 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-12-2017 08:44 | Arminius (25555 punktów) | Policjanci i bandyci | Zdarzenie sprzed kilku dni w Wiszni Małej pod Wrocławiem (w starciu z bandytami zginął 1 policjant, 3 zostało rannych) stanowi asumpt do podniesienia kilku kwestii. Primo, bandyci jak wyżej byli uzbrojeni w pistolety maszynowe. Na razie zostały one użyte przeciwko policjantom, ale prędzej czy później zaczną jej używać wobec zwykłych mieszkańców. Uwagę jak wyżej należy postrzegać w kontekście rozważanej liberalizacji przepisów regulujących dostęp do broni palnej. Secundo, policjanci ujawnili podczas akcji brak profesjonalizmu - co z kolei prowokuje pytaia co do poziomu i sposobu ich szkolenia i przygotowywania do zdarzeń poważnych, wymagających kwalifikowanej wiedzy, umiejętności i doświadczenia. Tertio, z ujawnionych ostatnio przecieków (raport wewnętrzny) wynika, iż skłonności do zachowań brutalnych i agresywnych są w polskiej policji szokująco wysokie - co może być jednakże powodem do obaw ze strony - przede wszystkim zwykłych obywateli. „Bicie, używanie pałki, kajdanek, a nawet broni palnej. Niekiedy zupełnie bez powodu. Prawie co drugi policjant brał udział w interwencji, podczas której używano nieuzasadnionej agresji. 64 proc. funkcjonariuszy to zwolennicy przeprowadzania interwencji wszystkimi dostępnymi metodami" – czytamy na WP. Portal powołuje się na treść raportu dotyczącego agresji w polskiej policji." www.fakt.p(*)-probowalo-ukryc-mswia/f3zwfzb | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| rogaliczek (669 punktów) | >Primo, bandyci jak wyżej byli uzbrojeni w pistolety maszynowe.
Karabiny(ewentualnie karabinki).
>prędzej czy później zaczną jej używać wobec zwykłych mieszkańców.
A to z jakiego powodu?
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | nacechowani | >>prędzej czy później zaczną jej używać wobec zwykłych mieszkańców. >A to z jakiego powodu?
Z powodu - cechującej gangsterów - chęci łatwego i szybkiego wzbogacenia się
|
|
|  | | rogaliczek (669 punktów) | Odp: nacechowani | >Z powodu - cechującej gangsterów - chęci łatwego i szybkiego wzbogacenia się
A teraz czekają aż będzie ich z czego okradać? Za duże ryzyko, za małe zyski.
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Odp: Policjanci i bandyci |
>>prędzej czy później zaczną jej używać wobec zwykłych mieszkańców. >A to z jakiego powodu? Asch, Milgram i Zimbardo w dużej mierze odpowiedzieli na to pytanie.
Cza być oszczędnym.
|
|
1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | W Wiszni Małej nie było bandytów tylko jeden bandyta. Niestety był uzbrojony w broń maszynową. To raczej nie brak profesjonalizmu. Policjanci z grupy antyterrorystycznej byli przygotowani standardowo, mieli tarczę balistyczną i broń maszynową. Do ich obowiązkowego wyposażenia należą także kamizelki kuloodporne. Obydwa zabezpieczenia nie zadziałały. Zdarza się chociaż nie powinno. Wskazuje to na braki w procedurach tego typu. Bezpieczeństwo funkcjonariuszy powinno być na wyższym poziomie, ale zawsze będzie margines błędu i nieprzewidywalności. Brutalność policji wobec słabszych, a bezradność i niemoc wobec silniejszych jest w wielu cywilizowanych krajach jest znanym jej mankamentem. To jest podstawa do szerokiej dyskusji i wymuszenia zmian. Warto tutaj dodać, że zabójca policjanta Łukasz W. był oskarżony o kierowanie gangiem złodzie samochodów. Jego proces rozpoczął się w 2007 i nie skończył się do tego momentu. Delikwent od kilku lat przebywał na wolności. www.gloswi(*)gster-duzego-kalibru,12735736/Ten fakt jak i wiele innych podobnych potwierdza tylko pogląd, że wymiar sprawiedliwości wymaga gruntownej sanacji.
