Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jestem za PiS, ale chcę skonfrontować swe poglądy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
23-03-2018 19:56Aldehyd (-13 punktów)Jestem za PiS, ale chcę skonfrontować swe poglądy
0 na 4
Właściwie od zawsze podobały mi się rządy obecnej władzy, nie ma zbyt wielu rzeczy które mógłbym tej partii zarzucić. To moja partia. Natomiast czytając to głęboko lewicowe forum zastanawiam się skąd tyle nienawiści do PiSu. Więc proponuję co następuje: napiszcie tutaj dlaczego PiS wam się nie podoba, a ja postaram się do tego odnieść. Albo wykażę wam błąd, albo przyznam wam rację co do poszczególnych kwestii.

Zatem: co złego dla Polski robi PiS?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>Zatem: co złego dla Polski robi PiS?
1. Dzieli Naród na ludzi pierwszego i drugiego sortu.
2. Łamie Konstytucję.
3. Zmienia Państwo laickie w katolickie.
4. Zniszczył trójpodział władzy, np. minister sprawiedliwości prokuratorem generalnym.
5. Publiczne pieniądze szerokim gestem rozdaje Kościołowi katolickiemu i sobie - nagrody przyznane sobie, no bo kilkanaście tysięcy miesięcznie, limuzyny, diety itd. to za mało - NALEŻY SIĘ!
6. Co tu gadać, do rana by można......................

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
23-03-2018 23:20 
 Ocena-5 na 7
Aldehyd (-13 punktów)
>1. Dzieli Naród na ludzi pierwszego i drugiego sortu.

Sam to robię więc nie widzę problemu.

>2. Łamie Konstytucję.

W jaki sposób?

>3. Zmienia Państwo laickie w katolickie.

Wg mnie to też dobrze, więc trudno tutaj się spierać. Jest to kwestia gustu i argumenty nie będą działać. Ja chcę żyć w kraju katolickim.

>4. Zniszczył trójpodział władzy, np. minister sprawiedliwości prokuratorem generalnym.

Dlaczego uważasz że to źle? To mi się wydaje dość ciekawy punkt, tj. nigdy się nad tym nie zastanawiałem głębiej.

>5. Publiczne pieniądze szerokim gestem rozdaje Kościołowi katolickiemu i sobie - nagrody przyznane sobie, no bo kilkanaście tysięcy miesięcznie, limuzyny, diety itd. to za mało - NALEŻY SIĘ!

Kościołowi - to również popieram, chcę żeby Kościół miał dobrze. Natomiast co masz na myśli mówiąc o nagrodach nadawanych sobie? Podaj jakiś przykład.
24-03-2018 08:53 
 Ocena 10 na 10
szarley (54906 punktów)
>>1. Dzieli Naród na ludzi pierwszego i drugiego sortu.
>Sam to robię więc nie widzę problemu.
A siebie zaliczasz do którego sortu?
Ja na szczęście Polakiem nie jestem i klasyfikować mnie nie trzeba

>Natomiast co masz na myśli mówiąc o nagrodach nadawanych sobie? Podaj jakiś przykład.
Posłuchaj ostatniego przemówienia p. Szydłowej w Sejmie. Najpierw się zbudź, potem pisz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-03-2018 14:30 
 Ocena-6 na 8
Aldehyd (-13 punktów)
Trudno rozmawiać z takim zlepkiem kompleksów jak twoja osoba. Jak czujesz się "gorszy" to jesteś gorszy, takie jest prawo psychologii.
24-03-2018 14:53 
 Ocena 3 na 3
szarley (54906 punktów)
>Trudno rozmawiać z takim zlepkiem kompleksów jak twoja osoba. Jak czujesz się "gorszy" to jesteś gorszy, takie jest prawo psychologii.

Nazywano mnie na tym forum marksistą, faszystą, komunistą, Niemcem, lewakiem, prawakiem, zwolennikiem PiSu, to i Twój "zlepek kompleksów" przetrawię

Niemniej NIKIM GORSZYM SIĘ NIE CZUJĘ, i nie mam powodu czuć się nikim gorszym

Ty zaś jesteś szowinistą skoro sugerujesz, że ktoś kto nie jest Polakiem od razu musi czuć się gorszy.

Może Twoje kompleksy wyszły jak słoma z butów, że aż pod pachami łaskoczą?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-03-2018 20:12 
 Ocena 7 na 7
romaro (25211 punktów)
>Trudno rozmawiać z takim zlepkiem kompleksów jak twoja osoba. Jak czujesz się "gorszy" to jesteś gorszy, takie jest prawo psychologii.
Z PISem musi być już nie najlepiej skoro takie trole na front wysyłają. Odrobinę chocby inteligentniejszych ludzi tam brak? Pytanie retoryczne, nie oczekuję odpowiedzi.
24-03-2018 15:11 
 Ocena-1 na 3
Aldehyd (-13 punktów)
Mówisz, że PiS przyznaje nagrody sam sobie.
Ten zarzut mnie dziwi: jeśli ktoś dobrze pracuje to mu się należy. Szydło przyznała nagrody raz swoim urzędnikom. Kto ma nagradzać pracowników jak nie szef.
26-03-2018 13:26 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
>>>1. Dzieli Naród na ludzi pierwszego i drugiego sortu.
>>Sam to robię więc nie widzę problemu.
>A siebie zaliczasz do którego sortu?
Hallo szarley!
Pytany zapewne już nie odpowie, to może ja spróbuję.
Dobre pytanie, ale pod warunkiem że ten kto sobie (albo komuś innemu) je zada przeanalizuje starannie przesłanki i okoliczności wpływające na odpowiedź. Tutaj trzeba znać kryteria podziału. Według Kaczyńskiego tym kryterium jest patriotyzm, czyli postawa propaństwowa, prospołeczna, solidarna (tak wynikało z kontekstu jego wypowiedzi). Gorszy sort według niego to ludzie bez tych cech.
Przy takim podziale każdy, kto ma poczucie jakiejś więzi społecznej może nie czuć się specjalnie gorszym.

Pozostali to albo ludzie nie uczestniczący w życiu społeczno politycznym, wyobcowani, obojętni, albo grupa ludzi o nastawieniu kosmopolitycznym, komercyjnym lub wręcz wrogo nastawionych do współobywateli czujących się Polakami i do państwa polskiego. Ci pierwsi nie czują się przez Kaczyńskiego wykluczeni, czy poniżeni ponieważ im to zwisa. Ci ostatni zaś reagują z właściwą im wrogością wynikającą z walki o dominację.

Ta charakterysytczna wrogość narzuca i określa inny podział, podział na MY oświecona nowoczesna inteligencja, wyborcy Nowoczsnej i PO z jednej strony i *oni*- PIS i zjednoczona prawica za którą stoi religijna ciemnota,
zacofanie, buractwo, bydło (wg.Wł. Bartoszewskiego) i chamstwo (prof Zbigniew Mikołejko). Ten podział jest z punktu widzenia społecznego nie do przyjęcia, a etycznie odrażający ponieważ wyrasta z pogardy dla innego człowieka, najczęściej nie winnego swojej sytuacji społecznej. To jest krzywda, która być może odbije jeszcze nienawiścią.

Doprawdy szarley, gdy widzę jak ci którzy się za tych światłych mają, tutaj na tym forum zachowują się jak poganiacze owego "bydła" wymachując batem szyderczego słownictwa to ręce opadają.
26-03-2018 14:30 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>(...)patriotyzm, czyli postawa propaństwowa, prospołeczna, solidarna (tak wynikało z kontekstu jego wypowiedzi). Gorszy sort według niego to ludzie bez tych cech.
>Przy takim podziale każdy, kto ma poczucie jakiejś więzi społecznej może nie czuć się specjalnie gorszym.
>Pozostali to albo ludzie nie uczestniczący w życiu społeczno politycznym, wyobcowani, obojętni, albo grupa ludzi o nastawieniu kosmopolitycznym, komercyjnym lub wręcz wrogo nastawionych do współobywateli czujących się Polakami i do państwa polskiego. Ci pierwsi nie czują się przez Kaczyńskiego wykluczeni, czy poniżeni ponieważ im to zwisa. Ci ostatni zaś reagują z właściwą im wrogością wynikającą z walki o dominację.

Rozczuliłeś mnie
Przeniosłem się w czasy wczesnej młodości, kiedy słyszałem takie same slogany z ust partyjnych oficjeli i umundurowanych prezenterów DTV. Nie wierzyłem im wtedy, a i dziś jak słyszę podobne zaklęcia to zaraz za tym brzmi mi w uszach echo podkutych buciorów.
"Propaństwowa, prospołeczna, solidarna". I oczywiście rozumiana na modłę tego, który tą pieśń śpiewa.
Moją prospołeczność czy solidarność niech oceniają ludzie którzy mnie znają i mojej solidarności lub pomocy doświadczyli. Politykom i moralizatorom z gębą wypchaną nacjonal-frazesami wara od wystawiania mi cenzurek.
A propaństwowość to niebezpieczne słowo. W krajach, w których przywiązuje się dużą wagę do tej kategorii, dziwnie często "propaństwowiec" oznacza tego, kto siedzi na trybunie, a "antypaństwowiec" tego w kazamacie.

Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
26-03-2018 14:58 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>>1. Dzieli Naród na ludzi pierwszego i drugiego sortu.
>>>Sam to robię więc nie widzę problemu.
>>A siebie zaliczasz do którego sortu?
>Hallo szarley!
>Pytany zapewne już nie odpowie, to może ja spróbuję.
>Dobre pytanie, ale pod warunkiem że ten kto sobie (albo komuś innemu) je zada przeanalizuje starannie przesłanki i okoliczności wpływające na odpowiedź. Tutaj trzeba znać kryteria podziału. Według Kaczyńskiego tym kryterium jest patriotyzm, czyli postawa propaństwowa, prospołeczna, solidarna (tak wynikało z kontekstu jego wypowiedzi). Gorszy sort według niego to ludzie bez tych cech.
>Przy takim podziale każdy, kto ma poczucie jakiejś więzi społecznej może nie czuć się specjalnie gorszym.
>Pozostali to albo ludzie nie uczestniczący w życiu społeczno politycznym, wyobcowani, obojętni, albo grupa ludzi o nastawieniu kosmopolitycznym, komercyjnym lub wręcz wrogo nastawionych do współobywateli czujących się Polakami i do państwa polskiego. Ci pierwsi nie czują się przez Kaczyńskiego wykluczeni, czy poniżeni ponieważ im to zwisa. Ci ostatni zaś reagują z właściwą im wrogością wynikającą z walki o dominację.
>Ta charakterysytczna wrogość narzuca i określa inny podział, podział na MY oświecona nowoczesna inteligencja, wyborcy Nowoczsnej i PO z jednej strony i *oni*- PIS i zjednoczona prawica za którą stoi religijna ciemnota,
>zacofanie, buractwo, bydło (wg.Wł. Bartoszewskiego) i chamstwo (prof Zbigniew Mikołejko). Ten podział jest z punktu widzenia społecznego nie do przyjęcia, a etycznie odrażający ponieważ wyrasta z pogardy dla innego człowieka, najczęściej nie winnego swojej sytuacji społecznej. To jest krzywda, która być może odbije jeszcze nienawiścią.
>Doprawdy szarley, gdy widzę jak ci którzy się za tych światłych mają, tutaj na tym forum zachowują się jak poganiacze owego "bydła" wymachując batem szyderczego słownictwa to ręce opadają.

Uważam, że Kaczyński użył bardzo niestosownego określenia "inny sort". To godzi w poprawność i elegancję wypowiedzi. Poza tym, są ludzie interpretujący tą wypowiedź, jak sam widzisz, bardzo różnisto. Czyli wypowiedź nie była jasna, jak twierdzisz i w dodatku musisz tłumaczyć intencje Kaczyńskiego. Zresztą nie tylko z takiej niejasnej wypowiedzi musiałby się tłumaczyć. Byłem zdumiony jego występem w Sejmie, gdzie orzekł: "Kanalie! Przestańcie wycierać sobie mordy moim bratem". Równie kontrowersyjna i co najmniej żenująca.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
26-03-2018 17:44 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)
>Uważam, że Kaczyński użył bardzo niestosownego określenia "inny sort". To godzi w poprawność i elegancję wypowiedzi.
Mnie razi tylko użycie słowa "sort", bo kojarzy mi się z towarem, ale treść tego co powiedział już nie. Powiedział nawet "najgorszego sortu" w odniesieniu do tych, którzy uprzejmie donoszą w Brukseli i upraszają o sankcje wobec Polski w nadziei, że przywróci to ich do rządu (czytaj nierządu).

>Poza tym, są ludzie interpretujący tą wypowiedź, jak sam widzisz, bardzo różnisto. Czyli wypowiedź nie była jasna, jak twierdzisz i w dodatku musisz tłumaczyć intencje Kaczyńskiego.
Nie zauważyłem żeby ta wypowiedź była niejasna i wymagała jakiejś egzegezy biegłych w interpretacjach. Można sobie jeszcze raz odsłuchać:
www.youtube.com/watch?v=SKFgVD2KGXw

>Byłem zdumiony jego występem w Sejmie, gdzie orzekł: "Kanalie! Przestańcie wycierać sobie mordy moim bratem". Równie kontrowersyjna i co najmniej żenująca.
"Wersalu tu już nie będzie" powiedział A. Lepper i miał rację, a teraz po zainstalowaniu antypisizmu to już wojna.
Tak naprawdę to razi mnie ten szczególny sposób traktowania wyborców PIS przez niektórych przedstawicieli inteligencji (vide mój poprzedni post), zwłaszcza tych których uważałem kiedyś za godnych poważania.
26-03-2018 18:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54906 punktów)
>>>>1. Dzieli Naród na ludzi pierwszego i drugiego sortu.
>>>Sam to robię więc nie widzę problemu.
>>A siebie zaliczasz do którego sortu?
>Hallo szarley!
>Pytany zapewne już nie odpowie,
Zapewne.

>Dobre pytanie, ale pod warunkiem że ten kto sobie (albo komuś innemu) je zada przeanalizuje starannie przesłanki i okoliczności wpływające na odpowiedź. Tutaj trzeba znać kryteria podziału. Według Kaczyńskiego tym kryterium jest patriotyzm, czyli postawa propaństwowa, prospołeczna, solidarna (tak wynikało z kontekstu jego wypowiedzi).
Postawa propaństwowa i prospołeczna, czyli dokładne przeciwieństwo postawy Kaczyńskiego. Jakąż to propaństwową postawą jest głoszenie przez byłego PREMIERA rządu RP tezy że 800 000 ludzi, w tym wnukowie powstańców to zakamuflowana opcja niemiecka? Czy to było działanie propaństwowe? Polityka historyczna wykluczająca z listy patriotów tych, którzy nie byli wyklęci raczej do Polski samych Polaków - ofiary tych wyklętych zniechęca. Jeden z moich krewniaków, pod Lenino dostał się do polskiej niewoli, a potem wraz z Czerwoną armią zdobywał Kołobrzeg. Dziś wyklucza się go z listy polskich patriotów, czy to działanie propaństwowe? Czy potomkowie powstańców poznańskich z 1945, których dziadków nazywa się otwarcie zdrajcami, mogą uznawać ten sam patriotyzm co Kaczyński?

Deforma edukacji likwidująca szanse dwóch roczników na normalną szkołę, pozbawienie zdolności bojowej części wojska, czy szukanie wrogów wśród wszystkich wokół to także nie są działania propaństwowe. Jeśli więc patriotyzm pojmujemy jako postawę propaństwową, to Kaczyński jest kij nie patriota. I nie ma znaczenia co deklaruje i z jaką flagą biegają jego zwolennicy

Patriotyzm to nie jest machanie flagą pod rosyjską ambasadą! Patriotyzm to nie jest naszywanie symboli na rękaw kurtki, ani śpiewanie pod pomnikami. To mądra praca na rzecz swojej ojczyzny. Szkodzenie swojemu państwu, patriotyzmem nie jest

>Przy takim podziale każdy, kto ma poczucie jakiejś więzi społecznej może nie czuć się specjalnie gorszym.
Niestety, w opinii Kaczyńskiego jest gorszym. Gorzelikowi trudno odmówić poczucia społecznej więzi.

>Ta charakterysytczna wrogość narzuca i określa inny podział, podział na MY oświecona nowoczesna inteligencja, wyborcy Nowoczsnej i PO z jednej strony i *oni*- PIS i zjednoczona prawica za którą stoi religijna ciemnota,
Albo jej lustrzane odbicie: My - patrioci, oni sługusy Merkelowej

Nikomu nie odmawiam prawa do patriotyzmu i powinien on być oceniany wg intencji bardziej niż skutków. W czasie wielkiej wojny patriotami byli oficerowie zaborczych armii: Piłsudski, Rozwadowski, Żeligowski(Dobrowolnie służący w obcych mundurach) politycy głosujący w obcych parlamentach, Dmowski, Witos, Korfanty, przedsiębiorcy płacący obcym podatki: Cegielski, Łukasiewicz, Bilewicz.

W ostatniej wojnie patriotami byli i Anders i Berling i nawet Śmigły - Rydz,

Dziś dzielenie społeczeństwa na naszych patriotów i nie-naszych, którzy służyli u Berlinga, lub robili doktoraty u Religi.

Ale patriotyzm należy oddzielić od jego efektów. Starynkiewicz polskim patriotą nie był, podobnie jak Reden, a jednak coś po sobie zostawili. Kukliński deklarował patriotyzm a pomagał celować obce rakiety w synów polskich chłopów.
Jak widać po Kuklinowskim czy Kaczyńskim, patriotyzm może prowadzić na manowce i wtedy szkodząc swojemu państwu staje się własnym zaprzeczeniem.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-03-2018 15:48 
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)
>>Dobre pytanie, ale pod warunkiem że ten kto sobie (albo komuś innemu) je zada przeanalizuje starannie przesłanki i okoliczności wpływające na odpowiedź. Tutaj trzeba znać kryteria podziału. Według Kaczyńskiego tym kryterium jest patriotyzm, czyli postawa propaństwowa, prospołeczna, solidarna (tak wynikało z kontekstu jego wypowiedzi).
>Postawa propaństwowa i prospołeczna, czyli dokładne przeciwieństwo postawy Kaczyńskiego.
A nie przesadzasz przypadkiem ? Kaczyński gada czasami głupoty, które nie mają większego znaczenia politycznego, a PIS robi wiele rzeczy, które mi się nie podobają, ale także takie które oceniam pozytywnie. Przewidywania, że to się źle skończy mogą oczywiście się spełnić, ale już w czasie poprzednich rządów SLD i PO wraz z przyległościami było wystarczająco źle, żeby wybory do Sejmu pozwoliły z zapasem dokonać zmiany profilu władzy.

>Jakąż to propaństwową postawą jest głoszenie przez byłego PREMIERA rządu RP tezy że 800 000 ludzi, w tym wnukowie powstańców to zakamuflowana opcja niemiecka? Czy to było działanie propaństwowe?
Oczywiście, poprawność polityczna to dziedzina obca Kaczyńskiemu i niektórym pisowcom. Powinni iść na kursy dyplomacji. Nie jestem stałym słuchaczem/czytelnikiem jego wypowiedzi, domyślam się, że w tym wypadku chciał wyrazić swoje obawy w sprawie istniejących tendencji separatystycznych na Śląsku. Wypowiedź pewnie niefortunna, ale problem jest, widać to nieco wyraźniej teraz gdy się śledzi problem Katalonii.

>Polityka historyczna wykluczająca z listy patriotów tych, którzy nie byli wyklęci raczej do Polski samych Polaków - ofiary tych wyklętych zniechęca. Jeden z moich krewniaków, pod Lenino dostał się do polskiej niewoli, a potem wraz z Czerwoną armią zdobywał Kołobrzeg. Dziś wyklucza się go z listy polskich patriotów, czy to działanie propaństwowe?
To jedna z dziedzin w której PIS się nie spisał, pożałowania godne zachowania w stosunku do żołnierzy, którzy nie byli związani z rządem londyńskim, i tymi wyklętymi. "Jeden z moich krewniaków" był żołnierzem KBW walczył po wojnie z bandami wszelkiego autoramentu, był tam ranny. Czasem opowiadał o tych chwilach.
Był potem zaangażowanym działaczem PRL. Na jego szczęście nie dożył tej wspaniałej transformacji ustrojowej.

