 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-11-2010 08:18 | Koraszewski (82900 punktów) | Trwoga
3 na 3 | Na Kubie otwarto katolickie seminarium. W otwarciu uczestniczył Raul Castro i arcybiskup Miami. Kiedy dyktatura się sypie gangster rozpaczliwie szuka poparcia gangstera, z którym jeszcze wczoraj walczył na śmierć i życie. Dlaczego ludzie to kupują? Dlaczego nie widzą, że jest to kolejna próba uratowania się przed demokracją? Obawiam się, że nie ma tu rozsądnych odpowiedzi. Możemy tylko spekulować. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Lodowy (1486 punktów) | >Na Kubie otwarto katolickie seminarium. W otwarciu uczestniczył Raul Castro i arcybiskup Miami. >Kiedy dyktatura się sypie gangster rozpaczliwie szuka poparcia gangstera, z którym jeszcze wczoraj >walczył na śmierć i życie. Na jakiej podstawie twierdzisz, że arcybiskup Miami to gangster? Rozumiem, że można nie lubić kleru, ale żeby każdego księdza nazywać gangsterm to chyba trochę przesada.
>Dlaczego ludzie to kupują? Skąd wiesz że kupują?
>Dlaczego nie widzą, że jest to kolejna próba >uratowania się przed demokracją? Może to właśnie krok w stronę demokracji. Ludzie będa mieli wybór i zdecydują czy seminarium się zapełni czy padnie z braku chętnych.
|
|
 | 3 na 3 | zachaj (5239 punktów) |
> Na jakiej podstawie twierdzisz, że arcybiskup Miami to gangster?Żaden koleś nie zostanie arcybiskupem Miami , nie będąc jednocześnie gangsterem. Trzeba mieć dobre relacje z Kolumbijczykami żeby rządzić w takim mieście.  W Polsce jest to samo , biskupi przyjaźnią się SB-kami , a w modzie jest również trzymanie sztamy z politykami. Czymże innym jak nie organizacją przestępczą jest nasze państwo. Cytując za JKM "80% polskiej klasy politycznej powinno siedzieć w kryminale".
|
|
 | 4 na 4 | Menel de Lux (3111 punktów) | > Na jakiej podstawie twierdzisz, że arcybiskup Miami to gangster? Rozumiem, że można nie lubić kleru, ale żeby każdego księdza nazywać gangsterm to chyba trochę przesada.Przepraszam ze sie wtrace ale zadnej przesady w tym nie ma. KRK jest hierarchiczna organizacja, majaca powiazania w swiecie polityki, polswiatku przestepczym, sterowana z gory przez samozwanczych "bossow". Znane sa afery z ukrywaniem przestepcow na lonie kosciola oraz machlojki finansowe w samym sercu tej instytucji- Watykanie. Definicja mafii jednym slowem. Mysle ze nazywanie czlonkow mafii gangsterami nie jest zadna przesada...
|
|
|  | 3 na 3 Maddy (12885 punktów) (zablokowany) | >>Na jakiej podstawie twierdzisz, że arcybiskup Miami to gangster? Rozumiem, że można nie lubić kleru, ale żeby każdego księdza nazywać gangsterm to chyba trochę przesada. >Przepraszam ze sie wtrace ale zadnej przesady w tym nie ma. >KRK jest hierarchiczna organizacja,
Jest tez organizacją totalitarną. Tak naprawdę w podejściu do praw jednostki bardzo się od dyktatury Castro nie różni. Trafił swój na swego.
"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
|
|
|  | | Lodowy (1486 punktów) | > Przepraszam ze sie wtrace ale zadnej przesady w tym nie ma.Ależ proszę.  > KRK jest hierarchiczna organizacja, majaca powiazania w swiecie polityki, polswiatku przestepczym, sterowana z gory przez samozwanczych "bossow".> Znane sa afery z ukrywaniem przestepcow na lonie kosciola oraz machlojki finansowe w samym sercu tej instytucji- Watykanie.Ale co konkretnego masz do napisania o arcybiskupie Miami. Czy np. ukrywał przestępców? > Definicja mafii jednym slowem.> Mysle ze nazywanie czlonkow mafii gangsterami nie jest zadna przesada...Wczoraj dowiedziałem się, że w pewnym urzędzie miejskim wykryto aferę finansową. Czy mojego kumpla, który mi o tym opowiedział i tam pracuje i wszystkich urzędników można nazwać gangsterami?
|
|
| |  | | Menel de Lux (3111 punktów) | >Ale co konkretnego masz do napisania o arcybiskupie Miami. Czy np. ukrywał przestępców?
