 |
Szef wikileaks aresztowany Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-12-2010 12:08 | diogenes (42753 punktów) | Szef wikileaks aresztowany
3 na 3 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | A to twoje zdanie. Dla mnie w ramach odglobalizowania wolności głupoty.
|
|
 | 5 na 5 | diogenes (42753 punktów) | >Dla mnie w ramach odglobalizowania wolności głupoty.
Dla niektórych niedoinformowanie uchodzić może za mądrość.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | AdamGr (3037 punktów) |
>Dla niektórych niedoinformowanie uchodzić może za mądrość.
To może tacy co nie czytają superexpressu ? Plus ci pewnie jeszcze co nie wiedza co się działo w 1298 odcinku ..... (wpisać serial tv).
|
|
2 na 2 | dstr (1474 punktów) | Wątpię, żeby chodziło tu o wolność słowa.
Wielki Brat nie lubi konkurencji, a już szczególnie, jeżeli to On jest inwigilowany. Gdyby informacje z wikileaks nie były podparte dowodami, to Assangem nikt by się szczególnie nie przejmował... nawet, gdyby te informacje wyjątkowo często się sprawdzały.
Od kilku lat "łapie Kozak Tatarzyna" - rządy wielkich krajów coraz bardziej inwigilują swoich obywateli. Teraz okazuje się, że i "Tatarzyn za łeb trzyma". Czyżby rok 1984 dobiegał końca nim tak na prawdę się zaczął?
Pożyjemy, zobaczymy. Może nawet zobaczymy dokumenty dotyczące wrabiania (lub nadawania szybszego biegu sprawie karnej) Assange'a?
|
|
 | 4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >Wątpię, żeby chodziło tu o wolność słowa.
Z pewnością nie tylko o wolność słowa. Ale od czegoś trzeba zacząć. Zacząłem od wolności.
>Wielki Brat nie lubi konkurencji, a już szczególnie, jeżeli to On jest inwigilowany.
Kto mieczem wojuje... Kiedy myśli się w kategoriach geopolityki, okazuje się, że jej tajemnice są przeciw obywatelom po różnych stronach podziałów politycznych. Polityka, jak wszelkie instytucje, ma tendencję do alienacji, do braku stałych związków z rzeczywistością.
>Czyżby rok 1984 dobiegał końca nim tak na prawdę się zaczął?
To właśnie zaleta globalizacji: okazuje się, że do rozbudowanego systemu włamać można się na różne sposoby (np. do mózgu przez tętnicę udową, a do Pentagonu czy Kremla zapewne gdzieś przez wychodek).
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | Gosia (9452 punktów) | > Wątpię, żeby chodziło tu o wolność słowa.O ośmieszenie i brną w to dalej .
|
|
 | | Gosia (9452 punktów) | Usunięte przez moderatora
|
|
| zachaj (5239 punktów) | >To aresztowanie w ramach globalizacji wolności słowa.
Koleś ma postawione zarzuty , więc musiał zostać aresztowany. Podobno to wszystko nakręcił wywiad amerykański. Czyżby mógł sfałszować dowody i stworzyć całą intrygę aby schwytać tego człowieka ?
Jeżeli tak , to trzeba raczej zadać pytanie , czy wywiadowi wolno wszystko ?
|
|
 | | coreless (16088 punktów) |
>Koleś ma postawione zarzuty , więc musiał zostać aresztowany. Podobno to wszystko nakręcił wywiad amerykański. Czyżby mógł sfałszować dowody i stworzyć całą intrygę aby schwytać tego człowieka ?
Nie wiadomo. Jak dotąd.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 2 na 2 Złotek (867 punktów) (zablokowany) | >Jeżeli tak , to trzeba raczej zadać pytanie , czy wywiadowi wolno wszystko ? Oficjalnie, nie. Praktycznie, tak.
|
|
|  | | zachaj (5239 punktów) | Martwi mnie to bardzo. Taki legalny terroryzm bo jak to inaczej nazwać.
|
|
| |  | Złotek (867 punktów) (zablokowany) | >Martwi mnie to bardzo. Taki legalny terroryzm bo jak to inaczej nazwać. Ośmiornicą demokracji z jej autorytarnymi mackami. To wolność powoduje, że ją sobie ograniczamy.
|
|
|  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Oficjalnie, nie. Praktycznie, tak.
