Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jak ekolodzy zdewastowali Puszczę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-11-2017 18:43Mariusz Agnosiewicz (moderator)Jak ekolodzy zdewastowali Puszczę
Ocena 2 na 6
W sprawie Puszczy Białowieskiej przypomnieć trzeba, kto odpowiada za całe dzisiejsze zamieszanie i wielkie problemy.

Cytat:
W 2007 r. do wycięcia było 29 drzew z kornikiem drukarzem. Ekolodzy na lata zablokowali wycinkę - dziś martwe jest ponad 834 tys. świerków - ponad 8 proc. drzewostanu Puszczy.

Dokumenty przedstawiające historię dewastacji drzewostanu Puszczy Białowieskiej przedstawił Adam Hempel - były pracownik Lasów Państwowych. Historia, którą opowiadają, pokazuje, że za obecny stan Puszczy odpowiadają przede wszystkim ekolodzy z podlaskiego oddziału Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot.

Był 2007 r., gdy leśnicy dostrzegli 29 świerków zajętych przez dewastującego lasy kornika drukarza. Metoda postępowania w takich sytuacjach jest prosta - dokonuje się wycinki sanitarnej, by kornik nie zeżarł całych hektarów lasu. W tym przypadku jednak zajęte przez szkodnika drzewa rosły na terenie ścisłego rezerwatu, więc do wycinki potrzebna była zgoda Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody. Zgoda, która w takiej sytuacji wydawała się czymś oczywistym, została zablokowana przez pisma ekologów z Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot, którzy postanowili wcielić się w rolę obrońców drzew i korników.

Udało im się zablokować sanitarne wycinki na lata. Kornik w międzyczasie żarł drzewa i rozprzestrzenił się po całej Puszczy. Do 2017 r. kornik drukarz uśmiercił 834 tys. świerków, co stanowi ponad 8 proc. drzewostanu białowieskich lasów.

Zdaniem leśników katastrofy można było uniknąć, gdyby odpowiednio wcześnie wyciąć chore drzewa. Pracownicy leśni mieli jednak ręce związane przez działalność ekologów z PnRWI.

Ekolodzy natomiast stosowali w swoich pismach specyficzne argumenty. Np., że kornik drukarz to też istota, ma prawo rozmnażać się i zjadać świerki.


Całość: gosc.pl/do(*)ewastowali-Puszcze-Bialowieska
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wera (1540 punktów)
Według mnie ci ekolodzy mają po części rację. Nie powinno się zbytnio ingerować w sprawy natury, ona jest w ten sposób skonstruowana, że może sama się regulować.
28-11-2017 20:15 
 Ocena 2 na 4
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Według mnie ci ekolodzy mają po części rację. Nie powinno się zbytnio ingerować w sprawy natury, ona jest w ten sposób skonstruowana, że może sama się regulować.

Jesteś taką samą częścią natury jak las. Dlaczego chodzisz do lekarza? Natura jest tak stworzona, że sama wie, jak się regulować.
28-11-2017 20:55 
 Ocena 1 na 1
Wera (1540 punktów)
>>Według mnie ci ekolodzy mają po części rację. Nie powinno się zbytnio ingerować w sprawy natury, ona jest w ten sposób skonstruowana, że może sama się regulować.
>Jesteś taką samą częścią natury jak las. Dlaczego chodzisz do lekarza? Natura jest tak stworzona, że sama wie, jak się regulować.
>

Nie chodzę do lekarza.
DEMONICON (4893 punktów)
>Nie chodzę do lekarza.

I nigdy nie będziesz? Tylko tego Tobie życzyć. I nie tylko Tobie ...

A dentystę odwiedzasz?

Pozdrawiam
Wera (1540 punktów)
>>Nie chodzę do lekarza.
>I nigdy nie będziesz? Tylko tego Tobie życzyć. I nie tylko Tobie ...
>A dentystę odwiedzasz?
>Pozdrawiam
>
Dentystę odwiedzam, ale nie widzę związku z tematem? Czy moja wizyta u dentysty wywołuje jakieś znaczne zmiany w ekosystemie?
28-11-2017 21:24 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Dentystę odwiedzam, ale nie widzę związku z tematem? Czy moja wizyta u dentysty wywołuje jakieś znaczne zmiany w ekosystemie?