Jak dla mnie wystarczy ze jako aktywny, wysoko postawiony czlonek KRK tkwi w tej przestepczej szajce. Takie zdanie o nich sobie juz dawno wyrobilem na podstawie obserwacji ich poczynan, oraz historii tej organizacji. Ale kazdy ma prawo do posiadania wlasnej opinii...
>Wczoraj dowiedziałem się, że w pewnym urzędzie miejskim wykryto aferę finansową. Czy mojego kumpla, który mi o tym opowiedział i tam pracuje i wszystkich urzędników można nazwać gangsterami?
Wszedzie zdarzaja sie patologie, ale w kosciele akurat wszystko sie kreci wokol hipokryzji i malwersacji finansowych, wystarczy chociaz wspomniec ich niezrozumiale i niczym nieuzasadnione przywileje podatkowe...
|
|
| | |  | | Lodowy (1486 punktów) | >Jak dla mnie wystarczy ze jako aktywny, wysoko postawiony czlonek KRK tkwi w tej przestepczej szajce. >Takie zdanie o nich sobie juz dawno wyrobilem na podstawie obserwacji ich poczynan, oraz historii tej organizacji. >Ale kazdy ma prawo do posiadania wlasnej opinii... Oczywiście, że każdy ma to prawo, ale nie sądzisz, że to mało racjonalne tak uogólniać. Ja wyrabiam sobie opinię o konkretnej osobie na podstawie konkretnego zdarzenia.
>>Wczoraj dowiedziałem się, że w pewnym urzędzie miejskim wykryto aferę finansową. Czy mojego kumpla, który mi o tym opowiedział i tam pracuje i wszystkich urzędników można nazwać gangsterami? >Wszedzie zdarzaja sie patologie, ale w kosciele akurat wszystko sie kreci wokol hipokryzji i malwersacji finansowych, wystarczy chociaz wspomniec ich niezrozumiale i niczym nieuzasadnione przywileje podatkowe... Ale ja nie o to pytałem.
|
|
| | | |  | | Menel de Lux (3111 punktów) | >Oczywiście, że każdy ma to prawo, ale nie sądzisz, że to mało racjonalne tak uogólniać. Ja wyrabiam sobie opinię o konkretnej osobie na podstawie konkretnego zdarzenia.
Jak juz powiedzialem sam fakt ze czlowiek ten piastuje w tej przestepczej organizacji wysokie stanowisko stawia go w bardzo zlym swietle. Wiec moja opinia na temat jego osoby bedzie jednoznaczna: skoro jest czlonkiem organizacji przestepczej jest przestepca. On doskonale wie w jakim bagnie tkwi i jest tam ze swojej wlasnej nieprzymuszonej woli na wlasne zyczenie. Tak samo nie bede sie zastanawial zbytnio jak kwalifikowac czlonka al-kaidy, na pewno nie bede zbyt wiele czasu marnowal na ocene jego czynow. Terorysta to terrorysta, basta.
>>Wszedzie zdarzaja sie patologie, ale w kosciele akurat wszystko sie kreci wokol hipokryzji i malwersacji finansowych, wystarczy chociaz wspomniec ich niezrozumiale i niczym nieuzasadnione przywileje podatkowe... >Ale ja nie o to pytałem.