|
|
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >Primo, bandyci jak wyżej byli uzbrojeni w pistolety maszynowe. Na razie zostały one użyte przeciwko policjantom, ale prędzej czy później zaczną jej używać wobec zwykłych mieszkańców. Uwagę jak wyżej należy postrzegać w kontekście rozważanej liberalizacji przepisów regulujących dostęp do broni palnej. A ci bandyci niby mieli pozwolenia na te kałachy? Moim zdaniem sytuacja jak wyżej jest właśnie argumentem za tą liberalizacją. Bezbronne społeczeństwo może się odstrzeliwać w razie ataku co najwyżej z wiatrówki albo z łuku.
|
|
 | 1 na 1 | szarley (54907 punktów) | >A ci bandyci niby mieli pozwolenia na te kałachy? Moim zdaniem sytuacja jak wyżej jest właśnie argumentem za tą liberalizacją. Bezbronne społeczeństwo może się odstrzeliwać w razie ataku co najwyżej z wiatrówki albo z łuku. >
Jeden z argumentów przeciwko powszechnej dostępności broni: Jeśli bandyta ma broń i wie, że ja jej nie mam, to wejdzie do mojego domu, postraszy bronią, zabierze dobra wyrządzając szkody i narazi mnie na moc nieprzyjemności. Oczywiście wolałbym tego uniknąć i boję się takich zdarzeń, ale od tego dom jest ubezpieczony Jeśli jednak będzie przypuszczał, że mam broń najpierw wrzuci granat lub zacznie strzelać, żeby zabić. Prawdopodobieństwo utraty życia przez ofiarę jest w pierwszym przypadku realne, ale mniejsze. Przestępcy przeciwko bezbronnym ofiarom z mniejszym prawdopodobieństwem użyją broni, bo po co? W razie czego mniejszy wyrok, a z akcji jednako żywy wyjdzie.
Drugi argument to pragmatyzm ze statystyki: Ile osób ginie od palnej broni w rękach bandytów w krajach, w których broń jest restrykcjonowana, a ile w wypadkach z jej użyciem lub masakrach na przypadkowych ofiarach bo ktoś odreagowywał stres tam gdzie broń jest legalna?
Trzeci argument: Powszechny dostęp do broni zwiększa jej dostępność dla przestępców. Łatwiej ją ukraść nauczycielowi niż policjantowi
Ciekaw też jestem ilu ludzi nawet mając broń użyłoby jej wobec przestępcy a ilu po prostu z powodu psychicznych oporów nie poradziłoby strzelić i broń by oddało...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | >Drugi argument to pragmatyzm ze statystyki: Ile osób ginie od palnej broni w rękach bandytów w krajach, w których broń jest restrykcjonowana, a ile w wypadkach z jej użyciem lub masakrach na przypadkowych ofiarach bo ktoś odreagowywał stres tam gdzie broń jest legalna? To nie jest żaden argument. Należy raczej przypatrzyć się ilu ludzi ginie w ogóle z czynów przestępczych. Broń jest tylko narzędziem, chyba nikt nie prowadzi statystyk ilu ginie od siekiery a ilu od młotka czy noża.
>Ciekaw też jestem ilu ludzi nawet mając broń użyłoby jej wobec przestępcy a ilu po prostu z powodu psychicznych oporów nie poradziłoby strzelić i broń by oddało... Też jestem ciekaw, ilu by się dało zastrzelić jak cielę, a ilu by się chciało bronić. Są kraje, gdzie broń jest powszechnie dostępna (jak Szwajcaria), a poziom przestępczości wcale nie jest specjalnie wysoki na tle innych krajów, a wręcz przeciwnie.
|
|
| |  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Są kraje, gdzie broń jest powszechnie dostępna (jak Szwajcaria), a poziom przestępczości wcale nie jest specjalnie wysoki na tle innych krajów, a wręcz przeciwnie.
