Racjonalista - Strona głównaDo treści
MON nie obawia się już wojny z Rosją?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
20-10-2016 12:51Mariusz Agnosiewicz (moderator)MON nie obawia się już wojny z Rosją?
0 na 2
Moskiewski portal zauważa, że polskie MON nie obawia się już wojny z Rosja w najbliższym czasie. "MON: Wielki przełom w teorii Macierewicza - Rosja jednak nie zagraża Polsce!" - grzmi Sputnik pl.sputnik(*)a-macierewicz-rosyjska-agresja

Widać to również w wielomiliardowym programie modernizacji armii. Odsunięte zostały w czasie kluczowe wielkie wydatki na armię zawodową, natowską (śmigłowce, okręty podwodne), priorytet natomiast dostały wydatki na armię obywatelską (OT). Zmiana ta ma pozytywny wymiar gospodarczy: armia zawodowa jest modernizowana głównie poprzez zakupy zagraniczne, zaś uzbrojenie armii obywatelskiej zasili wyłącznie krajowy przemysł. www.defenc(*)t-okrety-podwodne-po-2024-roku

Być może przez tę zmianę priorytetów, generał Polko zaczął głosić w mediach, że Rosja uderzy na Polskę "za kilka miesięcy". telewizjar(*)c-za-kilka-miesiecy,39422.html

Niech zatem kwitnie armia obywatelska, z pożytkiem dla polskiej gospodarki, która może być nieocenioną siłą w sytuacji różnych katastrof naturalnych. Armia natowska natomiast niech wrzuci na luz, bo dotąd głównie wykorzystywana była do odwalania brudnej roboty dla ponadnarodowych koncernów (Irak, Afganistan).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)ale pod warunkiem
"Niech zatem kwitnie armia obywatelska...."

Pod warunkiem, iż nie będzie to formacja zbrojna podporządkowana jedynie Macierewiczowi - i złożona z ochotników o określonych jednolitych poglądach - która stanie się sui generis ramieniem zbrojnym PiS i narobi kłopotów w sytuacji gdy kiedyś PiS będzie musiało oddać władzę.

Poza tym - zagrożenie ze strony Rosji jest takie samo jak było - nie ma natomiast pieniędzy na rozbuchany socjal i stąd owe cięcia.
20-10-2016 13:29 
 0 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: ale pod warunkiem
>Pod warunkiem, iż nie będzie to formacja zbrojna podporządkowana jedynie Macierewiczowi - i złożona z ochotników o określonych jednolitych poglądach

A komu ma być podporządkowana, jeśli nie każdoczesnemu szefowi MON?
Czy są podstawy, że do OT przyjmują tylko ludzi o określonych poglądach? Z dotychczasowych doniesień o formowaniu OT widzę raczej zagrożenie, by poszczególne oddziały nie były zbyt zdecentralizowane i zbyt oderwane od polityki centralnej (np. zbyt duża liczba ludzi o takich narodowych poglądach, które są antyukraińskie i prorosyjskie), co mogłoby zostać wykorzystane do różnych prowokacji. Tym niemniej mam nadzieję, że zostanie to ogarnięte.
Arminius (25555 punktów)ja również
"(np. zbyt duża liczba ludzi o takich narodowych poglądach, które są antyukraińskie i prorosyjskie), co mogłoby zostać wykorzystane do różnych prowokacji. Tym niemniej mam nadzieję, że zostanie to ogarnięte. "

Też na to liczę.
ZaKotem (8733 punktów)Odp: MON nie obawia się już wojny z Rosją?
>Moskiewski portal zauważa, że polskie MON nie obawia się już wojny z Rosja w najbliższym czasie.

To naprawdę miło, że Macierewicza jednak zmuszają do brania lekarstwa i wojny nie będzie. Jakie będą kolejne pozytywne informacje? "Prezydent Duda nie pogryzł przypadkowego przechodnia"? "Premier Szydło nie składa diabłu ofiar z dzieci"? Jesy wszak dużo takich pozytywów i wszystkie prawdziwe.

>Być może przez tę zmianę priorytetów, generał Polko zaczął głosić w mediach, że Rosja uderzy na
>Polskę "za kilka miesięcy".
>telewizjar(*)c-za-kilka-miesiecy,39422.html

A to lewackie bzdury na lewackiej stronie!

>Odsunięte zostały w czasie kluczowe wielkie wydatki na armię zawodową, natowską (śmigłowce, okręty podwodne), priorytet natomiast dostały wydatki na armię obywatelską (OT). Zmiana ta ma pozytywny wymiar gospodarczy: armia zawodowa jest modernizowana głównie poprzez zakupy zagraniczne, zaś uzbrojenie armii obywatelskiej zasili wyłącznie krajowy przemysł.

Repolonizacja przemysłu zbrojeniowego rzeczywiście byłaby dobrą zmianą, natomiast widać tylko kolejną zmianę orientacji z francuskiej na amerykańską.ö

>Niech zatem kwitnie armia obywatelska, z pożytkiem dla polskiej gospodarki, która może być
>nieocenioną siłą w sytuacji różnych katastrof naturalnych. Armia natowska natomiast niech wrzuci na
>luz, bo dotąd głównie wykorzystywana była do odwalania brudnej roboty dla ponadnarodowych koncernów
>(Irak, Afganistan).

