W kwietniu 1940 r. brytyjscy dyplomaci z ambasady rządu JKM przy rządzie polskim na wygnaniu - rezydującym we francuskiem Angers, wystosowali do brytyjskiego Foreign Office w Londynie pismo zawierające następującą uwagę:
" Analizując obecny stosunek Polaków - w tym szczególnie tych przebywajacych na emigracji - do Żydów i kwestii żydowskiej, nie należy zapominać o tym, iż we wrześniu roku ubiegłego, ludność żydowska z terytorium polskiego, które znalazło się pod okupacją sowiecką, szczególnie we wschodniej Galicji, za wyjątkiem bogatych Żydów którzy ryzykowali utratą swej własności, opowiedziała się generalnie po stronie rosyjskiego najeźdżcy. Według ostatnich raportów, które przeszły przez moje ręce, Żydzi w na tych obszarach Polski (okupowanych przez Sowietów - Arminius) są nadal mocnym filarem podtrzymującym bolszewicki reżim".
W podobnym tonie utrzymana jest notatka sporządzona w brytyjskim War Office wiosną 1940 roku, w której czytamy:
" Postawa Żydów w Polsce podczas wkraczania na jej terytorium oddziałów armii sowieckiej musiała spowodować w kręgach wojskowych (polskich - Arminius) odczucie wrogości do nich (Żydów - Arminius), które uważam za usprawieldiwione". (B. Wasserstein, "Britain and the Jews of Europe", 1939–1945, London and New York, 1999).
Opinie jak wyżej korespondują ściśle z innymi źródłami na temat - w tym z wypowiedziami gen. Sikorskiego, gen. Grota - Roweckiego oraz z raportem Karskiego. |