 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-11-2018 11:16 | okragly (21676 punktów) | jaroslawa
6 na 6 | 3 lata rządów Jarosławy, mają cechy matriarchalne (rajskie)
500+, dzieci sa ważne, obniżyła wskaźnik ubóstwa, w raju nie występował podniosła płace minimalną, obniżyła wskaźnik ubóstwa i podniósła godność życia. mieszkanie +, w raju, rodzinie która nie miała gdzie mieszkać, stado pomagało zlikwidowała działanie męskich gangów wyłudzających VAT (dba o stado nie o siebie) ograniczyła handel w niedziele, dba o rodzine kierowanie z tylniego siedzenia, kobiety uwielbiają nie dba o siebie w sensie materialnym, prestiżu, konta w raju podatkowym ma koty, jak większość kobiet spełnia obietnice
w filmie „seksmisja”, odwrotnie | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | Plus za dobra satyre
|
|
| chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> zlikwidowała działanie męskich gangówA kobiece zostawiła w spokoju? 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
 | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > No i powiadają, że wstali z kolan; jpd.> mobile.nat(*)ratorowi-tvn-bylo-przedwczesneWycofali sie bo musza najpierw skontaktowac sie ze swoim autorytetem do spraw sprawiedliwego skazywania, panem Kryze. Pam Kryze wytlumaczy im jak moga oskarzyc oraz skazac TVN za propagowanie faszyzmu bo wyemitowali Dyktatora z 1940 roku.
|
|
|  | | romaro (25211 punktów) | > Wycofali sie bo musza najpierw skontaktowac sie ze swoim autorytetem do spraw sprawiedliwego skazywania, panem Kryze.A przestań! Tu masz odpowiedź
|
|
| |  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) |
> A przestań! Tu masz odpowiedź>  Nie zdziwilbym sie, jesli ten zart podchwycil by prawdziwy premier  Tylko, ze zamiast kamizelki proponowalbym opaske na ramie. To juz zdalo kiedys egzamin.
|
|
| | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Tylko, ze zamiast kamizelki proponowalbym opaske na ramie. To juz zdalo kiedys egzamin.
Ponoć Żydzi rządzą nie tylko Ameryką ale także Niemcami to jak zdało? Miało im odebrać władzę a w efekcie im władzy wiele dodało. Zatem nie zdało.
|
|
2 na 2 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Ja mam poważny problem z kaczystami, bo budują państwo oparte na władzy centralnej i usmiercaja indywidualizm.
Co Polacy zyskają w tej na zaspokojeniu potrzeb podstawowych to za chwilę trąci zniewoleniem intelektualnym.
Oddanie biedakowi 5 stow zebranych mu wcześniej podczas zakupów w Biedronce nie jest zwróceniem mu godności. Godny zacznie być wowczas kiedy sam sobie te 5 stow zarobi w bezpośredniej relacji z innymi ludźmi.
Także dla mnie Jarosława nie jest boska. Do tego nacjonalizm i ksenofobia, gadanie we wiadomościach wciąż tylko o sobie jakby świat poza granicami nie istniał. Nie, ja takiej matki nie chcę.
|
|
3 na 3 | R.Jabłoński (239 punktów) | Brzmi to prawie świetnie tylko czy jest prawdziwe, czy nie jest skutkiem myślenia życzeniowego. 500+. Jak się już okazało nie przyniosło zwiększenia dzietności, ale spowodowało odejście z rynku pracy ok. 100 tyś kobiet. Wzmocniło również osoby patologiczne, które w dużej liczbie upomniały się o swoje niechciane wcześniej dzieci oddane pod opiekę państwa. Wątpię aby tym dzieciom się poprawiło. Jeśli chodzi o godność to na pewno jałmużną jej się nie wytworzy, chyba że budujemy społeczeństwo ubezwłasnowolnionych ludzi, którym państwo musi się opiekować jak w komunizmie, ale nie liczmy wówczas na bogactwo ani społeczeństwa ani państwa. Mieszkanie +. Był to chyba niewypał skoro nic o tych sukcesach już nie słyszymy. Pamietam mieszkania budowane w polu, bez dojazdu, gdzie piwnice podtapiała woda, a wysokość czynszu powodował, źe prawie nikt się na nie nie połakomił. Wyłudzenia VAT - tak na prawdę to nie wiemy na ten temat nic. Nie widzimy spektakularnych procesów wyłudzaczy, którymi, na pewno, chwalił by się pan Ziobro. Niektórzy ekonomiści uważają, ze jest to efekt 500+, które jednocześnie powoduje inflację. Ograniczenie handlu w niedzielę. Już wiemy, że najwiecej straciły małe polskie firmy, które rozwijały się również w dużych centrach handlowych. Masę młodzieży straciło możliwość dorobienia lub wręcz sfinansowania nauki. Można było to rozwiązać inaczej. Zmusić firmy ustawą do co drugiej wolnej niedzieli dla pracowników etatowych. Już wiemy, że pracownicy ci mają sądny dzień w sobotę kiedy skumulował się handel. Kierowanie z tylnego siedzenia. Nie wiem na czym opiera pan twierdzenie, źe kobiety to uwielbjają. Myśli pan chyba o kulcie jednostki, który wynika z hierarchicznego, patriarchalnego wychowania minionych czasów. Z tym ma chyba problem ogromna część naszego społeczeństwa. Ten wątek wyjaśnia chyba wszystko - myślę, że rządy PiS i sam prezes wykazują cechy typowe właśnie dla patriarchatu. Hierarchiczność postrzegania rzeczywistości społecznej, w której każdy chce podporządkować sobie innych przejawiająca się skrajną arogancją dla opozycji, dla konstytucji, norm prawnych, trójpodziału władzy i ogólnie rzecz biorąc dla demokracji, które są wyraźną przeszkodą w zdobyciu władzy absolutnej, brak szacunku do kobiet, które mają spełniać funkcje typowe dla systemów patriarchalnych rodem z xix w.: rodzić dzieci i zajmować się domem, itp.