Właśnie ten podział na twarz w świetle fleszy i mordę w ciemnościach kwestionuje Wikileaks: demaskować wszystko, co skryte i podłe.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
"Open Government" pozostaje sztandarowym hasłem obecnej administracji amerykańskiej. Sprawa WikiLeaks dość jasno ukazała, do jakiego stopnia "american government" jest "open", i do jakiego stopnia jest jeszcze "government". O ile zawsze było sprawą oczywistą, że hasło "open government" to tylko marny polityczny marketing, o tyle bardzo interesujące jest, jak wiele państw do spółki z USA zwarło szeregi w obronie swoich interesów. Okazało się na przykład, że USA ma nadal bardzo silne, realne wpływy w Europie.
Ponieważ nie ma najpierwszego początku i ostatecznego końca.
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >"Open Government" pozostaje sztandarowym hasłem obecnej administracji amerykańskiej.
Coś na wzór otwartego społeczeństwa, które marzyło się Popperowi. Otwarty rząd kojarzy mi się z otwartą szczęką rekina.
>bardzo interesujące jest, jak wiele państw do spółki z USA zwarło szeregi w obronie swoich interesów.
Państw co nie znaczy jeszcze obywateli.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | Tak. Nienajgorsze skojarzenie. Aczkolwiek ja zastanawiałbym się bardziej- którym otworem dokładnie rząd jest dla mnie otwarty?
|
|
 | | Medieval (3004 punktów) | >o tyle bardzo interesujące jest, jak wiele państw do spółki z USA zwarło szeregi w obronie swoich interesów.
Dodałbym jeszcze wielu mediów i dziennikarzy, którym często w głowie się nie mieści taka kompromitacja elit politycznych w oczach opinii publicznej. Ich myślenie jest zatrute gnuśnym konserwatyzmem. Bardzo mnie to irytuje, bo to nie jest dziennikarska robota, tylko robota samozwańczych rzeczników prasowych jankeskiej administracji.
Jaką argumentację zauważyłem, pomimo że ujawniono ok. 3% materiałów: - tam nie ma nic istotnego, właściwie ploteczki i sensacyjki, - nie dowiedzieliśmy się niczego nowego, - dlaczego nie ujawniają depesz dyplomatów Korei Północnej, Chin czy Rosji ? Kompromitowanie USA to domena lewicowych ekstremistów, - kim jest szef Wikileaks ? to tajemnicza postać (w domyśle nie można mu ufać) - tajemnica i poufność to istota dyplomacji, bez tego nie ma dyplomacji, czy bez dyplomacji świat będzie lepszy ? - ujawnienie tych informacji zagraża życiu wielu ludzi (chyba informatorów) na całym świecie, - może popsuć relacje pomiędzy państwami i doprowadzić do napięcia międzynarodowego.
|
|
|  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >- tajemnica i poufność to istota dyplomacji, ...
Zwłaszcza to. Owe dyplomatyczne tajemnice są miarą wyobcowania się klasy politycznej, czasem kryminalnej alienacji.
W demokracjach wyborcy powinni wiedzieć tyle, ile wybrani.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
4 na 4 | rysiek (4593 punktów) | Jakoś nikt z komentujących nie zauważył, że został on zatrzymany na podstawie listu gończego z oskarżenia o gwałt i molestowanie seksualne, wydanego przez Szwecję (nie USA) i do tego przed opublikowaniem ostatnich dokumentów. Może racjonalnie byłoby poczekać na wynik postępowania sądowego (Szwecja chyba spełnia standardy państwa praworządnego).
|
|
 | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Jakoś nikt z komentujących nie zauważył, że został on zatrzymany na podstawie listu gończego z oskarżenia o gwałt...
Porównaj to zatrzymanie z zatrzymaniem Polańskiego.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | rysiek (4593 punktów) | >Porównaj to zatrzymanie z zatrzymaniem Polańskiego. Prawo nie działa jak automat, to są dwie, pod wieloma względami odmienne sprawy.
|
|
| |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Prawo nie działa jak automat,...
