Racjonalista - Strona głównaDo treści
RP czy PR?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
28-12-2010 16:52Manian (950 punktów)RP czy PR?
Dla wyjaśnienia dodam, że RP to oczywiście Rzeczpospolita Polska, a PR to public relations.
Politycy to nasi reprezentanci, których wybieramy w wolnych wyborach. Często jednak, lepiej niż troska o sprawy państwa, wychodzi im dobra prezencja w mediach. W tv widzimy dobrze ubranych, elokwentnych i pewnych swoich wypowiedzi posłów. Do tego właśnie służy PR. Mechanizm jest prosty i polega na ciągłym mówieniu o rzeczach przyjemnych i podkreślaniu ich znaczenia, nawet jeśli ich faktyczna przydatność dla obywateli w rzeczywistości nie jest tak duża. Analogicznie do powyższego zdania, zaniża się rangę, tego co złe i ciągle potwierdza, że wszystko jest pod kontrolą. Świetnym przykładem i dowodem na powyższe słowa są wypowiedzi naszego rządu dotyczące PKB i podwyżki podatku VAT. W pierwszym przypadku, na każdym kroku słyszeliśmy, że jesteśmy zieloną wyspą na mapie Europy i jako jedyni z krajów wspólnoty będziemy kończyć rok z dodatnim wskaźnikiem PKB. Fakty są jednak takie, że przeciętny obywatel nie odczuje tego. Co do podwyżki VAT-u to sprawa jest taka, że nie zostanie on podniesiony o 1%, tylko o 1 punkt procentowy, a to jednak robi różnicę. Ponadto, większość towarów zdrożeje o ok 4%. Z ust partii rządzącej, rzadko słychać by mówili o całej prawdzie w tej kwestii.
Losy kraju coraz częściej spadają na dalszy kraj, a na wierzch wychodzi właśnie walka o wizerunek. Albo się polepsza swój, albo próbuje pogorszyć rywala, co w ostateczności ma przynieść korzyść dla siebie. Niestety Polska jako naród traci na tym całym politycznym marketingu. Zasada jest taka, że nieważnie jak jest, ważne jak się to przedstawi i jak to będzie wyglądać w mediach.
No cóż, takie czasy, w których: "jak Cię widzą, tak Cię piszą". Z tego powodu PR to dziś najlepsza metoda na pozyskanie poparcia. Zauważyłem, że PR ma tym większe oddziaływanie, im większa stawka. O ile w walce o wyborców na poziomie lokalnym decydują zasługi dla regionu czy miasta, to w wyścigu o najwyższe posady nie może obejść się bez speców od marketingu.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sombrero (15 punktów)

To, że widzimy w telewizji tak czy inaczej ubranych polityków to już jest praca ludzi z PR. Mi najbardziej podobała się praca PR-owców nad Andrzejem Lepperem, który lekko po solarium i w sposób wyrafinowany wygłaszał populistyczne tezy. Przed aferami ile dało mu to głosów, sami wiemy. Z przykrością stwierdzam, że ludzi do sejmu idą po dietę poselską nie reformy ulepszające Polskę jako kraj. W końcu kto sprzedaje złoża gazu łupkowego za 1% ich wartości? Kto zmienił ustawodawstwo, które daje prawo własności osobie, która posiada określony skrawek ziemi. Dziwny zbieg okoliczności nastąpił między tymi dwoma zdarzeniami. Oczywiście wiemy kto kupił działki z gazem łupkowym. Amerykanie. Wprowadzą swoje wojska, żeby nas chroniły? Raczej żeby chroniły ich gazu w obrębie naszych granic. Boją się, jeszcze trochę, że ktoś się wkurzy i spróbuje odebrać to, co nasze. Jeśli chodzi o analizę naszego "wzrostu" gospodarczego zapraszam do zapoznania się z ogólną analizą gospodarki po 20 latach demokracji w naszym państwie.

[Załącznik]

PR jeden z jego wczesnych ekspertów Ivy Lee pokazał potęgę narzędzia pokazując Johna D. Rockefellera jako przyjaciela wszystkich Amerykanów. Szybko zapomniano o jego bezwzględnych praktykach kapitalistycznych.
28-12-2010 19:34 
 Ocena 3 na 3
jankw (453 punktów)
> W końcu kto sprzedaje złoża gazu łupkowego za 1% ich wartości?

Nikt ich nie sprzedał. To, o czym piszesz to wielokrotnie przekształcona plotka, która wyrosła na niezrozumieniu faktu, że koncesje na odwierty poszukiwawcze to nie to samo, co pozwolenie na regularne wydobycie. Chyba, że ominęła mnie jakaś sensacja.

O właśnie, "Europejski Monitor Ekonomiczny", z którego pochodzi "raport" również jest przykładem ciekawego zabiegu wizerunkowego - szumna nazwa w trzech językach na stronie głównej, a pod tekstami - mocno tendencyjnymi - widzę niezmiennie nazwisko tylko jednego autora, lub enigmatyczny zwrot "redakcja EEM"...
sombrero (15 punktów)

Mój skrót myślowy był zbyt duży i może faktycznie nie oddawał tego, co chciałem przekazać. Faktycznie nie sprzedaliśmy zasobów gazu łupkowego. Chciałem zwrócić uwagę na szerszy problem "prywatyzacji" polskich zasobów naturalnych, proszę spojrzeć, co stało się z przemysłem wydobywczym w naszym kraju. Został sprywatyzowany i oddany w ręce kapitału zagranicznego. W tym rozumieniu z gazem łupkowym stanie się to samo, bo ktoś będzie mocno chciał te zasoby zdobyć. Dosyć mocna dygresja od PR

Wydaje mi się, że odnosiłem się do jedynego artykułu prof. dr hab. Śliwińskigo, nie do ogółu jego prac. Ogólna analiza stanu polskiego gospodarki jest w taki stanie jak opisano w artykule, zgodzisz się ze mną?

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365