|
|
 | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | w jakim kraju chciałby się urodzić Jabłoński? Który najbardziej spełnia twoje ideały? Ja w Szwecji, Dani. Dlaczego? Ponieważ tam ludzie są najszczęśliwsi, nie ma bezdomnych, bezrobotnych, bezzębnych, bez ubezpieczeń zdrowotnych i są najmniejsze różnice w dochodach np. w Norwegi to tylko 4 x (pensja naddyrektora : sprzątaczki), i są jawne, w internecie wybierając kraj, wybierasz losowo z ludności. Ty, czytając jw, wybierasz USA, od pucybuta do milionera, myślisz sobie... ryzykujesz,.. możesz trafić na milionera, ale większa szansa że będziesz czarnym, bezrobotnym, bezzębnym, nie ubezpieczonym, grubym od śmieciowego jedzenia, bezdomnym z NJ. A nawet jak trafisz, że urodzisz się białym to zostaniesz najprawdopodobniej niewolnikiem pracującym 10 g dziennie, bez urlopu www.okragledomy.com/ksiazeczka.pdf
|
|
|  | 1 na 1 | R.Jabłoński (239 punktów) | Złe wnioski z mojego tekstu. Dla mnie wzorzec skandynawski jest również najlepszy z możliwych. Cały problem z gospodarką skupia się na jednym podstawowym problemie. Jak nakłonić ludzi do efektywnej pracy i tworzenia produktów, które mogą konkurować z produktami z innych krajów, bo to generuje zysk na poziomie społeczeństwa. Okazuje się, że najlepszym sposobem jest konkurencja, czyli to co w naturze jest najskuteczniejszym czynnikiem rozwojowym. Ale taki czysty społeczny darwinizm rodzi niebezpieczeństwo monopolizacji i w konsekwencji do obniżenia potencjału rozwojowego. Tak rozwijał się xix w kapitalizm. Dlatego odchodzi się od klasycznego liberalizmu (libertarianizmu) w kierunku liberalizmu socjalnego, czyli systemu takiego, w którym państwo ma prawo do ingerencji w gospodarkę, byle by robiło to mądrze. Poprzez wysokie opodatkowanie ludzi lepiej zarabiających, tak jak to jest właśnie w Skandynawii - najwyższy PIT jest w Szwecji 56,6% - i w ogóle poprzez wysokie podatki - tu Skandynawia przoduje również - państwo uzyskuje środki dla pomagania osobom, które nie potrafią, z różnych powodów, na równych prawach uczestniczyć w tej konkurencji. Wspiera się wiec szkolnictwo na każdym poziomie, powodując, że każdy obywatel jest dobrze wykształcony. Wspierając bezrobocie zmusza się osoby o słabszym potencjale zawodowym do szkoleń, które ten potencjał zwiększają. Poprzez przydzieleniu urlopu macierzyńskiego po równo kobiecie i mężczyźnie, przyczynia się do wyrównania szans w zdobyciu pracy. Można by długo wymienić. Te wszystkie elementy programu PiS, które wymieniłem w poprzednim poście, nie spełniają warunku efektywności pracy. Państwo w ten sposób nie przyczynia się do wzrostu bogactwa całego społeczeństwa, a tym samym do możliwości podnoszenia bogactwa ludzi najbiedniejszych. Jeśli ludzi słabiej przygotowanych do rynku utwierdzi się w ich położeniu, a nie przygotuje się do nowych ról to nie dokona się przemian, które są konieczne absolutnie.
|
|
| |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Uzbrajanie urzędnikow we władzę na poziomie władzy kapitalistow aby stworzyć kapitalistom przeciwników odbierajacych bogatym i dającym biednym jest beznadziejnym pomysłem rozwojowym.
Opieranie społeczeństwa na centralnych ośrodkach władzy jest beznadziejnym pomysłem rozwojowym.
Zamiast przeciwstawiać siebie potężnych władców aby jeden wladca nie pasozytowal na społeczeństwie lepiej nie dopuszczać do rozwoju tak poteznej wladzy człowieka nad człowiekiem i pozostawić system władzy rozproszonej.
W żadnym wypadku nie należy odbierać bogatym żeby dac biednym. Należy stworzyć taki system prawny aby w nim obrzydliwe bogactwo i obrzydliwa bieda nie mogły się rozwinąć.
Jawna własność. Podatek WYŁĄCZNIE od własności. Podatek określany jawnie w demokracji bezpośredniej.
|
|
| | |  | | R.Jabłoński (239 punktów) |
Władza bezpośrednia suwerena była możliwa jedynie w maleńkich Atenach. Współczesne systemy opierają się na władzy pośredniej, za pomocą przedstawicieli. Aby nikt jej nie zmonopolizował wymyślono sposoby na rozproszenie władzy takie jak: trójpodział, wolne mediai wybory. Odbieranie bogatym, aby oddać biednym - każdy system jest na tym oparty. Problem tylko ile można odebrać bogatym, aby chcieli nadal ciężko pracować i jak dodać biednym, aby nauczyć ich też ciężko i efektywnie pracować.
|
|
| | | |  | | szarley (54906 punktów) | >Odbieranie bogatym, aby oddać biednym - każdy system jest na tym oparty. Problem tylko ile można odebrać bogatym, aby chcieli nadal ciężko pracować i jak dodać biednym, aby nauczyć ich też ciężko i efektywnie pracować.
Czy zawsze bogactwo idzie w parze z pracowitością a bieda z niepracowitością?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | > Czy zawsze bogactwo idzie w parze z pracowitością a bieda z niepracowitością?Pytasz czy władza ma związek z pracą a podleglosc z brakiem pracy? Zaraz wyjdzie na to, że szwaczki w Bangladeszu robiace na akord za $2 na dzień, którym fabryka zawaliła się na głowy były najbogatsze  . Jeśli już chcesz budować takie związki to może sprawdzimy związek bogactwa z agresją? Twierdzę, że każdy obrzydliwe bogaty koleś, który własnymi siłami doszedł do potężnej własności to niewyobrażalnie agresywny jegomość,który gotowy jest zabic jeśli ktoś mu stanie na drodze.
|
|
| | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >Wytłumacz mi lepiej dlaczego tak panicznie boicie się sytuacji, w której sam nauczyciel określa program nauczania swoich uczniów?
Udowodnij lub przeproś.
>Szarley wyśle swoje dzieci do prywatnych szkół za granicą.
Udowodnij lub przeproś.
>Warto przy tym podkreślić, że Szarely żąda obciążenia podatkiem zakupow najtańszej żywności w Biedronce miast własności kapitalistów,
Udowodnij lub przeproś.
>Za to, że jeśli nie wysłałeś dzieci do prywatnych szkół za granicą to chciałbyś? Żeby byli kimś a nie po rodzimej panstwowce nikim?
Udowodnij lub przeproś
>>Czy zawsze bogactwo idzie w parze z pracowitością a bieda z niepracowitością? >Pytasz czy władza ma związek z pracą a podleglosc z brakiem pracy? Nie. Nie pytam o to. Znów naćpańcu, nie czytasz co piszę tylko ustawiasz pytanie wymyślonego przez siebie "szarleya"
> Twierdzę, że każdy obrzydliwe bogaty koleś, który własnymi siłami doszedł do potężnej własności to niewyobrażalnie agresywny jegomość,który gotowy jest zabic jeśli ktoś mu stanie na drodze. Skoro twierdzisz to udowodnij
Jak zwykle narkotyczny zwid zastąpi rozmówcę i argumenta a kolejnym etapem będzie zmiana tematu, obelgi lub lament
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | | R.Jabłoński (239 punktów) | >Czy zawsze bogactwo idzie w parze z pracowitością a bieda z niepracowitością?
Nie, ale bieda idzie często w parze z niską efektywnością pracy. Przyznasz, że ktoś kto tworzy aplikacje komputerowe jest bardziej efektywny niż ktoś kto kopie łopatą.
|
|
| | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nie, ale bieda idzie często z niską efektywnością pracy. Przyznasz, że ktoś kto tworzy aplikacje komputerowe jest bardziej efektywny niż ktoś kto kopie łopatą.
