 |
Akcyza na "stare" samochody, lobbyści, 500+ Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-11-2016 21:25 | Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Akcyza na "stare" samochody, lobbyści, 500+
1 na 1 | Spoglądając na proponowane stawki akcyzowe na używane samochody, trudno oprzeć się wrażeniu, że coś jest nie tak. Jeżeli lubicie stare samochody (a stare to takie wyprodukowane w 2004 roku i starsze) - dodatkowo - z dużą pojemnością silnika (4000 cm3 i większe), i zastanawiacie się na kupnem - to radziłbym się pośpieszyć. Zdaję sobie sprawę, że niewielu ludzi staje przed takim dylematem, ale są pasjonaci starych samochodów w których nowe stawki akcyzowe uderzyłyby najbardziej (akcyza w wysokości 560 000 zł, na samochód z 2004 roku, z silnikiem 4000 cm3). Nowe stawki uderzałyby w rynek samochodów używanych - a tylko na takie większość ludzi stać. Myślę, że może tu działać lobby producentów samochodów. To logiczne, jeżeliby wziąć pod uwagę to, że handel używanymi samochodami uderza w producentów, tak samo jak handel używanymi książkami uderza w wydawnictwa. I teraz - chcąc nie chcąc - pojawia się "500+", i możliwe implikacje wynikające z tego programu. Kowalski może sobie pomyśleć: kupiłbym ten używany samochód, ale ostatnio ceny podskoczyły - stać mnie, ale za dwa razy wyższą cenę kupiłbym nowy samochód, eureka - przecież dostaję 500 zł na dziecko, to wezmę samochód na raty. Konsekwencją będzie wzrost sprzedaży nowych samochodów. Nie wiem co obiecują lobbyści (mogą to być jakieś fabryki w Polsce, czyli miejsca pracy, których tak potrzeba i o które rządzący zawsze walczą), ale jest to tak perfidne, że dziwię się, iż nie podniósł się krzyk. Takiemu Kowalskiemu intuicja podpowiada, że "500+" będzie ciężko wycofać i się nie myli. Teraz pomyślmy sobie, co się stanie, gdy budżet nie będzie mógł tego udźwignąć (państwo nie będzie mogło się już zadłużać) i wycofają "500+". Kowalski zostaje z samochodem, na którego nie było go stać, a na konto w banku nie wpływa już 500 zł z tytułu programu "500+". Nie wiem, czy to wprowadzą, czy to tylko taka próba - sondowanie społeczeństwa, chęć sprawdzenia, na jak dużo mogą sobie pozwolić. Wprowadzenie tych zmian byłoby perfidną - używając eufemizmu - pomocą dla producentów samochodów. Wiceminister Finansów mówił, że to tylko taki projekt, który niekoniecznie zostanie wprowadzony w życie, tym niemniej - z jakiegoś powodu takie projekty powstają... Projekt, w sposób oczywisty uderza w ludzi najbiedniejszych - albo, po prostu nie będą kupować samochodów, albo będą brać na kredyt/raty. Jak dla mnie, proponowane stawki akcyzy na samochody są kuriozalne - głównie ta stawka górna (jest po prostu śmieszna).  A tak przedstawia się to obecnie:  Samochody będą (jeżeli zostaną wprowadzone te zmiany) opodatkowane w taki sposób jak opodatkowane są papierosy, co nie jest zbyt optymistyczną perspektywą. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Blokowanie przez rząd rynku używek ma bardzo konkretny cel, który się nazywa Plan Rozwoju Elektromobilności: bip.me.gov.pl/node/26453Polska nie włączyła się w tradycyjny rynek motoryzacyjny i już nań nie wejdzie, no bariery są za duże, ale chce wejść w rynek aut elektrycznych, w który na dodatek silnie mają się zaangażować państwowe koncerny, stąd takie zaangażowanie państwa w kierunku przygotowywania do wygaszania krajowego rynku tradycyjnej motoryzacji. Produkcja narodowego samochodu elektrycznego obliczona jest na lata 2020-2025, w dokumentach jest to tam rozpisane. By to się powiodło potrzeba przygotować nie tylko sam produkt, ale i popyt. Jego część będzie zapewniona poprzez masowy zakup floty elektrycznej przez instytucje publiczne, a część przez społeczeństwo, którego konsumpcja motoryzacyjna jest teraz wyraźnie chłodzona (skok oc, akcyzy, dość kuriozalne obostrzenia dla badań technicznych). Nawet obniżka akcyzy dla aut luksusowych ma swój budżetowy a nie lobbingowy sens: dziś bogaci rejestrują swoje auta poza Polską, wszystkie te orły biznesu które brylują jako autorytety przedsiębiorczości jak Brzoska swoje lambo mają porejestrowane jako np. słowackie. Idzie o to, aby ściągnąć ich do Polski.
|
|
 | 1 na 1 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Akcyza z papierosów to duży dochód dla państwa. Ministerstwo Finansów być może liczy, że powiększą się wpływy z akcyzy na samochody (bo nie rozumieją, że jak coś się opodatkowuje to jest tego mniej). Albo jest tak jak piszesz, tylko wytłumacz mi po co w proponowanych stawkach akcyzy to zróżnicowanie (najmniejsza akcyza na nowe samochody)? "Wygaszanie rynku" można przeprowadzić równymi i wysokimi stawkami akcyzy (niezależnie od roku produkcji i pojemności silnika).
|
|
|  | -1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Akcyza nakładana jest na dobra, które rząd chce ograniczyć. Tutaj na większe spalanie, większą moc oraz starsze - wszystko to jest zgodne z trendem rozwoju elektromobilności. Ten pierwszy narodowy elektrosamochód będzie pewnie dość miejski, czyli niezbyt silny. Gdy ludzie będą kupować tanie, lecz silne używki, to trudno będzie przekonać do nowego elektryka. Stąd pewnie preferencja dla mniejszych pojemnościowo oraz kierowanie trendu ku autom nowym. Rząd nie chce, by ludzie wydawali na tanie zagraniczne samochody, lecz by poczekali parę lat na elektryka w który mają inwestować rządowe firmy. Interes wydaje się tutaj oczywisty, choć niedogodności aktualne dla konsumentów też nielekkie.