Nie wystarczy zestawić dostępności broni z poziomem przestępczości w danym kraju. Należy uwzględnić wiele innych parametrów, w tym coś, co z grubsza można by nazwać charakterem narodowym, jakimś statystycznym profilem psychologicznym Kowalskiego. Podejrzewam, że specjaliści od psychologii społecznej nie rekomendowaliby Polakom dostępności do broni. Gdyby babka miała wąsy, byłaby dziadkiem, gdyby Polak był Szwajcarem, to.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | > >Podejrzewam, że specjaliści od psychologii społecznej nie rekomendowaliby Polakom dostępności do broni. Gdyby babka miała wąsy, byłaby dziadkiem, gdyby Polak był Szwajcarem, to.Niestety, tutaj muszę się z Tobą zgodzić
|
|
| | | |  | 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Że rzekomo Polacy są głupsi od Amerykanów? 
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | > Że rzekomo Polacy są głupsi od Amerykanów? Nie mają kultury obchodzenia się z bronią. W Ameryce broń była od zawsze. Przy dzisiejszych podziałach w społeczeństwie i poziomie agresji to mogłoby być różnie. Nie bałbym bym się, że przestępcy będą mieli łatwiejszy dostęp, ci i tak jak będą chcieli to sobie coś zorganizują z pozwoleniem czy bez. Bałbym się że przy okazji jakichś manif, co bardziej zapalczywi oponenci zamiast użyć parasolki użyliby klamki.
|
|
| | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > >Że rzekomo Polacy są głupsi od Amerykanów? > Nie mają kultury obchodzenia się z bronią.A Amerykanie nie mają kultury picia. > W Ameryce broń była od zawsze.W Polsce picie alkoholu było od zawsze. To dlatego Polacy powinni dalej uchodzić za przepitych meneli, którzy potępiają inne używki  > Przy dzisiejszych podziałach w społeczeństwie i poziomie agresji to mogłoby być różnie.Czyli mogłoby być i dobrze  > Nie bałbym bym się, że przestępcy będą mieli łatwiejszy dostęp, ci i tak jak będą chcieli to sobie coś zorganizują z pozwoleniem czy bez.No właśnie i to jest przewaga bandytów, której wg mnie nie powinno być > Bałbym się że przy okazji jakichś manif, co bardziej zapalczywi oponenci zamiast użyć parasolki użyliby klamki.A dziś używają noży, albo rzucają koktajlami Mołotowa domowej roboty? Polacy to nie Hiszpanie czy jacyś Włosi. Jesteśmy mądrzejsi od Amerykanów, więc powinno być ok, a nie dałoby się przez to okradać w tak łatwy sposób jak dziś.
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| |  | 1 na 1 | szarley (54907 punktów) | > >Drugi argument to pragmatyzm ze statystyki: Ile osób ginie od palnej broni w rękach bandytów w krajach, w których broń jest restrykcjonowana, a ile w wypadkach z jej użyciem lub masakrach na przypadkowych ofiarach bo ktoś odreagowywał stres tam gdzie broń jest legalna?> To nie jest żaden argument. Należy raczej przypatrzyć się ilu ludzi ginie w ogóle z czynów przestępczych. Broń jest tylko narzędziem, chyba nikt nie prowadzi statystyk ilu ginie od siekiery a ilu od młotka czy noża.1 Tak więc trzeba przyjrzeć się statystykom (a nikomu się nie che szukać  ) 2 Trudno prowadzić codzienne życie bez siekiery młotka czy noża. Bez broni żyć poradzę, choć czasem lubię postrzelać  > >Ciekaw też jestem ilu ludzi nawet mając broń użyłoby jej wobec przestępcy a ilu po prostu z powodu psychicznych oporów nie poradziłoby strzelić i broń by oddało...> Też jestem ciekaw, ilu by się dało zastrzelić jak cielę, a ilu by się chciało bronić.Ilu umiałoby się bronić. Człowiek który nie poradzi strzelić do drugiego człowieka nawet w sytuacji zagrożenia, to nie jest chyba jakaś biała wrona.... > Są kraje, gdzie broń jest powszechnie dostępna (jak Szwajcaria), a poziom przestępczości wcale nie jest specjalnie wysoki na tle innych krajów, a wręcz przeciwnie.Są też chyba inne czynniki...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | >Ilu umiałoby się bronić. >Człowiek który nie poradzi strzelić do drugiego człowieka nawet w sytuacji zagrożenia, to nie jest chyba jakaś biała wrona....