Przyznasz, że pozycja społeczna determinuje rozwój i że gdy ktoś zajmuje się prosta budową albo wykonuje proste czynności w fabryce nie rozwija się choć może mieć zdolności, w czasie kiedy elita rozwija się w najlepsze?
Bogactwo i bieda to wpływy na społeczeństwo.
Dla biedoty społeczeństwo nie robi nic, dla bogatych bardzo wiele a to dlatego, że świadomość społeczeństwa budują bogaci.
Czas skoczyć ze społeczeństwem, które jest tak bardzo niesprawiedliwe w moim pojęciu dobra, prawdy i sprawiedliwości.
Na razie dziadostwo rządzi ale przyjdzie kiedyś kryzys i przestanie rządzić.
|
|
| | | | | | |  | | R.Jabłoński (239 punktów) | Nie zgadzam się, że społeczeństwo nie robi nic dla biednych. Pytanie tylko czy rozdawanie pieniędzy tak jak 500+ to dobry pomysł. To jest ryba, a nie wędka. Cały problem polega na tym, że każdy w Polsce dba tylko o własne interesy. Jest to typowe dla krajów z tradycją patriarchalną. Liberalny "Zachód" ukształtował typ mentalności, która potrafi obywatelom traktować innych bardziej empatycznie, a dzieki temu altruistycznie. Dzięki temu możliwe są wysokie podatki. Ktoś kto myśli tylko o sobie nie umie podzielić się bogactwem. Kiedy podatki są wydawane racjonalnie, tak aby wyrównywać szanse biedniejszych na dobrą pracę, a nie są wyłącznie jałmużną, mądrzy bogaci akceptują. Niestety 500+ i wyprawka szkolna nie należą do takich racjonalnych wydatków. Jest to typowe rozdawnictwo pieniędzy ponieważ efekt nie jest związany z ukształtowaniem możliwości uczestniczenia w rynku pracy. Wręcz przeciwnie. 100 tys kobiet z niego wyszło. Państwo w ten sposób daje informacje, że pracować się nie opłaca.
|
|
| | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | > Pytanie tylko czy rozdawanie pieniędzy tak jak 500+ to dobry pomysł. To jest ryba, a nie wędka. (...)Liberalny "Zachód" ukształtował typ mentalności, która potrafi obywatelom traktować innych bardziej empatycznie, a dzieki temu altruistycznie. Dzięki temu możliwe są wysokie podatki. (...) Kiedy podatki są wydawane racjonalnie, tak aby wyrównywać szanse biedniejszych na dobrą pracę, a nie są wyłącznie jałmużną, mądrzy bogaci akceptują. Niestety 500+ i wyprawka szkolna nie należą do takich racjonalnych wydatków.
Najpierw szukaj wiedzy potem pisz. W Polsce 500+ a na Zachodzie wędka? To zapytaj Krystiana Hamerlik - Konopki ile bierze Kindergeldu mieszkając w Berlinie. W Polsce dostałby 1500 zł.
>Wręcz przeciwnie. 100 tys kobiet z niego wyszło. Państwo w ten sposób daje informacje, że pracować się nie opłaca. Opłaca się, ale nie za 5,5 zł/h brutto na samozatrudnieniu 8 godzin za ladą (przed pracą wyłożyć towar, po pracy zrobić kasę i posprzątać) a niestety jeszcze niedawno tak było.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | | R.Jabłoński (239 punktów) | Tam też popełniają błędy. W Skandynawii socjalizm teź przyczynił się do zastopowania rozwoju gospodarczego i zachamowania wzrostu ilości miejsc pracy. Podatki jednak są tam bardzo wysokie, a proces wyrównywania szans bardzo zaawansowany, stąd w Skandynawii mamy najbardziej spłaszczone zarobki i największe zadowolenie z życia. Prawda jest jedna, bogactwo kraju wynika z dużej efektywności pracy całego społeczeństwa. Nic nie zmienimy jeśli ludzi nie nauczymy efektywnej pracy i nie nakłonimy do pracy w ogóle. W Niemczech pracuje ok 75% zdolnych do pracy, w Polsce tylko 50%. W rankingu wydajności pracy jesteśmy na 4 miejscu od końca w Unii. Skąd mamy brać bogactwo. Oczywiście płaca minimalna powinna być regulowana w zależności od bezrobocia. Im mniejsze tym płaca wyższa.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Jak ja nie zgadzam się z tą wizją społeczeństwa to brak mi słów. Dla mnie model Skandynawski jest nie do zaakceptowania. To jest zniewolenie człowieka. Dosłownie nienawidzę podatków pośrednich dla mnie odbieranie czegoś w związku z wymianą handlową jest po prostu złem.
Niech dowodem na to, że model Skandynawski to katastrofa będzie to, że ten system nie ma prawa działać bez poteznego aparatu przymusu a przymus nie jest oznaką dziejacego się dobra.
Najważniejszym czynnikiem wysokiej efektywności pracy jest zgodność jednostki ze społeczeństwem. Niska efektywność w Polsce wynika z tego, że przeciętny człowiek nienawidzi społeczeństwa i nie chce dla niego nic zrobić. Woli siedzieć w głodzie i w zagrzybionej komórce niż zrobić cokolwiek dla społeczeństwa, które rozpoznaje jako swojego wroga.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | R.Jabłoński (239 punktów) | >Jak ja nie zgadzam się z tą wizją społeczeństwa to brak mi słów. Dla mnie model Skandynawski jest nie do zaakceptowania. To jest zniewolenie człowieka. Dosłownie nienawidzę podatków pośrednich dla mnie odbieranie czegoś w związku z wymianą handlową jest po prostu złem. Nie bardzo rozumien o co chodzi w tym zdaniu. Nie mówimy o wymianie handlowej tylko o pracy i podatkach z nią związanych. >Niech dowodem na to, że model Skandynawski to katastrofa będzie to, że ten system nie ma prawa działać bez poteznego aparatu przymusu a przymus nie jest oznaką dziejacego się dobra. Na czym miałby polegać ten przymus skandynawski, chętnie bym się dowiedział. >Najważniejszym czynnikiem wysokiej efektywności pracy jest zgodność jednostki ze społeczeństwem. Niska efektywność w Polsce wynika z tego, że przeciętny człowiek nienawidzi społeczeństwa i nie chce dla niego nic zrobić. Woli siedzieć w głodzie i w zagrzybionej komórce niż zrobić cokolwiek dla społeczeństwa, które rozpoznaje jako swojego wroga.>
Moim zdaniem efektywność nigdy nie wynika z patriotyzmu. To liberalizm właśnie zrozumiał, że jednostka nie będzie zapracowywać się dla ideologicznych mrzonek, a jedynie dla korzyści swojej i swoich bliskich. Dlatego głównym postulatem tej doktryny jest realizacja indywidualnych ambicji, które przyczyniają się do wzrostu gospodarczego, a tym samym poziomu życia całego społeczeństwa. Mrzonki o spoleczenstwie altruistycznie nastawionym do narodu czy państwa zaczynają się od utopii Platona, a kończą na współczesnym republikanizmie i nigdy się nie sprawdziły. Dlatego wolna konkurencja jest tak efektywna, źe powielając zasady darwinowskiego ewolucjonizmu, jest najbardziej dopasowana do natury zwierzęcia jakim jest człowiek, który jest cząstka natury i żyjąc w niej przez cały ciąg ewolucyjny dopasował się do jej zasad. Liberalizm wykorzystuje tylko naturalne popędy człowieka.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Wynagrodzenie za pracę, to element wymiany wzajemnych świadczeń a przymus jest oczywiście podatkowy. Nikt dobrowolnie nie odda większości swojego wynagrodzenia bez gróźb.
