensuje strat.

Tak więc wzrost eksportu jest fajny, pod warunkiem że nie jest skutkiem osłabienia gospodarki.

Po drugie, jeżeli interesuje nas wyłącznie bilans, to trzeba wziąć pod uwagę wartość inwestycji zagranicznych, która obecnie przekracza wartość bilansu handlowego o rząd wielkości, a w sytuacji otwartej wrogości rządu wobec kapitału zagranicznego, trudno oczekiwać że wartość inwestycji nie spadnie, tak więc z której strony nie spojrzeć, dupa.
17-01-2016 22:48 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (6386 punktów)
>Narracja PiS rozgłaszana od początku kryzysu, że osłabienie złotego = wzrost eksportu = dobrze, jest niestety bzdurą opartą na wierze w perpetuum mobile.
Akurat ja to napisalem, nie wiem co sadzi o tym PiS. Nie zgadzam sie z Toba. Chiny ciagle oslabiaja juana, tak go oslabiaja ze wkurzaja tym innych. Bardzo Mocna waluta to kleska dla kraju. Teoretycznie gospodarke powinny pobudzac konsumpcja wewnetrzna i eksport. Mocny zloty oznacza wzrost importu, ktory w Polsce i tak jest olbrzymi, przy jednoczesnym tlumieniu eksportu. Konsumpcja wtedy nie napedza polskiej gospodarki ale obce (import).

Polska ma olbrzymie zadluzenie zagraniczne. W roku 2004 to bylo 390 mld PLN obecnie to 1,244mld. Co ciekawe za czasow PiS dlug wzrosl o 300mld, rosnie calu czas. Oczywiscie trzeba pamietac ze rosnie rowniez handel. Obecnie to 40mld dolarow export i 41 mld import. Jednak rzady (nie wiem dlaczego) zamienialy systematycznie dlug krajowy na zagraniczny, powoduje to, ze granie na slaba zlotowke nie oplaca sie rzadowi. Dla mnie jest to po prostu burdel i brak umiejetnosci rzarzadzania panstwem.
Marian Forewa (906 punktów)
> Chiny ciagle oslabiaja juana, tak go oslabiaja ze wkurzaja tym innych. Bardzo

Czekaj czekaj, jeżeli Chiny drukują juana, to osłabiają go w inny sposób, tracą na tym tylko indywidualni posiadacze juanów, natomiast sumaryczna wartość juanów w gospodarce pozostaje z grubsza taka sama.

Co innego, gdy polityk idiota swoimi działaniami sprawia, że inwestorzy pozbywają się waluty, wtedy złoty traci na wartości a suma złotówek w gospodarce zostaje taka sama, w rezultacie cała gospodarka się kurczy.

> Jednak rzady (nie wiem dlaczego) zamienialy systematycznie dlug krajowy na zagraniczny

To niestety, naturalna konsekwencja. Dług wewnętrzny jest jak przekładanie z kieszeni do kieszeni, jeżeli naprawdę brakuje kasy, musisz pożyczyć z zewnątrz.

A musisz, bo tego chce Kowalski.
16-01-2016 21:33 
 Ocena 5 na 5
Celecrin (6386 punktów)
Sprzedam Ci Mariusz wielka tajemnice. PiS chce merdac przy konstytucji ale nie chodzi tutaj jedynie o sprawy ustrojowe, te sa przy okazji, chodzi o zapis ograniczjacy zadluzanie sie. Otoz powszechna wiedza w kregach gospodarczych jest ze PiS bedzie chcial zwiekszyc zadluzenie, a zapis w konstytucji obecnie ogranicza je konkretnie.

Konstytucja RP Art 216 ustęp 5.
"Nie wolno zaciągać pożyczek lub udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 wartości rocznego produktu krajowego brutto. Sposób obliczania wartości rocznego produktu krajowego brutto oraz państwowego długu publicznego określa ustawa

Siegnijmy do ustawy:
W przypadku, gdy relacja długu publicznego w stosunku do PKB jest większa od 55%, ale mniejsza od 60%:
b) Rada Ministrów jest zobowiązana do przeglądu wydatków budżetu państwa, finansowanych środkami pochodzącymi z kredytów zagranicznych oraz przeglądu programów wieloletnich

Przepraszam bardzo agencja ratingowa jest od tego by oceniac potencjalne zagrozenie lub zwiekszenia zagrozenia dla udzielanych Polsce kredytow, jej zasranym obowiazkiem jest robic to PRZED a nie po fakcie.

