 |
Czy krzyż jest starszy od chrześcijaństwa? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-11-2005 15:03 | jarekland (142470 punktów) | Czy krzyż jest starszy od chrześcijaństwa? | Interesuje mnie fakt czy krzyż był symbolem religii przedchrześcijańskich a jeżeli tak to jakich? Proszę podać jakieś żródło na które mógłbym się ewentualnie powołać. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| pies_widmo (1 punktów) | >Interesuje mnie fakt czy krzyż był symbolem religii >przedchrześcijańskich a jeżeli tak to jakich? Proszę podać >jakieś żródło na które mógłbym się ewentualnie powołać.
Oczywiście, że tak! Wcześniej był symbolem m.in. mitraizmu. Symbol krzyża w chrześcijaństwie funkcjonuje dopiero od 4 wieku n.e., a jego "urzędowym" symbolem stał się w wieku 7. Polecam "Świat symboliki chrześcijańskiej" autorstwa Dorothea FORSTNER OSB. PZDR
|
|
 | | Kontrast (1042 punktów) | Wcześniej nie eksponowano wizerunku krzyża, ponieważ był on używany jako narzędzie kary, tak jak szubienica, gilotyna i krzesło elektryczne w odniesieniu do czasów nowożytnych. Dopiero jak ten rodzaj kary został zniesiony, symbol krzyża stał się bardziej popularny. Jednak nauka o Krzyżu w chrześcijaństwie jest znana od samego początku. Bardzo mocno jest to uwydatnione w nauczaniu św. Pawła. Wcześniej używano symboli krzyża, ale raczej tylko w znaczeniach symbolicznych.
Bóg jest miłością
|
|
|  | | Volrath (3440 punktów) | Zastanawiam się co by było gdyby Jezus umarł na szubienicy.
Czy znakiem byłaby: a) Szubienica b) Krzyż c) Coś innego
Jeśli krzyż funkcjonował wcześniej, to możliwe, że w jakiś inny sposób stałby się znakiem chrześcijaństwa. Chociaż możliwe, że wtedy wybranoby szubienicę (choć to nie jest tak "medialny" znak, raczej by się nie podobał). Najprawdopodobniej jednak znak byłby inny (może ryba - jak u pierwszych chrześcijan, jeśli mnie pamięć nie myli?).
|
|
| |  | | inhet (1073 punktów) | Wszelkei symbole dążą do maksymalnej prostoty - dlaego chrześcijanie wybrali rybę, a potem krzyż, bo łatwo toto narysować czy wykonać z czegokolwiek. Gdyby Chrustus umarł na szubienicy, zapewne jakiś jej uproszczony symbol mógłby funkcjonować - ale wtedy zrezygnowanoby z szubienicy jako narzędzia egzekucji.
Gdzie brak pojęcia o przedmiocie, tam właśnie słowa sa w robocie
|
|
| | |  | | Volrath (3440 punktów) | Średniowiecze (i czasy późniejsze) inaczej by wtedy wyglądało... Może skazani wieszaniby byli na krzyżach, a nie na szubienicach. Ale to chyba by było gorsze dla wieszanych (na krzyżu umiera się dłużej).
|
|
| |  | | Kontrast (1042 punktów) | Witam! Wreszcie jakieś pytanie, które nie jest zarzutem. >Zastanawiam się co by było gdyby Jezus umarł na szubienicy. >Czy znakiem byłaby: >a) Szubienica >b) Krzyż >c) Coś innego
Zastanawiałem się kiedyś nad tą kwestią, nie ja jeden zresztą i wnioski są jak najbardziej pozytywne. Krzyż jest najgorszą z możliwych kar, mogła być inna, ale ta jest wypełnieniem się proroctwa ST. Głębia nauki Krzyża jest o wiele większa niż się to z pozoru wydaje. Nie mam tyle czasu, żeby odszukać dokumenty, więc odpowiem tyle na ile pamiętam (więcej prawdopodobnie napiszę na swojej stronie). Jedną z zapowiedzi w ST był wąż miedziany, który miał chronić przed ukąszeniami węży w księdze Wyjścia (symbolika), wspomniane są też znaki czynione na czołach, które miały chronić przed nieszczęściem. Pokropienie odrzwi krwią baranka paschalnego. Są fragmenty opisujące egzekucję na Chrystusie. Krzyż więc nie jest przypadkowym narzędziem kary, ale zapowiedzianym przed wiekami narzędziem. Sam krzyż ma też swoją bogatą symbolikę w innych pogańskich religiach. Niektórzy doszukują się tu symbolu grzechu, do którego został przybity Syn Boży (zob. Kol 2, 8. 