> Plan Morawieckiego?> Nie każdy w naszym, ponoć zniewolonym kraju, potrafił sobie tak życie zorganizować.> natemat.pl(*)a-na-laskawosc-i-dobroc-innychCo za oracja! Co za elegancja wypowiedzi. Czysty puryzm, co jest zjawiskiem niezwykłym zjawiskiem u p. dr Krystyny Pawłowicz (nie prof. dawniej zwanym profesorem nadzwyczajnym, bo piastuje etat profesorski nie mając mianowanego tytułu profesora. Swoją drogą nie wiem czy ma habilitację lub docenturę, ale i tak lepiej jak nieżyjący już "profesor" Bartoszewski). Zwykle bywa bardziej obcesowa i wulgarna. Kobieta niespełniona (jałowa) tak jak była premierzyca, dzięki której mamy przeforsowany konkordat, w osobie Hanki Suchockiej. Daje się zauważyć, że kobiety niespełnione macierzyństwem, głupieją i tracą poczucie rzeczywistości na starość. Gadają od rzeczy (tak, gadają a nie mówią). Nie dociera do takiej, że jest chwilowo reprezentantką pewnej grupy wyborców i to nie musi trwać wiecznie. Obrzydziło mnie do cna jej zachowanie w Sejmie, gdzie się manifestacyjnie obżerała (a widać po niej, że żreć lubi), deklasując Sejm nie jako miejsce ciężkiej pracy a stołówkę/restaurację i co znamienne, akurat w chwili gdy miał wystąpić antyklerykał poseł Rozenek. Obrzydziło mnie jej zdziwienie na zwróconą uwagę o niestosowności jej zachowania. Taka przypadkowa wiejska baba by zrozumiała od razu. Ona była oburzona, widać taka jej kindersztuba. Czyżby zamanifestowała niechęć do opcji jej niezrozumiałej, bo krytycznej do religii i politycznej obecności kleru w przestrzeni publicznej państwa konstytucyjnie bezstronnego (czyt. laickiego)? Niespełnionej kobiety nie zrozumiesz nigdy. Więc i jej zachowań nie ma co analizować, bo do żadnych sensownych obserwacji nie dojdziesz. Krótko bym rzekł, że działa na mnie bardzo negatywnie i brzydzę się takimi kobietami, a ona jest wyjątkowo wstrętna. Może dlatego nie są w jakichś związkach oficjalnych bo są zwyczajnie p..rdolnięte? Pozdrawiam
Jednak jestem lepszy niż moja reputacja
|