Totalne ciamajdy też istnieją, podobnie jak piraci drogowi, ale nikt z tego powodu nie wpada na pomysł by zamykać ruch drogowy.
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
|  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | > Jeśli bandyta ma broń i wie, że ja jej nie mam, to wejdzie do mojego domu, postraszy bronią, zabierze dobra wyrządzając szkody i narazi mnie na moc nieprzyjemności.Błędne założenie. > Jeśli jednak będzie przypuszczał, że mam broń najpierw wrzuci granat lub zacznie strzelać, żeby zabić.Drugie błędne założenie. > Prawdopodobieństwo utraty życia przez ofiarę jest w pierwszym przypadku realne, ale mniejsze.Prawdopodobieństwo włamania jest mniejsze w sytuacji gdy wszyscy mają broń. > Drugi argument to pragmatyzm ze statystyki: Ile osób ginie od palnej broni w rękach bandytów w krajach, w których broń jest restrykcjonowana, a ile w wypadkach z jej użyciem lub masakrach na przypadkowych ofiarach bo ktoś odreagowywał stres tam gdzie broń jest legalna?Gdyby broń była legalna w kraju Breivika, to nie byłoby jego masakry. Zostałby zdjęty po zabiciu jednej lub dwóch ofiar, albo raczej wiedząc o tym nie robiłby tego. > Trzeci argument: Powszechny dostęp do broni zwiększa jej dostępność dla przestępców. Łatwiej ją ukraść nauczycielowi niż policjantowiPrzestępcy i tak mają dostęp do broni. To nie problem. Zwykli ludzie też mogliby sobie załatwić, gdyby chcieli, ale nie robią tego, bo gdyby znaleziono przy nich nielegalną broń popełnialiby przestępstwo. > Ciekaw też jestem ilu ludzi nawet mając broń użyłoby jej wobec przestępcy a ilu po prostu z powodu psychicznych oporów nie poradziłoby strzelić i broń by oddało...Jesteś ciekaw, czyli chciałbyś to sprawdzić? 
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
 | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Bezbronne społeczeństwo...
Czyli nie dość, że płacimy podatki na obronę i bezpieczeństwo (armia, policja, straż,...), to jeszcze mamy sami sobie organizować dodatkowe bezpieczeństwo: na własny koszt zbroić się. A nie lepiej zapytać dlaczego to jesteśmy bezbronni i co się dzieje z kasą, która rzekomo płynie na obronę? A skoro społeczeństwo nie potrafi wyegzekwować odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa od władz, to powstaje problem, czy uzbrajanie durni jest racjonalne?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | >Czyli nie dość, że płacimy podatki na obronę i bezpieczeństwo (armia, policja, straż,...), to jeszcze mamy sami sobie organizować dodatkowe bezpieczeństwo: na własny koszt zbroić się. A nie lepiej zapytać dlaczego to jesteśmy bezbronni i co się dzieje z kasą, która rzekomo płynie na obronę? Społeczeństwo posiadające broń ma możliwość w pewnym zakresie również ochrony również przed władzą, która nie zawsze musi działać tylko dla jego dobra. Społeczeństwo bezbronne jest całkowicie poddane władzy. Jest jak dzieci. Państwo ma wszystkie środki przymusu, obywatel jest pozbawiony dostępu do sensownych środków obrony.
|
|
| |  | 3 na 3 | szarley (54907 punktów) | >Społeczeństwo posiadające broń ma możliwość w pewnym zakresie również ochrony również przed władzą, która nie zawsze musi działać tylko dla jego dobra. Społeczeństwo bezbronne jest całkowicie poddane władzy. Jest jak dzieci. Państwo ma wszystkie środki przymusu, obywatel jest pozbawiony dostępu do sensownych środków obrony.
