Racjonalista - Strona głównaDo treści
ZIELONI - Nowa siła polityczna w Polsce może realnie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
21-09-2017 11:47Max Golonko (1811 punktów)ZIELONI - Nowa siła polityczna w Polsce może realnie
Ocena 2 na 2
Zbliża się kongres programowy partii Zieloni.

Mam takie sugestie:

Świat się zmienia. Globalne ocieplenie, migracje, powszechny dostęp do internetu, coraz więcej skamielin praprzodków człowieka (dziś nie ma już mowy o brakującym ogniwie => religia i księża nie jest kochana przez 95% ludzi lecz znacznie znacznie mniej). Te zmiany powodują że program też powinien dopasowywać się do sytuacji. Cieszę się gdy czytam, że Małgorzata Tracz nie chce już by Zieloni byli postrzegani jako partia idealistyczna która głosi piękne ale ekonomicznie niewykonalne hasła nieba na Ziemi dla każdego. Trzeba wybierać troskę o priorytetowe rzeczy, te niezbyt jednak kontrowersyjne jeśli chce się być poważną partią. Podam prosty przykład. Filozoficznie i logicznie nie ma powodu żeby legalizowane wielożeństwo czy wielomęstwo było zakazane. Niemniej w UE i w Polsce bigamia jest zakazana i takiej sprawy nie warto ruszać przed wyborami do Sejmu. Swego czasu profesor Hartman chciał się popisać miłosierdziem i gdzieś napisał w necie że pewne przypadki związku kazirodczego nie powinny być karane jego zdaniem. Przylepili wtedy jemu i jego ówczesnej partii (TR) taką łatkę że i on i cały TR odszedł na wiele lat do trzeciej ligi. Po prostu samobójstwo.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)realnie rzecz ujmując
>Trzeba wybierać troskę o priorytetowe rzeczy, te niezbyt jednak kontrowersyjne jeśli chce się być poważną partią.

Czyli powinni się skoncentrować na ochronie przyrody i trosce o środowisko - bez brania sobie na barki bagażu ideolo.
I jeżeli tak zrobią - będzie ok. Ale to nie zmieni istoty sprawy. W Polsce zieloni - na razie - są bez szans, jeżeli chcą sie wybić na liczącą się siłę polityczną. Po prostu dla zdecydowanej większości elektoratu ochrona przyrody i środowiska - to prowerbalne duby smalone. Proszę zauważyć, iż w Polsce jest ogromny problem z zanieczyszczeniem powietrza - właśnie znów nadchodzi sezon smogowy - z powodu którego co roku umiera i cierpi katusze dziesiątki tysięcy ludzi. I co? I nic - ludzie biernie akceptują taki stan rzeczy - w żadnym wypadku nie przyoblekając się w szaty trochę bardziej zielone.
finerbijk (17282 punktów)Odp: ZIELONI - Nowa siła polityczna w Polsce może realnie
>Świat się zmienia. Globalne ocieplenie, migracje, powszechny dostęp do internetu, coraz więcej
>skamielin praprzodków człowieka (dziś nie ma już mowy o brakującym ogniwie => religia i księża nie jest kochana przez 95% ludzi lecz znacznie znacznie mniej).
A było kiedyś tak, że świat się nie zmieniał? Zielono to fajnie mieć w portfelu, jak się ma wybierać między wizją pincet plus dla... (i tu wstaw co ci pasuje, nauczycieli, emerytów, ...) albo wizją zielonych łączek i baranków hasających, to wybór jest oczywisty.
ZaKotem (8733 punktów)
Podam prosty przykład. Filozoficznie i logicznie
>nie ma powodu żeby legalizowane wielożeństwo czy wielomęstwo było zakazane. Niemniej w UE i w Polsce
>bigamia jest zakazana i takiej sprawy nie warto ruszać przed wyborami do Sejmu. Swego czasu profesor
>Hartman chciał się popisać miłosierdziem i gdzieś napisał w necie że pewne przypadki związku
>kazirodczego nie powinny być karane jego zdaniem. Przylepili wtedy jemu i jego ówczesnej partii (TR)
>taką łatkę że i on i cały TR odszedł na wiele lat do trzeciej ligi. Po prostu samobójstwo.