Gdy się jedna osoba leczy, to tak jakby leczyć jedno drzewo. Ale jak się już całe społeczeństwo leczy - to już jest jak leczenie lasu. I to wywołuje bardzo realne zmiany w ekosystemie.
28-11-2017 21:29 
 Ocena 2 na 4
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Kontynuując porównanie. W 2007 wystarczył drobny zabieg chirurgiczny, wycięcie pieprzyka czy jakiejś drobnej zmiany skórnej o charakterze degeneratywnym. Dziś jesteśmy już na takim etapie, że potrzebna jest mastektomia i chemioterapia. Oczywiście, tak jak i w naszym ludzkim życiu są hałaśliwe grupy, które głoszą, że rak to wymysł, że się go leczy ziołami, a chemia to spisek dla trzepania kasy.
28-11-2017 21:48 
 Ocena 4 na 4
Wera (1540 punktów)
>Kontynuując porównanie. W 2007 wystarczył drobny zabieg chirurgiczny, wycięcie pieprzyka czy jakiejś drobnej zmiany skórnej o charakterze degeneratywnym. Dziś jesteśmy już na takim etapie, że potrzebna jest mastektomia i chemioterapia. Oczywiście, tak jak i w naszym ludzkim życiu są hałaśliwe grupy, które głoszą, że rak to wymysł, że się go leczy ziołami, a chemia to spisek dla trzepania kasy.

Niedawno akurat umarła na raka moja ciotka, jakieś 50 lat. Chemioterapia tylko pogorszyła jakość jej resztek życia. Sens chemioterapii widzę tylko u osób młodych, bo u nich jest większa szansa wyzdrowienia, z tym, że w dalszym życiu rak może powrócić.

Według mnie powinniśmy pozwolić ciężko chorym ludziom umrzeć, umarliby prędzej czy później, a może niepotrzebnie wykorzystują zasoby, które mogliby spożytkować ci zdrowi. Niestety wielu ludzi wykazuje zbyt silne przywiązanie do drugiego człowieka i nie chce na to pozwolić wbrew zdrowemu rozsądkowi.
29-11-2017 12:14 
 Ocena 1 na 1
dajmonion (3663 punktów)
>Kontynuując porównanie. W 2007 wystarczył drobny zabieg chirurgiczny, wycięcie pieprzyka czy >jakiejś drobnej zmiany skórnej o charakterze degeneratywnym. Dziś jesteśmy już na takim etapie, >że potrzebna jest mastektomia i chemioterapia. Oczywiście, tak jak i w naszym ludzkim życiu są >hałaśliwe grupy, które głoszą, że rak to wymysł, że się go leczy ziołami, a chemia to spisek dla >trzepania kasy.
Ale skąd wiesz, że porównanie z rakiem jest trafne? No skąd to wiesz, bo wygląda na to, że popuściłeś cugli wyobraźni.

www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
28-11-2017 21:35 
 Ocena 1 na 1
Wera (1540 punktów)
>>Dentystę odwiedzam, ale nie widzę związku z tematem? Czy moja wizyta u dentysty wywołuje jakieś znaczne zmiany w ekosystemie?
>Gdy się jedna osoba leczy, to tak jakby leczyć jedno drzewo. Ale jak się już całe społeczeństwo leczy - to już jest jak leczenie lasu. I to wywołuje bardzo realne zmiany w ekosystemie.

Kiedy idę usunąć kamień nazębny, nie ginie przy tym żaden organizm (w skali makro). Żeby wyleczyć drzewo ze szkodników, trzeba wytępić przy tym szkodnika. To zasadnicza różnica. Co innego wykonywać zabiegi pielęgnacyjne, co innego wprowadzać duże zmiany w ogniwach ekosystemu.

U ludzi także widać nadmiar ingerencji w naturę, pozwalamy przetrwać (a nieraz i rozmnażać się) osobnikom z wyraźnymi wadami genetycznymi. W ten sposób osłabiamy swój gatunek.
28-11-2017 21:51 
 0 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Kiedy idę usunąć kamień nazębny, nie ginie przy tym żaden organizm (w skali makro). Żeby wyleczyć drzewo ze szkodników, trzeba wytępić przy tym szkodnika. To zasadnicza różnica. Co innego wykonywać zabiegi pielęgnacyjne, co innego wprowadzać duże zmiany w ogniwach ekosystemu.
>U ludzi także widać nadmiar ingerencji w naturę, pozwalamy przetrwać (a nieraz i rozmnażać się) osobnikom z wyraźnymi wadami genetycznymi. W ten sposób osłabiamy swój gatunek.