Nie, nie mozna urzednikow tych nazwac gangsterami. W roznych instytucjach, urzedach, korporacjach dochodzi do naduzyc, ale sa to sporadyczne trudne do unikniecia przypadki. Ciezko by bylo z tego powodu wszystkich tych ludzi uwazac za gangsterow. Natomiast w KRK przekrety finansowe sa norma, podstawa funkcjonowania tego pasozytu. Osia wokol ktorej caly ten business sie kreci. Poczawszy od kwestii podatkow poprzez wyludzenia majatkow, pranie brudnych pieniedzy, na zwyklym haraczu wymuszanym poprzez szantaz emocjonalny konczac. Chodzi mi tu o te wszystkie tace, "co laska", ofiary, dary serca itd. itp.
|
|
 | | Koraszewski (82900 punktów) | Nie miałem na myśli biskupa Miami, ani nawet Raula Castro, a gangsterską dyktaturę szukającą ratunku u gangsterskiej organizacji. Skąd wiem, że ludzie to kupią, bo czytam i staram się wyciągać wnioski z tego co czytam. Wydarzenia na Kubie dziś (podobnie jak dwa dziesięciolecia temu w naszym regionie) skłaniają ludzi do plasowania nadziei w tych, którzy ich wcześniej skłonili do buntu. W Polsce początkowe zainteresowanie antykomunistycznej opozycji współpraca z Kościołem katolickim nie było instrumentalne. (Instrumentalne było wówczas podlizywanie się Kościołowi przez lewicę.)
|
|
| rysiek (4593 punktów) | To może być dobry znak. Z reguły absolutystyczne reżimy upadały nie wtedy gdy były najbardziej opresyjne, ale gdy zaczynały "poluzowywać". Ten przypadek to chyba działanie w stylu "jak trwoga to do Boga" czy "tonący brzytwy się chwyta". Może też być próbą nawiązania kontaktu ze środowiskami emigracyjnymi na Florydzie.
|
|
2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >Na Kubie otwarto katolickie seminarium. W otwarciu uczestniczył Raul Castro i arcybiskup Miami.
A kto miał uczestniczyć? Jeden wart drugiego, więc sobie uczestniczyli.
>Kiedy dyktatura się sypie gangster rozpaczliwie szuka poparcia gangstera, z którym jeszcze wczoraj >walczył na śmierć i życie. Dlaczego ludzie to kupują? Dlaczego nie widzą, że jest to kolejna próba uratowania się przed demokracją?
Ludzie widzą. Ale mają większe zmartwienia. Ot choćby co włożyć do miski.
>Obawiam się, że nie ma tu rozsądnych odpowiedzi. Możemy tylko spekulować.
Ładnie to tak z góry zakładać, że nikt nic mądrego nie napisze?
Więc dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być, tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było. Tylko aplauz i zaakceptowanie.
|
|
1 na 1 | Arłukowicz (3162 punktów) | A ja bym zaryzykował tezę, że - obok ratowania się przed demokracją - jest to próba " wyprania " fortuny rodu Castro. Nikt nie zrobi tego przecież lepiej niż KRK !
|
|
 | | Menel de Lux (3111 punktów) | > A ja bym zaryzykował tezę, że - obok ratowania się przed demokracją - jest to próba " wyprania " fortuny rodu Castro. Nikt nie zrobi tego przecież lepiej niż KRK !> Bez watpienia w tej sugestii jest cos na rzeczy...
|
|
1 na 1 | Głąbiński (3538 punktów) | >Kiedy dyktatura się sypie gangster rozpaczliwie szuka poparcia gangstera, ... nie widzą, że jest to kolejna próba uratowania się przed demokracją? Obawiam się, że nie ma tu rozsądnych odpowiedzi. Możemy tylko spekulować. Ostatnie zdania zdają się charakteryzować stan wyłączenia racjonalności widoczne w treści postu złożonego z apriorycznych, naładowanych emocją stwierdzeń, w których słowa "gangster" użyto całkowicie niezgodnie z jego znaczeniem, a jednoznaczność opinii o niezwykle skomplikowanej sytuacji politycznej i społecznej poraża swoją naiwnością. O reżymie castrowskim i o tamtejszych biskupach mam opinię krytyczną, ale przed obdarzeniem ich epitetem, należy chwilę się zastanowić, co użyte słowo oznacza! Zarazem stwierdzenie, że rząd Kuby "broni się przed demokracją" dowodzi, że autor nie ma pojęcia o tym, jak "demokracja made in USA" jest w Ameryce Łacińskiej realizowana.
Stach M. G.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|