Pan się myli. Jesteśmy gatunkiem społecznym a nasz stosunek do i odbiór społeczeństwa jest fundamentalny dla jakości współdziałania.
Stosunek do społeczeństwa nie jest stosunkiem do idei, jest stosunkiem do sąsiadów, do pracodawcy, do pracownika, do funkcjonariusza, urzędnika, do sprzedawcy, obcego na ulicy.
Zasada jest bardzo prosta. Sprzyjam przyjaciolom i włączę z wrogami.
Podam Panu prosty przykład, którym to zobrazuje. Miałem sytuację, która ustawiła mnie we wrogiej pozycji wobec współpracownika, od którego wiele potrzebowałem w swoich zadaniach. Od tej chwili efektywność jego pracy dla mnie spadła o 80%. Nie chciał zrobić dla mnie niczego i wszystko co robił było wymuszone. Dosłownie sabotowal moje zadania aż przestałem od niego chcieć czegokolwiek, bo wiedziałem, że tracę energię.
Mieszkam w Niemczech więc mogę porównać stosunek Niemców do własnego społeczeństwa ze stosunkiem Polaków. Niemcy wierzą, że ich społeczeństwo jest OK, że można mu ufać i na nie liczyć, w odróżnieniu od Polaków. Zwykły biedny Polak wierzy, że wszyscy kłamią i każdy chce go oszukać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | R.Jabłoński (239 punktów) | Dzieje się dlatego, że jesteśmy społeczeństwem zapóżnionym ewolucyjnie w stosunku do "zachodu", o patriarchalnych stosunkach społecznych. Ten typ mentalności został ukształtowany w Europie w czasach feudalizmu, który w różnych krajach zakończył się w innym okresie. Najwcześniej w Holandii, bo w 1648 po wojnie osiemdziesiątletniej, we Francji w czasie Wielkiej Rewolucji, a w Niemczech, przynajmniej w swerze mentalnej, po nazizmie. W Polsce mimo, że zakończyła go I wojna światowa to właśnie w sferach stosunków społecznych przełom ten dokonuje się dopiero dziś. Dlatego takie kłótnie między Polakami. Jedna cześć jest już w nowym, liberalnym sposobie myślenia, a druga nadal tkwi mentalnie w patriarchalnych stosunkach feudalnych. Na czym one polegają. Na hierarchicznym postrzeganiu relacji międzyludzkich, co powoduje, że każdy, za wszelką cenę chce uzyskać wyższą pozycję w hierarchii. Stąd nieufność wobec innych, deprecjonowanie słabszych - źródło rasizmu, kompleksy wobec lepszych, nieumiejętność przyznania się do błędu lub w ogóle ich zauważania, alergiczna reakcja na odmienne zdanie innych (bardzo częste na tym portalu), nacjonalizm, który jest skrajną chorobą patriarchalizmu, mitologiczny stosunek do rzeczywistości, stąd religijność, itp.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | No w końcu zbieżny od. widzenia, bo tak ciężko pojąć, że nie potrzeba z innych ludzi uczynić swoich niewolników, żeby być szczęśliwym.
Oczywiście potrafię docenić rolę hierarchii w budowie społeczeństwa ale nie można podporządkować jedności celu wolnosci i szczęścia jednostki.
Wolność, niezależność, samodzielność, rozwój i dobrobyt innych zwyczajnie się opłacają. Dlatego potrzeba umieć tych innych docenić, stać się im przychylnym i ograniczyć własną władzę nad nimi, dla własnego dobra.
|
|
| | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Funkcja podatku jest rozproszyc własność, bowiem nadmiernie skoncentrowana prowadzi do rozpadu społeczeństwa.
Podatki na socjal pobierane przy zakupie najtańszej żywności w Biedronce nie rozpraszają własności.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Nadmierna koncentracja własności, pomijając już takie ekstrema jak terroryzm, rewolucje czy wojny, ma bardzo negatywne skutki. Wrogosc jednostek wobec spółczenstwa i niedorozwój wielu jednostek. Na nadmiernej koncentracji kapitału wszyscy tracą.
Pozadajacy władzy nad innymi ludźmi, zaslepieni zachlannoscia kapitalisci negatywnych skutków własnego bogactwa w ogóle nie widzą. Wydaje im się, że tak powinno być i że będzie tak już zawsze.
Otóż robole, kiedy już dotrze do nich poczucie wyzysku, regresu i wyniszczenia odwróca się od idei własności prywatnej.
Aktualnie rosnący populizm jest już pierwsza oznaką rozpadu społeczeństwa kapitalistycznego.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | R.Jabłoński (239 punktów) | >Nadmierna koncentracja własności, pomijając już takie ekstrema jak terroryzm, rewolucje czy wojny, ma bardzo negatywne skutki. Wrogosc jednostek wobec spółczenstwa i niedorozwój wielu jednostek. Na nadmiernej koncentracji kapitału wszyscy tracą. Tu się zgodzę >Pozadajacy władzy nad innymi ludźmi, zaslepieni zachlannoscia kapitalisci negatywnych skutków własnego bogactwa w ogóle nie widzą. Wydaje im się, że tak powinno być i że będzie tak już zawsze. Tu teź się zgodzę. Choć przyznaje, źe nie wszędzie tak jest. W Danii najbogatsi płacą ok 69% podatku. >Otóż robole, kiedy już dotrze do nich poczucie wyzysku, regresu i wyniszczenia odwróca się od idei własności prywatnej. To już czysty komunizm. >Aktualnie rosnący populizm jest już pierwsza oznaką rozpadu społeczeństwa kapitalistycznego. Populizm jak to populizm schlebia dość prymitywnym, egoistycznym i pozbawionym racjonalizmu mrzonkom. Każda rewolucja, choć w swej istocie usprawiedliwiona, realizowana była w ten prymitywny sposób. Dlatego niewiele zmieniała. Ludzie biedni nie dostosowani do wyścigu o dobra rządali zawsze jałmurzny. Teraz jest tak samo - dostają 500+. Oczywiście jakieś zmiany zachodziły, tak jak po rewolucji francuskiej, kiedy skompromitowała się idea feudalizmu. Dzieje się tak zawsze, że populizm rozdaje, aby rozładować emocje tłumu, albo wybiera podobnych sobie populistów, którzy sposób na rozwój widzą w zaspokajaniu potrzeb tłumu. Potem przychodzi degeneracja gospodarki, otrzeżwienie i wybór ekipy liberalnej, która przegina wajchę w drugą stronę. I tak bawimy się cały czas. Krajom skandynawskim udało się uźywać najmniej skrajnej wajchy i chyba najbardziej, jak dotąd, efektywnej.
|
|
| | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Ale nie od dochodu a od własności. Przecież Panu ktoś połowę terenów wyłączy z gospodarki, dochodu z nich nie uzyska i podatku żadnego nie zapłaci. Teren będzie nieuzytkiem, bo będzie jedynie środkiem przechowania wartości ale dla społeczeństwa uzywajacego tylko resztek terenu to będzie katastrofa.