Jakaś racja w tym jest. Rzeczywiście nie warto opierać kampanii politycznej na drugorzędnych sprawach obyczajowych. Ale przykład Hartmana wskazuje na inny problem. Po pierwsze, nie prowadził wtedy kampanii. Po drugie, on wcale nie napisał: należałoby zalegalizować kazirodztwo. On napisał tylko: należy o tym podyskutować, podać i rozważyć argumenty za i przeciw i na takiej podstawie zdecydować. I to parafian palikocich oburzyło. Bo mentalność parafijna nie na tym polega, że jest się za czymś czy przeciw czemuś. Można być i parafianinem antyklerykalnym, można być i księdzem antyparafialnym. Parafialność polega na tym, że pewne rzeczy SIE WIE i o tym nie dyskutujemy. Jest, jak jest, bo u nas we wsi zawżdy było, jak było. Jeśli podważanie takiej postawy to samobójstwo, to ja chcę być seryjnym samobójcą. Bo podlizywanie się parafianom i wyrażanie szacunku dla ich postawy to zabójstwo pluralizmu światopoglądowego, który jest absolutnie konieczną podstawą liberalnej demokracji. A takiej chcemy my, samobójcy, a nie "demokracji bezprzymiotnikowej" polegającej na dominacji poglądów większości i lękliwym kneblowaniu mniejszości, żeby tylko zgorszenia nie wywoływać. Kto takiego społeczeństwa chce, to niech się do PiSu zapisze. A przecież to, jak będzie wyglądało społeczeństwo, to nie jest drugorzędna sprawa obyczajowa. To dotyczy każdego, bo każdy należy do jakiejś tam mniejszości. I sprawą pierwszorzędną dla każdego jest, jak będziemy te mniejszości traktować: jako coś, co należy upchać na dnie szafy i rozmawiać tylko o tym, co w danej grupie wspólne - czy jako coś, co może istnieć jawnie bez strachu.
Max Golonko (1811 punktów)
ale Zieloni mają też ważniejsze rzeczy na uwadze wynikajace z ich diagnozy świata niż troska o mniejszości i śliczne prawa dla nich (np adopcja chłopca przez parę dwóch facetów).

Od wielu wielu lat w Polsce nie wchodzą do Sejmu i jak ulegną takim ideologom jak Ty to nic nie załatwią ze spraw zielono ważniejszych.

Załóż partię LGBT_BIGAMIA_RóBTA_co_CHCETA i walcz osobno!

w skrócie LBR
22-09-2017 17:53 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)

Dziękuję za całkowite niezrozumienie, tego dokładnie się spodziewałem.

Nie chodzi o stosunek do LGBTQWERTY. Chodzi o stosunek do KAŻDEJ mniejszości. Narodowej, religijnej, seksualnej, rasowej czy choćby kulinarnej. Musimy zdecydować: albo traktujemy ludzi tak samo niezależnie czy są "nasi", czy "jacyś dziwni" - wtedy jesteśmy liberałami, albo decydujemy, co jest słuszne i właściwe i nadajemy ludziom pewne uprawnienia w zależności od ich słuszności i właściwości - wtedy jesteśmy konserwatystami. Nie można być raz liberałem, raz konserwatystą. A raczej można, ale wtedy ktoś taki jest po prostu hipokrytą, jak ktoś kto jest katolikiem, gdy chrzci dziecko, ale ateistą, gdy ksiądz chodzi po kolędzie.
Nie mam nic przeciwko konserwatystom uważających się za konserwatystów. Tylko że elektorat konserwatywny ma w Polsce szeroki wachlarz partii konserwatywnych: PiS, Kukiz, PO, Nowoczesna, SLD czy PSL. Wielu nawet zauważa różnice między tymi partiami. Nie wiem więc za bardzo, jaki właściwie elektorat miałaby ściągnąć kolejna.
Max Golonko (1811 punktów)
>Dziękuję za całkowite niezrozumienie
Ja ciebie całkowicie dobrze zrozumiałem ale nie pora na wszystkie mniejszości - człowieku!

