Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polska klęczy przed Węgrami???

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
05-01-2018 13:36Arminius (25555 punktów)Polska klęczy przed Węgrami???
Ocena 1 na 1
Morawiecki pojechał na Węgry szukać potwierdzenia u Orbana, iz Węgry zablokują - jeżeli zajdzie takowa potrzeba - snakcje gospodarcze ze strony Unii przeciwko Polsce. Pomijając już ryzyko jakie jest z tym związane - bo Orban to człek, który jest wielce zmienny i potrafi wszystko przehandlować, a poza tym jest wcale prawdopodobne, iż przeciwko Węgrom wkrótce zostanie uruchomiona procedura, jak ta przeciwko Polsce - i w konsekwencji Węgry zostaną wyłączone z głosowania - pozostaje wymiar prestiżowy i geopolityczny takich umizgów do Węgier. Primo jest to porażka prestiżowa Polski, bo któż kilka lat temu mógłby przypuszczać, iż los sankcji przeciwko Polsce będzie w rękach Węgrów a polski premier - w roli klienta - bedzie prosil węgierskiego premiera o przysługę. Secundo - i jest to najważniejsze - Węgry to kraj stawiający na Putina i uzależniający sie całkowicie od Rosji na odcinku energetyki. Polska - podobno - ma biegunowo odmienny pogląd na temat. Jak więc pogodzić ów ogień z wodą - w szczególności, iż nadal się coś przebąkuje o Trójmorzu z udziałem Węgier. Tertio - i finalnie - Węgry to kraj w dużym uzależniony od gospodarki niemieckiej i....stawiający na pogłębianie tych zależności - szczególnie w branży samochodowej - co chyba przyprawia o odruch wymiotny pisowskich germanożerców??. Odnoszę wrażenie, iż ma miejsce jakiś polsko - węgierski teatrzyk groteski. Ciekawe czy scena finałowa będzie jak podczas głosowania na Tuska???
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Matix (5786 punktów)
Oczywiście, bo przecież Polska i Polacy zawsze muszą ssać gałę zachodowi i dawać dupy przy każdej okazji.

"Głupi jak Niemiec"
fazimodo (251 punktów)
A do kogo miał Morawiecki jechać szukać wsparcia w ramach UE niż do najbliższego sojusznika, który jest w tej samej sytuacji i aktualnie jest przewodniczącym V4? Do Niemiec? Do Francji? Którzy nas aktualnie podgryzają i nam grożą? Do Niemiec i do Francji, którzy nas przehandlują za garść rubli od Gazpromu(co już zrobili budując Nord Stream)?
W przeciwieństwie do Orbana, który co najwyżej nas przehandluje za garść Euro od Niemców. Bo nie jest miłośnikiem Putina wbrew temu co starają się zachodni politycy przedstawić, ale ofiarą Niemiec i Francji, którzy wpychają swoimi prorosyjskimi działaniami Europę Środkowo-Wschodnią w jego objęcia.

Jeśli o prestiżu geopolitycznym mówimy - to czemu nie czepiasz się tego, że jesteśmy w Unii z jakimiś tam Niemcami i Francją, a nie z Rosją? W końcu Rosja to geopolityczny gigant, a nie takie śmieszne małe kraje co to jakiejś unii potrzebują aby coś znaczyć.

I ostatnia sprawa - bo mam wrażenie że masz jakieś mylne pojęcie, że Unia to jakiś twór, który chce dobra i szczęśliwości wszystkich ludzi (jak ZSRR), a Polska i Węgry nie chcą być szczęśliwi.
Otóż od zarania dziejów nic się nie zmieniło - unie zawierało się i zawiera się dla realizacji konkretnych celów politycznych i ekonomicznych - stąd dominacja Francji i Niemiec w UE, bo to ich twór, jak zaczną tracić wpływy to szybciej oni sami wyjdą z UE jak Anglia niż Polska czy Węgry(co zresztą zapowiadają w ramach tworzenia "Unii dwóch prędkości").

W ciągu tych wszystkich lat w dziejach ludzkości to zmieniło się tylko podejście zwykłych ludzi - jest więcej naiwnych, którzy wierzą, że politycy obcych państw działać będą w ich imieniu.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365