>Czy potomkowie powstańców poznańskich z 1945, których dziadków nazywa się otwarcie zdrajcami, mogą uznawać ten sam patriotyzm co Kaczyński?
Doprawdy nie wiem o co chodzi, czy powstaniem nazywasz udział grupy poznaniaków w zdobyciu cytadeli i dlaczego mieliby być zdrajcami ?

>Deforma edukacji likwidująca szanse dwóch roczników na normalną szkołę,
Każda reforma to najpierw zamieszanie, ciekawe dlaczego prawie każda nowa władza w Polsce po 89 zaczynała od reformy edukacji. Może dlatego, że dzieci słabe i nie mogą się bronić. Obecna reforma edukacji miała przywrócić to co zepsuto wcześniej, takie były postulaty wyborców PIS.

>pozbawienie zdolności bojowej części wojska, czy szukanie wrogów wśród wszystkich wokół to także nie są działania propaństwowe.
"pozbawienie zdolności bojowej" - to już wypaliłeś z grubej rury. Pozbawianie zdolności bojowej wojska to ulubiona działalność wszystkich ekip rządzących po roku 1989. Stan wojska i uzbrojenia rozpaczliwy.
pl.wikiped(*)tej_Polskiej#Skład_bojowy
szczególnie stan uzbrojenia budzi niepokój (vide tabelka). Np. stan ok 100 samolotów z których ciekawe ile jest zdolnych do lotu. W wypadku wojny po paru godzinach Polska nie miałaby już samolotów. Brakuje wszystkiego oprócz generałów. Jeden z polityków wyliczył, że w Polsce obecnie jeden generał przypada na 600 żołnierzy.
Dzisiaj stan wojska to ok 85 tys żołnierzy z których spora część to żołnierze za biurkiem (w 1989 było 347tys).
Dopiero PIS po wydarzeniach na Ukrainie wyciągnął wnioski i sprowadził amerykańskie jednostki, zamawia lepsze uzbrojenie i zaczyna rozwijać obronę terytorialną.

>Szkodzenie swojemu państwu, patriotyzmem nie jest
Tak, ale ja jakoś nie widzę specjalnego "szkodzenia", od lat krytykowałem poprzednie rządy, które pozwalały na wyprowadzanie miliardów zł kasy, która mogłaby służyć lepszemu rozwojowi kraju. Dopuszczono do powstania
i tolerowania mafii złodziei, kobinatorów, oszustów. Obraz nędzy i rozpaczy. Dzisiaj wręcz przeciwnie, gospodarka idzie coraz lepiej, bezrobocie spadło rekordowo, płace rosną, w tym także najniższe, ludziom ogólnie żyje się lepiej, a złodziejom i kombinatorom coraz gorzej.
"PIS szkodzi państwu" to ulubiony zwrot Grzegorza Schetyny, ale to raczej mydlenie ludziom oczu i myślenie życzeniowe, nie wszyscy musimy w to wierzyć. Wybacz, ale mnie schetynizm źle się kojarzy...

>>Przy takim podziale każdy, kto ma poczucie jakiejś więzi społecznej może nie czuć się specjalnie gorszym.
>Niestety, w opinii Kaczyńskiego jest gorszym. Gorzelikowi trudno odmówić poczucia społecznej więzi.
Nie znam tak dobrze Gorzelika żeby wiedzieć jakie naprawdę ma zamysły, ale to nie Kaczyński decyduje kto ma mieć poczucie więzi społecznej, albo się je ma, albo nie ma, Kaczyński ma tylko prawo do wygłoszenia własnego poglądu. Akurat tutaj podzielam pogląd Kaczyńskiego - z propaństwowego punktu widzenia żądania autonomii Śląska są nader niebezpieczną grą polityczną.

cdn.
27-03-2018 17:01 
 Ocena 2 na 2
szarley (54906 punktów)
Z większością Twoich słów nie polemizuję

>>Postawa propaństwowa i prospołeczna, czyli dokładne przeciwieństwo postawy Kaczyńskiego.
>A nie przesadzasz przypadkiem ? Kaczyński gada czasami głupoty, które nie mają większego znaczenia politycznego,
Te, które przywołałem, niestety, mają znaczenie.

>>Jakąż to propaństwową postawą jest głoszenie tezy że 800 000 ludzi, w tym wnukowie powstańców to zakamuflowana opcja niemiecka?
>Powinni iść na kursy dyplomacji. Wypowiedź pewnie niefortunna, ale problem jest, widać to nieco wyraźniej teraz gdy się śledzi problem Katalonii.
Ty to masz talent do dyplomatycznie łagodnych określeń

>>Czy potomkowie powstańców poznańskich z 1945, których dziadków nazywa się otwarcie zdrajcami, mogą uznawać ten sam patriotyzm co Kaczyński?
>Doprawdy nie wiem o co chodzi, czy powstaniem nazywasz udział grupy poznaniaków w zdobyciu cytadeli i dlaczego mieliby być zdrajcami ?
Czytałem na jednym z polskich prawicowych portali, że nie powinno się pozwalać na obchody rocznicy tego powstania.

>>Deforma edukacji likwidująca szanse dwóch roczników na normalną szkołę,
>Każda reforma to najpierw zamieszanie, Obecna reforma edukacji miała przywrócić to co zepsuto wcześniej, takie były postulaty wyborców PIS.
I gdyby rozłożyć ją na dwa - trzy lata to by się udało. Dziś znam szkołę w której lekcje są w piwnicy bez dziennego światła

>>>Przy takim podziale każdy, kto ma poczucie jakiejś więzi społecznej może nie czuć się specjalnie gorszym.
>>Niestety, w opinii Kaczyńskiego jest gorszym. Gorzelikowi trudno odmówić poczucia społecznej więzi.
>Nie znam tak dobrze Gorzelika żeby wiedzieć jakie naprawdę ma zamysły, ale to nie Kaczyński decyduje kto ma mieć poczucie więzi społecznej, albo się je ma, albo nie ma, Kaczyński ma tylko prawo do wygłoszenia własnego poglądu. Akurat tutaj podzielam pogląd Kaczyńskiego - z propaństwowego punktu widzenia żądania autonomii Śląska są nader niebezpieczną grą polityczną.
Ja akurat mieszkam na typowej śląskiej wsi. I naprawdę nie dostrzegam konieczności tak silnej centralizacji państwa. I nie dostrzegam żadnego zagrożenia dla jego integralności zajedno w popieraniu RAŚ, uznawaniu się za osobny naród jak i domagania się podwójnych nazw miejscowości.

>>Jak widać po Kuklinowskim czy Kaczyńskim, patriotyzm może prowadzić na manowce i wtedy szkodząc swojemu państwu staje się własnym zaprzeczeniem.
>Owszem może, ale nie musi, mnie ten rodzaj patriotyzmu w oparciu o IIRP i żołnierzy wyklętych oraz o walkę z cieniem komunizmu nie odpowiada. Myślę, że to minie i przerodzi się w lepszą formę.
Oby

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-03-2018 15:51 
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)
>>Ta charakterysytczna wrogość narzuca i określa inny podział, podział na MY oświecona nowoczesna inteligencja, wyborcy Nowoczsnej i PO z jednej strony i *oni*- PIS i zjednoczona prawica za którą stoi religijna ciemnota,
>Albo jej lustrzane odbicie: My - patrioci, oni sługusy Merkelowej
Istnieje wiele podziałów wśród obywateli Polski, jeden z nich to to co podajesz jako lustrzane odbicie tego co ja podałem za przykład, ale to nie jest lustrzane odbicie, to tylko odbicie piłeczki pingpongowej. Twój przykład podziału to podział polityczny. Ja wskazałem na stosunek niektórych przedstawicieli tzw. inteligencji razem z byłą elitą władzy i tą całkiem nadzwyczajną kastą stojącą ponad prawem, a "ciemnotą religijną" (reszty określeń już nie przywołam). To jest całkiem nadzwyczajny stosunek chociaż ma wielowiekową tradycję zwany kiedyś podziałem na panów i chamów. Tutaj nie ma dobrego porównania.

>Jak widać po Kuklinowskim czy Kaczyńskim, patriotyzm może prowadzić na manowce i wtedy szkodząc swojemu państwu staje się własnym zaprzeczeniem.
Owszem może, ale nie musi, mnie ten rodzaj patriotyzmu w oparciu o IIRP i żołnierzy wyklętych oraz o walkę z cieniem komunizmu nie odpowiada. Myślę, że to minie i przerodzi się w lepszą formę. Większość chyba Polaków obawia się postaw wypranych z patriotyzmu związanego z własnym krajem, ojczyzną za którą tyle krwi przodkowie przelali.
24-03-2018 15:45 
 Ocena 8 na 8
diogenes (42753 punktów)
>To mi się wydaje dość ciekawy punkt, tj. nigdy się nad tym nie zastanawiałem głębiej.

A możesz zdradzić, nad czym zastanawiałeś się głębiej? Bo kreślisz tu swój pisopatyczny punkt widzenia bez głębszego zastanawiania. Piszesz, że pis to moja partia. Na czym miałaby to polegać? Czy rezultaty twojego głębszego zastanowienia są zbieżne z wytycznymi partii, czy tylko bezmyślnie, jak papuga, powtarzasz partyjne slogany, podobnie jak klepiesz katolickie dogmaty?

>chcę żyć w kraju katolickim.

Cierpliwości. Kiedy będziesz już w katolickim raju, twoje marzenie spełni się. Ale nim to nastąpi, zawsze będziesz miał na swej drodze ludzi inaczej myślących, nawet takich, którym katolicyzm wyszedł bokiem. Polska to różnorodność, wbrew obiegowej opinii, że jest katolicka. Partia, która, jak PiS, nie bierze tej różnorodności pod uwagę, stanowi ograniczenie rozwoju kraju. Taka filozofia państwa nie należy do europejskiej tradycji.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
24-03-2018 11:40 
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)
>>Zatem: co złego dla Polski robi PiS?
>1. Dzieli Naród na ludzi pierwszego i drugiego sortu.