|
|
| |  | 8 na 8 | romaro (25211 punktów) | > Rząd nie chce, by ludzie wydawali na tanie zagraniczne samochody, lecz by poczekali parę lat na elektryka w który mają inwestować rządowe firmy. Interes wydaje się tutaj oczywisty, choć niedogodności aktualne dla konsumentów też nielekkie. Gierek też kazał czekać aż pewne niedogodności miną. Czekałem aż będę mógł kupić normalny samochód, a nie malucha. Dzisiaj to podobna nieudolna próba. Jesteśmy w motoryzacji bardziej zacofani niż Rumuni, a ten rząd każe czekać aż wyprodukuje niewiadomo co i niewiadomo kiedy, ale jedno wiadomo, że nim oni coś wyprodukują, to już nałożą nową akcyzę na zachodnie elektryki żeby ratować "rodzimą" produkcje. Bo co by nie mówić - auto to nie chleb, ale i ten wolimy kupować w renomowanej piekarni. Trochę realizmu.
|
|
 | 6 na 6 | Celecrin (6386 punktów) | Dziwniejsze od fikcji. Nie ma ani jednego pomyslu na samochód elektryczny (poza pokazaniem zabawki z URSUSA) w jakims koncernie polskim (tym bardziej URSUS to nie koncern) a rzad juz chce dowalic akcyza. > Polska nie włączyła się w tradycyjny rynek motoryzacyjny i już nań nie wejdzie, no bariery są za duże,Przeciez zalozyles watek o nowej polskiej Syrence? Nawiasem mowiac gdzie jest ten samochod? I najwazniejsze: Nie bariery ale brak wiedzy. Nie potrafimy produkowac odpowiedniej blachy do samochodow a co tu mowic o silnikach. Niedawno upadl producent Honkerow. Upadl bo nie byl stanie sprzedawac swoich pojazdow. Glowna przyczyna to brak odpowiedniego silnika. 'Przestarzałe konstrukcje i małe zainteresowanie samochodami spowodowały, że zarówno Honker, jak i Lublin, nie przynosiły zysku. Problemem jest też wytwarzany w Andrychowie silnik Diesla o pojemności 2,6 l i mocy 115 KM. W 2011 roku udało się go zmodyfikować tak, aby spełniał normę Euro 5. Jednak Euro 6 jest już poza zasięgiem technologicznym, co jest ostatecznym gwoździem do trumny Honkera i Lublina.' > Produkcja narodowego samochodu elektrycznego obliczona jest na lata 2020-2025Mariusz ja wiem ze w kwestiach technicznych nie jestes ekpertem ale pomysl na chlopski rozum. Opracowanie calkowicie nowego modelu samochodu ze wszystkimi badaniami i dopuszczeniami kosztuje nawet i 10mld dolarow. Tego nie da sie zrobic w 3 lata ani nawet w 5 lat. Prawdopodobnie musimy kupic licencje. Od kogo od Tesli? Musk przegania Morawieckiego w tej chwili o jakies 10 lat. Wlasnie wypuszczaja Tesla 3 ktory ma kosztowac 35 tysiecy dolarow moto.pl/Mo(*)a-motoryzacyjna-ostatnich.htmlDo 2020 Tesla ma zamiar sprzedawac 500 tysiecy samochodow elektrycznych. W 2025 kiedy pokazemy pierwszy polski, wroc NARODOWY samochod elektryczny bedzie po-za-mia-ta-ne.
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Niepotrzebnie założyłem temat. Dyskusja idzie bardziej w kierunku planu Morawieckiego, więc tutaj dołożę swoje trzy grosze i uzupełnię Twoją wypowiedź.
W 1989 roku po ulicach naszego kraju jeździło zaledwie 327 tysięcy samochodów. Dziś z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że po upływie dokładnie 25 lat od transformacji w wolne państwo, po drogach naszego kraju porusza się aktualnie ponad 19 milionów aut! 327 tysięcy aut i tyle zostało z głośnego planu Gierka - Maluch - samochód dla każdego (czy jakoś tak), a przecież na tę liczbę składały się i inne marki. Morawieckiemu marzy się aby z rządowych fabryk wyjechało na polskie drogi milion samochodów do roku 2025 gdy jeszcze do tej pory nie wiadomo jak będzie wyglądał ten "nasz" samochód elektryczny. No i pytanie - w ilu procentach może być nasz? Venucia e30 to w zasadzie Nissan Leaf ze zmienionym znaczkiem. Auto trafiło na chiński rynek, ale czy to cena na poziomie 35 900 dolarów, czy komfort użytkowania sprawił, że nie odniósł sukcesu. W zeszłym roku sprzedano zaledwie 1273 egzemplarze elektrycznego hatchbacka.
