Racjonalista - Strona głównaDo treści
Henry Ford o "Żydzie międzynarodowym"- na przykładzie Polski

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
26-04-2018 10:12Arminius (25555 punktów)Henry Ford o "Żydzie międzynarodowym"- na przykładzie Polski
Ocena 3 na 5
Henry Ford był nie tylko wybitnym amerykańskim industrialistą, założycielem Ford Motor Company - w której zaprojektowano model Forda T, taniego i dostępnego dla przeciętnie zarabiającego Amerykanina. Miał on także jednoznacznie wykrystalizowane poglądy na temat "kwestii żydowskiej". Propagował je poprzez finansowanie gazety "The Dearborn Independent" - w której opublikował - między innymi - cykl artykułów pod zbiorczym tytułem "The International Jew". Ford w swej analizie kwestii żydowskiej przywiązywał wielką wagę do doświadczeń polsko - żydowskich i historii relacji stosunków polsko - żydowskich, uważając - jakże słusznie - iż stanowią one/stanowiły sui generis laboratorium socjologiczne - w którym możliwym było wyp[reparowanie i zdefiniowanie specyficznych cechy nacji żydowskiej.
Zaraz po I wojnie światowej, odradzająca się Polska, stała się celem wściekłego ataku środowisk żydowskich(mających bardzo silne wpływy w mediach zachodnich) formułując pod jej adresem szereg wyssanych z palca oskarżeń - miedzy innymi o pogromy dokonujące się na ziemiach polskich, których ofiary miały iść w tysiące, czy dziesiątki tysięcy.
Zarzuty były tak poważne i narobiły takiej wrzawy na zachodzie - iż do Polski przybyło kilka misji zagranicznych w celu zweryfikowania zarzutów strony żydowskiej - w tym najważniejsza, amerykańska, z Henry Morgenthau (pochodzenie żydowskie) na czele.
Ustalenia misji jak wyżej obaliły całkowicie tezy propagandy żydowskiej. Kwestia owa była już przedmiotem analizy na forum "Racjonalisty" w wątku "Raport ambasadora" (www.racjonalista.pl/forum.php/s,665174) - okazuje się jednakże, iż problemowi temu także Henry Ford poświęcił bardzo dużo uwagi. Z jego refleksjami i tezami zdecydowanie warto się jest zapoznać - w sytuacji gdy, podobnie jak sto lat temu - mamy znów do czynienia z kampania antypolską wszczętą przez środowiska żydowskie.

"It seems a far cry from the Jewish Question in the United States to the same question in Poland, but inasmuch as the Jews of the United States are constantly referring to Poland for propaganda purposes, inasmuch as there are 250,000 Polish Jews arriving in the United States on a schedule made by their brethren here, and inasmuch as the people of Poland have had their own illuminating experience with the World Program, it would seem that Poland has something to teach the United States in this respect.
Especially is this true since it is impossible to pick up an American newspaper without finding traces of Jewish anti-Polish propaganda - a propaganda that is designed to take our eyes away from the thing that is transpiring at the Port of New York. If a reader of these articles should say, "Let us not think about Poland, let us thing about the United States," the answer is that he is already thinking about Poland the way the Jews of the United States want him to think, and the fact that he is thinking according to Jewish wishes in this respect incapacitates him up to a certain point to understand the entire Jewish Question in this country."