Hehe no tak, najbardziej bawi mnie ten zarzut w ustach Tomasza Lisa, który najpierw zastanawia się jak trzeba być ograniczonym człowiekiem bu głosować na PIS a potem mówi, że PIS pogardza ludźmi bo dzieli na lepszy i gorszy sort. No bo wiadomo, że jak kogoś uważa się za człowieka ograniczonego (bo głosuje na PIS) to to nie jest dzielenie polaków na lepszy i gorszy sort.
24-03-2018 13:10 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>Zatem: co złego dla Polski robi PiS?
>>1. Dzieli Naród na ludzi pierwszego i drugiego sortu.
>Hehe no tak, najbardziej bawi mnie ten zarzut w ustach Tomasza Lisa, który najpierw zastanawia się jak trzeba być ograniczonym człowiekiem bu głosować na PIS a potem mówi, że PIS pogardza ludźmi bo dzieli na lepszy i gorszy sort.
PiS rządzi i odpowiada za swoje rządy, a Lis, Ziemkiewicz... to dziennikarze.
>polaków
Polaków

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Matix (5786 punktów)
Trochę mniejsze zło niż poprzednia ekipa, czystsze sumienie i właściwie na tym koniec. Czy tylko na tyle nas stać?

"Głupi jak Niemiec"
23-03-2018 23:21 
 0 na 2
Aldehyd (-13 punktów)
>Trochę mniejsze zło niż poprzednia ekipa, czystsze sumienie i właściwie na tym koniec. Czy tylko na tyle nas stać?

Póki co podałeś same zalety, a żadnej wady PiSu Ale zgadzam się że PO to wielkie zło.
uxbridge (5980 punktów)
>Zatem: co złego dla Polski robi PiS?
Wbrew rozumowi, wiedzy i wszelkiej przyzwoitości cynicznie propaguje kłamstwo smoleńskie. Bezwstydnie oskarżając setki ludzi o zdradę i współudział w zbrodni. Ale trzórzliwie, bez brania odpowiedzialności za słowa.
Ci którzy to robią z przekonaniem są głupcami.
Ci którzy wiedzą, że to ściema ale się jej nie sprzeciwiają lub mimo to ją wspierają to szubrawcy.
Nikt w PiS-ie nie powiedział głośno: ja twierdzę że to katastrofa a nie zamach. To tchórze, wszyscy bez wyjątku.

Ci którzy popierają PiS popierają głupców, szubrawców i tchórzy.
Katastrofa smoleńska to absolutna i bezprecedensowa tragedia. Koszmar i wstyd dla państwa polskiego i Polaków. PiS zrobił z tego szopkę i groteskę.
Nie ma dostatecznie obraźliwych słów na określenie tej ohydy.
A wy popierający PiS odwracacie wzrok i udajecie że tego nie ma. Hańba wam.

Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
24-03-2018 14:28 
 Ocena-1 na 5
Aldehyd (-13 punktów)
Ja akurat zakładam, że zamach Smoleński miał miejsce. Bo nie wierzę w takie "przypadki". Nie ma zresztą dowodów na to, że to NIE był zamach.
24-03-2018 15:09 
 Ocena 4 na 4
uxbridge (5980 punktów)
>Ja akurat zakładam, że zamach Smoleński miał miejsce. Bo nie wierzę w takie "przypadki". Nie ma zresztą dowodów na to, że to NIE był zamach.

Nie ma również dowodów na to, że za katastrofą nie stali żydowscy Papuasi albo magia Harrego Pottera. Potrafisz udowodnić że nie?
Negatywnej tezy się nie udowadnia. To niemożliwe. Można udowodnić zamach, lub udowodnić "zwykłą" katastrofę. Nie da się udowodnić "niezamachu" lub "niekatastrofy". To abecadło racjonalizmu. Radzę przyswoić.
Na katastrofę typu CFIT jest mnóstwo istotnych dowodów, na zamach żadnych. "Specjaliści" od zamachu skompromitowali się wielokrotnie, nie potrafiąc przedstawić żadnej spójnej tezy, a przyjmując i bez wyjaśnienia porzucając różne sprzeczne ze sobą. Już tylko tym odebrali sobie wiarygodność.

Tezą "to zamach" oskarżasz setki ludzi badających tą katastrofę o ŚWIADOME ukrywanie dowodów na zbrodnię. Oskarżasz ich o najpodlejszą zdradę i współpracę z obcym mocarstwem. I co? Twój PiS tak to zostawił? Setki zdrajców a wśród nich zapewne dziesiątki agentów, chodzą sobia na wolności i nikt ich nawet nie ściga? Przecież wg świra Antka zamach jest oczywisty?
Radzę pomyśleć. Skoro doszło do zbrodni, to jest to tym samym zbrodnia na niewyobrażalną skalę. Zuchwała i potworna. Władza PiS-u (każda władza) powinna poruszyć niebo i ziemię żeby tą zbodnię ścigać, uruchomić w tym celu WSZYSTKIE możliwości i środki państwa. Wrzeszczeć i walić pięścią w stół przed całym światem. Zamiast tego, bawi się w jakieś głupiutkie podkomisje złożone ze śmiesznych ludzi. Na arenie międzynarodowej nie czyni w tym temacie nic. Cicho, głucho i głupio. Jeśli gorąco wierzysz w zamach to powinieneś ich uznać za zdrajców. Ale ty udajesz przed samym sobą że wierzysz w zamach, podobnie jak większość PiS-u.

Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
24-03-2018 16:15 
 Ocena-5 na 5
Aldehyd (-13 punktów)
>>Ja akurat zakładam, że zamach Smoleński miał miejsce. Bo nie wierzę w takie "przypadki". Nie ma zresztą dowodów na to, że to NIE był zamach.
>Nie ma również dowodów na to, że za katastrofą nie stali żydowscy Papuasi albo magia Harrego Pottera. Potrafisz udowodnić że nie?
>Negatywnej tezy się nie udowadnia. To niemożliwe. Można udowodnić zamach, lub udowodnić "zwykłą" katastrofę. Nie da się udowodnić "niezamachu" lub "niekatastrofy". To abecadło racjonalizmu. Radzę przyswoić.

Totalnie nie masz racji. Udowodnić nalezy każdą tezę pozytywną. TY twierdzisz, że NIE było zamachu, więc ciężar dowód spoczywa na tobie. Ja twierdzę że był zamach i potrafię to racjonalnie uzasadnić.

Prokuratura znalazła trotyl na tupolewie. Była konferencja prasowa, gdzie Macierewicz się dopytywał 3x czy to NA PEWNO był trotyl.
Samolot rozpadł się na 60 tys części spadając z kilku metrów w błoto. Ciekawe jak to zrobił.
Kiedy komisja Laska "miejsce wybuchu" zamieniła na "miejsce pożaru". Typowa manipulacja, ciekawe komu na rękę?
I najważniejszy argument: Ruscy nie chcą oddać wraku.
Polska za PO nie przeprowadziła ani jednej sekcji zwłok.

>Na katastrofę typu CFIT jest mnóstwo istotnych dowodów, na zamach żadnych. "Specjaliści" od zamachu skompromitowali się wielokrotnie, nie potrafiąc przedstawić żadnej spójnej tezy, a przyjmując i bez wyjaśnienia porzucając różne sprzeczne ze sobą. Już tylko tym odebrali sobie wiarygodność.

Przecież eksperci Macierewicza ustalili, że były wybuchy w skrzydłach. Ogłosili to całkiem niedawno.
25-03-2018 10:20 
 Ocena 8 na 8
uxbridge (5980 punktów)
>Totalnie nie masz racji. Udowodnić nalezy każdą tezę pozytywną. TY twierdzisz, że NIE było zamachu, więc ciężar dowód spoczywa na tobie.
Ja nie twierdzę, że nie było zamachu. Twierdzę, że był CFIT na co są dowody, a to niemal na pewno wyklucza zamach na który dowodów nie ma. Więc nie próbuję wykazać "niezamachu". Ty nie mając dowodów na zamach, twierdzisz, że był, Przy czym próbujesz wykazać, że nie było CFIT-u na który dowody są. Czyli odwrotnie i nieracjonalnie.
>Ja twierdzę że był zamach i potrafię to racjonalnie uzasadnić.
Nie potrafisz, bo po pierwsze nie masz do tego kompetencji. Nie masz również kompetentnych ludzi na których opinię możesz się powołać (z wyjątkiem Taylora). A oni nie mają żadnych dowodów na swoje twierdzenia. Ich poziom umysłowy obnaża:
1. Hel
2. Sztuczna mgła
3. Meaconing
4. Sprowadzanie "na śmierć"
5. Samolot ściął brzozę bez szwanku
6. Samolot przeleciał nad brzozą
7. Brzozy tam nie było
8. Był potężny wybuch w kadłubie
9. Był wybuch w ogonie
10. Były wybuchy w skrzydle
11. ....
Czy JAKAKOLWIEK z tych tez doczekała się oświadczenia: "zbadaliśmy, wykluczyliśmy możliwości a, b, ...x, y, z. Nie wykluczyliśmy m, n, j. Najprawdopodobniejszą jest w tej chwili m". Ta banda dyletantów i oszustów śmieje się wam w twarz, a wy bijecie pokłony.

>Prokuratura znalazła trotyl na tupolewie.
Nie znalazła. Gdyby znalazła, to by od 2 co najmniej lat prowadziła ENERGICZNE śledztwo w sprawie ZNALEZIONEGO TROTYLU. Zamiast tego próbowała jeszcze znaleźć jego ślady na zwłokach. Ale ich tam nie ma. Kwestia trotylu "wykrytego" 4 lata temu zdechła i nie żyje.