|
|
| |  | 4 na 4 | Celecrin (6386 punktów) | Dzieki > Venucia e30 to w zasadzie Nissan Leaf ze zmienionym znaczkiem. Auto trafiło na chiński rynek, ale czy to cena na poziomie 35 900 dolarów, czy komfort użytkowania sprawił, że nie odniósł sukcesu. W zeszłym roku sprzedano zaledwie 1273 egzemplarze elektrycznego hatchbacka.Dlaczego? Odpowiedz znajdziesz w historii Tesli Motors. Sama Tesla zaczela budowe super-ladowarek do samochodow (20min!) od 2012 roku, w ciagu 2 lat zbudowala ich prawie 1000. Bez tej sieci nie byloby kolejek po ich samochody. Kiedy masz gdzie naladowac samochod pozostaje problem jak daleko pojedziesz, ich model 3 moze poturlac sie prawie 400km, teraz kwestia kosztow, ladowanie samochodow wychodzi taniej niz benzyna, malo tego w wielu miejscach mozna naladowac samochod za darmo ( pracuje w amerykanskim JNJ, mamy ladowarke w zakladzie za darmo), dodatkowo od 2014 roku prowadzi program Destination Charging network zakladajac ladowarki w popularnych miejscach (sklepy itd), na koncu zostaje cena samochodu, najnowsza tesla 3 kosztuje 35 000 dolarow i juz maja zamowienia na setki tysiecy aut. Tesla wiec sama zadbala o swoj sukces. > Dyskusja idzie bardziej w kierunku planu Morawieckiego, więc tutaj dołożę swoje trzy grosze i uzupełnię Twoją wypowiedź.Kazda dyskusja gospodarcza bedzie sie toczyc wokol planu Morawieckiego. Przy okazji warto jeszcze odnoszac sie do planu (samochod 2020-2025) jeszcze raz popatrzec na historie Tesli Motors. Zostala zalozona w 2003 roku z kapitalem 7,5 miliona dolarow, pierwszym w ogole samochodem byl Tesla Roadster pokazany w 2006 roku jako demonstrator technologii, a prokukowany od 2008 do 2012 w liczbie zaledwie 2000-2500 sztuk. Ciekawe ze od 2012 Tesla rozpoczyna produkcje seryjnych samochodow Model S ktorych zbudowala 100000, Roadster byl reklamowka, mial przyciagnac uwage. Prosze spojrzec: 2003 zalozenie firmy - 2012 pierwszy seryjny samochod. Tymczasem wedlug rzadu mamy miec samochody elektryczne w 2025? Skad one sie wezma i kto je bedzie produkowal? (Na pewno URSUS ale to jest mala firma i prywatna a nie narodowy koncern) Skad pieniadze? Tesla miala kapital zalozycielski 7,5mln dolarow do tego Musk pompowal swoje pieniadze po drodze, lacznie zebrala 200mln dolarow od prywatnych osob. Dostala tez prawie 500 milionow dolarow od rzadu USA (pozyczka) i z emisji akcji 226 milonow. Razem 1 mld dolarow i brak zysku do dzis  Za ostatni rok Tesla przyniosla strate 800mln straty. Daje to do myslenia prawda?
|
|
| | |  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | Polskie studenciaki konstruują bolidy będące benzynowymi prototypami ergonomii spalania, które w konkursach deklasują bolidy takich koncernów jak Jaguar czy Lockheed Martin. Inne studenciaki konstruują najlepsze na świecie łaziki marsjańskie. Polacy wygrywają konkursy designerskie i konstrukcyjne na całym świecie. Bez pomocy państwa a często i wbrew państwu powstały firmy robiące wyróżniające się międzynarodowo pojazdy szynowe i autobusy.
Problemem nie jest to, że nie potrafimy ogarnąć dopiero rodzącego się rynku elektryków, ale to, że przez lata władza zakładała, że nie potrafimy i należy te pola zostawić starszym i mądrzejszym. Gdyby na stanowiskach decyzyjnych nie zatrudniano ludzi tak myślących, to byśmy nie wiedzieli, że nie potrafimy, i teraz nie mielibyśmy tego kilkuletniego zapóźnienia wobec Tesli.
Powstają różne konstrukcje także w zakresie aut osobowych, ale tutaj potrzebne jest wsparcie systemowe, państwowe, aby taki dział w biznesu w Polsce ruszył. Teraz jest na to szansa, i jeśli nie zwycięży mentalność "nie da się", to się da.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | Nie twierdze ze sie nie da. Wrecz przeciwnie! Mamy firmy przyszlosci. Juz teraz powinnismy budowac strategie na oprogramowanie i medycyne, bo jestesmy w tym na prawde bardzo dobrzy. Oprogramowanie CD Project Red (Michal Kicinski) - Kicinski wyraznie powiedzial ze celuja w trojke najlepszych producentow gier. To oznacza kapitalizacje okolo 20 mld PLN lub wiecej, obecnie 3,8 miliarda. Tutaj mozemy podlaczyc caly szereg polskich producentow gier, CGI, Farm51 itd. Mamy jednych z najlepszych w swiecie programistow mowiac generalnie. Mamy firmy wiodace w technologii tworzenia 3D. Biotechnologia Oczywiscie Mabion (Maciej Wieczorek). Wreszcie podpisali umowe na dystrybuje biosimilarnego leku na RZS i chloniaka. To sa najnowoczesniejsze leki oparte na programowalnych bialkach. Wspominaly o tym najwieksze agencje i kazde praktycznie medyczne zrodlo. uk.reuters.com/article/idUKL8N1DA35CKapitalizacja Mabionu dzis to 900mln w przyszlosci 12 mld PLN+? Jest wiecej podobnych do Mabionu firm w Polsce. Energetyka odnawialna. Saule Technogies (Olga Malinkiewicz). Perowskity! Jestesmy liderem na tym polu. Saule chce skomercjalizowac perowskity i jesli sie jej to uda...hmmm setki miliardow. Lista jest dluga. Warto wspomniec jeszcze kilka naprawde swietnych interesow. WB Electronics, rzecz nieslychana USA zakupilo licencje na ich Fonet system komunikacji wewnatrz pojazdow wojskowych, och jest tego wiecej, maja jako pierwsi w europie drony typu latajaca amunicja. Zoltrax producenci drukarek 3D. Dostali kotrakt od Della na 5000szt. Lubawa, producent tkanin, na przyklad mundurow dla wojska , Amerykanie sa zainteresowani ich systemem maskowania czolgow(!). Przy kazdej firmie stoi nazwisko. Bo to sa firmy prywatne. Rzad im pomaga? No troche pomaga troche nie, a czasem jest wrogo nastawiony. WB Electronics zostala odsunieta przez obecnego pseudo ministra obrony od kontraktow wojskowych. Jej system BMS komunikacji pomiedzy pojazdami zostal wywalony z przetargu, bo kupimy BMS od PGZ ktora KUPI go z Izraela (dodajac --% ceny). > Polskie studenciaki konstruują bolidy będące benzynowymi prototypami ergonomii spalania> Powstają różne konstrukcje także w zakresie aut osobowych, ale tutaj potrzebne jest wsparcie systemowe, państwowe, aby taki dział w biznesu w Polsce ruszył.Wsparcie systemowe...panstwowe. Bzdury! Co innego struganie samochodzika w garazu, a co innego oplacalna produkcja wielkoseryjna. Przeczytaj jeszcze raz historie Tesli, dostala 500 baniek od USA w 2010 kiedy pokazala model SERYJNY swojego samochodu (w 2009). Moze reprezentujac strone rzadowa podaj Mariusz jakis sukces panstwowej firmy na swiatowych rynkach w nowatorskiej technice?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | TyDraniu (6569 punktów) | >Zoltrax producenci drukarek 3D. Dostali kotrakt od Della na 5000szt.
