Arogancja, tupet i pewność siebie Mateusza Kijowskiego sięgają zenitu: "W niedzielnym programie „Fakty po Faktach” TVN24 gościem był Mateusz Kijowski. Lidera KOD-u pytano m.in. o to, czy zamierza startować w majowych wyborach na przewodniczącego stowarzyszenia. – Zadeklarowałem, że będę startował i będę startował. Nie widzę powodu, dla którego miałbym nie startować – oświadczył. – Na tym polega demokracja, że pozwalamy wybrać wyborcom, a nie decydujemy w zakulisowych rozgrywkach, kto będzie wybrany – przekonywał." “Nigdy nie zarabiałem na KOD, firma wykonywała pewne usługi i dostawała za nie wynagrodzenie. Przez ten czas znacząco zbiedniałem, więc trudno mówić, że się na tym dorobiłem. Od sierpnia KOD w żaden sposób nie zwraca mi kosztów działalności, nie dostaję żadnych zwrotów za przejazdy i hotele. Większość działaczy korzysta z tego typu zwrotów". Jeszcze bardziej owo brzydkie oblicze działacza KOD-u ujawniło się w wywiadzie z P. Najsztubem, do którego podaję link. Pytanie brzmi: Czy Kijowski bardziej kompromituje KOD niż Macierewicz PiS? niezalezna(*)amurowac-jak-uslyszeli-co-mowiaudycje.to(*)Najsztub-do-Kijowskiego/49507# |