Oczywiscie lepiej zwalic wszystko na 'kapitalistow', bo wedlug Ciebie wszyscy sa winni tylko nie Polacy. Problem w tym, ze kazda totalitarna wladza zwalala niepowodzenia na zewnetrznych wrogow i na wewnetrznych tez.
17-01-2016 01:54 
 Ocena 3 na 3
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
Pierwszy raz w historii jakakolwiek agencja obniżyła Polsce rating.

Co może być tego przyczyną?
1. drenaż mózgów (z angielskiego "brain drain", czyli właśnie przyciąganie najzdolniejszych osób) już niebawem ma iść w stronę Polski
2. Dotychczasowe działania PiS-u budzą obawy u potencjalnych inwestorów, że hak wie co Jadosław Kłamczyński ma zamiar jeszcze zrobić.

Pytanie: co jest bardziej prawdopodobne - czy Polska stanie się Mekką dla naukowców/przedsiębiorców z całego świata zastępując USA (1.), czy PiS dokona np. likwidacji giełdy/nacjonalizacji banków (2.)?
16-01-2016 15:33 
 Ocena 3 na 3
dzentelmen (2000 punktów)
>Kto zdolny, młody i ma możliwość, już pakuje walizki.

To trwa od ponad 10 lat, więc nic nowego...

Pozdrawiam.

"Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
16-01-2016 09:56 
 Ocena 5 na 5
Maldoror XXIII (2480 punktów)

>Nie pisz głupot o jakichś "klikach i układach", które rzekomo blokują rejestrację patentów w Polsce, to jest li tylko kwestia pieniędzy, które dają też możliwość prowadzenia badań i rozwoju.
>W Polsce nie brakuje zdolnych ludzi, którzy wyjeżdżają na Zachód, bo tu nie ma kasy na ich badania, a tym bardziej na wdrożenia ich wynalazków. PiS im da
>

Pieniądze są ale problem leży w ich redystrybucji. Skoro POPiS chce wywalić 130 miliardów zł na zakupy militariów z jankeskich demobilów a na badania i rozwój wydajemy grosze to efekt nie może być inny:

www.pb.pl/(*)woj-w-polsce-mniejsze-niz-w-ue

Polacy nie nawykli do chłodnych, racjonalnych kalkulacji tylko do romantycznego machania szabelką w z góry przegranych sprawach, czym dodatkowo się szczycą.

br
17-01-2016 18:57 
 Ocena 1 na 1
Dyshia (307 punktów)
>>Efektem zmian ma być też przyciąganie najzdolniejszych młodych przedsiębiorców z całego świata do Polski. Na razie Morawiecki powiedział, że musimy się tego nauczyć od kolegów z Ameryki. Ale drenaż mózgów (z angielskiego "brain drain", czyli właśnie przyciąganie najzdolniejszych osób) już niebawem ma iść w stronę Polski.
>Jestem bardzo ciekaw w jaki sposób PiS-owski rząd ma zamiar to zrobić.

Ja wiem. Na pewno na biurku prezesa leży już gotowy scenariusz na hollywoodzki film z hollywoodzkimi aktorami (wraz z nieoficjalną, aczkolwiek potwierdzoną licznymi sondażami, listą przewidzianych nominacji do Oscara za tę produkcję), który zachęci naukowców z całego świata do rejestrowania patentów i wdrażania innowacyjnych technologii właśnie na terenie naszej ojczyzny. Spodziewana ilość zainteresowanych jest najprawdopodobniej zbliżona (jeśli nie wyższa) do ilości napływających do Europy imigrantów. Produkcja oczywiście ruszy zaraz po zakończeniu prac nad zapowiadanym już innym hollywoodzkim hitem o historii Polski, ukazującym całemu światu nasz naród w sposób rzetelny i obiektywny. Pierwszy klaps wciąż czeka, bo podobno prezes nie wydał jeszcze pozytywnej opinii żadnemu ze starających się o angaż reżyserowi, co tylko podnieca ogień rywalizacji pomiędzy Jacksonem, Cameronem, Spielbergiem, Scorsesem, Lynchem i Eastwoodem.