Zieloni muszą najpierw załatwić odreligijnienie państwa odsmogowanie państwa wsparcie dla komunikacji niezbyt uciążliwej dla środowiska (w tym rowerowej) itp

Upór przy cackaniu się z imigrantami ekonomicznymi co idą tu z Nigerii udając że z Syrii czy upór przy adopcjach dla męskich homoseksualistów (jakkolwiek to nie oceniamy) wyrzuci ich w niebyt!!!

Miłego myślenia (skup się)
Max Golonko (1811 punktów)
Zieloni współuczestniczyli w akcji sadzenia kilku dość już dużych drzew we Wrocławiu przy moście Pokoju i nowych budynkach Politechniki Wrocławskiej

www.facebo(*)94640/1845582355456185/?type=3

i tu konkretnie

Stoją kolejno:
Maciek Słobodzian (Zieloni), Katarzyna Wieliczko, Małgorzata Tracz (Przewodnicząca Zielonych), Wojciech Jan Browarny (Razem)

scontent-b(*)bc8d0ef777e2a2288f&oe=5A55A261

Takie priorytety super są IMHO

Z powodu globalnego ocieplenia (kornik łatwiej zimuje) drzewa iglaste ustępują liściastym i takie słusznie zasadzono. Drzewa łagodzą zmiany klimatu bo deponują węgiel obniżając poziom CO2, ponadto wyłapują trochę trucizn.
Jolanta Komorowska (1321 punktów)
(zablokowany)
>Zbliża się kongres programowy partii Zieloni.
>Mam takie sugestie:
>Świat się zmienia. Globalne ocieplenie, migracje, powszechny dostęp do internetu, coraz więcej
>skamielin praprzodków człowieka (dziś nie ma już mowy o brakującym ogniwie => religia i księża nie
>jest kochana przez 95% ludzi lecz znacznie znacznie mniej). Te zmiany powodują że program też
>powinien dopasowywać się do sytuacji. Cieszę się gdy czytam, że Małgorzata Tracz nie chce już by
>Zieloni byli postrzegani jako partia idealistyczna która głosi piękne ale ekonomicznie niewykonalne
>hasła nieba na Ziemi dla każdego. Trzeba wybierać troskę o priorytetowe rzeczy, te niezbyt jednak
>kontrowersyjne jeśli chce się być poważną partią. Podam prosty przykład. Filozoficznie i logicznie
>nie ma powodu żeby legalizowane wielożeństwo czy wielomęstwo było zakazane. Niemniej w UE i w Polsce
>bigamia jest zakazana i takiej sprawy nie warto ruszać przed wyborami do Sejmu. Swego czasu profesor
>Hartman chciał się popisać miłosierdziem i gdzieś napisał w necie że pewne przypadki związku
>kazirodczego nie powinny być karane jego zdaniem. Przylepili wtedy jemu i jego ówczesnej partii (TR)
>taką łatkę że i on i cały TR odszedł na wiele lat do trzeciej ligi. Po prostu samobójstwo.
>
Hartman to taki pajac. Nadstawia głowę jak go wybiorą do ścięcia nawet. A najgorsze jest to, że jest tylko antyklerykałem jakby widział pasożytów tylko w postaci krk.
Do swojego kościoła' już zastrzeżeń nie ma.
Max Golonko (1811 punktów)
Właśnie skończył się programowy kongres Zielonych

Przyjęli następujące hasała (w tej kolejności)

Ekologia; Demokracja; Solidarność

Mam cień nadziei że wreszcie stali się realistami i nie zechcą wpuszczać do UE 300 mln imigrantów ekonomicznych zamiast znacznie mniejszej liczby prawdziwych uchodźców.