Do tego ewidencja wszelkich przepływów do celów podatkowych, tłumienie przepływów względami podatkowymi.
I jeszcze poczucie odebrania Panu 70% dochodu. Zupełna demotywacja. Polacy zwariowaliby gdybyb oddali 70% dochodu. Nigdy nie uwierzyliby, że to dla nich dobre.
Dlaczego Pan nie weźmiesz pod uwagę podatku od własności.
Zamiast 70% dochodu, co wydaje się chorą idea, masz Pan do oddania 10% wartosci Pana mienia rocznie pozostałym.
Oczywiście ciężko byłoby w tych warunkach zbudować chore majątki po 100.000.000.000€ ale czyż nie o to właśnie chodzi?
Czyż nie o to chodzi, żeby gospodarka państwa nie zamienila się w Amazon, bo spółeczenstwo się od tego pochoruje?
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | R.Jabłoński (239 punktów) | Wytłumacz mi (widzę, że na portalu przyjęta jest ta, bardziej demokratyczna, forma wzajemnych relacji) zatem dlaczego Skandynawia z takimi podatkami posiada najszczęśliwsze i najbogatsze społeczeństwo?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Bo utrzymują właściwy stopień koncentracji kapitału i nie pozwalają na to, żeby skoncentrowal się bardziej.
Chodzi o to, że można osiągnąć to samo dużo prościej opodatkowujac własność zamiast dochodu.
Aby ograniczyć koncentracje kapitału należy opodatkować kapitał a nie jego przepływy.
Żeby społeczeństwo mogło być sprawne, zdrowe i szczęśliwe potrzeba aby własność była względnie skoncentrowana i względnie rozproszona jednocześnie. Umiarkowana koncentracja jest kluczem.
Proponuję eksperyment ekonomiczny, który tego dowiedzie. Nikomu nie chcę wcisnąć kitu. Najpierw należy dotknąć żeby uwierzyć.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | R.Jabłoński (239 punktów) | Obawiam się, źe ludzie zaczną krzyczeć właśnie wówczas kiedy opodatkujemy własność. Podatek katastralny jakoś nie chce się przebić. PiS, w poprzedniej kadencji, zlikwidował podatek od darowizn i spadków dla najbliższej rodziny. To powoduje właśnie koncentrację kapitału.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Dlatego proponuję eksperyment ekonomiczny a nie zmiany w prawie, żeby niewierni Tomasze mogli na własne oczy zobaczyć, dotknąć i uwierzyć.
Niech dziadostwo zachowa swoje dotychczasowe mienie. Zobaczą, że coś działa lepiej to sami przyjdą prosić się, żeby ich wlosci wpisać do księgi kapitału.
Potrzeba tylko pewnego małego miejsca gdzie dziadowskie prawo nie sięga, żeby ustanowić w eksperymencie lepszy świat.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54906 punktów) | >Dlatego proponuję eksperyment ekonomiczny ... wzmacniając tę propozycję obrażaniem ludzi wokół
ZRÓB W KOŃCU TEN EKSPERYMENT ZAMIAST LABIDZIĆ PO FORUM
>Potrzeba tylko pewnego małego miejsca gdzie dziadowskie prawo nie sięga, żeby ustanowić w eksperymencie lepszy świat.
Jest takich miejsc całkiem sporo, tylko z punktu widzenia K-H-K mają kilka wad: 1 trzeba tam pracować 2 nie płacą tam Kindergeldu 3 za obrażanie innych można w ryja dostać ...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Nie ma takich miejsc. W Unii Europejskiej natychmiast naslalbys swoich funkcjonariuszy, żeby wydarli VAT a organizatorów uwiezili na 10 lat w klatce na szczury za sprzeciwienie się dziadowskiej sprawiedliwości.
Specjalne strefy ekonomiczne potraficie akceptować tylko jako wyspy podatkowe dla zachodnich koncernów, żeby zdeptaly rodzimy biznes.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | Kiedy wreszcie nabierzesz tyle honoru, żeby sprostować pospolite kłamstwa wypisywane na mój temat, jakobym bał się autorskich programów w szkole, posyłał dzieci di prywatnych zagranicznych szkół czy był zwolennikiem opodatkowania jedynie biedoty
CZAS KOŃCZYĆ DORABIANIE MI GĘBY A TYMCZASEM NAJARANY HAMERLIK WYMYŚLA KOLEJNE KŁAMSTWO NA MÓJ TEMAT :
>W Unii Europejskiej natychmiast naslalbys swoich funkcjonariuszy, ... UDOWODNIJ LUB PRZEPROŚ
ZACZNIJ ROZMAWIAĆ ZE MNĄ A NIE Z NAMALOWANYM PRZEZ CIEBIE CHOCHOŁEM
>Nie ma takich miejsc. >W Unii Europejskiej Załóż tę swoją wymarzoną strefę poza Unią, sam znajdę ci miejsce (tylko tam nie zapłacą Kindergeldu)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Kiedy nabierzesz tyle honoru, żeby przyznać mi rację?
Skoro w tylu wzgledach jesteśmy zgodni to dlaczego świat działa zupełnie przeciwnie?
Nie wierzę twoim intencjom, choćby dlatego, że wyganiasz mnie z moimi ideami do Afryki gdzie światem rządzą wasze karabiny.
Czemu służą wasze uniwersytety skoro nie wolno badać na nich nowych idei?
Posłuchaj mnie. Ja stąd nie odejdę, nie ugne się pod waszą chciwościa, to jest mój świat, tylko muszę odzyskać nad nim kontrolę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >Kiedy nabierzesz tyle honoru, żeby przyznać mi rację? W czym?
w tym, że boję się autorskich programów nauczania? Nie, nie przyznaję ci racji bo się nie boję
W tym, że posyłam dzieci do prywatnej szkoły? Nie, nie przyznaję ci racji, nie wysyłałem
w tym, że jestem zwolennikiem płacenia podatków jedynie przez biednych? Nie, nie przyznaję ci racji, nie jestem
W tym, że moje karabiny rządzą w Afryce? >Nie wierzę twoim intencjom, choćby dlatego, że wyganiasz mnie z moimi ideami do Afryki gdzie światem rządzą wasze karabiny. Nie, nie przyznaję ci racji, nigdzie nie ma mojego karabinu
W tym że mam uniwersytet >Czemu służą wasze uniwersytety skoro nie wolno badać na nich nowych idei? Nie, nie przyznaję ci racji, nie mam uniwersytetu
W czym mam się z tobą zgodzić skoro cały czas kłamiesz wymyślając sobie rozmówcę, jego poglądy i życiorys?