"Ponieważ często w Stanach Zjednoczonych powołują się ze względów propagandy na Polskę, ponieważ, według statystyki żydowskiej, przybywa obecnie do Ameryki 250 tys. Żydów z Polski i wreszcie z uwagi na to, że Polska na zasadzie własnego doświadczenia miała sposobność zapoznać się z programem wszechświatowym, – możemy się coś niecoś od Polski w kwestii żydowskiej nauczyć.
Doszło dziś u nas do tego, że nie można wziąć do ręki żadnego dziennika amerykańskiego, by w nim nie znaleźć śladów żydowskiej propagandy antypolskiej, propagandy, mającej na celu odwrócenie naszej uwagi od tego, co się dzieje w porcie nowojorskim. Jeśli czytelnik powie: „Nie myślimy o Polsce, myślimy o Stanach Zjednoczonych”, – odpowiemy mu na to, że właśnie myśli już o Polsce w ten sposób, w jaki Żydzi amerykańscy chcą, by myślał, a fakt, że myśli o tym w sposób zgodny z życzeniem żydowskim czyni go w pewnej mierze niezdolnym do zrozumienia całokształtu kwestii żydowskiej w Stanach Zjednoczonych.
Słusznym jest tedy, byśmy dowiedzieli się coś o kraju, z którego w tak szybkim tempie przybywa do nas ćwierć miliona ludzi, dla przekonania się, co ci ludzie tam robili i wreszcie, byśmy stwierdzili, na jakich podstawach opiera się oświadczenie Żydów, iż uciekają przed 'prześladowaniem’.
Posiadamy pięć dokumentów urzędowych, zaopatrzonych w pieczęcie Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, a dokumenty te zawierają sprawozdania naocznych świadków. Dokument amerykański nosi tytuł „List Prezydenta Stanów Zjednoczonych, zawierający, stosownie do rezolucji Senatu z dnia 28 października 1919 r., raport czcigodnego Henryka Morgenthau o działalności Misji Stanów Zjednoczonych w Polsce’. Ten dokument senatu nosi numer 177."

holywar.org/txt/Ford/40.html

gloria.tv/article/gJnuMNaEzELZ3fixyMMS3QmJ2
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

diogenes (42753 punktów)Odp: Henry Ford o "Żydzie międzynarodowym"- na przykładzie P
>Henry Ford był nie tylko wybitnym amerykańskim industrialistą, założycielem Ford Motor Company - w której zaprojektowano model Forda T, taniego i dostępnego dla przeciętnie zarabiającego Amerykanina.

Ta "wybitność" jest wielce dyskusyjna. Bez szerszego kontekstu - wprowadzająca w błąd. Pracownicy zatrudniani w jego firmie byli kontrolowani przez wynajętych zbirów (Gestapo Forda...): mieli narzucony tryb życia, czas wolny, nawet jedzenie. Firma Forda zorganizowana była na faszystowską modłę: w roku 1928 New York Times nazwał Forda "Mussolini of Highland Park"... Swej moralnej postawie dał świadectwo Ford w czasie II wojny światowej: był dostawcą uzbrojenia nie tylko dla armii USA: jedna trzecia ciężarówek Wehrmachtu pochodziła z jego fabryk. Mało tego: w swojej niemieckiej firmie w Kolonii zatrudniał przymusowych robotników, którzy stanowili 50% załogi, a w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie od sierpnia 1944 miał nawet swoją "filię" (Kommando-Ford), gdzie więźniowie pilnowani byli przez SS; wystarczyło być chorym, aby trafić pod ich opiekę...

*http://www.untergrund-blättle.ch/archiv/ausgabe8/zwangsarbeiter_bei_ford_in_koeln.html

(proszę wkleić link bez *, inaczej nie działa...)

www.spiege(*)rd-und-die-nazis-a-947358.html

Antysemityzm Forda był wzorem dla Adolfa Hitlera, który uhonorował go Orderem Zasługi Orła Niemieckiego (Großkreuz des Deutschen Adlerordens)

>Z jego [Forda -d] refleksjami i tezami zdecydowanie warto się jest zapoznać...

Jakie jeszcze moralne kanalie ma pan na liście polecanych autorytetów?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
26-04-2018 14:13 
 Ocena 5 na 5
Arminius (25555 punktów)kto jest na liście?
>Jakie jeszcze moralne kanalie ma pan na liście polecanych autorytetów?