Tak, ale to bardzo ryzykowne Moim zdaniem lepiej jednak spory rozstrzygać przy urnie wyborczej niż przy urnie ze zwłokami
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | >Moim zdaniem lepiej jednak spory rozstrzygać przy urnie wyborczej niż przy urnie ze zwłokami Prawda, mimo całej sympatii do ruchu sprzyjającego powszechnemu posiadaniu broni, nie mam pewności czy Polacy są na to gotowi. Przyznaję się to pewnego rozdarcia w tym temacie. Jestem przeciwny myśleniu zero-jedynkowemu poza informatyką. No i jak mówią Brytole "safety first".
|
|
| | | |  | 4 na 4 | szarley (54907 punktów) | > Jestem przeciwny myśleniu zero-jedynkowemu poza informatyką.Świat jest prosty jedynie dla prostaków  > No i jak mówią Brytole "safety first".Lubię się zgadzać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >mimo całej sympatii do ruchu sprzyjającego powszechnemu posiadaniu broni, nie mam pewności czy Polacy są na to gotowi.
Z powszechnym posiadaniem broni wiąże się, jako jej konsekwencja i opcja, powszechne jej użycie. Może zapytajmy tak: Czy Polacy są gotowi na to, aby np. jakiś oszołom przerzedził podczas niedzielnej mszy jakąś parafię?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | >Może zapytajmy tak: Czy Polacy są gotowi na to, aby np. jakiś oszołom przerzedził podczas niedzielnej mszy jakąś parafię?
Gdyby broń była legalna, to żaden oszołom nie miałby takiej możliwości, bo szybko zostałby zdjęty. Obecnie mógłby sobie wejść i strzelać jak do kaczek. Na szczęście takie wydarzenia nie mają miejsca, tak jak nie miałyby miejsca masowe mordy po legalizacji broni. Powinna wtedy spaść liczba przestępstw.
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >Gdyby broń była legalna, to żaden oszołom nie miałby takiej możliwości, bo szybko zostałby zdjęty.
Przez kogo? Zakładasz, że ludzie chodziliby do kościoła z modlitewnikiem i spluwą?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | | | | | |  | olson (9993 punktów) (zablokowany) | >>Gdyby broń była legalna, to żaden oszołom nie miałby takiej możliwości, bo szybko zostałby zdjęty. >Przez kogo? Zakładasz, że ludzie chodziliby do kościoła z modlitewnikiem i spluwą?
Biorą ze sobą dowód osobisty, to mogliby nosić i spluwę.
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | |  | | szarley (54907 punktów) | > Z powszechnym posiadaniem broni wiąże się, jako jej konsekwencja i opcja, powszechne jej użycie. Może zapytajmy tak: Czy Polacy są gotowi na to, aby np. jakiś oszołom przerzedził podczas niedzielnej mszy jakąś parafię?Czy masz na myśli to: www.wnp.pl(*)e-w-teksasie,309967_1_0_0.html ?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | > Czy masz na myśli to:> www.wnp.pl(*)e-w-teksasie,309967_1_0_0.html ?Np. Ludzie w kościele nie byli uzbrojeni. Szaleńca próbował"zdjąć" uzbrojony obywatel: Cytat:Po pewnym czasie na ogień napastnika odpowiedział uzbrojony mieszkaniec pobliskiego domu. Jakie skutki może pociągnąć za sobą taki incydent? Ludzie będą chodzić do kościoła z bronią, bo, jak rzekł Jezus: Czuwajcie, bo nie znacie dnia ani godziny?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54907 punktów) | >Jakie skutki może pociągnąć za sobą taki incydent? Ludzie będą chodzić do kościoła z bronią,
Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie i jednak pozostanie w mocy zakaz posiadania i noszenia przy sobie broni. Nie chciałbym chodzić do kościoła z bronią (podobnie jak do kina, restauracji, parku czy szkoły) i rozglądać się, kto pierwszy wyjmie CZ
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Jakie skutki może pociągnąć za sobą taki incydent? Ludzie będą chodzić do kościoła z bronią, bo, jak rzekł Jezus: Czuwajcie, bo nie znacie dnia ani godziny? Może takie skutki, że kto do kościoła chodzi, ten sobie szkodzi?
|
|
| |  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Społeczeństwo posiadające broń ma możliwość w pewnym zakresie również ochrony również przed władzą, która nie zawsze musi działać tylko dla jego dobra.