Nadal są za świeckim państwem

BTW

Saturn - staroitalski bóg rolnictwa, zasiewów i czasu
Jednym z najsłynniejszych przedstawień Saturna w sztuce jest obraz Saturn pożerający własne dzieci autorstwa Francisca Goi.
W tego boga, jak w wielu innych, ludzie przestali wierzyć. Był okrutny jak inni, łącznie z obecnymi.
Od jego nazwy mamy nazwę "sobota" oraz nazwę dużej, gazowej planety z licznymi pierścieniami czyli drobnicą na orbicie.
Być może bóg Jahwe też kiedyś doczeka się bycia inspiracją nazwy jakiegoś ciała kosmicznego?
Max Golonko (1811 punktów)
5 października o 10:00 przed Sądem Rejonowym w Warszawie odbędzie się druga rozprawa działaczy i działaczek Partii Zieloni oskarżonych o znieważenie znaku Polski Walczącej przez użycie go na transparencie poświęconym prawom kobiet. Na rozprawie możemy już spodziewać się wyroku. Mamy nadzieję, że będzie uniewinniający. Zapraszamy!

Przypominamy: trójka działaczek i działaczy Partia Zieloni: Małgorzata Tracz, Marcin Krawczyk i Elżbieta Hołoweńko została oskarżona o zniewagę znaku PW w związku użyciem transparentu Polka Nie-podległa podczas marszu w obronie praw kobiet w 2016 r. Sprzeciwiamy się zawłaszczaniu symboli narodowych przez skrajną prawicę, gdyż są one dobrem wspólnym wszystkich Polek i Polaków! Nie zgadzamy się również na podwójne standardy organów państwowych w odniesieniu do wykorzystywania symboli narodowych przez różne grupy społeczne.

scontent-b(*)b56815a9bd5476967f&oe=5A884278

17-10-2017 23:27 
 Ocena 2 na 2
Kapitan Truizm (10 punktów)
Niestety lewica w Polsce lubi się zajmować obyczajowymi duperelami i dlatego jest tam gdzie jest. Nawet ludzie, którzy mają lewicowe poglądy czują, że nie mają na kogo głosować. Ciągle tylko te prawa kobiet, prawa LGBT, happeningi i przebieranki. Lewica powinna się interesować ekonomią i o tym powinna mówić. Teraz muszę czytać jakieś brednie pajaców korwina, że PiS to lewica bo "daje piniondze", bo ci o populizmie nigdy nie słyszeli. PiS zaczął przejmować od lewicy państwo dobrobytu w wersji najgorszej z możliwych (dawanie ludziom pieniędzy za rozmnażanie się i uzależnianie ich od państwa), a od prawicy te narodowo-katolickie kocopoły bogoojczyźniane, cebulacką dumę narodową i kult porażki. Głupi motłoch poszedł i wybrał bandę starych pierdzieli, którzy nie wyszumieli się w PZPR to teraz chcą zrobić karierę ba fobiach i roszczeniowości tego głupiego jak but społeczeństwa.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Niestety lewica w Polsce lubi się zajmować obyczajowymi duperelami i dlatego jest tam gdzie jest. Nawet ludzie, którzy mają lewicowe poglądy czują, że nie mają na kogo głosować. Ciągle tylko te prawa kobiet, prawa LGBT, happeningi i przebieranki. Lewica powinna się interesować ekonomią i o tym powinna mówić.

Nieeeee!

Lewica powinna się zajmować tymi obyczajowymi sprawami. W tym mogłaby być dobra, tylko zamiast pokazywać i popierać perwersyjnych przebierańców i ekstremalną głupotę (co ją ośmiesza) powinna faktycznie walczyć o ludzkie prawa w sferze obyczajowej. Lewicowa gospodarka to socjalizm czyli tragedia. Rację ma Korwin mówiąc, że PiS to partia lewicowa - dla JKM liczy się właśnie głównie gospodarka, a wg tego podziału każda partia socjalistyczna to partia lewicowa.