14; 1 Kor 1, 17n i 2, 1n). Filozofia czterech żywiołów świata opierała się na symbolicznym krzyżu. Ojcowie Kościoła rozważali tę zależność i odkryli tu głębię. Zwykła szubienica nie miałaby tyle znaczeń. Dla mnie jest to jeden z dowodów, że nie było tu przypadku, ani oszustwa, bo nikt z oprawców nie kojarzył tego symbolu (por. 1 Kor 2, 8), a sami chrześcijanie głębię odkrywali o wiele później niż same wydarzenia. Św. Paweł pisał o mądrości Krzyża (stauron z gr.), która jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan a dla chrześcijan, mocą i mądrością Bożą. Nie miał wątpliwości, że chodzi o krzyż. Szubienica nie miałaby tyle znaczeń, a przygotowania w ST nie miałyby sensu. Gdyby miał umrzeć na szubienicy, czy palu. Wtedy pewnie chrześcijaństwo miałoby pal, ST zapowiadałby symbol pala, a poganie czciliby pale i na tym opierałyby się ich wierzenia i obraz świata. >Jeśli krzyż funkcjonował wcześniej, to możliwe, że w jakiś inny sposób stałby się znakiem chrześcijaństwa. Mógłby stać się takim symbolem i nie byłoby w tym niczego przewrotnego, ale nie musiał, bo fakty są oczywiste i chrześcijanie nie musieli niczego akomodować. Ewangelie i listy Apostolskie mówią o krzyżu. I raczej ukrywano ten symbol do IV w. i później, bo się źle kojarzył. Dopiero, gdy zniknął ten rodzaj kary, wszedł na dobre do liturgii Kościoła. >Chociaż możliwe, że wtedy wybranoby szubienicę (choć to nie jest tak "medialny" znak, raczej by się nie podobał). Krzyż był szubienicą w tamtych czasach i się nie podobał współczesnym, gorszył Żydów, odstraszając od wiary w Zbawiciela. Powieszenie na drzewie, było najgorszą zniewagą dla Żyda. >Najprawdopodobniej jednak znak byłby inny (może ryba - jak u pierwszych chrześcijan, jeśli mnie pamięć nie myli?). Ryba była symbolem rozpoznawczym, bo jej brzmienie stało się akronimem prostego wyznania wiary. To taka mnemotechnika np. ICHTIOS JCH TioSalvator (na szybko) Jezus Chrystus Twoim Zbawicielem. W czasie prześladowań, aby uniknąć zdemaskowania, rozpoznawano się rysując rybę na piasku, kto zrozumiał, o co chodzi był bratem. Pozdrawiam!
Bóg jest miłością
|
|
| | |  | | Totus (1201 punktów) | > Wreszcie jakieś pytanie, które nie jest zarzutem.Hihihi  , niedoczekanie, co my tu mamy...: > 1. Krzyż jest najgorszą z możliwych kar, mogła być inna, ale ta jest wypełnieniem się proroctwa ST. (...) Głębia nauki Krzyża jest o wiele większa niż się to z pozoru wydaje.O jakiej czeluści piszesz? > Jedną z zapowiedzi w ST był wąż miedziany, który miał chronić przed ukąszeniami węży w księdze Wyjścia (symbolika), wspomniane są też znaki czynione na czołach, które miały chronić przed nieszczęściem.Zdajesz sobie sprawę komu (czemu) służy ta magia, albo: > Pokropienie o drzwi krwią baranka paschalnego.  > Są fragmenty opisujące egzekucję na Chrystusie. Krzyż więc nie jest przypadkowym narzędziem kary, ale zapowiedzianym przed wiekami narzędziem.Pytam po raz pierwszy po co księża i zawłaszczani przez nich wierni noszą krzyż na piersi? > Sam krzyż ma też swoją bogatą symbolikę w innych pogańskich religiach.Twoja nie jest pogańska? > Niektórzy doszukują się tu symbolu grzechu, do którego został przybity Syn Boży (zob. Kol 2, 8. 14; 1 Kor 1, 17n i 2, 1n).Jezus został ukrzyżowany - to fakt - zapytam tu kto jest winien? Krzyż? A jeżeli ludzie czy krzyż nie byłby symbolem ich bestialstwa, którego dopuścili się na osobie Zbawiciela? >Filozofia czterech żywiołów świata opierała się na symbolicznym krzyżu. Ojcowie Kościoła rozważali tę zależność i odkryli tu głębię. Zwykła szubienica nie miałaby tyle znaczeń. Nie wolno mi się śmiać, bo mnie skrytykują...   > Św. Paweł pisał o mądrości Krzyża (stauron z gr.), która jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan a dla chrześcijan, mocą i mądrością Bożą. Nie miał wątpliwości, że chodzi o krzyż.Utwierdzać się w antysemityźmie, kpić z głupoty pogan, wyróżnić siebie, kłaniać się sobie myśląc: Gdybyśmy tam byli pewnie byśmy Go nie ukrzyżowali. Święci, święci, święci Panowie zastępów z krzyżem na sercu mordujący niewinnych w imię Szatana. > a poganie czciliby pale i na tym opierałyby się ich wierzenia i obraz świata.A powiedz nam Kontraście: Czy Ty czcisz krzyż? A jeśli tak czymże różnisz się od pogan? IMHO - krzyż to rzeczywiście symbol okrucieństwa, które miało swoje źródło w mentalności kapłana, sługi starotestamentowego bóstwa, od którego również przychodzi wybawić nas Jezus. Śliski język bóstwa pozwala mu dobrze mówić i dobrze rozkazywać na tyle, że znajduje ono posłuch w niewyedukowanym motłochu, który staje się jego narzędziem i katem. Kapłan z natury swej wykona wyrok na Jezusie ponieważ on znieważa jego (kapłana) , władczy autorytet, udający pośrednika między człowiekiem i Bóstwem. Kapłan zastrasza człowieka w najokrutniejszy sposób - ukrzyżowuje jego człowieczeństwo i naturę dwoistą. Duchowo zniewala wizerunkami Bestii a fizycznie rozkazuje poprzez nakazy kościelne - kiedy jeść, kiedy pić, kiedy i jak współżyć i koniecznie rodzić dzieci wszak w piekle musi być tłok - szatan lubi ścisk, pobudza go erotycznie zapach mięsa, w którymś momencie wszak dojdzie do przesilenia i sztańskiej uczty - ciekawym co wymyśli tym razem - komory gazowe już były. Nie jedz wieprzowiny, w sobotę wolne, była sobota? dobra to w niedziele. Nie rób nic, nie troszcz się o nic, nie lecz się, nie dbaj, nie patrz, nie próbuj, - wszak Pan Śmierci czuwa i zaciera ręce, tyle, że nie lubi jej gwałtownej, on lubi patrzeć jak konasz: Obrażany Biczowany Spluty Poniżony Cierniem ukoronowany Ukrzyżowany Kto mówi, że to tylko krzyż a DROGA KRZYŻOWA ??? Nosisz na piersi symbol ludzkiej ślepoty, sadyzmu i okrucieństwa. Jak to uzasadnisz? - odpowiedź na to pytanie jest bardzo ważne dla mnieWszak mogę być w błędzie i jeśli tak jest a Ty zdołasz to wykazać zyskamy obydwaj. Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | | Kontrast (1042 punktów) | Prz 1, 20-23
Bóg jest miłością
|
|
| | | | |  | | Totus (1201 punktów) | Księga Przysłów 1, 24-28.
Rozpoznaj mnie, albowiem nie przychodzę w światłości ziemskiego poranka.
I czytaj dalej te slowa: Ponieważ proszę - wy o nią zadbajcie, Rękę podaję - wy zauważcie, Czy wzgardzicie każdą mą radą? Nie chcecie moich upomnień? więc i ja waszą klęskę wyszydzę, zadrwię sobie z waszej bojaźni, gdy bojaźń nadciągnie jak burza, a wasz zagłada jak wicher, gdy spotka was ucisk i boleść, Wtedy będziecie mnie prosić lecz ja nie odpowiem, i szukać - lecz mnie nie znajdziecie.
Kto więc jest prawdą, drogą i chlebem? ... z pewnością nie opłatek ani kciuk odłupany tasakiem.
|
|
| | | | | |  | | Kontrast (1042 punktów) | Są granice wytrzymałości, tu się kończą moje. Szydzisz sobie człowieku z Symbolu, który był i jest świętością dla chrześcijan. Nie mam ochoty wdawać się w taką gierkę. Znajdź sobie inny obiekt, bo u mnie masz BANa, z takimi tekstami. Jeżeli będziesz naprawdę szukał odpowiedzi to może zmienię zdanie, ale póki co nie chce mi się tracić czasu. Kawa stygnie...
Bóg jest miłością
|
|
| | | | | | |  | | Wierzchoń (17 punktów) | Panowie odbiegliscie od tematu. z tego co mi wiadomo krzyż jest pogańskim znakiem solarnym np. krzyż celtycki albo sważyca(swastyką zwana ale ta nazwa się źle kojarzy)
|
|
| JATO (2644 punktów) | Zgodnie z moja wiedzą poprzednikiem krzyża był egipski ankh (anch) , symbol życia i atrybut bogini Izydy. A tak w ogóle pierwotnym symbolem chrześciaństwa nie był wcale krzyż tylko ryby. Do dzisiaj ryby wystepują u Erwngelików i nie tylko. Z nieznanych przyczyn użytkowany jest symbol krzyża postaci † - dlaczego? Tego nie wiem. Natomiast mógł on wyglądać zupełnie inaczej - choćby jak litera T. Tzw. krzyz świętego Andrzeja jest kształtu X. Warto zajrzeć do Wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Krzyż.
Prawo Wylera: Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|