I tak dyskusja na temat posiadania broni przekształca się w debatę na temat istoty człowieka i państwa. Jeśli człowiek może sięgnąć po broń aby bronić się przed innym człowiekiem (wyręczając państwo), i, mało tego, nawet przed państwem, które ma go chronić - kreślimy ponury obraz, jaki swego czasu nakreślił Hobbes: wojna wilków w warunkach anarchii, kiedy to nie obowiązują prawa. Myślę, że lepiej doskonalić wariant, w którym minimalizujemy(=wciąż poprawiamy) niedoskonałości państwa (policji, wojska, prawa,...), niż zbroić obywatela, a państwo zamieniać w paramilitarną organizację, gdzie na gwizdek jakiegoś watażki trzeba stanąć w szeregu.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >Jeśli człowiek może sięgnąć po broń aby bronić się przed innym człowiekiem (wyręczając państwo), i, mało tego, nawet przed państwem, które ma go chronić - kreślimy ponury obraz, jaki swego czasu nakreślił Hobbes: wojna wilków w warunkach anarchii, kiedy to nie obowiązują prawa. Posiadanie broni nie oznacza, że wszyscy do wszystkich będą strzelać. Może mieć działanie mitygujące. Gdyby mocarstwa nie miały atomówek to pewnie wojen byłoby jeszcze więcej niż teraz.
|
|
| | | |  | 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | >Posiadanie broni nie oznacza, że wszyscy do wszystkich będą strzelać. Może mieć działanie mitygujące. Gdyby mocarstwa nie miały atomówek to pewnie wojen byłoby jeszcze więcej niż teraz.
Dokładnie tak. Silniejszy atakuje słabszego, a prawo do posiadania broni to wzmocnienie słabszego, by nie był atakowany i by zniknęła przewaga bandytów wynikająca z prawa, które im sprzyja.
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >prawo do posiadania broni to wzmocnienie słabszego, by nie był atakowany i by zniknęła przewaga bandytów wynikająca z prawa, które im sprzyja.
Czyli jednak alternatywa: zmienić prawo tak, aby nie sprzyjało bandytom albo pozwolić na posiadanie broni i związane z tym wszystkie konsekwencje (znane chociażby z USA)?
A swoją drogą: czy to prawo, skoro sprzyja bandytom, czy jakaś legislacyjna ustawka?
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 olson (9993 punktów) (zablokowany) | Zmienić prawo by nie sprzyjało bandytom czyli zezwolić na posiadanie broni. Zalegalizować narkotyki i państwo zajęłoby się ich sprzedażą (od pewnego wieku, na pewne nie 18 lat tylko więcej) i ustalić monopol na prostytucję, co odcięłoby wielu bandytom i grupom przestępczym dostęp do gotówki. Ujednolicić prawo, polikwidować urzędy i uprościć i zmniejszyć podatki oraz zakres działania (obecne państwa są zazwyczaj przerośnięte jak ego ich "władców"), co zmniejsza możliwość przestępstw gospodarczych. Tak działałby rząd realnie walczący z przestępczością.
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
| | |  | 1 na 1 olson (9993 punktów) (zablokowany) | >I tak dyskusja na temat posiadania broni przekształca się w debatę na temat istoty człowieka i państwa. Jeśli człowiek może sięgnąć po broń aby bronić się przed innym człowiekiem (wyręczając państwo)
wróć - człowiek ma prawo bronić się przed innym człowiekiem, a jeśli ten ma broń, to broniący się też powinien mieć prawo jej użyć by bandyta nie miał nieuczciwej przewagi. Rolą państwa jest tu zapewnienie ludziom ochrony, gdy nie są w stanie się sami bronić. Bezsensowne jest zwiększanie zakresu działania policji co więcej kosztuje i bardziej ingeruje w wolność ludzi, wynikające z wprowadzenia zakazu dającego przewagę bandytom. Przypomina to strażaków, którzy podpalają budynki by je gasić.
>i, mało tego, nawet przed państwem, które ma go chronić
ma go chronić, czyli być służbą obywateli, a nie ich zniewalać i zabraniać im posiadania broni, zażywania niektórych substancji, a na inne zezwalać jak zły surowy rodzic, który dodatkowo za złe i autorytarnie zabronione czyny karze, a za nieróbstwo i bezmyślność wynagradza.
