Allah jest wielki, Mahomet (Muhammad) jest jego jedynym (jedynie słusznym) prorokiem. Wbrew pozorom sprawa nied otyczy Islamu, który w końcu "uratował" nam Arystotelesa i paru innych równie ważnych filozofów, matematyków, ogólnie uczonych... To, że później wymyślił krwary dżihad - no cóż KK wymyslił wyprway krzyżowe i słynne autodafe na "odpuszczenie grzchów przez oczyszczenie ogniem". Każda kultura mo swoje wzloty i upadki, choroby wieku dziecięcego czy też choroby wynikające z osłabienia organizmu. Warto zauważyć, że rozwój wykształcenia, poziomu intelektualnego kolejnego "przypadkowego" społeczeństwa nieuchronnie prowqdzi do pustek w światyniach jakiejkolwiek religii. Obejrzałem dzisiaj (choć nie w całośći) program Discovery Civilisation dotyczący starożytnego Egiptu. Tak m/w nowe państwo. Około 1000 lat PNE. program dotyczył nekropolii w Sakkara. Dokładnie zaś "manii" mumifikacji rozmaitych zwierząt. Kotów, praków, krokodyli, ryb i która jego jest... Celem było składanie wotów w świątyniach. Ponadto cnotliwy pielgrzym mógł wejść w posiadanie (oczywiście drogą kupna) posągu bóstaw z wyryty imieniem rzeczonego pilegrzyma, co stanowiło niejako certyfikat odbycia pielgrzymki. Biedne, mordowane zaś i kolejno mumifikowane zwierzątka słuzyły jako rzeczone dary wotywne dla bogów (lista bogów egipskich liczy około 30 szt. - nie wymieniam zatem). Rozwinął sie mianowiciecały, świetnie prosperujący przemysł mumifikacji ww. istot. I tu proste pytanie. SWkąd my to znamy? Nihil novi sub sole!!! W niedziele jade top Torunia a później być może do Częśtopchowy. Pozdrawiam serdecznie. JATO |