>Samolot rozpadł się na 60 tys części spadając z kilku metrów w błoto. Ciekawe jak to zrobił.
Tego typu internetowe koszałki opałki produkują i powtarzają zagubieni w kłamstwach Macierewicza laicy. Jaki ekspert użył tego argumentu? Takiej bzdury nawet oszust Taylor by się wstydził powiedzieć.
>Kiedy komisja Laska "miejsce wybuchu" zamieniła na "miejsce pożaru". Typowa manipulacja, ciekawe komu na rękę?
Manipulacja "zamachowych". A potrzebna naiwnym dyletantom, którym się już wszystko miesza i nie wiedzą nawet, że Lasek nie przewodniczył PKBWLLP.
Poświadczanie nieprawdy w oficjalnych dokumentach to przestępstwo. Gdzie jest śledztwo przeciw członkom PKBWLLP? Ściema, kolejna ściema pajaców "spodkomisji".
O tych śladach wybuchów/pożarów mówimy:

>I najważniejszy argument: Ruscy nie chcą oddać wraku.
A kto twierdził, że oddadzą, tylko trzeba im kazać? Zresztą eksperci mieli i mają dostęp do wraku. PiS z tego nie korzysta. Ruscy oddali zwłoki na których musiały by być nie dające się usunąć ślady wybuchu. Nie mogli zakładać, że się ich w Polsce nie zbada.
>Polska za PO nie przeprowadziła ani jednej sekcji zwłok.
Kurtyka, Gosiewski, Wasserman byli w tym celu ekshumowani panie niedoinformowany.
Ale poza tym nie i słusznie, bo jak widać ten makabryczny pomysł PiS-u żadnej zbrodni nie wykazał. Dodatkowo, część ewidentnych pomyłek przy identyfikacji (plus ruski bajzel) była korygowana już za PO.

>Przecież eksperci Macierewicza ustalili, że były wybuchy w skrzydłach. Ogłosili to całkiem niedawno.
Taaa... na podstawie idiotycznej interpretacji zdjęć i bez badania próbek. To co "ustala" i ogłasza Macierewicz i jego zespół clownów może mieć znaczenie dla jedynie dla biegłych psychiatrów. Eksperci, to publikują ekspertyzy i się pod nimi podpisują. Podkomisja Macierewicza nie ogłasza żadnych ustaleń, a jedynie groteskowe "komunikaty". Nie publikuje nawet swojego składu. Tym bardziej nie wiadomo kto jest jej ekspertem i od kiedy.
podkomisjasmolensk.mon.gov.pl/pl/2.html

Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
24-03-2018 16:06 
 Ocena 11 na 11
diogenes (42753 punktów)
>Ja akurat zakładam, że zamach Smoleński miał miejsce.

Fakty nie są kwestią założeń. Załóżmy, że jesteś psychicznie chory...Czy na mocy takiego założenia można skierować cię do psychiatryka?

>Bo nie wierzę w takie "przypadki".

Fakty nie są również kwestią wiary. Trzeba podać (często niezwykle skomplikowany) łańcuch naturalnych przyczyn i skutków, którego ostatnim ogniwem jest rozważne zdarzenie, które otrzyma status faktu. Komisje badające katastrofy lotnicze nie odwołują się do wiary, cudów, przeczuć, absurdalnych analogii, itp.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
26-03-2018 15:02 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>Ja akurat zakładam, że zamach Smoleński miał miejsce. Bo nie wierzę w takie "przypadki". Nie ma zresztą dowodów na to, że to NIE był zamach.

Tym bardziej nie ma dowodów na to, że był zamach.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
vifix (2315 punktów)
Co złego robi PIS?
Moim zdaniem nie różni się od innych partii, generalnie oszukuje wyborców (obiecywali 500 zł na każde dziecko a wyszło nie na każde, ustawia swoich ludzi na państwowych stołkach, traktuje ludzi z pogardą słowami swoim przedstawicieli jak pamiętne słowa Morawieckiego, że politycy zasługują na wyższą kwotę wolną od podatku niż przeciętny polak bo pracują ciężko, sprzedaje państwowe posady by tylko utrzymać się przy korycie (taśmy Begger). Innymi słowy tacy sami oszuści jak każda partia, która już rządziła.
Generalnie uważam, że głosowanie na PIS czy jakąkolwiek inną partię która już rządziła za totalnie nierozsądne, no chyba, że komuś nie przeszkadza bycie oszukiwanym. To tak jakby mieć na osiedlu 5 sklepików, w 3 nas właściciel oszukał a mimo tego i tak chodzimy do jednego z tych trzech zamiast wypróbować pozostałe dwa i sprawdzić czy może tam właścicielem jest ktoś uczciwy.
Jestem liberałem ale gdybym nie miał innych opcji wyboru to nawet zagłosowałbym na RAZEM, ideowo są mi dalecy ale lepsi tacy niż bycie oszukiwanym.
24-03-2018 15:23 
 Ocena-5 na 5
Aldehyd (-13 punktów)
>Moim zdaniem nie różni się od innych partii, generalnie oszukuje wyborców (obiecywali 500 zł na każde dziecko a wyszło nie na każde

To kłamstwo. Obiecywali 500 na drugie dziecko.

> ustawia swoich ludzi na państwowych stołkach,

Kaczor to wyjaśnił w sposób przekonujący: wcześniej postawili na specjalistów "nie swoich" i nie było efektów ich pracy, nie można było ich kontrolować ponieważ kiedy PiS stracił władze, tamci ludzie wsiąknęli w nowy układ i zaczęli kraść. Natomiast partyjnych pracowników można zawsze odwołać.Teraz obsadzają swoich, mogą ich kontrolować i są efekty - tak tłumaczy to K. Mnie się to wydaje racjonalne.

> traktuje ludzi z pogardą słowami swoim przedstawicieli jak pamiętne słowa Morawieckiego, że politycy zasługują na wyższą kwotę wolną od podatku niż przeciętny polak bo pracują ciężko,

Nic takiego nie powiedział. Każda dieta jest wolna od podatku, a nie tylko dieta polityków. A pensje polityków są normalnie opodatkowane.

> sprzedaje państwowe posady by tylko utrzymać się przy korycie (taśmy Begger).

W taśmach Begger nic o tym nie ma!
24-03-2018 15:33 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Moim zdaniem nie różni się od innych partii, generalnie oszukuje wyborców (obiecywali 500 zł na każde dziecko a wyszło nie na każde
>To kłamstwo. Obiecywali 500 na drugie dziecko.
www.youtube.com/watch?v=EwpfmMrchJw

Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
24-03-2018 15:36 
 Ocena 2 na 2
vifix (2315 punktów)
>To kłamstwo. Obiecywali 500 na drugie dziecko.
wyborcza.p(*)00-zl-na-pierwsze-dziecko.html

>Kaczor to wyjaśnił w sposób przekonujący: wcześniej postawili na specjalistów "nie swoich" i nie było efektów ich pracy, nie można było ich kontrolować ponieważ kiedy PiS stracił władze, tamci ludzie wsiąknęli w nowy układ i zaczęli kraść. Natomiast partyjnych pracowników można zawsze odwołać.Teraz obsadzają swoich, mogą ich kontrolować i są efekty - tak tłumaczy to K. Mnie się to wydaje racjonalne.
Spoko, jak PO robiła to samo to chyba nie muszę mówić jaka była PISowska ocena takich działań? Swoją drogą dziwie się Kaczyńskiemu, że nie zatrudnia swojej najbliższej rodziny, wszak tych najłatwiej kontrolować z racji więzów krwi

>> traktuje ludzi z pogardą słowami swoim przedstawicieli jak pamiętne słowa Morawieckiego, że politycy zasługują na wyższą kwotę wolną od podatku niż przeciętny polak bo pracują ciężko,
>Nic takiego nie powiedział. Każda dieta jest wolna od podatku, a nie tylko dieta polityków. A pensje polityków są normalnie opodatkowane.
Hehe kolego, odnoszę wrażenie, że głosujesz na PIS bez zaglądania do wiadomości
www.money.(*)ileje-poslow,82,0,2209362.html

>> sprzedaje państwowe posady by tylko utrzymać się przy korycie (taśmy Begger).
>W taśmach Begger nic o tym nie ma!
A co tam jest jak nie to o czym napisałem?
24-03-2018 16:01 
 Ocena-2 na 2
Aldehyd (-13 punktów)
>Hehe kolego, odnoszę wrażenie, że głosujesz na PIS bez zaglądania do wiadomości
>www.money.(*)ileje-poslow,82,0,2209362.html

Przeczytałem i co? Jak powiadam: dieta jest wolna od podatku. Pensje są normalnie opodatkowane.

>>> sprzedaje państwowe posady by tylko utrzymać się przy korycie (taśmy Begger).
>>W taśmach Begger nic o tym nie ma!
>A co tam jest jak nie to o czym napisałem?

Tam to, co powiedziała Begger przypisali Lipińskiemu. To prowokacja.
24-03-2018 16:24 
 Ocena 2 na 2
vifix (2315 punktów)
>Przeczytałem i co? Jak powiadam: dieta jest wolna od podatku. Pensje są normalnie opodatkowane.
Po pierwsze, skoro nie przeszkadza Ci fakt, że ci goście, zarabiający masę pieniędzy, mają swoje przychody tak nisko opodatkowane tylko dlatego, że ich pensja nazywa się dietą a nie inaczej, to ok, Twoje wola.
Po drugie, ja nie mówiłem o dietach tylko o pogardzie jaką wygłosił Morawiecki, jeżeli posłowie zasługują na tak wysoką kwotę wolną, to może po prostu reszcie społeczeństwa też podwyższymy kwotę wolną, no chyba, że Morawiecki uważa, że tylko osoby otrzymujące diety pracują ciężko a reszta społeczeństwa nie pracuje ciężko więc może płacić wyższe podatki.