>Zatem Ty mi gęby nie przyprawiasz ani też od cpunow nie wyzywasz? Jeśli czytam wpisy kogoś, kto opisuje mi Berlin jako siedlisko nędzy, w którym robotnicy pracują za miskę ryżu w fabrykach bez okien, (adresu nie podaje) jeśli ktoś opisuje mi berlińskich robotników jako niewolników pozbawionych prawa do posiadania rowerów to MAM POWODY PRZYPUSZCZAĆ, ŻE ROZMAWIAM Z ĆPUNEM. Jeśli piszę do kogoś dziesiątki razy jeden i ten sam tekst, a ten ktoś nie rozumie prostego komunikatu, to MAM POWODY PRZYPUSZCZAĆ, ŻE ROZMAWIAM Z KIMŚ PIJANYM
Przykro mi, zacznij UDOWADNIAĆ swoje "widzenia" Podaj mi adres tej niemieckiej fabryki w której robotnicy pracują po 12 godzin bez dziennego światła. Nie podajesz? Bo ją widziałeś jedynie w pijacko- narkotycznym zwidzie
Podaj mi DOWODY na to piszesz o mnie. Nie podasz? Bo w pijackim zwidzie wymyśliłeś sobie prywatne szkoły moich dzieci, samoloty biznesklasy na Syberię, konferencje w Dubaju, moje karabiny w Afryce, niewolników, którzy budowali mi dom i moc innych rzeczy, TRZEŹWY TEGO NIE WYMYŚLI
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Jest takich miejsc całkiem sporo, tylko z punktu widzenia K-H-K mają kilka wad: >1 trzeba tam pracować >2 nie płacą tam Kindergeldu >3 za obrażanie innych można w ryja dostać
Zatem Ty mi gęby nie przyprawiasz ani też od cpunow nie wyzywasz?
W moim świecie twoja jałmużna pod postacią Kindergeldu, który pozwala Ci gardzic jego beneficjentami nie będzie potrzebna, bo godni ludzie będą potrafili utrzymać się ze własnego wynagrodzenia. Nie będą też potrzebne juz wasze kłamliwe idee o bezpłatnej edukacji czy opiece zdrowotnej, bo nikt w wasze kłamstwa nie będzie dalej wierzył.
Tylko potrzeba dziadostwu odebrać prawo do tajnej i nieopodatkowanej własności, które nigdy nie było przedmiotem żadnej umowy społecznej a jedynie wynikiem zwierzęcej dominacji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Zatem Ty mi gęby nie przyprawiasz ani też od cpunow nie wyzywasz? Jeżeli wygadujesz w kółko ten sam zestaw bredni jak najarany, to nie dziw się że nazywają Cię ćpunem.
>W moim świecie twoja jałmużna pod postacią Kindergeldu, który pozwala Ci gardzic jego beneficjentami nie będzie potrzebna, bo godni ludzie będą potrafili utrzymać się ze własnego wynagrodzenia. Jasne, nie będzie zwykłego kindergeldu. Będzie megakindergeld ściągany przemocą od każdego, komu udało się coś wypracować. Tylko komu będzie się chciało? To już było, przyjacielu. Niejeden raz. Działało tylko tak długo, jak długo było co zabierać lub od kogo pożyczać. Jednak to nawet wtedy działało, ponieważ był bat.
>Tylko potrzeba dziadostwu odebrać prawo do tajnej i nieopodatkowanej własności, Jedyną niezaprzeczalną zaletą systemu będzie łatwość egzekucji komorniczej. Cóż, czym skorupka nasiąknie, tym trąci..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Sprzeczne poglądy to nie brednie tylko przejaw niezgodnego instynktu. W moim modelu podatek od własności przelewa między majatkami właścicieli i najemników aplikacja a nie czyjejś działanie. Będąc dobrowolnym użytkownikiem księgi kapitału nie masz żadnego wyboru w tym zakresie. Co dzien, co godzinę przelewamy jest podatek między portfelami wg wszystkim dobrze znanego algorytmu. W moim modelu komornikiem jest każdy i kazdy ma prawo egzekwować to co opisuje księga własności. Sama księga jest tak skonstruowana, że kontrole nad nią ma jedynie większość kapitału i na pewno nie większość demokratyczna. Twój udział w systemie księgi kapitału jest dobrowolny u nikt na chama nie będzie Ci narzucal swoich zasad. Wchodzisz w to albo nie. Uzyskujesz wpis świadectwa wlasnosci w księge, uznanie twojej własności, automatyczny debet związany z własnościa ale kosztuje Cię to jawnie i demokratycznie określany podatek od własności albo nie. Nie będzie żadnego przymusu wejścia w system. Można to zignorować i żyć inaczej. Chodzi tylko o to, żeby pozwolić takiemu systemowi księgi kapitału rozwinąć się i nie wchodzić potem w niego, ze swoim dziadwoskim prawem zbudowanym na dziadowskim poczuciu sprawiedliwości. ----- Po prostu pozwólcie na początkowo eksperymentalne rozwijanie się w waszej przestrzeni nowych, odmiennych stosunków społecznych. Waszych dziadowskich praw to nie naruszy a wszystkim przyniesie nową wiedzę. Jeżeli eksperyment powiedzie się i sami przybiegniecie prosząc o wpis waszej własności do księgi ze świadomością konsekwencji jej opodatkowania to trudno, że byliście kiedyś dziadostwem hamujacym rozwój społeczny, wybaczymy i przyjmiemy Was. ------ Reflekruje się trochę i przepraszam za treści nadmiernie radykalne. Proszę mieć do mnie właściwy dystans. Nie zamierzam nikomu narzucać własnej woli i określać innym co jest dobre i co złe. To jedynie wyraz moich przekonań, które wolno zignorować i kierować się własnymi. Przypomnialem sobie, że złością i oskarzeniami innych o zło świata nie poprawię, zatem spróbuje zaakceptować nieco bardziej odmienna wolę innych ludzi
|
|
| | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >>Czy zawsze bogactwo idzie w parze z pracowitością a bieda z niepracowitością? >Nie, ale bieda idzie często w parze z niską efektywnością pracy. Przyznasz, że ktoś kto tworzy aplikacje komputerowe jest bardziej efektywny niż ktoś kto kopie łopatą.
Nie przyznam. Społeczeństwo ma większy pożytek z kogoś kto pracuje łopatą, niż pisze .. wirusy komputerowe. Z niektórych aplikacji pożytek jest znikomy. Samo założenie jest zresztą nie do obrony, bo jak chcesz porównać gwoździe ze śledziami.
Zaczynasz pracę w firmie i po 30 latach firma plajtuje, cóż stąd, że byłeś bardziej pracowity od rówieśników którzy poszli do innej firmy, lądujesz w biedzie.