No chyba żartujesz... Dell nigdy o tej firmie nie słyszał. Nie było żadnego kontraktu. Po co powielać te k̶ł̶a̶m̶s̶t̶w̶a̶ materiały reklamowe Zoltraxa.
|
|
| | | | | |  | | Celecrin (6386 punktów) | >>Zoltrax producenci drukarek 3D. Dostali kotrakt od Della na 5000szt. >No chyba żartujesz... Dell nigdy o tej firmie nie słyszał. Nie było żadnego kontraktu. Po co powielać te k̶ł̶a̶m̶s̶t̶w̶a̶ materiały reklamowe Zoltraxa. OK, nie sprzedali tych drukarek. Moj blad. Powiedzmy ze sklamali by zrobic sobie reklame. Ciagle sie rozwija i pomnaza zyski w nowej galezi przemyslu. Dzieki za zwrocenie uwagi.
|
|
| | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Przy kazdej firmie stoi nazwisko. Bo to sa firmy prywatne. Rzad im pomaga?
Zależy który. Poprzedni nie pomagał. Celnicy strajkowali mówiąc, że są zmuszani gnębić krajowe firmy i faworyzować zagraniczne. Do tej pory mieliśmy prawie w całości rządy neokolonialne, które z założenia pomagały zagranicznym, kosztem krajowych. Czy zmieni się to za tego rządu, to się okaże, ale z pewnością są już deklaracje woli takiej zmiany oraz pierwsze jaskółki (np. firma Ursus przyznała, że Morawiecki pomógł odblokować jej sztuczne bariery wejścia na niemiecki rynek), a to już coś.
Stąd też twoje pytanie o podanie przykładów innowacyjnych sukcesów państwowych firm jest pozbawiony sensu, skoro do tej pory Z ZAŁOŻENIA nie robiono czegoś takiego, postrzegano to jako działalność utrudniającą prywatyzację. Ale to nie znaczy, że się nie da zrobić tego w sektorze państwowym, bo się da. Jestem oczywiście za prywatyzacją w oparciu o akcjonariat pracowniczy, ale nie na tym etapie. Na tym etapie pewne rzeczy musi wspomóc państwo, by odwrócić część porażki transformacji.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | > >Przy kazdej firmie stoi nazwisko. Bo to sa firmy prywatne. Rzad im pomaga?> Zależy który.Na pewno nie PiS. > (np. firma Ursus przyznała, że Morawiecki pomógł odblokować jej sztuczne bariery wejścia na niemiecki rynek), a to już coś.Najpierw niech odzyskaja SWOJ polski rynek, bo na razie maja nikly na nim udzial. Nie maja szans na niemieckim rynku sprzedac nawet 100 ciagnikow z doplatami ale jak im odblokowali 'blokady' to ok. Za to rzad PO pomogl im zawrzec kontrakty w Afryce. To jest idealny kierunek dla nich i nie tylko dla nich. tvn24bis.p(*)me-musisz-zobaczyc,629910.html i potezne pieniadze. > Stąd też twoje pytanie o podanie przykładów innowacyjnych sukcesów państwowych firm jest pozbawiony sensu, skoro do tej pory Z ZAŁOŻENIA nie robiono czegoś takiego, postrzegano to jako działalność utrudniającą prywatyzację. Ale to nie znaczy, że się nie da zrobić tego w sektorze państwowym, bo się da.Rozumiem. Poczekamy. > Jestem oczywiście za prywatyzacją w oparciu o akcjonariat pracowniczy, ale nie na tym etapie. Na tym etapie pewne rzeczy musi wspomóc państwo, by odwrócić część porażki transformacji.Nie wierze w akcjonariat pracowniczy. Najslawniejsze firmy maja nazwiska. Elon Musk - SpaceX, Tesla, Paypal, Larry Page Sergiej Brin - Google, Steve Jobs - Apple, Brzoska - Integer, Zaboklicki - PESA, itd Kto stoi za PGZ? Nowy prezes PGZ Arkadiusz Siwko to wieloletni współpracownik obecnego szefa MON Antoniego Macierewicza. Był m.in. szefem jego gabinetu, gdy Macierewicz kierował MSW (1991-92), w latach 90. kierował redakcją "Głosu", który Macierewicz wydawał. W innych spolkach inni Misiewicze. Slyszales: pokolenie Misiewiczow?
|
|
| | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Za to rzad PO pomogl im zawrzec kontrakty w Afryce.W jaki sposób? Czy spółka odnotowała tę pomoc? Bo interwencję Morawieckiego odnotowali w postaci komunikatu spółki, czyli potraktowali to jako coś realnego, co wpływa na notowania spółki (realne wsparcie państwa): Cytat:"Interwencja wicepremiera Mateusza Morawieckiego, który zabiegał o odblokowanie rynku niemieckiego dla polskiej firmy skierowana do Sigmara Gabriela, wicekanclerza Niemiec, odniosła pożądane skutki. Po tej rozmowie dealerzy Ursusa sprzedający ciągniki i maszyny rolnicze na terenie Niemiec przestali mieć trudności z rejestracjami" - czytamy w komunikacie spółki.
Efekty widać było natychmiast. W ciągu miesiąca sprzedaż ciągników Ursusa urosła trzykrotnie.