>- kreślimy ponury obraz, jaki swego czasu nakreślił Hobbes: wojna wilków w warunkach anarchii, kiedy to nie obowiązują prawa. Myślę, że lepiej doskonalić wariant, w którym minimalizujemy(=wciąż poprawiamy) niedoskonałości państwa (policji, wojska, prawa,...), niż zbroić obywatela, a państwo zamieniać w paramilitarną organizację, gdzie na gwizdek jakiegoś watażki trzeba stanąć w szeregu.
bez przesady
"Prawda nigdy nie triumfuje - wymierają tylko jej przeciwnicy." - Max Planck
|
|
 | |
3 na 3 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | Swobodny dostep do broni palnej niesie ze sobą określone konsekwencje. Większa ilość morderstw... i nikt mnie nie przekona, że tak samo łatwo nacisnąć spust, jak poderżnąć gardło nożem, czy zatłuc pięściami na śmierć. Przemawiają za tym statystyki. Policja też się będzie musiała w takimim wypadku dozbroić, a to spowoduje zwiększenie kosztów. W USA ludzie nie garną się tak do służby w policji, choć służba ta jest tam nieporównywalnie bardziej szanowana, niż np. w Polsce (i nie ma się co dziwić). To ciężki kawałek chleba (zależy oczywiście czy chodzi o służbę np. w dużym mieście, czy gdzieś na prowincji). Nie jestem przekonany do tego czy broń palna chroni przed państwem. Puk, puk... dzień dobry, Michael Johnson z IRS, nie zapłacił pan podatku. Zaczniesz strzelać? Zwiększa poczucie bezpieczeństwa, ale to poczucie złudne. Jeżeli znacie kogoś kto mieszka/mieszkał w USA, to zapytajcie tę osobę, gdzie bezpieczniej się czuje - w PL czy w USA. Wyjście z domu po zmroku, jakiś spacer... Nie chodzi nawet o bandytów, bo taki broń zdobędzie, ale o zwykłych, zgorzkniałych, wściekłych obywateli, którym po suto zakrapianej alkoholem imprezie coś się nie spodoba. Sprzeczki, emocje, spust... trzeba się liczyć z tym, że takie sytuacje będą miały miejsce. Wolność, czy bezpieczeństwo? Taki dylamat się przed nami rysuje. Wolność to odpowidzialność. Swobodny dostep do broni nie zwiększy bezpieczeństwa na ulicach. Wręcz przeciwnie. Argument o tym, że broń nie strzela sama, to zwykła erystyka, mająca na celu przekonanie nieprzekonanych. Dla mnie to obojętne, czy broń będzie bardziej dostepna, czy mniej. Dostosuję się. Bezpieczeństwo nie jest dla mnie najważniejsze. Wolność? No cóż, bardziej odczuwam jej pogwałcenie płacąc obowiązkowe składki na ZUS. Bezsensowne zakazy, jakieś ustawy hazardowe, przymus szkolny etc. Nie słyszałem, żeby Amerykanie wymuszali na władzy obniżki podatków przy pomocy broni palnej.
"Z raportu FBI wynika, że w 2015 roku w USA odnotowano blisko 16 tys. zabójstw, czyli około 1,3 na godzinę. Znaczną część zabójstw popełniono w dużych miastach, takich jak Baltimore, Chicago i Waszyngton. Broń palna była wykorzystana w 71,5 proc. zabójstw oraz w 40,8 proc. napadów" - podaje TVP INFO.
Kraj z tradycją posiadania broni palnej, a jakby było u nas? Niech każdy sobie odpowie na to pytanie. Polska należy do jednych z najbezpieczniejszych państw w Europie.
To jeden z tematów w których jest pole do popisu dla typowych dyskutantów. Osobiście mogę się wcielić za orędownika zwiększenia dostepności do broni palnej, jak i zagorzałego przeciwnika tego pomysłu. To jak z aborcją i karą śmierci xD
|
|
 | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) | > Osobiście mogę się wcielić za orędownika zwiększenia dostepności do broni palnej, jak i zagorzałego przeciwnika tego pomysłu. To jak z aborcją i karą śmierci xDBrawo, brawo!! Ciekawe czy ktoś jeszcze tak potrafi  A może nawet istnieje ktoś, kto umie się zdecydować.. lp.2o@1daj
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|