Wiem, nieco głupiej.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | | dstr (1474 punktów) | > (...) i do tego przed opublikowaniem ostatnich dokumentów.Taaaak... Komentarze ze strony amerykańskiej zaczęły się jeszcze przed publikacją. Sądzę, że rządy wiedziały o nich dużo wcześniej. Inna sprawa, że ostatnie dokumenty nie są jedynymi, które spędzają sen z powiek kontrwywiadom. Sam fakt, że siedzi u nich na posadzie "wtyczka", wystarcza, żeby podjąć działania dyskredytujące. Jeszcze inna sprawa - nie wiemy jak naprawdę było. Może coś jest na rzeczy, a naciski są po prostu po to, by sprawą szybko się zajęto. en.wikinew(*)tional_embarrassment'_likelyEdit: Bez uwzględnienia nacisków dotkniętych państw, nie można zrozumieć logiki takiej wypowiedzi: - Assange wyrządził szkodę międzynarodowym stosunkom dyplomatycznym i mam nadzieję, że zostanie przesłuchany i osądzony, jak stanowi prawo - oświadczył minister Frattini. ( konflikty.(*)66,wiadomosc.html?ticaid=1b60a )
|
|
 | Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | |
|
|  | 3 na 3 | rysiek (4593 punktów) | > Nie o gwałt tylko o seks bez prezerwatywy.Szczegóły oskarżenia nie mają tu większego znaczenia, liczy się że oskarżenie jest prywatne, wcześniejsze niż afera z wyciekiem depesz dyplomatycznych i Szwecja nie jest stroną specjalnie zainteresowaną. > Ponadto to.Dlatego uważam, że póki co należy mieć zaufanie do szwedzkiego wymiaru sprawiedliwości. Zastanawiające jest myślenie: Szef Wikileaks=na pewno niewinny i prześladowany, poszkodowane przez niego strony=winne niewątpliwie. Lepiej poczekajmy z osądami. Nie wspomnę już o działaniach hakerskich "obrońców", szkodzących głównie przypadkowym klientom atakowanych instytucji i firm, ale "walczących o wolność" takie drobiazgi nie obchodzą. Poza tym rewelacje Wikileaks są głównie w poetyce plotkarskich tabloidów. Trawestując słowa pana Jourdain ze sztuki Moliera, "publika zdziwiła się że dyplomaci mówią prozą". Nie wspomnę już o etycznej stronie ujawniania czyichś wykradzionych poufnych dokumentów. Ich opublikowanie nie ujawniło ani nie zapobiegło żadnemu złu, czyste łowy na sensacje.
|
|
| |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | > Lepiej poczekajmy z osądami.Poczekajmy. > Trawestując słowa pana Jourdain ze sztuki Moliera, "publika zdziwiła się że dyplomaci mówią prozą".  > Nie wspomnę już o etycznej stronie ujawniania czyichś wykradzionych poufnych dokumentów.Poufne dane dotyczą globalnej wioski. Jej obywatele mają prawo wiedzieć to, co ich dotyczy. Może działania Wikileaks nie odpowiadają standardom, ale ich kierunek jest właściwy. Nie mam powodów przypuszczać, że politycy troszczą się o mnie.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | 2 na 2 Jarosław Ziółkowski (972 punktów) (zablokowany) | > Szczegóły oskarżenia nie mają tu większego znaczenia, Mają, gdyż inaczej postrzega się zarzut o gwałt a inaczej o seks po pęknięciu prezerwatywy. > wcześniejsze niż afera z wyciekiem depesz dyplomatycznych Ale późniejsze niż afera z wyciekiem informacji n/t wojny w Iraku i Afganistanie. > Zastanawiające jest myślenie: Szef Wikileaks=na pewno niewinny i prześladowany, Jest niewinny dopóki nie udowodni mu się winy. > poszkodowane przez niego strony Kto jest poszkodowany? Dziewczyny, które zgodziły się na seks a później zmieniły zdanie? > Nie wspomnę już o działaniach hakerskich "obrońców", szkodzących głównie przypadkowym klientom atakowanych instytucji i firm Klienci tych firm są w pierwszym rzędzie poszkodowani przez te firmy. > Poza tym rewelacje Wikileaks są głównie w poetyce plotkarskich tabloidów. Wyłącznie dlatego, że "mainstreamowe" media mają rządowy knebel. > Nie wspomnę już o etycznej stronie ujawniania czyichś wykradzionych poufnych dokumentów. Wspomnij proszę. Bo ciekaw jestem, co masz do powiedzenia w obronie utajniania przekrętów "władzy". Chyba, że to tajne/poufne. > Ich opublikowanie nie ujawniło ani nie zapobiegło żadnemu złu Jak to nie ujawniło? Ujawnienie nie ujawniło? Czytałeś, czy jedynie powtarzasz propagandę? Jak można zapobiec czemuś, co już się stało, tylko było ukryte przed społeczeństwem? Ponadto uważam, że marihuanę należy zalegalizować.
|
|
| Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >To aresztowanie w ramach globalizacji wolności słowa.