Im dłużej się z sympatykiem ekologizmu rozmawia tym bardziej upewniamy się, że jest on większym niż my zwolennikiem ingerencji w naturę.

Otóż każdy, kto mówi o osłabianiu gatunku o pozwoleniu na rozmnażanie osób z wadami, ten jest zwolennikiem eugeniki, która jest formą nowoczesnego barbarzyństwa.

Jeśli idzie o "drobne zabiegi". Zabiegi higieniczne najmocniej zaburzyły "naturalną samoregulację", nadzwyczajnie wydłużając nam życie i przeżywalność jednostek. To jest poważna ingerencja w naturę. Po to mamy rozum, równie naturalny, by udoskonalić ślepe funkcjonowanie natury, wspomóc ekspansję życia.
28-11-2017 22:34 
 Ocena 2 na 2
Wera (1540 punktów)
>Im dłużej się z sympatykiem ekologizmu rozmawia tym bardziej upewniamy się, że jest on większym niż my zwolennikiem ingerencji w naturę.

W dyskusji lubię przedstawiać wiele różnych poglądów.

>Otóż każdy, kto mówi o osłabianiu gatunku o pozwoleniu na rozmnażanie osób z wadami, ten jest zwolennikiem eugeniki, która jest formą nowoczesnego barbarzyństwa.

Według mnie eugenika nie jest barbarzyństwem, wprost przeciwnie. Dzięki niej tworzy się gatunki silniejsze, zdrowsze i lepiej przystosowane. Jest to apogeum cywilizacji.

>Jeśli idzie o "drobne zabiegi". Zabiegi higieniczne najmocniej zaburzyły "naturalną samoregulację", nadzwyczajnie wydłużając nam życie i przeżywalność jednostek. To jest poważna ingerencja w naturę. Po to mamy rozum, równie naturalny, by udoskonalić ślepe funkcjonowanie natury, wspomóc ekspansję życia.

Z tym, że często "udoskonalamy" naturę nie kierując się logiką, a subiektywnymi odczuciami. Dlaczego np staramy się zapobiec wyginięciu pandy wielkiej? Ten gatunek chyba nigdy nie radził sobie zbyt dobrze i nie ma z niego większego pożytku.
30-11-2017 00:24 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dentystę odwiedzam, ale nie widzę związku z tematem
Idzie o to, że kto nieleczenie uważa za właściwą postawę wobec natury, powinien ową zasadę stosować także wobec siebie, gdyż sam także jest częścią natury.

Czemu świerka leczyć nie należy, a Werę można?

Cza być oszczędnym.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Czemu świerka leczyć nie należy, a Werę można?
Amputacja to nie leczenie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Czemu świerka leczyć nie należy, a Werę można?
>Amputacja to nie leczenie.
OK, zatem czemu zdrowiem puszczy zająć się nie należy, a zdrowiem Wery można?


Cza być oszczędnym.
niestadny (2492 punktów)

>>Czemu świerka leczyć nie należy, a Werę można?
>Amputacja to nie leczenie.
W przypadku gangreny - i owszem.
W przypadku gangreny trzeba działać szybko - w przeciwnym razie często konieczna jest amputacja. Niestety, dzięki "ekoszkodnikom", skutecznie przeciwstawiającym się szybkiemu działaniu, mamy to co mamy...


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
29-11-2017 12:10 
 Ocena 1 na 1
dajmonion (3663 punktów)
>>Według mnie ci ekolodzy mają po części rację. Nie powinno się zbytnio ingerować w sprawy >>natury, ona jest w ten sposób skonstruowana, że może sama się regulować.
>Jesteś taką samą częścią natury jak las. Dlaczego chodzisz do lekarza? Natura jest tak >stworzona, że sama wie, jak się regulować.
Po co upraszczasz? Przecież napisała 'po części'. Chodzenie do lekarza może nie być wskazane, gdy biega się do niego z każą duperelą. Układ odpornościowy powinien mieć co robić.