- Takie działanie polskiego rządu jest dobrym przykładem na to, jak państwo, które czerpie korzyści z rozwoju gospodarki na terenie swojego kraju powinno dbać o interesy rodzimych firm płacących podatki oraz zatrudniających ludzi na umowy o pracę. W naszej opinii jest to bardzo dobry krok w kierunku odbudowy siły polskiego przemysłu - skomentował sytuację Karol Zarajczyk, prezes Ursusa. > Nie wierze w akcjonariat pracowniczy. Najslawniejsze firmy maja nazwiska.Rozumiem, w XVIII w. też mało kto wierzył, że państwo to nie król, że można nim zarządzać kolektywnie. Akcjonariat pracowniczy to tylko logiczna konsekwencja demokracji politycznej. Jeśli demokracja ma mieć sens, to tylko w zespoleniu z demokracją własności przedsiębiorstw. > Slyszales: pokolenie Misiewiczow?Jeśli będą kraść, malwersować publiczne pieniądze, jak będą wyprzedawać za bezcen majątek publiczny, wówczas będziemy robić z tego problem, a nie z samego faktu, że są młodzi i "nieprzygotowani". Historia najnowsza polskiej gospodarki obfituje w dostateczną liczbę malwersacji tych świetnie przygotowanych, by to stanowiło dziś argument w poważnej dyskusji, a poza tym nawet jak ktoś jest super przygotowany merytorycznie, typu Morawiecki, to dla totalnej opozycji i tak nie problem, by już z góry go przekreślać i totalnie krytykować.
|
|
| | | | | | | |  | | Celecrin (6386 punktów) | > >Za to rzad PO pomogl im zawrzec kontrakty w Afryce.> W jaki sposób? Czy spółka odnotowała tę pomoc?Oczywiście. 23-10-2015 10:31 22 października br. Ursus S.A. w obecności premiera Tanzanii pana Mizengo Pinda i ministra obrony narodowej Husseina Ally Mwinyi oraz byłego prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Lecha Wałęsy podpisał ze spółką National Service Corporation Sole (SUMA JKT) umowę na dostawę 2400 ciągników, oprzyrządowania i części zamiennych, a także wyposażenie hali montażowej i centrów serwisowych zlokalizowanych w Tanzanii. Tanzański kontrakt jest efektem przyjętej przez zarząd spółki polityki prowadzenia interesów na rynku afrykańskim, polegającej nie tylko na sprzedaży produktów ale również i transferze technologii oraz tworzeniu nowych miejsc pracy jak również wsparcia rządowego programu Gg Africa, który promuje polskie przedsiębiorstwa na kontynencie afrykańskim. Podpisanie kontraktu znacznie ułatwił fakt zawarcia dwustronnej umowy rządu polskiego i tanzańskiego w sprawie udzielenia kredytu w ramach pomocy wiązanej mający miejsce 28 września br. Płatność za towary będzie realizowana zgodnie z warunkami umowy międzyrządowej oraz porozumień, które zostaną zawarte pomiędzy Bankiem Gospodarstwa Krajowego (BGK) i Ministerstwem Finansów Tanzanii. Jeszcze o programie Go Africa www.goafrica.gov.pl/#Jednym słowem bez rządu URSUS gówno by zrobił. Nawet kasę URSUSOWI dał BGK  . Piechociński strasznie koło tego chodził.
|
|
| | | | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | W zasadzie z Piechocińskim najdłużej wiązałem pozytywne nadzieje na zmiany i uważałem go za najsensowniejszy element tego rządu. Później się rozczarowałem, bo kontynuowanie kursu neokolonialnego było jednak nazbyt wyraźne. Mimo tego przyznaję, że PSL za Piechocińskiego stanowił tę lepszą część minionej koalicji, bo także Kosiniak-Kamysz był nienajgorszy. To Platforma stanowiła prawdziwy problem a nie PSL. W PSL jest sporo pragmatycznego realizmu, ale nie ma tam zbyt wiele myślenia strategicznego.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | Niewazne czy Piechociski czy nie. PO pomoglo wejsc Ursusowi do Afryki i tyle. To sa kontrakty na setki milionow (slyszalem o kolejnych krajach) z centrami serwisowymi itd, na tysiace ciagnikow. Zauwazyles ze nawet Walesa byl przy podpisaniu kontraktu. W Polsce Ursus ma 6% rynku, slownie szesc procent. Sprzedaja 300 ciagnikow rocznie. Udzial bedzie rosl. Polska rocznie rejestruje ponad 5000 nowych ciagnikow.
Szkoda jedynie ze Ursus te ciagniki montuje (nie maja przeniesienia mocy ani silnika), a nie produkuje ale zawsze lepsze to niz nic. Zycze im za 10lat sprzedazy 5000 ciagnikow rocznie.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Niewazne czy Piechociski czy nie. PO pomoglo wejsc Ursusowi do Afryki i tyle.
PSL a nie PO.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | > >Niewazne czy Piechociski czy nie. PO pomoglo wejsc Ursusowi do Afryki i tyle.> PSL a nie PO.Jak juz to PO-PSL. Ludzie patrzyli na nich jak na calosc. Wiem ze ideologicznie chcesz idealnie dopasowac rzeczywisctosc do oczekiwan, niestety nie da sie. Piechocinski w rzadzie odpowiadal przed Tuskiem  . Napisales ze poprzedni RZAD nie pomagal, prawda?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Jak juz to PO-PSL. Ludzie patrzyli na nich jak na calosc. Wiem ze ideologicznie chcesz idealnie dopasowac rzeczywisctosc do oczekiwan, niestety nie da sie. Piechocinski w rzadzie odpowiadal przed Tuskiem . Napisales ze poprzedni RZAD nie pomagal, prawda?Zapytałem. PO potrzebowało koalicjanta, więc musiało godzić się na część nieswojej polityki. Nie widzę powodów, by działania realizowane przez szefa psl wpisywać na konto po. PO to Pendolino i sprzedaż PKP Energetyka dla spółki luksemburskiej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Celecrin (6386 punktów) | > PO to Pendolino i sprzedaż PKP Energetyka dla spółki luksemburskiej.Zapytales... > PO potrzebowało koalicjanta, więc musiało godzić się na część nieswojej polityki.Wszystko co zle PO co dobre PiS. Moge Cie ZNISZCZYC argumentami ZA PO i przeciw PSL ale przyjmiesz na klate?  bo pare dni temu twierdziles ze, rzad nie pomagal Ursusowi. Udowodnilem Ci ze rzad POMAGAL Ursusowi i ze ta pomoc ma znacznie wieksze znaczenie ekonomiczne niz sprzedaz 100 traktorow w Niemczech ale to nie PO pomagala tylko PSL, Go Africa rzadowy program wsparcia polskich firm to WYLACZNIE wymysl PSL bo PO doszla jedynie do wladzy by dbac o neokolonialny porzadek w Polsce. www.wirtua(*)e-polskim-firmom-podbic-afrykewww.pcsa.o(*)stycji-na-czarnym-kontynencie/
|
|
| | | |  | 3 na 3 | romaro (25211 punktów) | >Powstają różne konstrukcje także w zakresie aut osobowych, ale tutaj potrzebne jest wsparcie systemowe, państwowe, aby taki dział w biznesu w Polsce ruszył. Teraz jest na to szansa, i jeśli nie zwycięży mentalność "nie da się", to się da. Nie da się, a wie Pan dlaczego? Żeby taki plan się powiódł potrzeba lat. A mentalność decydentów jest wstanie zniszczyć nawet najlepszy projekt. Pis w tym przebija wszystkie poprzednie partie. Ale załóżmy, że zacznie to co zamierza, to już gwarancji mieć nie będziemy czy po nich nie przyjdzie ktoś inny i nie zaorze tego co zaczęte. To piszę ja - jeden z tysięcy użytkowników autostrady A4, która to autostrada została dzisiaj uznana za niepotrzebną.
