Racjonalista - Strona głównaDo treści
Mrożek w kościele

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
17-09-2013 18:56diogenes (42753 punktów)Mrożek w kościele
Ocena 6 na 6
Czy pogrzeb Mrożka to był pogrzeb czy groteska?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>Czy pogrzeb Mrożka to był pogrzeb czy groteska?
Dokładnie, to był to pogrzeb w Mrożkowskim stylu!

@@@
.
17-09-2013 19:59 
 Ocena 11 na 11
diogenes (42753 punktów)
>..był to pogrzeb w Mrożkowskim stylu!

Skoro groteskę celebrował Dziwisz - można mieć wątpliwości.

W Polsce nawet ateizm jest formą katolicyzmu.
Po śmierci, na którą monopol zdaje się mieć kościół, każdy staje się katolikiem.
Dobry Polak to martwy Polak, bo na pewno katolik.
Nie zdziwiłbym się, gdyby ten los spotkał
nawet Agnosiewicza.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Asphodelus1 (887 punktów)
>Nie zdziwiłbym się, gdyby ten los spotkał
>nawet Agnosiewicza.
>
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.


Niech Agnosiewicz napisze w testamencie, że chce mieć pogrzeb świecki, albo niech zażyczy sobie pogrzebu za granicą.

Testamentu zresztą nie można podważyć, popełniono by przestępstwo; z drugiej zaś strony jestem optymistą, życzę panu Mariuszowi długich lat życia, może wtedy nie będzie już omawianego dziś problemu?
18-09-2013 10:43 
 Ocena 7 na 7
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Testamentu zresztą nie można podważyć, popełniono by przestępstwo;

Można. Nie jest to przestępstwo, bo procedura prawna nie możne być jednocześnie przestępstwem w państwie prawa.

Niezastosowanie się do testamentu (co pewni miałeś na myśli) tez nie jest przestępstwem.
Możesz sobie zapisać w testamencie cokolwiek - jeżeli to nie jest kwestia finansowa, to taki zapis zależy od dobrej woli wykonawcy testamentu.
Zresztą kwestie finansowe też nie dadzą się dokładnie uregulować - są zachowki, wydziedziczenie w 90% przypadków jest nieskuteczne, nie masz pewności czy każdy dostanie to, co mu zapisałeś, bo jaki się jednemu nie spodoba, to cała układanka na nic.

Bez względu na zapisy, Twoja rodzinka możne ci wyprawić godny, katolicki pogrzeb z księdzem, stwierdzić że kremacja to grzech i wsadzić do dębowej trumny na wysoki połysk, uznać że granie na pogrzebie "another one bites the dust" jest niestosowne, i zamiast tego będzie fałszujący trębacz grający coś między Ciszą i amerykańskim capstrzykiem (czy oni do chlorelli wszyscy grają "ze słyszenia"???) i postawić pomnik z krzyżem i jeszcze tęczowym jezuskiem (barwiony marmur - nowa moda).

Najlepszą nadzieją (gwarancji nie ma), że będziesz miał pogrzeb, jaki chcesz jest, a masz konserwatywną rodzinę, jest grono zaufanych przyjaciół i jeden z nich jako wykonawca testamentu.


"We live in times of smart phones and stupid people"
pompa (524 punktów)
>>..był to pogrzeb w Mrożkowskim stylu!
>Skoro groteskę celebrował Dziwisz - można mieć wątpliwości.
>W Polsce nawet ateizm jest formą katolicyzmu.