Ja bym zagłosował na partię, która:
- gospodarczo jest jak najbardziej liberalna, oprócz takich skrajności jak wizja wolnego rynku JKM, czyli: podatek dochodowy zlikwidować lub zmniejszyć do minimum, VAT zrównać i na nim zarabiać, zlikwidować płace minimalne i ZUS oraz obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne
- zlikwiduje MEN i pozwoli wybrać rodzicom między programami nauczania (różne w różnych szkołach, bez centralizacji)
- nie będzie przywilejować żadnych grup
- zadba o jakość produktów (przepisami) i ekologię
- zabroni szkodliwej nienaukowej propagandy i zadba o powszechną edukację obywateli za pomocą różnych akcji medialnych; zdelegalizuje hochsztaplerów
- zalegalizuje eutanazję
- zalegalizuje narkotyki (co zmniejszy przestępczość i liczbę zatruć nieczystym towarem)
- zmniejszy biurokrację i liczbę przepisów, ujednolici i uprości przepisy i procedury

>Teraz muszę czytać jakieś brednie pajaców korwina, że PiS to lewica bo "daje piniondze", bo ci o populizmie nigdy nie słyszeli.

Dawanie piniendzy to właśnie populizm, tak JKM nazywa lewicę gospodarczą. Najgorsi są ci pokroju tfu! Szumlewicza.

>Głupi motłoch poszedł i wybrał bandę starych pierdzieli, którzy nie wyszumieli się w PZPR to teraz chcą zrobić karierę ba fobiach i roszczeniowości tego głupiego jak but społeczeństwa.

Ale i tak są lepsi od poprzedników, a alternatywy zbytnio nie było.
18-10-2017 23:20 
 Ocena 1 na 1
Kapitan Truizm (10 punktów)
Nie każda lewica to socjalizm. Ja uważam, że najlepszą opcją jest socjalliberalizm, czyli to co poniekąd miało być w Polsce po '89 roku (społeczna gospodarka rynkowa). Podstawowe usługi państwa typu ubezpiecznie społeczne, pomoc społeczna nie są niczym złym jeśli są tak ustanowione, że wydają się nie być lepszą opcją niż najgorzej płatna praca. A najgorzej płatna praca powinna pozwalać człowiekowi na godne życie z dachem nad głową. Tego niestety w Polsce nie ma. Wielu młodych ludzi pracuje i czuje się jak niewolnik pod batem zagrożony bezdomnością, a z tego budzi się rewolucyjne myślenie, kombinatorstwo i chęć zemsty. Ileż można słuchać tego p.dolenia o "głodnych dzieciach" przez populistów maści wszelakiej? Powszechne posiłki w szkołach powinny rozwiązać problem. Kolejna sprawa to wartościowe szkolenia zawodowe od państwa, nie tylko wózki widłowe i staże za wysokość zasiłku. Państwo nie powinno finansować religii, żadna też nie powinna być faworyzowana. Kapłani powinni mieć wstęp do Sejmu tylko jako turyści. LGBT, aborcje, prawa kobiet i inne duperele zostawmy sobie na później, kiedy już rozwiążemy podstawowe problemy społeczne. Edukacja powinna być dobrowolna od ostatniej klasy szkoły podstawowej, a wybór programu powinien być zależny od woli rodziców. Religia oczywiście powinna być nauczana poza szkołą.

PiS to zguba dla Polski. Żebym nie musiał przypominać o tym gdy ta bańka dobrej zmiany pęknie i przyjdzie nam za to zapłacić.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Nie każda lewica to socjalizm. Ja uważam, że najlepszą opcją jest socjalliberalizm, czyli to co poniekąd miało być w Polsce po '89 roku (społeczna gospodarka rynkowa).

Przecież obecnie jest taki socjalkapitalizm i to są właśnie najgorsze cechy kapitalizmu i socjalizmu w miksie. Słabością lewicy jest gospodarka. Dlatego skupiają się na społecznych postulatach, bo dają im więcej wyborców, a socjalistów gospodarczych przejął częściowo PiS.

>Podstawowe usługi państwa typu ubezpiecznie społeczne, pomoc społeczna nie są niczym złym jeśli są tak ustanowione, że wydają się nie być lepszą opcją niż najgorzej płatna praca.

Nie są niczym złym? To przyczyna istnienia ludzi uzależnionych od tej pomocy i osłabiania więzi międzyludzkich. Jeśli państwo nie da i ludzie będą nauczeni, że tak jest, to jeśli ktoś faktycznie będzie potrzebował pomocy to dostanie ją od osób, które dadzą ją dobrowolnie, może np w postaci najgorzej płatnej pracy.