|
|
| | | | |  | -1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Nie da się, a wie Pan dlaczego? Żeby taki plan się powiódł potrzeba lat. A mentalność decydentów jest wstanie zniszczyć nawet najlepszy projekt. Pis w tym przebija wszystkie poprzednie partie.Skąd wiesz, przecież nie rządzili, poza bardzo krótkim epizodem, który pod względem gospodarczym był najlepszym okresem ostatniej dekady. Wzrost:  Nie wykluczam, że Kukiz byłby lepszy gospodarczo, ale póki co nie można przekreślać obecnej ekipy, bo podejmują szereg kluczowych kwestii. > Ale załóżmy, że zacznie to co zamierza, to już gwarancji mieć nie będziemy czy po nich nie przyjdzie ktoś inny i nie zaorze tego co zaczęte.PiS nie dostał władzy przypadkiem, lecz w wyniku określonych zmian społecznych, zmian, które są widoczne w różnych krajach zachodu, i które dążą do przemeblowania systemu gospodarczego wobec bankructwa starego z ofertą dla młodych. Jest bardzo mało prawdopodobne, by w Polsce odzyskały władzę siły totalnej opozycji. PiS jak zawiedzie wyborców to straci władzę na rzecz bardziej prawicowej opcji, nie obawiałbym się o to, że cokolwiek zostanie zaorane. > To piszę ja - jeden z tysięcy użytkowników autostrady A4, która to autostrada została dzisiaj uznana za niepotrzebną.Nie została uznana za niepotrzebną, lecz za realizującą nade wszystko interesy niemieckie. To są geopolityczne banały o których pisałem już dawno, a nagle jak powie to minister to jest raban. Z geopolitycznego punktu widzenia w interesie Polski leży rozwijanie szlaków północ-południe a nie wschód-zachód. Tak jest od wiekôw i nie ulegnie to zmianie ze względu na nasze położenie. autostrady poziome też może powinny powstać, lecz dopiero po pionowych, typu bursztynowa czy via carpatia. Stało się inaczej ze względu na brak suwerennej myśli gospodarczej w Polsce.
|
|
| | | | | |  | 7 na 7 | Celecrin (6386 punktów) | >Skąd wiesz, przecież nie rządzili, poza bardzo krótkim epizodem, który pod względem gospodarczym był najlepszym okresem ostatniej dekady. Wzrost PKB nie oddaje rzeczywistosci. Zapomniales o takim szczegole jak dotacje Unijne ktore wlicza sie do PKB. Do Unii przystapilismy w kwietniu 2004 roku, liczac czas potrzebny na przygotowanie, rozpatrzenie wnioskow oraz decyzje o budowie i czas na budowe to wiekszosc tych pierwszych wielkich pieniedzy pojawilo sie wlasnie w roku 2006. PiS chwalil sie na przyklad ze zbudowali 2 razy wiecej autostrad niz SLD, ale oni KONCZYLI rozpoczete budowy, zaczeli natomiast DWA RAZY MNIEJ. Pomiedzy 2004 a 2016 dostalismy 180 miliardow Euro. > nie obawiałbym się o to, że cokolwiek zostanie zaorane. Jest raczej odwrotnie. W ministerstwach sa Ci sami psujacze co wtedy: Szyszko, Kaminski, Ziobro, Macierewicz. Nowy jest tylko specjalista od kolorowych wykresow, super minister Morawiecki. >Nie została uznana za niepotrzebną, lecz za realizującą nade wszystko interesy niemieckie. Zawsze cos takiego musisz pierdyknac. >Z geopolitycznego punktu widzenia w interesie Polski leży rozwijanie szlaków północ-południe a nie wschód-zachód. Nasza gospodarka jest w 50% zwiazana z Niemcami, po jaka cholere nam autostrady z Gdanska do, no wlasnie DOKAD? >Tak jest od wiekôw i nie ulegnie to zmianie ze względu na nasze położenie. autostrady poziome też może powinny powstać, lecz dopiero po pionowych, typu bursztynowa czy via carpatia. Tu chyba chodzi o geometrie bo innego sensu nie widze. >Stało się inaczej ze względu na brak suwerennej myśli gospodarczej w Polsce. Na szczescie ta niesuwerenna jest logiczna.
|
|
| | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Nasza gospodarka jest w 50% zwiazana z Niemcami
I to jest właśnie PATOLOGIA, to jest efekt rozwijania Polski jako zaplecza niemieckiego kosztem narodowych interesów. To jest do zmiany a nie do chwalenia się, że zostaliśmy tak uzależnieni od rynku niemieckiego, że nie rozwijano dróg a tym samym i wymiany z krajami południa. Teraz ogarniają właściwy kierunek geopolityczny, byle tylko byli w tym konsekwentni.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | > >Nasza gospodarka jest w 50% zwiazana z Niemcami> I to jest właśnie PATOLOGIA,Odwrotnie. To całkiem zrozumiałe. Niemcy mają jedną z najnowocześniejszych gospodarek świata i olbrzymi rynek. Mają dużo do zaoferowania jak i sporo okazji do sprzedaży Twoich towarów. Wszystko co top w technice znajdziesz w Niemczech. Dodatkowo, są bardzo blisko, więc transport jest tani. Szwecja to już już koszta przeładunku i małe państwo 8 mln ludzi, na około reszta to małe rynki. Słowacja, Czechy, Węgry...maluszki. Do tego mnóstwo Polonii mieszkało zawsze w Niemczech, a więc i polskie towary tam płyną. Na południu są słabo rozwinięte kraje i małe z małym rynkiem zbytu. Wraz z rozwojem Polski udział Niemiec będzie malał. Patrz handel URSUSA z Afryką  ale im więcej będziemy mieli firm globalnych tym lepiej.
