W komenarzu do zamieszczonego w Racjonaliście artykułu pt.: Hare Kryszna i ISCON www.racjonalista.pl/kk.php/s,1517 GOV  napisał(a): Witam... Autor tekstu: Krzysztof Dziubała; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1517 "...z powodu początku ich najbardziej znanej mantry: "Hare Kryszna, Hare Kryszna, Kryszna, Kryszna, Hare, Hare, Hare Rama, Hare Rama, Rama, Rama, Hare, Hare. " Podaje rzeczywiste znaczenie w języku polskim słów pochodzenia z tzw. sanskrytu: hare - jest wołaczem od słowa hari oznaczającego jedno z wielu imion w języku polskim oznacza - tego który wszystko niszczy; tego, który wszystko zabiera; tego, który wszystko unicestwia czyli można to domknąć w jednym słowem w j. polskim -niszczyciel lub unicestwiasz, burzyciel gdy użyjemy wołacza od słowa hari czyli słowa hare oznacza to dosłownie wołanie, prośbię o niszczycielską, destrukcyjną energię do hari czyli niszczyciela, burzyciela, destruktora. Zatem reasumując: słowo hare oznacza w j. polskim - niszczycielu, burzycielu jest bezpośrednim wołaniem - prośbą o niszczycielską destrukcyjną energię która jest atrybutem niszczyciela, destruktora, burzyciela czyli hari = także siva kryszna - w j. polskim oznacza miedzy innymi ciemny, brunatny, czarniawy, niczym kolor chmury w porze deszczowej; wszechatrakcyjny rama - oznacza natomiast źródło przyjemności Zatem rzeczywiste znaczenie treści tzw. wielkiej matry powtarzanej przez społeczność towarzystwa świadomości kryszny jest następujące: niszczycielu brunatny niszczycielu brunatny brunatny brunatny niszczycielu niszczycielu zniszcz zródło przyjemności zniszcz źródło przyjemnści źródło przyjemności źródło przyjemność zniszcz zniszcz Oczywiście słowo brunatny można zastąpić słowem wszcheatrakcyjnym bo i takie jest jego znaczenie tylko czy niszczyciel destruktor lub burzyciel może być wszechatrakcyjny możliwe że może to już subiektywna ocena ps Niekiedy warto zastanowić się nad znaczeniem treścią słów zanim zdecydujemy sie na ich użycie... a tak swoją drogą to ciekawe żyjemy w Polsce i na tym terenie obowiązuje na - szczęście jeszcze j. polski i chyba nawet istnieje jak mnie pamięć nie myli ustawa zobowiązująca do używania słownictwa w j. polskim. Dlaczego w tym przypadku czyni się wyjątki? Nasuwa się kolejne pytanie czy jest to tylko dziełem tzw. przypadku, czyi świadome wprowadzanie ludzi w błąd zwykły socjotechniczny chwyt - polegający na pozostawieniu nieprzetłumaczonych, zatem niezrozumiałch znaczeń treści słów.Oto moja uwaga: Po raz pierwszy witam wszystkich na łamach Racjonalisty. Szanowny/a Gov  (za pozwoleniem w swojej wypowiedzi będę się zwracał do ciebie per "ty" chcąc uniknąć rodzajowania, gdyż do końca nie mam pewności czy jesteś kobietą czy mężczyzną. Co w zasadzie nie ma żadnego znaczenia..., ale do rzeczy...) W swoich wypowiedziach, dotyczących maha-mantry Hare Krsna sugerujesz, iż osoby zainteresowane /praktykujące intonowanie tej mantry/ nie znają znaczenia jej słów. Zaprawdę nie wiem na jakich podstawach opierasz ten sąd. Ja jako osoba od lat, lecz w sposób raczej luźny, związana z ruchem HK czuję się uprawniony do stwierdzenia, iż sens Świętych Imion jest dla praktykujących bardzo istotny i jest często zgłębiany zarówno w bogatej literaturze jak i na licznych wykładach prowadzonych przez ekspertów w tej dziedzinie. Generalnie zasada jest taka: im większe zrozumienie/pamiętanie znaczenia maha-mantry tym efekt jej intonowania staje się bardziej dogłębny. O konkretach odnośnie tłumaczenia kombinacji tych trzech słów nie będę tu pisał, gdyż nie czuję się wystarczająco kwalifikowany. Nie mam natomiast pojęcia jakie są TWOJE kwalifikacje i na przekazie jakiej autoryzowanej sukcesji uczniów się opierasz prezentując tłumaczenie maha-mantry HK. Wszystkich zainteresowanych odsyłam do rzeczonej bogatej literatury autorstwa Śrila Prabhupada. Dodatkowo osobom znającym język angielski polecam pozycję "Art. Of Chanting Hare Krsna" Mahanidhi Swami (2002r.) - 350 stron dotyczących sensu intonowania Tych Świętych Imion. Załączam wyrazy szacunku Adam V Sikorski |