Będzie miał jawny proces, ma prawo do adwokata, w cywilizowanym kraju. Jasne że ta sprawa wydaje się ukartowana, wystarczy wspomnieć jak zdyskredytowano na polskiej scenie politycznej Samoobronę. Nie sugeruję że dura lex sed lex, ale jakoś nie widać by to zatrzymanie i proces miały przystopować działalność WikiLeaks. Poza tym z natury staram sobie nie wyrabiać opinii poprzez takie wycinki prasowe.
Ale swoją drogą dobry news.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
 | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Wydaje mi się, że porównania do Samoobrony są dla wikileaks obraźliwe.
Pozdrawiam
Kto ogląda niebo w wodzie, widzi ryby na drzewach.
|
|
|  | 1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Wydaje mi się, że porównania do Samoobrony są dla wikileaks obraźliwe.
Nie chodzi mi o porównywanie WikiLeaks do Samoobrony, ale sposoby dyskredytowania. Samoobrona, której zdecydowanie nie popierałem, drastycznie przegrała w cieniu seksafery (chyba adekwatne do gwałtu), krótko mówiąc - manipulacji medialno-prawnej, że tak to ujmę. To taki pierwszy przykład jaki mi się nasunął.
Jakkolwiek sam nie jestem w stanie ustosunkować się do działalności WikiLeaks. Myślę o tym jakoś neutralnie.
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
| |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Samoobronie się nazbierało. To nie była sama seksafera. Tutaj jest inaczej.
Pozdrawiam
Kto ogląda niebo w wodzie, widzi ryby na drzewach.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Arystyp z Cyreny (6368 punktów) | >Samoobronie się nazbierało. To nie była sama seksafera. >Tutaj jest inaczej.
Nie wchodźmy w politykę. Przyznaję, że porównanie nie wypadło najlepiej, ale mam nadzieję że wszyscy zrozumieją o co mi mniej więcej chodziło.
Również pozdrawiam
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
|
|
1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | >To aresztowanie w ramach globalizacji wolności słowa.
Też bym się dała aresztować na jego miejscu.
Kasa za film, potem serial, figura w gabinecie figur woskowych, a na koniec ślub z Britnej Spirs.
A potem to już tylko wywiady w zakładach pracy...
W zoo jest więcej niż 200 i mniej niż 300 zwierząt (bez ryb i węży). Dwunożne mają 20% nóg. Ile może być czworonogów?
|
|
 | 1 na 1 | sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | >A potem to już tylko wywiady w zakładach pracy...
(pracy chronionej - oczywiście?)
...tylko ta opalenizna w kratkę... spawane firanki dają dziwne wzory na ciele... choć może teraz będzie taka moda?
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| sirBuk_PanBuk (6257 punktów) | > To aresztowanie w ramach globalizacji wolności słowa.> a nieprawda! zapraszam tutaj: Cytat: ...Założyciel portalu Wikileaks Julian Assange, poszukiwany listem gończym przez Interpol, jest w Neapolu...
kałuża:
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
 | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | > Julian Assange, poszukiwany listem gończym przez Interpol, jest w Neapolu... Cytat: - To osobowość, o której najgłośniej jest w tej chwili i która odsunęła w cień inne VIP-y -
Dobre. Ktoś, kto demaskuje polityczną szopkę trafił tam, gdzie trzeba. No i mała korekta: Assange nie odsunął inne vipy w cień, tylko postawił tam gdzie ich miejsce: pod latarnią.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | | AdamGr (3037 punktów) | Jaka polityczna szopka i jakie vip-y pod latarnią? Mylisz wybory (i tu szopkę) z prowadzeniem polityki międzynarodowej. Ludzie się fascynują czymś co trwa dziesiątki lat (setki) i niby nagle coś zostało odkryte i udają zaskoczenie , to jest prawdziwa szopka, dziewice intelektualne w różowych okularach. Każdy może sobie wykoncypować jak to przebiega i czym się "handluje". Zawsze tak było, jest i będzie. I "ujawnienie" absolutnie nic nie zmieni, bo każdy ma tu swoje karty do gry i swoje cele. A w tych "materiałach" nie ma absolutnie nic szczególnego , kontrowersyjnego i porażającego na co liczą ludziska. Co wcale nie przeszkadza udać że faktycznie coś tam takiego jest, bo jakiś tak głupio że nic nie ma choć się czekało z utęsknieniem.
|
|
| |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >A w tych "materiałach" nie ma absolutnie nic szczególnego , kontrowersyjnego i porażającego na co liczą ludziska.
Niektórzy czekają, inni próbują coś zrobić.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
2 na 2 |
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|