>Nic nie wskazuje na problemu u nas, ale nie tylko od nas zależy, kiedy mail dojdzie. Czasem dochodzi po wielu godzinach.
U mnie wczoraj po południu i wieczorem było jakieś załamanie. Dzisiaj, z potężnym opóźnieniem, dotarły zaległe maile i wszystko wróciło do normy.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|