Ze wszystkiego jakiś pożytek, ale może lepiej byłoby nazwać tę "armię obywatelską" po prostu Ochotniczą Strażą Pożarną, a nie wskrzeszać partyzantkę NZS i uczyć ludzi, którym dało się broń, że nie ma nic bardziej honorowego i payriotycznego, jak zabijanie przedstawicieli władzy, ktora we własnym sumieniu uznaje się za złą i antypolską. Zaś do NIEUCZESTNICZENIA w kolejnych imprezach Wuja Sama tworzenie nowej formacji nie jest chyba konieczne.
20-10-2016 13:41 
 Ocena 1 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Jakie będą kolejne pozytywne informacje?

Nie jestem do końca pewien czy to informacja jednoznacznie pozytywna, niektórzy mogą uznać, że to sabotowanie polskiego systemu obronnego.

>Repolonizacja przemysłu zbrojeniowego rzeczywiście byłaby dobrą zmianą, natomiast widać tylko kolejną zmianę orientacji z francuskiej na amerykańską.

Sporo na to wskazuje, ale z takimi wnioskami póki co bym się wstrzymał. Z drugiej strony mamy przełomowe oświadczenia wobec Chin i Białorusi, osłabienie relacji z Ukrainą, gdzie odbywa się głównie amerykański przewrót, oraz coraz liczniejsze oskarżenia pod adresem MON o prorosyjskie inklinacje. Więc ten kierunek proamerykański jest mniej oczywisty niż wydaje się na pierwszy rzut oka, pomijając już fakt, że zmiana orientacji z francuskiej czy niemieckiej na amerykańską może być (w pewnych okolicznościach) zmianą na lepsze.

>Zaś do NIEUCZESTNICZENIA w kolejnych imprezach Wuja Sama tworzenie nowej formacji nie jest chyba konieczne.

Obawiam sie, że jest to watpliwe, skoro dyskretna siła Wuja Sama była tak nieodparta, że uległa jej nawet formacja postkomunistyczna. Szczerze wątpię, by Polska miała obecni potencjał, by powiedzieć twarde nie w jakiejś kluczowej kwestii. Co innego: "nie damy rady"...
20-10-2016 16:32 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Nie jestem do końca pewien czy to informacja jednoznacznie pozytywna, niektórzy mogą uznać, że to sabotowanie polskiego systemu obronnego.

Gdyby uściślić to sztab z szefostwem, nie ma jasnej i praktycznie żadnej, wizji obrony granic państwa. Koncepcje obrony to nie system!

>>Repolonizacja przemysłu zbrojeniowego rzeczywiście byłaby dobrą zmianą, natomiast widać tylko kolejną zmianę orientacji z francuskiej na amerykańską.

To nic nie zmienia jako że zmiany koncepcji obrony nie są ciągle systemem, który będzie straszakiem czy też odstraszającym, poniekąd realną groźbą "tanio skóry nie sprzedamy".

>Sporo na to wskazuje, ale z takimi wnioskami póki co bym się wstrzymał. Z drugiej strony mamy przełomowe oświadczenia wobec Chin i Białorusi, osłabienie relacji z Ukrainą, gdzie odbywa się głównie amerykański przewrót, oraz coraz liczniejsze oskarżenia pod adresem MON o prorosyjskie inklinacje. Więc ten kierunek proamerykański jest mniej oczywisty niż wydaje się na pierwszy rzut oka, pomijając już fakt, że zmiana orientacji z francuskiej czy niemieckiej na amerykańską może być (w pewnych okolicznościach) zmianą na lepsze.

Śmiałe stwierdzenie niczym nie poparte. Znając już inercję w podejmowaniu decyzji przez NATO, nie widzę powodzenia tego rodzaju myślenia i polityki.

>>Zaś do NIEUCZESTNICZENIA w kolejnych imprezach Wuja Sama tworzenie nowej formacji nie jest chyba konieczne.
>Obawiam sie, że jest to watpliwe, skoro dyskretna siła Wuja Sama była tak nieodparta, że uległa jej nawet formacja postkomunistyczna. Szczerze wątpię, by Polska miała obecni potencjał, by powiedzieć twarde nie w jakiejś kluczowej kwestii. Co innego: "nie damy rady"...

Tu się zgadzam, bo w chwili konfliktu zbrojnego będziemy sami jak przysłowiowy palec w d... Widzę to tak: Polska winna mieć co najmniej 50 okrętów podwodnych, ok. 100 kutrów torpedowych, 150 samolotów szturmowo-bombardujących, helikopterów wielozadaniowych przynajmniej 250 i szturmowych przynajmniej 100, nie mówiąc o przynajmniej dwóch bazach przeciw rakiet. A co mamy? Deklaracje poparcia? Przed wybuchem II wojny światowej też mieliśmy ....i co było?
Ameryka nas nie będzie bronić, bo powstanie wtedy otwarty konflikt z Rosją, czego amerykanie nie chcą. Więc i tak cały czas jesteśmy "do pożarcia" przez rosyjskiego niedźwiedzia. Takie nasze położenie geopolityczne. Niestety. Polska solą w oku i Niemcom i Rosjanom. I tak należy widzieć rzeczywistość a nie tworzyć bajędy sobie takie tam.
Pozdrawiam.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Moskiewski portal zauważa, że polskie MON nie obawia się już wojny z Rosja w najbliższym czasie.<<

Zwłaszcza że Misiaczek, co to szlify zdobywał obsługując moździerze (apteczne), teraz szkoli oficerów. natemat.pl(*)o-uwierzyc-ze-oni-tak-na-serio
A Antek M. przeciwko sołdatom Specnazu chce wysyłać ochotników z OT.
www.polity(*)-wojskowych--konsternacja.read

Nie ma co, Misiaczek Antka przebija Misia Barei.



Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365