>A najgorzej płatna praca powinna pozwalać człowiekowi na godne życie z dachem nad głową.

Tak, ale to niemożliwe w momencie gdy koszta pracy i biznesu są tak obciążone. Z tego powodu trzeba redukować wydatki i cierpią na tym ludzie, których praca jest realnie (rynkowo) najmniej warta. Sztuczne próby ratowania sytuacji takie jak płaca minimalna tylko psują rynek jeszcze bardziej, albo nie odnoszą żadnych skutków.

>Wielu młodych ludzi pracuje i czuje się jak niewolnik pod batem zagrożony bezdomnością, a z tego budzi się rewolucyjne myślenie, kombinatorstwo i chęć zemsty.

Różnie bywa. Rodzi się też z tego nieraz większa kreatywność i lepsze radzenie sobie. Chęć zemsty generalnie często dotyczy różnych ludzi, nierzadko tych, którzy sami zawinili. Często też jest to uzasadnione, ale to właśnie wynika z nadmiernego obciążenia podatkami i absurdalnymi przepisami.

>Powszechne posiłki w szkołach powinny rozwiązać problem.

Za darmo te posiłki? Forsa znikąd? Ja wolę żeby rodziców było stać na kupienie posiłków. Dawniej popularny był model pracującego mężczyzny i kobiety opiekującej się domem i jakoś ludzie nie mieli potrzeby ratowania się chwilówkami i życiem na kredyt. Dziś kobiety są wyzwolone, więc wychodzi na to, że tym bardziej rodziny powinny mieć więcej pieniędzy, a tymczasem tak nie jest. Jak myślisz czy to przez brak zupek w szkołach?

>Kolejna sprawa to wartościowe szkolenia zawodowe od państwa, nie tylko wózki widłowe i staże za wysokość zasiłku.

Państwo nie powinno się w to pchać. To pracodawcy powinni szkolić, bo to oni potrzebują pracowników. Lepiej więc by ci pracodawcy nie byli tak obciążeni, a byłoby ich stać na szkolenia. Są projekty informatyczne, które szkolą ludzi po to by pracowali w ich firmach. W prostszych fachach ludzie uczą się np jako pomocnicy, którzy startują od zera. Po co państwo ma to robić?

>Państwo nie powinno finansować religii, żadna też nie powinna być faworyzowana.

Z tym się zgadzam. Zdecydowanie. I powinno się uczyć dzieci tak by nie miały problemów poznawczych, które dopuszczają możliwość zostania wierzącym. Większy nacisk na logikę i filozofię nauki by się przydał i na tej podstawie należałoby oprzeć moralność. I bez wpajania, że każdy ma w to uwierzyć, tylko jako tłumaczenie logiką, argumentami i zadaniami pomocniczymi.

>Kapłani powinni mieć wstęp do Sejmu tylko jako turyści.

Zgoda.

>LGBT, aborcje, prawa kobiet i inne duperele zostawmy sobie na później, kiedy już rozwiążemy podstawowe problemy społeczne.

Wszystko jest ważne. Sprawy społeczne i gospodarka nie są wg siebie nadrzędne ani podrzędne, choć faktycznie o takie LGBT jest za dużo hałasu, ale jego przyczyną są głównie ultraprawicowcy, którzy tak zaciekle z tym walczą.

>Edukacja powinna być dobrowolna od ostatniej klasy szkoły podstawowej, a wybór programu powinien być zależny od woli rodziców.

>Religia oczywiście powinna być nauczana poza szkołą.

Religia w ogóle nie powinna być nauczana. Instytucje chcące nauczać powinny przejść przez naukową weryfikację ich tez i tu religie by się wywaliły na postępowym przepisie, który jest niezbędny (bo społeczeństwo coraz bardziej głupieje, słabną więzi społeczne, a rośnie liczba zaburzeń, a wynika to z nihilizmu bo religie przejęły strefę etyki i sensu).

