Racjonalista - Strona głównaDo treści
Oczywistość

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
28-01-2006 12:21zima (560 punktów)Oczywistość
Witam!
Na wstępie powiem, że być może poruszona niżej przeze mnie kwestia jest zbyt banalna i trzeba byłoby ją przenieść do bazgrołów, ale może będzie pouczająca w jakiś sposób.
Chciałem spytać, czy istnieją rozwiązania logicznych paradoksów. Mam tu na myśli konstrukcje typu:
Poniższe zdanie jest prawdziwe.
Powyższe zdanie jest fałszywe.
Zakładając, że konstrukcje uwzględniają reguły logiki problemy tego rodzaju powinny dać się rozwiązać. Przez rozwiązanie rozumiem podanie logicznie motywowanej odpowiedzi typu- ustalenie, gdzie jest prawda, gdzie fałsz, lub stwierdzenie z jakich powodów nie da się tego ustalić (ustalenie nielogicznej części, która na to nie pozwala).
Czy ktoś zna rozwiązanie podanego paradoksu? Piszę, bo pomyślałem nad tym chwilkę (dłuższą) i coś mi przyszło do głowy. Jednak może niepotrzebnie się trudziłem, bo może ktoś kiedyś ustalił jak zajmować się rozwikłaniem takich paradoksów. Czy ktos coś o tym wie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kott (140 punktów)
Hm... tego typu problemy (tzw. antynomie sematyczne) rozwiązuje się np. (w tym przypadku) przez wprowadzenie definicji prawdy w metajęzyku, języku jakby nadrzednym (np. definicja Tarskiego). Z tego co pamiętam to większość problemów tego typu już rozwiązano.

Problem tkwi więc w języku.

Poszukaj pod tymi hasłami, coś znajdziesz
zima (560 punktów)
>Hm... tego typu problemy (tzw. antynomie sematyczne) rozwiązuje się np. (w tym przypadku) przez wprowadzenie definicji prawdy w metajęzyku, języku jakby nadrzednym (np. definicja Tarskiego). Z tego co pamiętam to większość problemów tego typu już rozwiązano.
>Problem tkwi więc w języku.
>Poszukaj pod tymi hasłami, coś znajdziesz
Dzięki. Znalazłem na www.gavagai.pl/filozofia/tarski.php . Bardzo fajne. Pewnie też okaże się użyteczne przy innych tematach.

W zasadzie wygląda to na nadbudówkę pojęcia prawdy. Działania prowadzące do uściślania języka są na pewno korzystne. Dowodzenie i wyjaśnianie na pewno zawierałoby mniej (potencjalnych) luk.
Z drugiej strony podejście Tarskiego wydaje się mieć lukę. Aby rozstrzygnąć sprawę musimy budować metajęzyk (język + pojęcia opisujące ten język). Znając zasadę budowania podanego przeze mnie paradoksu można zbudować mu odpowiadający w metajęzyku. Odpowiedzią na to byłby metajęzyk do metajęzyka. Na co znów można budować paradoksy na wyższym piętrze.
Zachodzi podejrzenie (ale nie pewność), że można tak ad infinitum. Czy to nie jest słaba strona tego podejścia. A może istnieje kres tego postępowania z przenoszeniem paradoksów piętro wyżej?
Innymi słowy, czy sztuczka z metajęzykiem jest jedynym rozwiązaniem?
Kott (140 punktów)
>podejście Tarskiego wydaje się mieć lukę. Aby rozstrzygnąć sprawę musimy budować metajęzyk (język + pojęcia opisujące ten język). Znając zasadę budowania podanego przeze mnie paradoksu można zbudować mu odpowiadający w metajęzyku. Odpowiedzią na to byłby metajęzyk do metajęzyka. Na co znów można budować paradoksy na wyższym piętrze.
>Zachodzi podejrzenie (ale nie pewność), że można tak ad infinitum. Czy to nie jest słaba strona tego podejścia. A może istnieje kres tego postępowania z przenoszeniem paradoksów piętro wyżej?

Hm. Wydaje mi się że konstruowanie definicji prawdy bez metajęzyka to jak robienie systemu myślowego bez założeń... na czymś musisz postawić budowlę. Jak widać język jest na to za płynny i trzeba właśnie metajęzyka.

>Innymi słowy, czy sztuczka z metajęzykiem jest jedynym rozwiązaniem?

Nie wiem...
waligóra (961 punktów)
Takie paradoksy rozpatrywane są min w:
Eugeniusz Grodziński "Paradoksy semantyczne"
Znajdziesz tam podobne przykłady oraz ich wyjaśnienie.
Wilhelm
Znane jako twierdzenie Gödla:
Gödelscher Unvollständigkeitssatz
de.wikiped(*)er_Unvollständigkeitssatz
pl.wikipedia.org/wiki/Twierdzenie_GĂśdla

Erst wenn die Wolken schlafengehn, kann man uns am Himmel sehn,wir haben Angst und sind allein, Gott weiß ich will kein Engel sein.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365