www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
29-11-2017 20:15 
 Ocena 2 na 2
Hrihorij (1723 punktów)
>Według mnie ci ekolodzy mają po części rację. Nie powinno się zbytnio ingerować w sprawy natury, ona jest w ten sposób skonstruowana, że może sama się regulować.
>
Słusznie!
Po to utworzono rezerwat i park narodowy aby nie ingerować w przyrodę!
Świerki w Puszczy Białowieskiej występują na granicy zasięgu i drobne fluktuacje klimatyczne je osłabiają a z tego korzystają korniki. I bardzo dobrze - nastąpi naturalna przebudowa drzewostanu.
Wywiezienie tych tysięcy metrów sześciennych drewna z Puszczy wpłynie na żyzność gleby - będzie mniej próchnicy a to z kolei wpłynie na potencjalny przyszły drzewostan.
Niechaj leśnicy dłubią w swoich lasach gospodarczych i nie czepiają rezerwatów UNESCO.
29-11-2017 20:25 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Po to utworzono rezerwat i park narodowy aby nie ingerować w przyrodę!

Powtarzasz pierdoły i ekomity. Wycinkę prowadzą Lasy Państwowe. A Lasy nie zarządzają rezerwatem czy parkiem. Wycinka nie dotyczy rezerwatów i parków.
29-11-2017 20:34 
 Ocena 2 na 2
Hrihorij (1723 punktów)
>>Po to utworzono rezerwat i park narodowy aby nie ingerować w przyrodę!
>Powtarzasz pierdoły i ekomity. Wycinkę prowadzą Lasy Państwowe. A Lasy nie zarządzają rezerwatem czy parkiem. Wycinka nie dotyczy rezerwatów i parków.

Lasy zarządzają tymi terenami, które są objęte jako Rezerwat UNESCO. Jest to ewidentny konflikt. Lasy nie chcą popuścić i robią wszystko aby postawić na swoim. Mając swojego na stolcu ministerialnym są teraz górą i idą na całość. Odwołanie dyrektora parku też się w to wszystko wpisuje.
Tereny poza parkiem i rezerwatami krajowymi a wpisane na listę UNESCO to teren brzydkiej walki.
29-11-2017 22:08 
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Spór dotyczy wycinki w lasach GOSPODARCZYCH, nie w żadnych parkach czy rezerwatach. Nikt nie tnie drzew w Białowieskim Parku Narodowym, który jest rezerwatem biosfery UNESCO. Ekolodzy blokują wycinkę w lasach gospodarczych.
30-11-2017 22:32 
 Ocena 1 na 1
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Ekolodzy blokują wycinkę w lasach gospodarczych.
Lasów gospodarczych nie można chronić ekologicznie?
30-11-2017 07:10 
 Ocena 2 na 2
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
> Wycinkę prowadzą Lasy Państwowe. A Lasy nie zarządzają rezerwatem czy parkiem. Wycinka nie dotyczy rezerwatów i parków.
Dlatego ekolodzy chcą by cała puszcza stała się parkiem narodowym.
niestadny (2492 punktów)

>> Wycinkę prowadzą Lasy Państwowe. A Lasy nie zarządzają rezerwatem czy parkiem. Wycinka nie dotyczy rezerwatów i parków.
>Dlatego ekolodzy chcą by cała puszcza stała się parkiem narodowym.
Może to i rozsądne pójście na żywioł wobec totalnego poszatkowania/rozgardiaszu. Pal licho Lasy Państwowe, ale co powiedzą mieszkańcy okolicznych wiosek w kontekście chociażby pozyskiwania drewna na opał?

stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
szarley (54911 punktów)
>>> Wycinkę prowadzą Lasy Państwowe. A Lasy nie zarządzają rezerwatem czy parkiem. Wycinka nie dotyczy rezerwatów i parków.
>>Dlatego ekolodzy chcą by cała puszcza stała się parkiem narodowym.
>Może to i rozsądne pójście na żywioł wobec totalnego poszatkowania/rozgardiaszu. Pal licho Lasy Państwowe, ale co powiedzą mieszkańcy okolicznych wiosek w kontekście chociażby pozyskiwania drewna na opał?