>PiS to zguba dla Polski. Żebym nie musiał przypominać o tym gdy ta bańka dobrej zmiany pęknie i przyjdzie nam za to zapłacić.

Tak można sobie gadać, ale PO było dużo gorsze dla Polski, bo broniło cudzych interesów naszym kosztem, a PiS chyba chce dobrze, ale średnio potrafi. Ja przynajmniej życzę im dobrze choć pogardzam zarówno ich teoretycznym programem gospodarczym (w praktyce PO było bardziej socjalistyczne), jak i niektórymi z ich głównych poglądów społecznych (czyli religijnością, podejściem do eutanazji, kwestią wolności i niedozwolonych substancji itd), ale też w przeciwieństwie do poprzedniej władzy za niektóre rzeczy ich chwalę jak np przywrócenie wieku emerytalnego, walka ze starymi układami, które były najbardziej złodziejskie (tylko znów te kabaretowe komisje są zbędne i głupie). Pomysł z zakazem handlu w niedzielę to skrajna głupota, którą porównałbym do zakazu palenia w knajpach wprowadzonego przez PO.
19-10-2017 01:03 
 Ocena 1 na 1
Kapitan Truizm (10 punktów)
Widzę, że chcesz zwalczać wszystko co państwowe. I to zakładanie, że jak państwo nic nie pomoże to wtedy człowiek zacznie myśleć i sobie poradzi. Poradzi sobie idąc w nielegal, handel narkotykami, bronią lub w prostytucję. To już lepiej dać człowiekowi możliwość nauczenia się zawodu, nawet jeśli miałoby nas to kosztować, niż potem znowu walczyć z mafią jak w latach 90tych, bo ten cały pruszków i wołomin to powstał właśnie dlatego, że desperacja doprowadza prędzej do destrukcji niż do budowania. Posiłki w szkołach powinny i już. Na to mogę dać pieniądze, a nie na 500+ i kolejne kampanie populizmu co 4 lata na temat biedy i głodu.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Widzę, że chcesz zwalczać wszystko co państwowe.

Nieprawda. Niektóre rzeczy powinny być państwowe - policja, wojsko, drogi itd. Nie ma jednak sensu czynić państwowym tego co powinno być prywatne.

>I to zakładanie, że jak państwo nic nie pomoże to wtedy człowiek zacznie myśleć i sobie poradzi.

Państwo nie jest od tego by pomagać. Człowiek sobie radzi póki nie przychodzi państwo i mu tego nie utrudnia.

>Poradzi sobie idąc w nielegal, handel narkotykami, bronią lub w prostytucję.

Bzdury i niczym niepoparte dogmaty. Po co nielegal skoro zmniejszy się koszta pracy (ZUS, ubezpieczenie itd)? Narkotykami? Przeczytaj mój post - pisałem o legalizacji, więc zniknąłby podziemny rynek i przestępczość związana z narko, a to główne źródło finansowania mafii, więc i przestępczość by się mocno zmniejszyła. Zmalałoby bezrobocie, bo pracodawcy mieliby więcej pieniędzy, a pracownik nie kosztowałby aż tyle pracodawcę. Wtedy powstałyby warunki do solidarności społecznej. Zauważ, że jak ktoś ma nadmiar pieniędzy to nie robi mu różnicy bycie dobrym dla innych i szanowanie ich, a gdy ma mało, to jednak w pierwszej kolejności dba o to by firma nie upadła i przynosiła jakikolwiek zysk. Broń i prostytucja zresztą też powinny być działką państwa.

>To już lepiej dać człowiekowi możliwość nauczenia się zawodu, nawet jeśli miałoby nas to kosztować, niż potem znowu walczyć z mafią jak w latach 90tych, bo ten cały pruszków i wołomin to powstał właśnie dlatego, że desperacja doprowadza prędzej do destrukcji niż do budowania.