Jedyne dziecko z adwokacko - lekarskiej warszawskiej rodziny z dużym prawdopodobieństwem będzie zamożniejsze od siódmego dziecka bieszczadzkiego drwala i żadna pracowitość tej różnicy startu nie pozwoli naprawić
Ciężko i efektywnie pracujący budowlaniec nigdy nie osiągnie poziomu dochodów średniego, leniwego rejenta
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | R.Jabłoński (239 punktów) | >Społeczeństwo ma większy pożytek z kogoś kto pracuje łopatą, niż pisze .. wirusy komputerowe. Z niektórych aplikacji pożytek jest znikomy. Samo założenie jest zresztą nie do obrony, bo jak chcesz porównać gwoździe ze śledziami. Mówię tylko, że są prace, które generują większy zysk. Jeśli ten program komputerowy będzie sprzedawany przez następne parę lat i to na całym świecie da w sumie większe korzyści niż praca drwala. W związku z tym społeczeństwa, które mają więcej takich symbolicznych informatyków niż drwali będzie bogatsze. >Zaczynasz pracę w firmie i po 30 latach firma plajtuje, cóż stąd, że byłeś bardziej pracowity od rówieśników którzy poszli do innej firmy, lądujesz w biedzie. To jest kwestia spłaszczenia dochodów. Korea pld na początku okresu demokratycznego była montownią tak ja my, o wysokiej amplitudzie płac. Teraz konkuruje technologicznie z całym światem i ma jedną z najmniejszych nierówności w płacach na świecie. >Jedyne dziecko z adwokacko - lekarskiej warszawskiej rodziny z dużym prawdopodobieństwem będzie zamożniejsze od siódmego dziecka bieszczadzkiego drwala i żadna pracowitość tej różnicy startu nie pozwoli naprawić Oczywiście, że nie, ale dziecko drwala może być świetnie wyedukowane i samo zostać adwokatem lub lekarzem. >Ciężko i efektywnie pracujący budowlaniec nigdy nie osiągnie poziomu dochodów średniego, leniwego rejenta Rentier coś zrobił, aby nim zostać. Może się więcej uczył, może oszczędzał całe życie, a nie włóczył się z kolegami po knajpach, a może odziedziczył. Budowlaniec może jest budowlańcem bo nie chciało mu się uczyć lub państwo nie stworzyło mu warunków. Dlatego tak ważne jest aby nie dawać ryby, ale dawać wędkę. W Skandynawii poziom szkolnictwa jest na tyle wysoki, że daje szansę każdemu na wysokie kwakifikacje. Po to są gastarbajterzy, aby wypełniać dziurę po wyedukowanych tubylcach. Poza tym powtarzam spłaszczone dochody załatwiają wszystko.
|
|
| | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >>Społeczeństwo ma większy pożytek z kogoś kto pracuje łopatą, niż pisze .. wirusy komputerowe. Z niektórych aplikacji pożytek jest znikomy. Samo założenie jest zresztą nie do obrony, bo jak chcesz porównać gwoździe ze śledziami. >Mówię tylko, że są prace, które generują większy zysk. Są prace nie generujące zysku, ale spróbuj przeżyć w wielkim mieście, w którym przez tydzień nie pracują zyskowni informatycy i spróbuj przeżyć w takim, w którym przez tydzień nie pracują niezyskowni śmieciarze. A w powszechnej opinii praca informatyka jest więcej warta no i stanowczo lepiej opłacana niż praca śmieciarza.
>>Zaczynasz pracę w firmie i po 30 latach firma plajtuje, cóż stąd, że byłeś bardziej pracowity od rówieśników którzy poszli do innej firmy, lądujesz w biedzie. >To jest kwestia spłaszczenia dochodów. Korea pld .... Proszę: NIE KRYSTKOŃ. Czytaj co napisałem!!! Pisałem o dwóch rówieśnikach jednako pracowitych, ale jeden pracował na kopalni pozostawionej do pracy a drugi w wygaszonej. Bieda drugiego nie wynikła z braku pracowitości.
>>Jedyne dziecko z adwokacko - lekarskiej warszawskiej rodziny z dużym prawdopodobieństwem będzie zamożniejsze od siódmego dziecka bieszczadzkiego drwala i żadna pracowitość tej różnicy startu nie pozwoli naprawić >Oczywiście, że nie, ale dziecko drwala może być świetnie wyedukowane i samo zostać adwokatem lub lekarzem. Pod jednym warunkiem: że to SPOŁECZEŃSTWO, zapewni mu możliwość startu pobierając podatki od tej adwokacko - lekarskiej warszawskiej rodziny. Ultraliberałowie słysząc to dostają drgawek
>>Ciężko i efektywnie pracujący budowlaniec nigdy nie osiągnie poziomu dochodów średniego, leniwego rejenta >Rentier coś zrobił, aby nim zostać. Proszę: NIE KRYSTKOŃ. Czytaj co napisałem!!!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | R.Jabłoński (239 punktów) | >>>Zaczynasz pracę w firmie i po 30 latach firma plajtuje, cóż stąd, że byłeś bardziej pracowity od rówieśników którzy poszli do innej firmy, lądujesz w biedzie Nie wiem o co chodzi z tym KRYSTKONIEM, czy to jakiś slang. Nie imputuj mi, że nierozumienia co piszesz, bo to niegrzeczne. Ja mólbym powiedzieć o tobie to samo. A co do powyższego zdania. Jakie ma znaczenie, że firma, w której ktoś pracuje pada po 30 latach. Jeśli masz dobre zarobki, bo coś umiesz, a firma nagle pada to jaki dla ciebie problem i dlaczego pozostajesz w biedzie? Nie bardzo to rozumiem. Pracownicy padających firm szukają innego pracodawcy i zarabiają dalej. Może chodzi ci o to, że taki człowiek jest wiekowy i nie znajdzie pracy. To zależy od wielu czynników. Bezrobocia, typu wiedzy lub doświadczenia itp. W praktyce każda osoba w wyższym wieku ma trudniejszą sytuację na rynku pracy niż człowiek młody. Tak już jest i już. Jeśli człowiek ma taką świadomość robi różne rzeczy, które zabezpieczają go przed problemami. Po to na "zachodzie" państwo daje zasiłki, które zabezpieczają taki osoby. >Pisałem o dwóch rówieśnikach jednako pracowitych, ale jeden pracował na kopalni pozostawionej do pracy a drugi w wygaszonej. Bieda drugiego nie wynikła z braku pracowitości. Znowu ten sam problem. Mam wrażenie, że widzisz pracę jak jakąś kastowość z minionej epoki. Za PRL młody człowiek szedł np. jako palacz do kotłowni i do emerytury był palaczem. Nowoczesny świat oparty jest na mobilności i na ciągle pogłębianej wiedzy. Jak chcesz być całe życie palaczem, który umie tylko machać łopatą to nie miej pretensji do świata, że nie masz tyle co inni, którzy całe życie pracują na swą pozycję. To mrzonki znowu rodem z komuny. Kopalnie są przeżytkiem i muszą być wygłaszane. O wykreowanym przez PRL etosie górnika trzeba zapomnieć. To są następne mrzonki. Praca jak praca. Nie będzie tej, będzie inna. >Pod jednym warunkiem: że to SPOŁECZEŃSTWO, zapewni mu możliwość startu pobierając podatki od tej adwokacko - lekarskiej warszawskiej rodziny. Ultraliberałowie słysząc to dostają drgawek Ale na "zachodzie" nie ma już ultraliberałów. W Polsce tak: Korwin i Kukiz. PO to soft liberałowie, a SLD to narodowy-socjalizm, komunizm z dodatkiem religii. >>>Ciężko i efektywnie pracujący budowlaniec nigdy nie osiągnie poziomu dochodów średniego, leniwego rejenta Sorry rejenta, a nie rentiera, a to nic nie zmienia. Jak już pisałem jeśli nie uwzględnimy natury człowieka w dążeniu do zaspakajania indywidualnych korzyści i nie pozwolimy na różnice społeczne to pójdziemy w stronę komunizmu. Wiemy już z praktyki, źe taki model się nie sprawdza.
