To właśnie chciałbym wiedzieć, czy jest to zmiana popychająca nas w kierunku dyktatury czy demokracji. Z samych zapisów w ustawie nie jest to jasne. Przykład:
Poseł PO Janusz Cichoń twierdzi, że to upolitycznienie sądownictwa. To jest łamanie reguł konstytucyjnych, to zburzenie podstaw demokratycznego państwa prawa. To jest początek państwa policyjnego - alarmuje.
Poseł PiS Jerzy Gosiewski odpowiada, że zmiany w sądownictwie są konieczne. Wymiar sprawiedliwości w Polsce działa bardzo źle. Nie mamy innego wyjścia, te zmiany muszą być przeprowadzone - przekonuje.
To na czym mi zależy to opinia osoby, która jest obeznana w temacie i może coś ciekawego powiedzieć w tej sprawie. Chcę podchodzić racjonalnie do tego tematu, zamiast przyjmować dogmat, że rząd tworzy w Polsce dyktaturę i wszystko co on robi interpretować jako kroki w tym kierunku. Chyba, że są na to dowody, wówczas mogę przyjąć taką wersję zdarzeń.
Rzut oka wystarczy, aby stwierdzić, że dwóch jest wrogów szczęścia ludzkiego: cierpienie i nuda.
|