Umiesz czytać? W poprzednim poście wyjaśniłem Ci, że uczenie się zawodu to działka pracodawców i tak jest tu i teraz. Po co więc państwo miałby się tym zajmować? Po to by spadła jakość tych usług i by uczono do zawodów, po których nie znajdzie się potem pracy? Z tą mafią też nietrafna diagnoza - już pisałem skąd mafia i jej zysk. Poza tym polecam Sumlińskiego, bo on też wiele wyjaśnia i bynajmniej nie chodzi o takie powody jakie podałeś.

>Posiłki w szkołach powinny i już.

Nie powinny i już.

Rodziców powinno być stać na kupowanie dzieciom posiłków, by nie były potrzebne niesmaczne państwowe obiady, które dzieci wyleją do zlewu.
Max Golonko (1811 punktów)
Wynik wyborów w Czechach powinien zmusić do intensywnego myślenia polskie partie pro-świeckie.
Lider ugrupowania, które wygrało powiedział, że UE powinna zastanowić się dlaczego Brytyjczycy chcą opuścić Wspólnotę.
Tylko partie, których liderzy maksymalnie wykorzystają swój IQ i odejdą od "szwedzkich" schematów poprawności politycznej mają szansę wejść do Sejmu w następnych wyborach.
Skupianie się na sprawach globalnych (i ochronie środowiska - co też łączy sie trochę z globalnymi sprawami) a nie obyczajowych jest istotniejsze niż się mogło do tej pory wydawać.

wiadomosci(*)owoleni-obywatele-andreja.html
ZaKotem (8733 punktów)
>Wynik wyborów w Czechach powinien zmusić do intensywnego myślenia poskie partie pro-świeckie.
>Lider ugrupowania, które wygrało powiedział, że UE powinna zastanowić się dlaczegoBrytyjczycy chcą opuścić Wspólnotę.

Dobrze, zastanówmy się. Dlaczego Brytyjczycy chcą opuścić Wspólnotę?
MaxGolonko2 (438 punktów)
Polityka w Polsce i na świecie - aktualia.

MaxGolonko2 (438 punktów)
Gosia Tracz i reszta protestuje (patrz wyżej) a tu świat:

MaxGolonko2 (438 punktów)
Ta partia jest pro-świecka i już dziś powalczy we Wrocławiu z zakusami biskupów i ich marionetek (PIS) na spacyfikowanie Polski ponownie (jak za czasów dziesięciny)


PerverserPerser (579 punktów)
Soros trzepnął kasą i w Polsce powstali Zieloni. Na zachodzie Zieloni znikają, sądziłem że odchodzą do Nirwany a oni odeszli na wschód. Tym którzy mają mało doświadczenia z rewolucyjnymi pomysłami Zielonych przytoczę tekst komentarza z Welt online. Niemiecki czytelnik może ocenić Zielonych bardziej realistycznie.

"W następnych wyborach głosuję na Zielonych. Ich program jest dla mnie mocno przekonywujący. Zabronić wszelkich pojazdy spalinowych, wyłączyć elektrownie atomowe i opalane węglem, dopuszczalny jest tylko eko-prąd z wiatru i solarów. Prąd będzie tylko parę godzin,zimą obowiązek posiadania świec, do grzania i gotowania ognisko. Kąpiel raz w tygodniu. Lot samolotem tylko za specjalnym zezwoleniem.Dla wszystkich rowery i komunikacja publiczna . Konsumpcja mięsa tylko dwa razy w tygodniu i tylko pochodzącego ze szczęśliwych zwierząt. Powierzchnia mieszkaniowa 5mkw. na głowę. Ubrania tylko z biobawełny. Racjonować środki żywnościowe żeby zapobiec marnotrawstwu. Powietrze będzie znowu czyste, i co roku będzie padać śnieg. Deutschland znowu stanie się romantycznym Wintermärchen (Heine) i nikt dobrowolnie nie przybędzie do Niemiec. Mimo tego trzeba będzie zamknąć granice żeby zapobiec ucieczce ludzi stąd. Był sobie kiedyś DDR..."

Ta wyglądała rzeczywistość w Polsce w okresie minionym ale młodzi Zieloni nie zdają sobie sprawy z tego że są zwykłymi komunistami z dyktatorskimi zapędami.

Wierzyć jest łatwiej niż wiedzieć.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365