Las to nie tylko opał, choć (zwłaszcza w podlaskim klimacie) to ma znaczenie, ani miejsce zbierania owoców, grzybów czy ziół. To dla wielu miejsce pracy przy zrębie, nasadzeniach, transporcie drewna, w tartakach i stolarniach.

Oczywiście zawsze można doradzić drwalowi, żeby zainwestował swoją 200-letnią pensję w pensjonat agroturystyczny lub został kelnerem

"Zarobisz na ruchu turystycznym" - powiedział warszawski ekojapiszon na Okęciu przed wylotem na Dominikanę


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
30-11-2017 21:11 
 Ocena 1 na 1
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>co powiedzą mieszkańcy okolicznych wiosek w kontekście chociażby pozyskiwania drewna na opał?
Myślę, że za parę lat stać ich będzie na baterie słoneczne.
romaro (25211 punktów)
>W sprawie Puszczy Białowieskiej przypomnieć trzeba, kto odpowiada za całe dzisiejsze zamieszanie i wielkie problemy.

Wyciąć lasy i posadzić ekologów.
A powiedz mi, czy za dewastację lasów deszczowych również winę ponoszą ekolodzy?

Roberto, wykwalifikowany leśnik, zarządza obszarem 5600 kilometrów kwadratowych lasu deszczowego w dorzeczu Amazonki. Pozyskiwane tam drewno sprzedaje za granicę. Jak utrzymuje, "z lasów tropikalnych można pozyskiwać drewno bez trwałej szkody dla różnorodności gatunkowej". Wierzysz w to? Dasz wiarę temu nie bacząc na to, że ekolodzy na całym świecie biją na alarm. Wierzysz brazylijskiemu lesnikowi czy badaczom którzy twierdzą, że misternie zaprojektowanym cyklu życiowym las skutecznie utylizuje wszelką materię organiczną - szczątki roślin, zwierząt i rozmaite mikroorganizmy. Ale cały ten złożony ekosystem występuje zazwyczaj na jałowej glebie. Raz zniszczony, może się już nigdy nie odrodzić.

Przykładem dewastacyjnej PRL-owskiej gospodarki leśnej są Bieszczady
szarley (54911 punktów)
>Całość: gosc.pl/do(*)ewastowali-Puszcze-Bialowieska

Mam poważne wątpliwości czy mocno prorządowy tygodnik może być w tej materii wiarogodny.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>>Całość: gosc.pl/do(*)ewastowali-Puszcze-Bialowieska
>Mam poważne wątpliwości czy mocno prorządowy tygodnik może być w tej materii wiarogodny.

Rozumiem, że dla ciebie wiarygodne są te antyrządowe, ale w sprawach gospodarki leśnej mam większe zaufanie do leśników niż do szalonych ekologów, którzy najchętniej każdy las zamieniliby w rezerwat lub park narodowy.
28-11-2017 21:23 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>Całość: gosc.pl/do(*)ewastowali-Puszcze-Bialowieska
>>Mam poważne wątpliwości czy mocno prorządowy tygodnik może być w tej materii wiarogodny.
>Rozumiem, że dla ciebie wiarygodne są te antyrządowe,
Nie i tego nie napisałem

>ale w sprawach gospodarki leśnej mam większe zaufanie do leśników niż do szalonych ekologów,
Owszem, niemniej opinie leśników nie są jednomyślne.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Owszem, niemniej opinie leśników nie są jednomyślne.

Zapewne chodzi o akademickich teoretyków. Ale wśród leśników praktyków raczej nie ma za wielu zwolenników wygnicia Puszczy.

Zwolennicy tej opcji twierdzą, że zanikanie świerka to jest naturalny element samoregulacji Puszczy związany z globalnym ociepleniem, a kornik jest tutaj tylko czynnikiem towarzyszącym. Taki argument daje mi realnie do myślenia. Problem z nim mam jednak taki, że szermują nim ci sami, którzy głoszą, że powinniśmy gorliwie walczyć z procesem globalnego ocieplenia. Ja uważam, że generalnie nie należy z nim przesadnie walczyć, bo ono nadejdzie tak czy inaczej. Ale jeśli zamieranie świerka jest elementem tej zmiany, to może warto jednak zrobić coś, by jej zapobiec, by ją odwlec np. o jedno pokolenie. Uważam, że w następnym pokoleniu będziemy już tak bogatym krajem, że będziemy sobie mogli spokojnie pozwolić na wygnicie świerka. A dziś powinniśmy go ocalić.
28-11-2017 22:38 
 Ocena 5 na 5
Arminius (25555 punktów)interes ekonomiczny?
>>Owszem, niemniej opinie leśników nie są jednomyślne.
>Zapewne chodzi o akademickich teoretyków.