>>>W taśmach Begger nic o tym nie ma!
>>A co tam jest jak nie to o czym napisałem?
>Tam to, co powiedziała Begger przypisali Lipińskiemu. To prowokacja.
Co komu przypisali? Taśmy prezentują sytuacje, w której facet z PISu w zamian za poparcie dla rządu PISu sprzedaje państwowe posady, co tam fachowcy, którzy powinni piastować te posady, co tam szacunek dla pieniędzy publicznych, które miały iść na opłacenie wzmocnienia pozycji PISu w parlamencie, ważne żeby PIS miał się dobrze.
24-03-2018 16:54 
 Ocena-1 na 3
Aldehyd (-13 punktów)
>>Przeczytałem i co? Jak powiadam: dieta jest wolna od podatku. Pensje są normalnie opodatkowane.
>Po pierwsze, skoro nie przeszkadza Ci fakt, że ci goście, zarabiający masę pieniędzy, mają swoje przychody tak nisko opodatkowane tylko dlatego, że ich pensja nazywa się dietą a nie inaczej, to ok, Twoje wola.
>Po drugie, ja nie mówiłem o dietach tylko o pogardzie jaką wygłosił Morawiecki, jeżeli posłowie zasługują na tak wysoką kwotę wolną, to może po prostu reszcie społeczeństwa też podwyższymy kwotę wolną, no chyba, że Morawiecki uważa, że tylko osoby otrzymujące diety pracują ciężko a reszta społeczeństwa nie pracuje ciężko więc może płacić wyższe podatki.

Przecież PiS podnosi ludziom kwoty wolne. Zaczął od najbiedniejszych.

>>>>W taśmach Begger nic o tym nie ma!
>>>A co tam jest jak nie to o czym napisałem?
>>Tam to, co powiedziała Begger przypisali Lipińskiemu. To prowokacja.
>Co komu przypisali? Taśmy prezentują sytuacje, w której facet z PISu w zamian za poparcie dla rządu PISu sprzedaje państwowe posady, co tam fachowcy, którzy powinni piastować te posady, co tam szacunek dla pieniędzy publicznych, które miały iść na opłacenie wzmocnienia pozycji PISu w parlamencie, ważne żeby PIS miał się dobrze.

Słuchałem tych taśm i nic takiego tam nie znalazłem. Żadnych obietnic, tylko Beger stawiała żądania. Z jego strony żadnych zapewnień czy propozycji. Podaj konkretny fragment, proszę. Albo cytat.
24-03-2018 17:02 
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)
>Przecież PiS podnosi ludziom kwoty wolne. Zaczął od najbiedniejszych.
No tak, a sobie zostawia gigantyczną kwotę, jakież to sprawiedliwe :-D A może Twoje zdanie powodowane jest tym, że czujesz, że pracujesz mniej ciężko od posłów... no chyba, że Twoje przychody mają postać diet.

>Słuchałem tych taśm i nic takiego tam nie znalazłem. Żadnych obietnic, tylko Beger stawiała żądania. Z jego strony żadnych zapewnień czy propozycji. Podaj konkretny fragment, proszę. Albo cytat.
Haha naprawdę, chyba mam do czynienia z jakimś bardzo nieuświadomionym wyborcą, który głosuje na coś mało wiedząc o głośnych sprawach No cóż... niestety demokracja, dobrze, że już dawno nie jestem jej zwolennikiem

AL: Czyli pani z grupą pięciu osób, czyli razem sześć osób, pani chciałaby wstąpić do PiS-u, a oni do tamtego klubu albo zakładają inne koło, to dobrze, jakie są oczekiwania?

RB: No tak jak powiedziałam.

AL: Czyli co? Sekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa, tak?

RB: I to natychmiast.

AL: Wie pani, to żaden problem, bo my mamy mnóstwo wolnych stanowisk, znaczy mnóstwo, to nie ma żadnego problemu z tym, a te pozostałe osoby?
wyborcza.pl/1,76842,3646278.html
24-03-2018 17:30 
 Ocena-1 na 3
Aldehyd (-13 punktów)
>>Przecież PiS podnosi ludziom kwoty wolne. Zaczął od najbiedniejszych.
>No tak, a sobie zostawia gigantyczną kwotę, jakież to sprawiedliwe :-D A może Twoje zdanie powodowane jest tym, że czujesz, że pracujesz mniej ciężko od posłów... no chyba, że Twoje przychody mają postać diet.

Przede wszystkim posłowie mają większe wydatki, muszą się prezentować publicznie, a więc mieć dobre garnitury, dobre samochody. Robią wiele kilometrów dziennie. Poza tym ponoszą największą odpowiedzialność za swoją pracę. Nie jest to praca najcięższa w sensie ścisłym ale najbardziej odpowiedzialna. Więc wg mnie racjonalne jest założenie, że są oni uprawnieni do takiej kwoty.

>Haha naprawdę, chyba mam do czynienia z jakimś bardzo nieuświadomionym wyborcą, który głosuje na coś mało wiedząc o głośnych sprawach No cóż... niestety demokracja, dobrze, że już dawno nie jestem jej zwolennikiem
>AL: Czyli pani z grupą pięciu osób, czyli razem sześć osób, pani chciałaby wstąpić do PiS-u, a oni do tamtego klubu albo zakładają inne koło, to dobrze, jakie są oczekiwania?
>RB: No tak jak powiedziałam.
>AL: Czyli co? Sekretarz stanu w ministerstwie rolnictwa, tak?
>RB: I to natychmiast.
>AL: Wie pani, to żaden problem, bo my mamy mnóstwo wolnych stanowisk, znaczy mnóstwo, to nie ma żadnego problemu z tym, a te pozostałe osoby?
>wyborcza.pl/1,76842,3646278.html

Begger jest rolniczką więc dlaczego na stanowisko sekretarza stanu w ministerstwie rolnictwa zarzucasz jej brak kompetencji? Po drugie to zwykłe działanie polityczne, żadne dawanie niekompetentnych ludzi na państwowe stanowiska.
24-03-2018 19:33 
 Ocena 3 na 3
vifix (2315 punktów)
>Przede wszystkim posłowie mają większe wydatki, muszą się prezentować publicznie, a więc mieć dobre garnitury, dobre samochody.
No tak, ciężko dobrze zarządzać krajem bez takich luksusów :-D
>Robią wiele kilometrów dziennie.
No tak, i nie dostają zwrotu z budżetu :-D

>Poza tym ponoszą największą odpowiedzialność za swoją pracę. Nie jest to praca najcięższa w sensie ścisłym ale najbardziej odpowiedzialna.
Jaka jest odpowiedzialność posła?
Poza tym Ty chyba nie widzisz różnicy między zarobkiem a podatkami, nie mam nic do tego, że poseł zarabia tyle ile zarabiają, ale podatki każdy powinien płacić takie same. Dodatkowo ja odnosiłem się do pogardy jaką Morawiecki wykazał zwykłemu polakowi sugerując, że on nie pracuje ciężko w porównaniu z posłem skoro posłowi należy się wyższa kwota bo ciężko pracuje.

>Begger jest rolniczką więc dlaczego na stanowisko sekretarza stanu w ministerstwie rolnictwa zarzucasz jej brak kompetencji? Po drugie to zwykłe działanie polityczne, żadne dawanie niekompetentnych ludzi na państwowe stanowiska.
Nie zarzucam jej brak kompetencji tylko zarzucam PISowi to, że stanowiska publiczne są rozdawane W ZAMIAN za polityczne korzyści. Jakby wystartowała w konkursie i dostała to stanowisko to bym niczego nikomu nie zarzucał. A tak to zwykła polityczna korupcja.
24-03-2018 21:27 
 Ocena 3 na 3
szarley (54906 punktów)
>Begger jest rolniczką więc dlaczego na stanowisko sekretarza stanu w ministerstwie rolnictwa zarzucasz jej brak kompetencji?

Albin Siwak na ministra budownictwa!!!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
25-03-2018 11:21 
 Ocena 7 na 7
uxbridge (5980 punktów)
>Kaczor to wyjaśnił w sposób przekonujący: wcześniej postawili na specjalistów "nie swoich" i nie było efektów ich pracy, nie można było ich kontrolować ponieważ kiedy PiS stracił władze, tamci ludzie wsiąknęli w nowy układ i zaczęli kraść. Natomiast partyjnych pracowników można zawsze odwołać.Teraz obsadzają swoich, mogą ich kontrolować i są efekty - tak tłumaczy to K. Mnie się to wydaje racjonalne.
Przecież to bzdura...
Wyznaczyliśmy "nie swoich" na stanowiska i jak straciliśmy włądzę to oni zaczęli kraść.
Wyznaczmy swoich na stanowiska, więc jak stracimy władzę, to oni kraść nie będą (zostaną?!).
Swoich możemy kontrolować i jak nie ma efektów, to się ich zmienia (również jak stracimy władzę !?) "Nie swoich" przy braku efektów nie moglibyśmy zmieniać (mimo że mamy władzę!?).
Fanatycy PiSu. Jesteście sektą gotową na porzucenie jakiejkolwiek logiki. Pod warunkiem, że "Kaczor wam to wyjaśni w sposób przekonujący"
Gdyby coś takiego powiedział Tusk (sądzę, że nigdy by się nie odważył), zawylibyście z wściekłości. I mielibyście rację!
Himalaje to nędzne pagórki przy szczytach waszej hipokryzji.
> Natomiast partyjnych pracowników można zawsze odwołać.
Ale debile, powinni natychmiast wypisać się z partii a będą nie do ruszenia.

Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
woma (381 punktów)
To, co proponujesz, nie ma sensu. Nie sposób dyskutować z kimś, dla kogo argumentem rozstrzygającym jest jego upodobanie. Jest bardzo prawdopodobne, że przesłanki, dla których Ty PiS uważasz za swoją partię, mnie od niej odstręczają. Jeżeli chcesz mnie przekonać do swojej partii, to wskaż stosowne argumenty. To, że Ty popierasz jej działania, nie jest dla mnie wystarczające, by stać się jej zwolennikiem. Na początek objaśnij może znaczenie nazwy Twojej partii, uwzględniając postanowienia art. art. 2, 7, 8, 9 i 10 Konstytucji RP.
24-03-2018 16:28 
 Ocena 1 na 3
Aldehyd (-13 punktów)
>To, co proponujesz, nie ma sensu. Nie sposób dyskutować z kimś, dla kogo argumentem rozstrzygającym jest jego upodobanie. Jest bardzo prawdopodobne, że przesłanki, dla których Ty PiS uważasz za swoją partię, mnie od niej odstręczają. Jeżeli chcesz mnie przekonać do swojej partii, to wskaż stosowne argumenty. To, że Ty popierasz jej działania, nie jest dla mnie wystarczające, by stać się jej zwolennikiem.