|
|
| | | | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | > Niemcy mają jedną z najnowocześniejszych gospodarek świata i olbrzymi rynek.Ale dużą część niemieckiej potęgi globalnej stanowi to, że mają podporządkowaną sobie dużą gospodarkę Polski, która nie tylko była układana jako grzeczne zaplecze niemieckiej gospodarki, to jeszcze dbano, by czasem nie stanowiła konkurencji. Nawet obecnie jest problem z budową bałtyckiego terminala przeładunkowego w Świnoujściu, bo będzie stanowił konkurencję dla Niemiec. W Krynicy Tomasz Misiak, który przejął niemiecką spółkę mówił: Cytat:Jeśli o Niemczech mówi się, że są silnikiem gospodarki Europy, to Polska jest turbosprężarką do tego silnika. Dzięki współpracy z Polską niemieckie firmy nadal mogą odnosić globalne sukcesy Z Niemcami mieliśmy i mamy relacje niezdrowe. Na południu Polski przez lata blokowano budowę drogi łączącej nas z Czechami, z którymi mogliśmy już mieć bardzo owocne relacje gospodarcze, ale i społeczne, bo łatwiej nam się dogadać. Zamiast tego budowano drogi tranzytowe wschód-zachód, by ułatwić Niemcom działalność gospodarczą. To że Niemcy dziś takie silne, a nasze relacje z południem (choćby dla dużo bardziej atrakcyjnego dla nas tranzytu Skandynawia-Lewant) słabe, to nie jest objaw taki sobie naturalny wynikający z kierunku interesów polskich, ale efekt błędnych decyzji politycznych.
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | >Ale dużą część niemieckiej potęgi globalnej stanowi to, że mają podporządkowaną sobie dużą gospodarkę Polski Chba zyjemy w swiatach rownoleglych. Popatrzmy na PKB. PKB = konsumpcja + inwestycje+wydatki rzadowe+export-import czyli ten wspolczynnik dobrze oddaje wielkosc gospodarki o jakiej rozmawiamy. PKB Niemiec blisko 4 bln Euro PKB Polski 474,8 mld Euro (nalezy pamietac iz Polska dostaje z UE rocznie ok 6-10 mld Euro)
Gospodarka Niemiec jest dziesieciokrotnie wieksza od polskiej Udzial Niemiec w obrocie polskiej gospodarki mozna ocenic realnie na 30%. Wplyw Polski na Niemcy to zatem jakies 3%. Najwiekszym partnerem Niemiec jest Francja
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Wplyw Polski na Niemcy to zatem jakies 3%.
Przecież to są zupełnie oderwane od rzeczywistości wyliczenia, bazujące nie na układzie strukturalnym, lecz na aktualnych danych pkb, wynikających właśnie z owego toksycznego układu. Przykład: gdyby zagraniczne banki nie opłaciły Lidlowi i Kauflandowi podboju polskiego rynku, to zostałoby więcej małych polskich sklepów, które generowałyby nam więcej klasy średniej. Tacy ludzie dziś często pracują już za granicą na rzecz angielskiej gospodarki. Gdybyśmy nie blokowano budowy polskich portów przeładunkowych, to nasi importerzy nie korzystaliby np. przy imporcie z Azji z niemieckich portów, co powiększa niemiecki pkb. Gdyby nie wygaszono sztucznie polskich stoczni, by ochronić niemieckie stocznie, to Niemcy nie mieliby dziś wielu stoczni, które pracują na niemiecki pkb. Można tak wymieniać długo. Koszt strukturalnego upośledzenia polskiej gospodarki poprzez uczynienie jej zapleczem niemieckiej jest ogromny i liczba 3% nie mówi niczego.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | > >Wplyw Polski na Niemcy to zatem jakies 3%.> Przecież to są zupełnie oderwane od rzeczywistości wyliczenia,Jasne. Wcale nie aspiruje do jakiejs nagrody ekonomicznej. Pokazalem jedynie, ze polska gospodarka patrzac od strony Niemiec, jest dla Niemiec MALA. Najwiekszym partnerem gospodarczym dla nich jest Francja. Maja wymiane rzedu setek miliardow euro. W kazdym aspekcie gospodarczym. Wezmy inwestycje: Głównymi inwestorami z UE we Francji są: Wielka Brytania, Holandia, Belgia, Włochy, Hiszpania, Niemcy, a spoza- USA i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Według Banku Francji w 2012 r. francuskie inwestycje za granicą (przepływy netto) wyniosły 28,0 mld euro (przy 34,9 mld euro w 2011 r. i 34,1 mld euro w 2010 r.). Inwestycje zagraniczne we Francji (przepływy netto) w 2012r. wyniosły 18,6 mld euro (przy 19,8 mld euro w 2011 r. i 10,7 mld euro w 2010 r.) Skumulowane inwestycje w Polsce to ok 10 razy mniej niz we Francji czy Niemczech. Holandia czy Belgia ma kilkukrotnie wieksza wymiane gospodarcza z Niemcami niz Polska. Na pewno nie jestesmy dla Niemiec turbina. Ta dodaje 20-30% mocy, brak Polski Niemcy by ledwo zauwazyly. Niestety taka jest prawda. > Gdyby nie wygaszono sztucznie polskich stoczni, by ochronić niemieckie stoczniewww.mojeop(*)owadzil_do_upadku,3,1250706564
|
|
|  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | Nie ma się co indyczyć  "Inwestycje" państwa zwykle polegają na tym, żeby zedrzeć z tych, co nie mają innego wyjścia (czyli np. nie wyjadą za granicę ani nie kupią lub nie zarejestrują samochodu gdzieś indziej). I podwyżka akcyzy jest już taką "inwestycją" państwa. Zarobią? Zarobią. Czyim kosztem? A to już nie sprawa polityków i urzędników  A że żaden państwowy samochód elektryczny nie powstanie, to nawet nie trzeba się zastanawiać. Państwo to nie inwestor, to nie przedsiębiorca. To jest "nikt". Wczoraj decydował Kowalski, jutro Wiśniewski, a pojutrze Piotrowski. I żaden z nich, oprócz ewentualnie ideologicznego zacietrzewienia, nie ma najmniejszej wiedzy na jakikolwiek inny temat. A nawet gdyby pojedynczy polityk miał taką wiedzę, to za rok, dwa lub cztery i tak będzie na jego miejscu ktoś o odmiennych poglądach, kto z wielką przyjemnością wykreśli wszelkie osiągnięcia poprzednika. Czyli temat jakby bez sensu (przepraszam autora wątku  )
|
|
 | 5 na 5 | Grzegorz (5685 punktów) | >Jego część będzie zapewniona poprzez masowy zakup floty elektrycznej przez instytucje publiczne (...)