Wielu z tej braci akademickiej to jednak także praktycy.

>Ale wśród leśników praktyków raczej nie ma za wielu zwolenników wygnicia Puszczy.

Leśnicy jako całość, patrzą na lasy także - lub może nawet przede wszystkim - przez pryzmat interesu ekonomicznego - także swojego, bo to grupa ludzi zarabiająca dysproporcjonalnie dużo w porównaniu do reszty społeczenstwa.
Problem - nota bene - nie dotyczy tylko Puszczy Białowieskiej. Dotyczy także innych kompleksów leśnych i ogólnie stosunku do ochrony środowiska - symbolizowanej przez ministra Szyszko i Lex Szyszko - ktore zgładziło miliony cennych drzew w Polsce

>Ja uważam, że generalnie nie należy z nim przesadnie walczyć, bo ono nadejdzie tak czy >inaczej.

Walka z globalnym ociepleniem ma tylko pozytywny skutek. Bo głównie polega na eliminowaniu spalania paliw kopalnych emitujących CO2 i inne polutanty to atmosfery. Jego wynikiem jest nie tylko przyrastające ocieplenie - ale także wzrost znieczyszczeń. I Polska jest tego najlepszym przykładem. Zaczął się znów sezon grzewczy czyli sezon smogu. Z powodu spalania węgla umrze przedwcześnie w tym kraju tysiące ludzi.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
Odp: interes ekonomiczny?
> przez pryzmat interesu ekonomicznego -

Leśnicy zaprzęgli do pracy archeologów by mieć kolejny argument przemawiający za ich tezą. Oto bowiem okazuje się, że w czasach prehistorycznych drwale rąbali świerki dziewicze na przemysłowe potrzeby smolarzy.
www.lasy.g(*)/archeolodzy-wkroczyli-do-laso
Z drugiej strony zapewne odezwą się umysły nastawione na logikę logikę pro eko bono, które przypomną nam, że smoła świerkowa przez mrówki zbierana była od wieków stosowana przez ludzi i z tego lepiej czerpać korzyści niż z wyrębu.
30-11-2017 23:05 
 Ocena 2 na 2
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
Puszcza z perspektywy renesansowej
>Zwolennicy tej opcji twierdzą, że zanikanie świerka to jest naturalny element samoregulacji Puszczy związany z globalnym ociepleniem, a kornik jest tutaj tylko czynnikiem towarzyszącym. Taki argument daje mi realnie do myślenia.
Mi także.
Przykład Lasu Bawarskiego pokazuje nam jak ważny jest punkt widzenia na las. Ekolodzy patrzą na niego z perspektywy żabiej bo dzięki temu lepiej widać jak las się odradza po gradacji kornika. Z tej perspektywy można zobaczyć jak bujne życie kwitnie w konarach powalonych świerków. Pojawia się tam nawet ryś wabiony przez ogrom drobnej zwierzyny łownej.
Leśnicy popierający wycinkę wolą oglądać Las Bawarski z punktu widzenia drona bo tak najlepiej widać ilość drzew nadających się do wycinki, czyli "ogrom zniszczeń".
29-11-2017 11:57 
 Ocena 1 na 1
dajmonion (3663 punktów)Odp: Jak ekolodzy zdewastowali Puszczę
>w sprawach gospodarki leśnej mam większe zaufanie do leśników niż do szalonych ekologów
To dlaczego Ci godni zaufania leśnicy każą wycinać zdrowe drzewa ze względów turystycznych? To przecież jakaś kpina. Skoro im tak zależy na lesie, to niech pozwolą mu się zrehabilitować i wprowadzą czasowy zakaz wstępu do puszczy.

www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>w sprawach gospodarki leśnej mam większe zaufanie do leśników niż do szalonych ekologów, którzy najchętniej każdy las zamieniliby w rezerwat lub park narodowy.
A z jakiej prasy wziął pan informację, że ekolodzy są szaleni?
29-11-2017 12:16 
 Ocena 2 na 2
dajmonion (3663 punktów)
>>Całość: gosc.pl/do(*)ewastowali-Puszcze-Bialowieska
>Mam poważne wątpliwości czy mocno prorządowy tygodnik może być w tej materii wiarogodny.
Ja też. Zwłaszcza jak sobie przypomnę rządową mapę zanieczyszczeń powietrza.


www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>W sprawie Puszczy Białowieskiej przypomnieć trzeba, kto odpowiada za całe dzisiejsze zamieszanie i wielkie problemy.