Powyższa wypowiedź została przemyślana. Intencją autorki nie było prowokowanie rozmówców o odmiennych poglądach.
Abdullah (1241 punktów)
Aby "Rozkręcić" gospodarkę opartą na wiedzy potrzeba trochę "Quick Wins'ów". Aby polacy uwierzyli w siebie a lokalni dysponenci gotówki w możliwość zarobku.
Spokojnie możemy zignorować - komputery i elektronikę - bo czas na wielki postęp w garażu skończył się gdzieś w okolicach 1995r kiedy to Steve Jobs (tak ten gość od Apple) musiał uznać swoją porażkę w kwestii NeXT Computer.
Dziedziny, w których obecnie można liczyć na quick winsy są niestety dziedzinami ideologicznie niepoprawnymi
- Odnawialne źródła energii stoją w sprzeczności z PiSowską obroną górnictwa "do upadłego". Zresztą wiele miejsca na "quick-wins" już tu nie zostało.
- Badania nad potencjałem komórek macierzystych napotkają opór głównej siły ideologicznej - Konferencji Biskupów. Pomimo tego że jest to w zasadzie teren dziewiczy (wiekszość krajów ideologicznie wypisało się z gry) i teoretycznie można by było względznie niskim nakładem pracy coś osiągnąć. Cóż na scenie pozostały Chiny, Korea Południowa i Mekka badań nad komórkami macierzystymi - Singapur.
- Badania genetyczne - jak wyżej - zresztą GMO ma kiepską prasę w Europie, pomimo tego że GMO jest jednym z najłatwiejszych do przemysłowego wprowadzenia wyników prac genetycznych.

Zresztą bądzmy szczerzy - tłamszenie ludzi inteligentniejszych nie jest wykonaywane przez "tych złych nasłanych z zagranicy" ale przez naszych, przaśnych współobywateli.
Zaczyna się już w szkole podstawowej, gdzie gnoi się "durnych kujonów" poprzez kolejne szczeble edukacji gdzie trzeba wysłuchwać "ile twój stary w łąpę dał, że takie nędznie coś jak ty załapało się to takiej szkoły" ("durny kujon" jest ciągle w grze) poprzez firmy i ośrodki badań gdzie promuje się BMW (bierny mierny ale wierny)a ostatnie popisy PiSu sugerują że BMW będzie miał się dobrze.

Uważam że po prostu pan wicepremier stawia zasłonę dymną - do dospawania jeszcze kilku kolegów do koryta.
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Paradoks rozwojowy Polski tkwi w tym, że małpujemy rozwiązania państw wysoko rozwiniętych, a nie rozwijających się.
Dyshia (307 punktów)
>Paradoks rozwojowy Polski tkwi w tym, że małpujemy rozwiązania państw wysoko rozwiniętych, a nie rozwijających się.

Małpowanie generalnie wydaje się być praktyką nieco stojącą w opozycji do innowacyjności. Tak na chłopski, babski i zdrowy rozum. Chińczykom to chyba tylko dobrze do tej pory wychodziło, ale musielibyśmy być w stanie zmałpować ich metodologię pozyskiwania światowych patentów, a do tego potrzebni są np. wybitni hakerzy - patrioci, może ostatni spis powszechny miał na celu takich wyłowić.


Powyższa wypowiedź została przemyślana. Intencją autorki nie było prowokowanie rozmówców o odmiennych poglądach.
Grzegorz (5685 punktów)
>Jak Morawiecki ma zamiar "odmienić los mrówek"?

Jak na razie to tylko wypowiedzi. Za czymś takim powinny iść:

- po pierwsze, konkretne pieniądze - a tu będzie słabo, bo już żeby wywiązać się z dotychczasowych obietnic rząd musiał wprowadzić nowe podatki

- po drugie, rozwiązania prawne - tu co prawda niby prościej, bo rząd ma większość, ale nie wiem czy Morawiecki zainteresuje swoim pomysłem kolegów z PiS. W końcu są teraz zajęci zmianami w "układzie" i przebudową prawa tak aby "sprawiedliwość była po naszej stronie". Taka innowacyjność to chyba dla ogromnej większości z nich coś nie tylko dość abstrakcyjne, ale pewnie i podejrzane.

waldeck77 (4307 punktów)
Tłamszą nas oj tłamszą, już ponad tysiąc lat. Jakby Wikingowie, Sasowie, Mongołowie, Krzyżacy, Turcy, Kozacy, Szwedzi, Ruskie, Pruskie i Austriacy, masony, Żydy, Hitler i Stalin, komuna, Łunia i imigranci nas nie tłamsili to byśmy dopiero pokazali. A tak od zawsze bida, ciemnota i zacofanie.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365