Mrożek był ateistą? szukałem czegoś na googlach ale jedynie jest jeden cytat o ateizmie. Czy on kiedyś zadeklarował swoją niewiarę, można gdzieś o tym poczytać?
17-09-2013 23:25 
 Ocena 4 na 4
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
W dzisiejszym Klubie Trójki było o Mrożku. Ponoć twierdził, że bóg tak, natomiast tradycje religijne nie. Mówił: "że bóg jest, to ja wiem, ale nie można mu zaglądać do garnka". Teologia negatywna, mistyka żydowska, to go coś tam interesowało. Bóg obecny, ale schowany, gdzieś bardzo głęboko ukryty. Jeszcze jeden cytat: "Religia, transcendencja, bóg, wszystko jedno jak to nazwać, jest niewiadomą, ale bez tej niewiadomej, żadne równanie się nie sprawdza". Audycja do odsłuchania na stronie radia.
18-09-2013 12:05 
 Ocena 3 na 3
rysiek (4593 punktów)
>Mrożek był ateistą? szukałem czegoś na googlach ale jedynie jest jeden cytat o ateizmie. Czy on kiedyś zadeklarował swoją niewiarę, można gdzieś o tym poczytać?

Czy w takiej sprawie, pytania nie powinny raczej brzmieć: Czy był wierzący?, "praktykujący"? Czy określił jak chce być pochowany?
Żeby mieć pogrzeb w obrządku katolickim, wystarczy nie deklarować własnego ateizmu?
Czy to tylko "przywilej" osób znanych?
19-09-2013 14:40 
 Ocena 1 na 1
Grzegorz (5685 punktów)
>Czy w takiej sprawie, pytania nie powinny raczej brzmieć: Czy był wierzący?, "praktykujący"? Czy określił jak chce być pochowany?

Logicznie spójne podejście, ale mało biznesowe. Jak umrze jakiś szary obywatel to owszem można gnębić rodzinę pytaniami "a czy chodził na Mszę? a na kolędę dawał?" i w razie odpowiedzi negatywnych dorzucić ryczałtem do ceny usługi np. 10 lat niepłacenia kolędy.

Z takimi VIP-ami jest trochę gorzej... najczęściej zarówno oni jak i ich rodzina nie stawiają sobie za punkt honoru uroczystości z księdzem, więc tego typu pytania mogą co najwyżej zniechęcić do ceremonii katolickiej. Najwyraźniej w tym wypadku księża odstępują od wypytywania o szczegóły i zakładają że "Polak = katolik". No a potem Dziwisz żegna Mrożka, a na pogrzebie Lema zakonnik wygłasza przemówienie, które zaczyna się od tego że Lem nie dostrzegał Boga...
18-09-2013 08:50 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)
>Dobry Polak to martwy Polak, bo na pewno katolik.

PS.:
wiadomosci(*)2,wiadomosc.html?ticaid=111540

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
18-09-2013 11:03 
 Ocena 6 na 6
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)
.
>>>>..był to pogrzeb w Mrożkowskim stylu!
>Skoro groteskę celebrował Dziwisz - można mieć wątpliwości.
Chyba nie? To nie pierwsza groteska w jego wykonaniu.

>W Polsce nawet ateizm jest formą katolicyzmu.
Zdecydowanie tak! Pan 'Worek kości' na swoim blogu deklaruje swój "prawdziwy" ateizm i odróżnia go - od jego zdaniem - głupiego, gdyż racjonalistycznego.

>Po śmierci, na którą monopol zdaje się mieć kościół, każdy staje się katolikiem.
No może nie każdy, ale bardziej znanych, to Kościół stara się zawłaszczyć różnymi sposobami: www.racjonalista.pl/kk.php/s,4754/q,Lema.pamieci..

>Dobry Polak to martwy Polak, bo na pewno katolik.
Znowu nie do końca prawda! Nawet na naszym forum mamy dobrych, prawdziwych i żywych katolików z XIX wiecznymi niezmiennymi poglądami.
(Pisząc to nie wziąłem pod uwagę Pańskiego PS.): wiadomosci(*)2,wiadomosc.html?ticaid=111540 (W tym kontekście to ma Pan świętą rację!)

>Nie zdziwiłbym się, gdyby ten los spotkał nawet Agnosiewicza.
Ja też nie! Oby żył nam jak najdłużej.

Pozdrawiam.

@@@
.
szarley (54913 punktów)
Babcia na katafalk

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365