Moje założenie jest inne. Nie chcę nikogo przekonywać, chcę tylko skonfrontować swoje poglądy i poddać je krytycznej analizie. Jeśli PiS coś robi źle, to chcę o tym wiedzieć.

>Na początek objaśnij może znaczenie nazwy Twojej partii, uwzględniając postanowienia art. art. 2

Gdzie PiS szkodzi demokracji lub prawu?

> 7

Tutaj też nie widzę łamania konstytucji.

> 8

No i gdzie ten punkt jest łamany?

> 9

Jakie to prawo międzynarodowe, którego PiS nie przestrzega?

> 10

Przecież do tej pory władza sądownicza była poza kontrolą! A trójpodział polega na tym że jedni kontrolują drugich. A teraz dopiero jedni będą kontrolować drugich. PiS nie łamie konstytucji w tym punkcie tylko wraca do jej przestrzegania.
26-03-2018 23:37 
 Ocena 3 na 3
woma (381 punktów)
Sprawowanie władzy nie powinno sprowadzać się do niełamania Konstytucji. Konstytucja to zbiór zasad określających prawa i obowiązki obywateli oraz obowiązki i uprawnienia władz. Prawa obywateli nakazuje ona rozumieć szeroko, a ich obowiązki wąsko. Natomiast uprawnienia władz wąsko, a ich obowiązki szeroko. Można określić to tak, że obywatelom wolno to, co nie jest prawem zakazane, a obarczyć wolno ich tylko takimi obowiązkami, które zostały określone przepisami prawa. Natomiast władzy wolno tylko to, na co zezwala jej prawo, a do jej obowiązków należy wszystko to, co służy realizacji praw obywatelskich. Wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obywateli, a nie na korzyść władzy.

Partia, która w nazwie ma pojęcia prawa i sprawiedliwości powinna te zasady realizować ze szczególną dbałością. Dlatego prosiłem Cię o przedstawienie opinii w tym zakresie, uwzględniającej wskazane postanowienia Konstytucji. Twoja odpowiedź ogranicza się do obrony przed niepostawionymi przeze mnie zarzutami. Odnosząc się do art. 10 Konstytucji, twierdzisz, że PiS przywraca konstytucyjny obowiązek kontroli władzy sądowniczej przez pozostałe władze. Wyjaśnij mi zatem, jak tę opinię godzisz z art. 173 Konstytucji, który stanowi, że Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Wskaż proszę, jak PiS wdraża zasady określone w pozostałych, wymienionych przeze mnie przepisach Konstytucji.
TyDraniu (6569 punktów)
>Zatem: co złego dla Polski robi PiS?

Przyjmują uchodźców z krajów muzułmańskich, a mówili, że nie przyjmą ani jednego.
24-03-2018 16:04 
 0 na 2
Aldehyd (-13 punktów)
>>Zatem: co złego dla Polski robi PiS?
>Przyjmują uchodźców z krajów muzułmańskich, a mówili, że nie przyjmą ani jednego.

Mieli nie przyjmować nikogo z tych narzuconych przez UE ze względu min. na niemożliwość weryfikacji tych ludzi. Przyjmują z krajów ogarniętych wojną. To są prawdziwi uchodźcy, a nie przychodźcy ekonomiczni.
farmer (22440 punktów)
Albo wykażę wam błąd, albo przyznam wam rację co do
>poszczególnych kwestii.
>Zatem: co złego dla Polski robi PiS?


Ale ja mam TVP1. Mam też inne programy.
To przecież proste. Raz zaczynasz od reszty a raz od TVP1.
Np. Czarny piątek. Robisz sobie konsensus. U jednych kilka tyś u drugich kilkadziesiąt.

Np. Możesz zadać "sobie" takie proste pytanie

Dlaczego
Cztery dni po przegranych przez PiS wyborach minister skarbu Wojciech Jasiński umorzył prawie 700 tys. zł długów Porozumienia Centrum, pierwszej partii Jarosława Kaczyńskiego.


Czy każdy obywatel ma do tego prawo?.....eee czekaj a garnitur posła bla bla...ty jako obywatel kładziesz w kwietniu pita w US
Tymczasem:

Jarosław Kaczyński uznał umorzenie długu Porozumienia Centrum za przejaw normalnej praktyki w przypadku długów nieściągalnych. Prezes Prawa i Sprawiedliwości, a wcześniej Porozumienia Centrum, powiedział, że w ten sposób postępowano z długami innych partii.


Dlaczego piszesz o nienawiści?

I możesz podać jakieś przykłady?
I jeszcze jedno co Tobie się w PIS nie podoba uzasadnij
fazimodo (251 punktów)
Co robi złego PiS?

Wprowadza ustawę zakazującą hodowli zwierząt futerkowych niszcząc Polski biznes, który w Europie jest wiodący.

Nie wprowadza wszystkich wolnych niedziel od handlu jak obiecał - oszukał Solidarność i wyborców oraz ludzi pracy, którzy im zaufali.

Nie wprowadza ustawy pro-life stworzonej przez Ordo Iuris, którą popiera Kościół. Ba nawet sam prezes Jarosław Kaczyński głosuje za ustawą zezwalającą na aborcję! To ma być człowiek głębokiej wiary?

Zmienia najlepszą premier od 89' roku Beatę Szydło, która dostawała premie i nagrody za swoją solidną pracę na jakiegoś bankiera i cwaniaczka Morawieckiego.

Usuwa najlepszego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza ze stanowiska - jak widać PiS nie chce dojść do prawdy co stało się w Smoleńsku i ulega naciskom Rosji lub Rosyjskich służb!

Pozwala Donaldowi Tuskowi, zdrajcy, który uciekł do Brukseli niczym Walezy, chodzic wolno zamiast ścigać go międzynarodowym listem gończym.

Kaja się przed żydami i ich finansistami, którzy niszczą Polskę.

Jak to nie jest zło, które PiS robi to nie wiem co nim jest?
hyperion (1422 punktów)
>Zatem: co złego dla Polski robi PiS?

Za PiS-em (złośliwcy mówią PiSraelem) nie jestem żeby było jasne. "PiS PO jedno zło".

Generalnie PiS miał 8 lat (siedział wtedy w Sejmie jako opozycja), żeby przygotować reformy a to co obecnie oglądamy to pokazówka typu "chcemy, staramy się ale ciężko nam to wychodzi".

Krótka lista, na podstawie: kj12345.ne(*)konania-pis-u-i-po-psl-tez-v-1 (trochę ją poprawiłem pod siebie):

1) brak odwołania ustawy 1066 o "bratniej pomocy policyjnej" ze strony zachodu,
(mimo, że PiS w momencie jej uchwalania w 2014 roku był jej przeciw)
i pomimo, że wniosek o jej cofnięcie złożył Klub Kukiz'15 w styczniu 2016 roku,
a nawet dodanie przez PiS swojej ustawy 1063 czyli o "braniej pomocy wojskowej"
zapewne na wypadek gdyby się wojsku polskiemu nie chciało walczyć.
2) brak ustawy o uczciwym opodatkowaniu dużych sieci handlowych
(mieli 8 lat na jej przygotowanie, siedząc w Sejmie jako opozycja)
3) nie wycofanie się z pakietu klimatycznego
4) chaos i brak pomysłu na obronę terytorialną kraju ("prywatna armia Macierewicza")
5) brak zgody na dokończenie ekshumacji w Jedwabnem- prof. Ewa Kurek przesłała do Ministerstwa Sprawiedliwości petycję podpisaną przez 12 000 ludzi ale PiS zamiótł to pod dywan, obecnie są zbierane podpisy pod internetową petycją w tej sprawie (www.citize(*)sejmu-rzeczpospolitej-polskiej)
6) nierozstrzygnięcie ustawy o inwigilacji obywateli w internecie
7) pozorowanie reform sądownictwa, raz coś ogłoszą ale potem się z tego wycofują
bo UE czy Izrael na nich warknie, brak pomysłów na głęboką reformę wymiaru sprawiedliwości
8) brak poprawienia a następnie opublikowania aneksu raportu w sprawie WSI
(lista nazwisk osób zamieszanych w sprawki WSI)
9) brak poprawienia ustawy o obywatelstwie polskim (możliwość nadania obywatelstwa
osobom po 3 latach pobytu w Polsce i znajomości języka polskiego na poziomie "komunikatywnym").
10) po 2 latach rządów, nadal brak odbiurokratyzowania oraz uproszczenia podatków dla przedsiębiorców, mimo Konstytucji dla Biznesu (a mieli 8 lat na to...)
11) skrajny filosemityzm, brak reakcji PiS-u na napaść na polską ambasadę w Telawiwie
tłumaczenie wypowiedzi izraelskich polityków o "polskich obozach koncentracyjnych"
że to z powodu kampanii wyborczej w Izraelu, kosultowanie ustaw z Izraelem. Leżenie plackiem
przed Izraelem chociaż to kraj 10 razy mniejszy od Polski i dla Polski nieistotny.
12) brak efektów działania Komisji Smoleńskiej, pan Antoni Macierewicz od lat w podkomisji smoleńskiej pobiera sute apanaże a sprawa stoi w miejscu

Złowróżebne dokonania PiS-u:

1) zawłaszczenie publicznych mediów typu TVP (jak kiedyś PO- PSL)
2) podniesienie kwoty wolnej od podatku z 3091 do 8000 złotych
ale tylko dla ludzi których roczny dochód jest mniejszy niż 11 tys. rocznie
czyli dla ok. 20% podatników, reszta 80% ma kwotę wolną od podatku
na starym poziomie 3 tys.)
3) podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 000 dla posłów i senatorów
4) przedłużenie wyższego VAT o kolejne lata (miał być tylko do końca 2017 r.)
5) zniesienie konkursów na wyższe stanowiska w służbie cywilnej
6) utrudnienie obrotu ziemią między Polakami (nie dotyczy oczywiście kościoła i innych związków wyznaniowych w tym gmin żydowskich)
7) ustawa inwigilacyjna - obowiązek rejestrowania kart pre-paid
mimo, że Polska należy do najbezpieczniejszych krajów w Europie
pod względem zagrożenia terrorystycznego (lato 2016)
8) ogólnie zwiększona inwigilacja obywateli, brak kontroli nad podsłuchami "druk 516".
9) masowa, bezmyślna wycinka zieleni przez ministra Szyszko (Druk nr 1334) (czyżby chodziło o przejęcie terenów na których będzie potem realizowany program Mieszkanie+ ?)
10) 500+ na kredyt, łapówka wyborcza 500+ , do spłacenia przez następne pokolenia?
11) zadłużenie Polski na 95 mld złotych w 2 lata : chociaż w 2017 roku brak deficytu ale w 2016 r.wyniósł on 95 mld (dla porównania PO-PSL zadłużało Polaków co roku na 30-40 mld złotych), średnio więc wychodzi (dla lat 2016 i 2017) wzrost zadłużenia Polaków po ok. 45 mld złotych/rok
12) poparcie Mateusza Morawieckiego dla TIPP czyli popieranie korporacji ponadnarodowych
13) działania dotyczące wprowadzenia upraw GMO czyli władzy korporacji
14) zaproszenie do Polski wojsk amerykańskich bez robienia referendum w tej sprawie
15) emerytury czy 500+ z polskich podatków, także dla emigrantów (chociaż uchwaliło to PO-PSL to PiS nic z tym nie robi).
16) trwonienie pieniędzy publicznych, 2 mln złotych w 2 lata na nagrody dla ministrów premier Szydło
17) bałagan przy przywracaniu 8-letniej podstawówki

Mogę dodać jeszcze wspieranie kościoła katolickiego ale to każdy chyba widzi.

Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
Paolo Monstro (6146 punktów)

>Zatem: co złego dla Polski robi PiS?
Zacznij od tego co to jest ' zło'. Wielu obywateli Iranu czy Afganistanu uważa, że kraje w jakich żyją są 'dobre', wiele żon bitych przez mężów też nie uważa swojego życia za 'złe' itd ...

Ja nie jestem ani za PiS ani przeciw PiS, jestem za pewną wizją państwa i społeczeństwa, w modelu francuskim:
"wolność, równość, braterstwo":
0) dobrze zarządzane - w oparciu o rzeczywistość a nie 'wiarę' czy 'ideologię' - można wierzyć, że bogowie uczynią cud i jak wyskoczysz z 10 pietra uda Ci się przeżyć ale dobry manager uwzględnia rzeczywistość
1) w wyniku dobrego zarządzania - dobrze działające (służba zdrowia, infrastruktura, sytem prawny, niska korupcja, łatwość prowadzenia biznesu, nie trowniące pieniędzy na ideologie - typu zamach smoleński ...)
2) braterskie - wspomagające siebie nawzajem (polski ambasador walczy o polski interes, polskie firmy i obywateli)
3) solidarne - wspomagające najsłabszych (dostęp do edukacji, edukacja na dobrym poziomie, służba zdrowia, która leczy starsze osoby, osoby kalekie i chore czy starsze uzyskują pomoc od młodszych)
4) wygodne - dające możliwość godnego życia za zwykłą pracę, oszczędza mi czasu na biurokrację itd

Jako 'złe' oceniam działania przeciwne do tej wizji :
1) silne pogorszenie reputacji: mierzona faktem, że od grudnia 2017 do lutego 2018 trzy razy Polska pojawiła się w prasie wszystkich większych gospodarek na świecie, na 1szych stronach w b. negatwnym kontekście: brak praworządności i antysemityzm. W zamian za utratę reputacji nie odnieśłiśmy żadych korzyści.
Pomiędzy 2010 (smoleńsk) do grudnia 2017 nie udało mi się znaleźć ani jednej informacji o Polsce na 1szej stronie gazet.

Pewnie mało Cię obchodzi reputacja na zewanątrz? Problem w tym, że jeśli polski biznes nie wyjdzie z Polski to upadnie - Polska jest za małym rynkiem by na nim stać się konkurentem dla gigantów międzynarodowych. Zrujnowaliśmy markę 'made in Poland'. W zeszłym tygodniu miałem spotkanie w Holandii, używając jako promocji 'dobrej polskiej technologii' - od jednego z managerów b. dużej mniędzynarodowej firmy usłyszałem 'to nie Polska ... to Europa', nie słyszałem tego argumentu od wejścia do UE - dziękuje Ci PiS!

2) złe zarządzanie - Polska gospodarka upadnie jeśli dalej będziemy szli drogą, którą idziemy. Mierzone jest to faktem, że przychody są niższe niż wydatki w historycznie najlepszym momencie gospodarki polskiej, rośnie zadłużenie, spada populacja (przyszłe dochody), wydatki na ZUS rosną z roku na rok, b. źle działa służba zdrowia (27 miejsce na 30 krajów Europy w european health index).

3) brak wsparcia polskiego biznesu - w zasadzie nigdy, z silnym pogorszeniem od czasów 1go PiS, poprzez PO i nadal - polski rząd nie wspierał polskiego biznesu - urzędnicy nie mają tego zadania wpisanego w cele.

4) pogorszenie relacji z naszymi sąsiadami i państwami, z którymi wspólny interes (UE) - straty będą w dłuższym okresie finansowe.

5) konwersja państwa w państwo religijne i dzielenie Polaków- a więc zaprzeczenie zasady 'braterstwa i wspólnoty interesów' jak również dalsze pogorszenie jeszcze zarządzania (nie będzie opierało się na rzeczywistości). W efekcie nadal trwa eksodus Polaków - co doprowadzi do wyludnienia i pogorszenia jakości życia. Przy pewnym poziomie konfliktu wewnętrznego Polska nie tylko straci finansowo ale może nawet upaść.

Agrumenty typu: "dla mnie 'dobrze', że PiS dzieli Polaków" powinieneś odnieść do skutków a nie do działań- 'dobre' jest pogorszenie warunków życia (mniej podatków - od wyjeżdżających ludzi) i podniesienie ryzyka konfliktu wewnętrznego (ryzyko ma swój koszt w życiu również)?

Masz prawo do własnej oceny - ale zauważ, że w wyniku tego działania możesz nie żyć - bo Cię nie wyleczą w polskiej służbie zdrowa albo możesz umierać z głodu - bo garstka pracujących nie zapłaci za miliony emerytów .....

To tyle w skrócie.

Pozdrawiam
Paolo Monstro
Wenancjusz (16441 punktów)
Czytałem cały ciąg wypowiedzi i starałem się nie być stronniczy (vide nie pominąłem żadnej zostawiając swój ślad w postaci punktów jakimi obdarzałem opinie biorących udział w dyskusji). W tej dyskusji nastąpiło zderzenie sposobu widzenia/rozumowania uczestników. Starałem się wczytywać zwłaszcza w treść argumentów, jakie były używane.
Niestety ale Aldechyd wypadł blado. Aldechyd widzi sytuację "co jest teraz", bez żadnej refleksji, co za skutki pociągnąć może takie a nie inne działania rządu. Bo przecież mierzy się nie na podstawie propagandowych informacji, ale po skutkach jakie wywołuje sfera zarządzania państwem. I tu argumenty adwersarzy są oparte na już widocznych spostrzeżeniach stanu zmian w szerokim pojęciu zarządzania państwem, czemu nie można zaprzeczyć. Co bolesne. Zmiany wywołują skutki mogące być do usunięcia lub usuwanie ich (tych społecznie nieprzyjaznych) może trwać dziesiątki lat. Najgorsze problemy widzę w przywracaniu/leczeniu stanu mentalności społecznej. Wiem w ten sposób, na jakich to wyborcach opiera się rządzący PiS. Są to ludzie postrzegający rzeczywistość podaną jak przetrawioną papkę kościelną ("proboszcz tak powiedział, a on zawsze prawdę mówi"). Tylko tyle się zmieniło, że z nawyku/przyzwyczajenia/braku krytycznego spojrzenia wierzą na słowo uprawiającym oficjalną propagandę rządową. Nie widzą więc konsekwencji swojej bezgranicznej wiary w słowo i nie oceniają skutków. Za brak wyobraźni u takich cierpieć będzie całe społeczeństwo (tylko 18% wyborców uprawnionych do głosowania wybrało opcję PiS-owską, a więc nie większość wyborców. Raczej większość uczestniczących czynnie w wyborach). PiS jako taki więc nie ma pełnego mandatu społecznego! A wybór takich, uderzy również w samych wyborców typu Aldechyd.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Selanos (12869 punktów)
Gdyby zamiast PiS i ludzi z PiS-u była jakaś inna partia i inni ludzie o podobnych poglądach, to jakoś by mnie to nie raziło. Partia jak partia, ludzie jak ludzie, poglądy jak poglądy, po to mamy wolność, żeby każdy jakieś miał i je wyrażał.

Natomiast jak patrzę na pełne nienawiści mordy troglodytów PiS, to po prostu nie mogę tego znieść. Ziobro co od lat truje lekarzowi życie, bo uważa, że ten zabił mu ojca. Kamiński co został uniewinniony zanim został prawomocnie skazany. Macierewicz który jest chodzącą schizofrenią paranoidalną. Pawłowicz. Tutaj więcej nie dodam.

Długo by wymieniać. Uważam, że w PiS są ludzie którzy są szkodliwi nie tyle ze względu na swoje poglądy polityczne, tylko ze względu na swoją nienawiść, paranoję i destrukcyjny wpływ na polskie społeczeństwo.
sammy (10 punktów)

>Zatem: co złego dla Polski robi PiS?

1.Jestem zwolennikiem wolności słowa na poziomie pierwszej poprawki. PiS ogranicza wolność słowa (np.nowelizacja ustawy o IPN)
2. Jestem zwolennikiem laicyzmu na wzór francuski. PiS klerykalizuje państwp
3. Jestem zwolennikiem aborcji na życzenie. PiS chce zaostrzyć obecną ustawę.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365