Aha. Czyli mamy przerośniętą biurokrację, hołdującą zwyczajowi że od wójta w górę to samochód służbowy (a może i kierowca) należy się jak psu zupa (co mogło mieć pewien sens jak nie było komórek i internetu czyli jakieś pokolenie temu), i nieomal oficjalną zapowiedź że ta cała "armia" gotuje się wymienić "przestarzałą" flotę trzy- i pięciolatków na co najmniej hybrydy (ponad 100k za Priusa bez żadnych specjalnych wodotrysków), za nasze pieniądze.
Tylko nie rozumiem czemu Cię to najwyraźniej cieszy.
|
|
 | 4 na 4 | klawik (759 punktów) | > Blokowanie przez rząd rynku używek ma bardzo konkretny cel, który się nazywa Plan Rozwoju Elektromobilności:> bip.me.gov.pl/node/26453> Polska nie włączyła się w tradycyjny rynek motoryzacyjny i już nań nie wejdzie, no bariery są za duże, ale chce wejść w rynek aut elektrycznych, w który na dodatek silnie mają się zaangażować państwowe koncerny, stąd takie zaangażowanie państwa w kierunku przygotowywania do wygaszania krajowego rynku tradycyjnej motoryzacji. Produkcja narodowego samochodu elektrycznego obliczona jest na lata 2020-2025, w dokumentach jest to tam rozpisane. By to się powiodło potrzeba przygotować nie tylko sam produkt, ale i popyt. Jego część będzie zapewniona poprzez masowy zakup floty elektrycznej przez instytucje publiczne, a część przez społeczeństwo, którego konsumpcja motoryzacyjna jest teraz wyraźnie chłodzona (skok oc, akcyzy, dość kuriozalne obostrzenia dla badań technicznych).> Nawet obniżka akcyzy dla aut luksusowych ma swój budżetowy a nie lobbingowy sens: dziś bogaci rejestrują swoje auta poza Polską, wszystkie te orły biznesu które brylują jako autorytety przedsiębiorczości jak Brzoska swoje lambo mają porejestrowane jako np. słowackie. Idzie o to, aby ściągnąć ich do Polski.> Każdy może sobie myśleć co chce. Ty myślisz, że rząd ma strategię a ja myślę, że po prostu nie ma kasy.
|
|
|  | 1 na 1 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Każdy może sobie myśleć co chce. Ty myślisz, że rząd ma strategię a ja myślę, że po prostu nie ma kasy.
I uważasz, że te stawki na pewno dadzą więcej kasy? To są bardziej podwyżki zaporowe niż fiskalne.
|
|
| |  | | klawik (759 punktów) | >>Każdy może sobie myśleć co chce. Ty myślisz, że rząd ma strategię a ja myślę, że po prostu nie ma kasy. >I uważasz, że te stawki na pewno dadzą więcej kasy? To są bardziej podwyżki zaporowe niż fiskalne. Uważam, że nieco podupadnie handel używanymi samochodami a na nowe niewielu stać. Zapory tego typu tylko szkodzą, wracamy do czasów kiedy auto było luksusem(tym bardziej, że drastycznie wzrosły stawki oc). Na Kubie też niewielu stać na własny wehikuł, ale czy chcemy zmierzać w tym kierunku? Oczywiście uważam, że ministerstwo ma nadzieje, ze zalata dziurę w budżecie takimi działaniami. Sęk w tym, że się myli. Nie wierzę u polityków PiS w strategię dłuższą niż kadencyjna.
|
|
| | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) |
>Oczywiście uważam, że ministerstwo ma nadzieje, ze zalata dziurę w budżecie takimi działaniami. Sęk w tym, że się myli. Nie wierzę u polityków PiS w strategię dłuższą niż kadencyjna.
Stąd domyślny wniosek, że u innych polityków taka cecha występuje?
|
|
| | | |  | | klawik (759 punktów) | >>Oczywiście uważam, że ministerstwo ma nadzieje, ze zalata dziurę w budżecie takimi działaniami. Sęk w tym, że się myli. Nie wierzę u polityków PiS w strategię dłuższą niż kadencyjna. >Stąd domyślny wniosek, że u innych polityków taka cecha występuje? > Skąd ten wniosek ? To, że "Kowalski" nie ma mercedesa nie oznacza, że "Pakuła" go ma.
|
|
| | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >>Oczywiście uważam, że ministerstwo ma nadzieje, ze zalata dziurę w budżecie takimi działaniami. Sęk w tym, że się myli. Nie wierzę u polityków PiS w strategię dłuższą niż kadencyjna.> >Stąd domyślny wniosek, że u innych polityków taka cecha występuje?> >> Skąd ten wniosek ? To, że "Kowalski" nie ma mercedesa nie oznacza, że "Pakuła" go ma.To nie wniosek, tylko pytanie... Wiem, że znaki interpunkcyjne nie są dziś zbyt popularne, ale jeszcze żaden sejm nie zakazał ich definitywnie...
|
|
5 na 5 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>proponowane stawki akcyzy na samochody są kuriozalne - głównie ta stawka górna (jest po prostu śmieszna) Wygórowane wartości w prognozach są po to, by było z czego ku uciesze gawiedzi opuścić i w atmosferze akceptacji robić swoje. Stary numer.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|