>Tylko że my, kurczę, nie trzymamy danych osobowych, ledwie email i pseudonim. Pytam raczej z ciekawości, niż koniecznej potrzeby. Sam podałem nawet personalia i nie pisałem w końcu niczego tak trefnego, abym się musiał ukrywać (choć kto wie, co będzie...). Interesuje mnie to raczej, jako ogólne zagadnienie prywatności i szpiegowania. Problem, jak pewnie wiesz lepiej ode mnie, dość bolesny.
>Zwykle się zamazuje wrażliwe informacje i mówi ludziom: konto usunięte. A to już nieładnie tak kłamać.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|