   Bo nie można, nie można zwyciężyć wrogów zewnętrznych, zanim nie ukarze się własnych szkodników.
   Demostenes
dajmonion (3663 punktów)Czy ekolodzy faktycznie są winni? - opinia ekspertów
Czy faktycznie łatwo można zrzucić winę na ekologów w sprawie Puszczy Białowieskiej jako to robi Mariusz w swoim niedawnym wątku www.racjonalista.pl/forum.php/s,756295? Warto przeczytać ten artykuł:

serwisy.ga(*)inka-drzew-kornik-drukarz.html

Oto kilka fragmentów:

Zarzut przywoływany co jakiś czas, że gdyby ekolodzy kilka lat temu pozwolili na wycinkę drzew, to nie doszłoby do gradacji kornika, jest bezpodstawny - mówi prof. Rafał Kowalczyk z PAN.

- Kornik stał się pretekstem do rozpoczęcia wycinki w Puszczy, do zmian Planu Urządzania Lasu i w konsekwencji do niszczenia tego unikatowego ekosystemu. Badania naukowe wskazują, że w celu powstrzymania gradacji kornika, trzeba by wyciąć 80 proc. zasiedlonych świerków - tłumaczy prof. Rafał Kowalczyk. I dodaje, że to w puszczy z natury rzeczy jest niemożliwe

Profesor uspokaja emocje i przypomina, że świerk w puszczy to ok. 12 proc. drzewostanu. Kornik zaatakował ok. 8 proc. z niego. To w całej skali naprawdę nie jest dużo i natura doskonale sobie z problemem poradzi.

Każdy leśnik pani powie, że nie da się wyeliminować z ekosystemu kornika. I zresztą nie ma takiej potrzeby. Był, jest i będzie, bo ma swoją robotę do zrobienia - mówi z prof. Zbigniew Mirek z Instytutu Botaniki Polskiej Akademii Nauk w Krakowie, zwolennik aktywnej ochrony przyrody.

W polskich Tatrach z zaatakowanymi przez kornika drzewami nic nie robiono, w Tatrach słowackich wyrżnięto świerki w pień. Gdy po jakimś czasie przeprowadzono tam badania, okazało się, że gradacja w polskiej i słowackiej części przebiegała dokładnie tak samo. Trochę jak z katarem. Leczony trwa tydzień, nieleczony siedem dni.
30-11-2017 01:13 
 Ocena 3 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: Czy ekolodzy faktycznie są winni? - opinia ekspertów
>Zarzut przywoływany co jakiś czas, że gdyby ekolodzy kilka lat temu pozwolili na wycinkę drzew, to nie doszłoby do gradacji kornika, jest bezpodstawny - mówi prof. Rafał Kowalczyk z PAN.

I co niby wynika z tego, że pewien profesor, który zajmuje się biologią ssaków, głosi takie OPINIE? Tutaj masz list niemal 50 profesorów z wszelkich dziedzin leśnych i środowiskowych, którzy mówią coś zupełnie przeciwnego:
Cytat:
Spór o Puszczę powstał w wyniku poprzednich błędnych decyzji, które spowodowały zmniejszenie wycinki drzew w lasach gospodarczych Puszczy w momencie, gdy leśnicy stanęli wobec największej dotąd masowej gradacji kornika drukarza, zabijającego całe drzewostany świerkowe


www.mos.go(*)k_przyrodniczych_i_lesnych.pdf
30-11-2017 23:35 
 Ocena 2 na 2
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
> Tutaj masz list niemal 50 profesorów z wszelkich dziedzin leśnych i środowiskowych, którzy mówią coś zupełnie przeciwnego:
To jest lista tych, którzy będą odpowiadać za całe jutrzejsze zamieszanie i wielkie problemy.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365