Reprezentacja Polski w lekkoatletyce odniosła niewątpliwie wielki sukces, chyba największy w swojej historii. Na zakończonych wczoraj Mistrzostwach Europy w Berlinie Polacy zajęli drugie miejsce w klasyfikacji medalowej i trzecie w klasyfikacji punktowej.
Cytat:
"W Berlinie Biało-Czerwoni zdobyli 12 medali (7-4-1), czyli tyle samo co przed dwoma laty w Amsterdamie, jednak tym razem to nie wystarczyło do wygrania klasyfikacji medalowej. W niej zajęliśmy jednak świetne, drugie miejsce, tylko za Wielką Brytanią. Z kolei w klasyfikacji punktowej (za dane miejsce w finale każdy zawodnik otrzymuje przypisaną liczbę punktów) Polacy zajęli trzecią pozycję. Co jednak ważne, nasza reprezentacja zdobyła aż 172 punkty, najwięcej w swojej historii występów w tej imprezie."
sportowefa(*)epszy-wynik-polakow-w-historiiNawet pozostający w niegasnącej pamięci wielki występ reprezentacji Polski na ME w Sztokholmie w 1958 kiedy to Polska LA zdobyła osiem złotych medali nie robi już takiego wrażenia. Wtedy ME wyraźnie zdominowali Rosjanie, Polacy zdobyli poza złotymi tylko dwa srebrne medale i jeden brązowy, no i ostatnie ME były trudniejsze choćby dlatego, że było więcej krajów.
Uwaga! Nie jest tak pięknie jak to wygląda w klasyfikacji medalowej zwłaszcza w kontekście przygotowania reprezentacji na Olimpiadę w 2020 w Tokio. Nie jestem już wnikliwym obserwatorem polskiej lekkoatletyki, ale już pobieżne rozeznanie pozwala stwierdzić, że polskie gwiazdy LA zbliżają się do fazy stagnacji, nowych nie widać, albo może raczej niewiele. Można się cieszyć ze zdobytych medali, ale trzeba z niepokojem patrzeć na "białe plamy" w obrazie polskiej LA. Są to konkurencje w których Polacy odpadli na długie lata na odległe pozycje i są to tzw. "rekordy z brodą", myślę o rekordach polski z XX wieku. Przypomnę kilka:
100m - M.Woronin - 10,0s. z roku 1984
200m - M. Urbaś - 19,98s. z roku 1999
400m - T.Czubak - 44,62s. z roku 1999
5000m - Br. Malinowski - 13:17,69s. z roku 1976
10000m - J.Kowol - 27:53,61s. z roku 1978
3000m z przeszk. - Br. Malinowski 8:09,11s. z roku 1976
4x400m sztafeta - 2:58,00s. z roku 1998
Skok wzwyż - A. Partyka 2,38cm z roku 1996
I wiele innych, w tym podobnie u kobiet. Jest tego zbyt wiele. Proszę spojrzeć:
pl.wikiped(*)Rekordy_Polski_w_lekkoatletyceObecnie białe plamy polskiej LA to sprinty, biegi długie, skoki, wieloboje, chody. Słabiutko, ale jest pole do poprawy. W biegach średnich jest nieźle, Adam Kszczot zachwyca wolą zwycięstwa i mistrzowską taktyką, rekordu Polski Czapiewskiego (1:43,22s.) z 2001 roku już chyba nie pobije, ale jest młody Borkowski oraz Rasmus i może ktoś jeszcze.
Na olimpiadach polscy lekkoatleci zdobywali od 0 do 4 medali złotych. Dobry był rok 76 w Montrealu Polacy gdy zdobyli 3 złote i dwa srebrne, potem wieloletni zastój, a w Sidney 2000 najlepszy, bo cztery złote medale (Robert Korzeniowski zdobył 2 złote medale). Bywały olimpiady na których polscy lekkoatleci nie zdobywali żadnego medalu.
Teraz po sukcesie LA w Berlinie istnieje niebezpieczeństwo samozadowolenia działaczy LA i doprowadzenia do wielkiej klapy na olimpiadzie w Tokio. Byłoby to ze szkodą nie tylko dla tej dyscypliny sportu, ale i dla polskiego sportu w ogóle. Jest bowiem teraz szansa po kolejno dwóch dobrych ME i kompromitacji piłki nożnej na poprawienie wizerunku polskiej LA wśród młodzieży w szkołach, uczelniach akademickich, klubach. Warto by ten szlachetny rodzaj sportu wyprowadzić na plan pierwszy. Trzeba reaktywować kluby międzyszkolne, przywrócić regularne rozgrywki, trzeba przywrócić tradycję czwartków lekkoatletycznych na stadionach dużych i średnich miast w Polsce, Trzeba więcej zainwestować w istniejące talenty jak i w ich wyszukiwanie.
Lekkoatletyka ze swoim rzeczywistym walorem wszechstronnej kultury fizycznej i szlachetnej rywalizacji warta jest naszego poparcia.
Nie chcę zbytnio narzekać, ze wzruszeniem patrzyłem na podziwu godną walkę o zwycięstwa, ale nie widzę dostatecznych przesłanek by sądzić, że ten dobry okres utrzyma się dłużej. Tu trzeba więcej pracy u podstaw. Może się mylę, albo ktoś ma lepsze informacje to proszę mnie sprostować.