Te wszystkie, które pomimo swego rzeczywistego czy też przypisanego spodlenia - dokonywały trafnej analizy sytuacji - w tym wypadku, stosunku Żydów do Polski. Bo do tego wątku, w ogóle się Pan nie odniósł - w myśl wyświechtanej reguły erystycznej, iż jak nie ma haka na tezę merytoryczną - należy opluć sylwetkę autora tezy.
27-04-2018 12:04 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: kto jest na liście?
> Bo do tego wątku, w ogóle się Pan nie odniósł ...

Akurat opinie zaślepionego antysemityzmem człowieka - chodzi o Forda - nie są dla mnie miarodajne. Może powinienem się zachłysnąć jego lekturą? Jak Himmler czy von Schirach:

de.wikipedia.org/wiki/Der_internationale_Jude

>Miał on także jednoznacznie wykrystalizowane poglądy na temat "kwestii żydowskiej".

Podejrzewam, że krystaliczność jego pogladów wynikała z czysto biznesowego i bazkrytycznego podejścia do tego zagadnienia. Po pierwszej wojnie Ford afiszował się ze swoimi pacyfistycznymi poglądami, przypisując żydowskiej finansjerze rozpętanie wojny:

Cytat:
Henry Ford was a pacifist who opposed World War I, and he believed that Jews were responsible for starting wars in order to profit from them: "International financiers are behind all war. They are what is called the international Jew...


en.wikipedia.org/wiki/The_Dearborn_Independent

Podczas drugiej wojny światowej to jego samochodowe imperium i antysemickie zacietrzewienie było finansowym i ideowym tłem wielu wydarzeń: dostarczał pojazdy dla Wehrmachtu, miał własną "filię" w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie, jego firma prosperowała w najlepsze...To, co kiedyś zarzucał Żydom, odnosiło się teraz do niego. W języku biznesu nazywa się to eliminacją konkurencji.

>Propagował je poprzez finansowanie gazety "The Dearborn Independent" - w której opublikował - między innymi - cykl artykułów pod zbiorczym tytułem "The International Jew"

Pismo nie miało najlepszej opinii i zostało zamknięte z wyroku sądu, a prezentowane w niej poglądy odbiegały od amerykańskiej tradycji:

Cytat:
The Federal Council of Churches of Christ in America published a resolution condemning Ford's propaganda and beliefs. In January 1921, a statement titled "The Peril of Racial Prejudice" denounced anti-Semitism as un-American and condemned the Independent for its anti-Semitic campaign. It was signed by more than one hundred prominent citizens of "Gentile birth and Christian faith", including President Woodrow Wilson, former president William Howard Taft, William Jennings Bryan,....


en.wikipedia.org/wiki/The_Dearborn_Independent

Odgrzewanie Forda w kontekście stosunków polsko-żydowskich jest nie na miejscu.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
27-04-2018 12:52 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)odgrzewanie dobrze robi
>Akurat opinie zaślepionego antysemityzmem człowieka - chodzi o Forda - nie są dla >mnie miarodajne.

A opinie amerykańskich parlamentarzystów robiących presję na Polskę - aby płacić haracz Żydom są???

>Po pierwszej wojnie Ford afiszował się ze swoimi pacyfistycznymi poglądami, >przypisując żydowskiej finansjerze rozpętanie wojny:

Nie tylko Ford przypisywał Żydom predylekcję do rozpętywania wojen. Temat Żydów jako podżegaczy wojennych jest na tyle ciekawy - że postaram się mu wkrótce poświęcić odrębny wątek.

>Odgrzewanie Forda w kontekście stosunków polsko-żydowskich jest nie na miejscu.

Skoro poświęcał sporo miejsca relacjom polsko - żydowskim, formułując trafne i - jak się okazuje - nadal aktualne opinie na temat Żydów i relacji polsko - żydowskich - to pańska uwaga jak wyżej jest zdecydowanie chybiona.
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
Odp: Henry Ford o "Żydzie międzynarodowym"- na przykładzie P
Ford widział w Polakach dobrą siłę roboczą (Polacy w jego fabrykach byli bodajże drugą mniejszością narodową, zaraz po Włochach), a w Żydach rywali. Trzeba to też mieć na uwadze.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365