|
|
| | | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | > Nie imputuj mi, że nierozumienia co piszesz, bo to niegrzeczne.> Sorry rejenta, a nie rentiera, a to nic nie zmienia.Cóż, to właśnie jest niezrozumienie > Ja mólbym powiedzieć o tobie to samo. A co do powyższego zdania. Jakie ma znaczenie, że firma, w której ktoś pracuje pada po 30 latach. Jeśli masz dobre zarobki, bo coś umiesz, a firma nagle pada to jaki dla ciebie problem i dlaczego pozostajesz w biedzie?Rozejrzyj się, ilu ludzi wylądowało w biedzie dlatego właśnie, że zatrudniające ich firmy splajtowały, kiedy mieli już 50-tkę za sobą i mieszkali na głuchej prowincji Całe wsie przywykały do biedy, zwłaszcza kiedy dodatkowo likwidowano PKS-y do najbliższego miasta a wynajem mieszkania w Warszawie kosztował więcej niż płaca w biedronce. To właśnie była niezawiniona bieda. > Nie bardzo to rozumiem. Pracownicy padających firm szukają innego pracodawcy i zarabiają dalej.J.w. > Może chodzi ci o to, że taki człowiek jest wiekowy i nie znajdzie pracy. To zależy od wielu czynników. Bezrobocia, typu wiedzy lub doświadczenia itp. W praktyce każda osoba w wyższym wieku ma trudniejszą sytuację na rynku pracy niż człowiek młody. Tak już jest i już.Tak więc bieda nie zależy od braku pracowitości. > Jeśli człowiek ma taką świadomość robi różne rzeczy, które zabezpieczają go przed problemami. Po to na "zachodzie" państwo daje zasiłki, które zabezpieczają taki osoby.W Polsce też? > >Pisałem o dwóch rówieśnikach jednako pracowitych, ale jeden pracował na kopalni pozostawionej do pracy a drugi w wygaszonej. Bieda drugiego nie wynikła z braku pracowitości.> Znowu ten sam problem. Mam wrażenie, że widzisz pracę jak jakąś kastowość z minionej epoki. Za PRL młody człowiek szedł np. jako palacz do kotłowni i do emerytury był palaczem.Owszem, a teraz może zmieniać pracę co kilka lat, a jak ma pecha to przed emeryturą, prawie każdy pracodawca powie "Panie, z tym PESESLEM?" (jeszcze gorzej rzecz się ma w przypadku Cyganów - nawet z doktoratem może sobie pracy szukać....) > Kopalnie są przeżytkiem i muszą być wygłaszane.... a węgiel kupowany w Rosji  Wygasiliście ich za dużo i wielu właścicieli domów ma już problem kupić opał na zimę > >Pod jednym warunkiem: że to SPOŁECZEŃSTWO, zapewni mu możliwość startu pobierając podatki od tej adwokacko - lekarskiej warszawskiej rodziny. Ultraliberałowie słysząc to dostają drgawek> Ale na "zachodzie" nie ma już ultraliberałów. W Polsce tak: Korwin i Kukiz. PO to soft liberałowie, a SLD to narodowy-socjalizm, komunizm z dodatkiem religii.Więc dlaczego nadal nie powstał program budowy akademików dla 100 000 studentów z prowincji w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie? Jednym z powodów jest założenie, że wiedza ma być dostępna dla tych których stać > >>>Ciężko i efektywnie pracujący budowlaniec nigdy nie osiągnie poziomu dochodów średniego, leniwego rejenta> Sorry rejenta, a nie rentiera, a to nic nie zmienia. Jak już pisałem jeśli nie uwzględnimy natury człowieka w dążeniu do zaspakajania indywidualnych korzyści i nie pozwolimy na różnice społeczne to pójdziemy w stronę komunizmu. Wiemy już z praktyki, że taki model się nie sprawdza.Nie strasz komunizmem, znam go w brutalniejszej niż Ty wersji, z zakazem posiadania prywatnych gospodarstw, klepów, warsztatów. Oczywiście człowiek pracuje, żeby mu było dobrze i lepiej niż innym, ja jedynie nie zgadzam się z teorią, że bogactwo jest tożsame z pracowitością. Korelacja jest moim zdaniem niewystarczająca.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | R.Jabłoński (239 punktów) | Mówię o efektywnej pracowitości, czyli takiej, która generuje wysoką wartość ekonomiczną. Z twojej wypowiedzi przebija zapotrzebowanie na szczególne dowartościowanie ludzi biednych, wykluczonych. Generalnie z tym się zgadzam. Różnicę widzę w sposobie pomocy takim osobom. Ty robisz wrażenie jakbyś chciał utrwalić ich kondycję, ale obsypać darami. Ja uważam, źe ten świat konkurencji, który sprawdził się na "zachodzie" jest jedynym sposobem na bogactwo. Biedni i wykluczeni nie potrafią znaleźć się w tej konkurencji z różnych powodów. Państwo powinno te powody likwidować, a do tego tak spłaszczać amplitudę dochodów, aby ci, którzy wykonują słabsze profesje mogli godnie żyć. To jest stały konflikt między socjalistami, a liberałami. Dać rybę, czy dać wędkę. Jeśli damy rybę to nie przystosujemy jednostkę do najbardziej z efektywnych gospodarczo światów jakim jest kapitalizm. Mit ryby jest pozostałością po feudalnym ubezwłasnowolnieniu jednostki, która miała niewolniczo pracować i akceptować nierówności, jako naturalny podzial sankcjonowany przez Boga, a panowie od czasu do czasu sypną jałmużną.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | > Mówię o efektywnej pracowitości, czyli takiej, która generuje wysoką wartość ekonomiczną.Niezbyt to precyzyjne > Z twojej wypowiedzi przebija zapotrzebowanie na szczególne dowartościowanie ludzi biednych, wykluczonych. Generalnie z tym się zgadzam. Różnicę widzę w sposobie pomocy takim osobom. Ty robisz wrażenie jakbyś chciał utrwalić ich kondycję, ale obsypać darami.Wprost przeciwnie. Podobnie jak Ty uważam, że lepiej dawać wędkę, niemniej wędkę też trzeba finansować. Tymczasem w naszej części Europy dostrzegam tendencje wprost przeciwne 1 Przykład opisanego niedawno w Tygodniku powszechnym zjawiska likwidacji zbiorowej komunikacji docierającej do wsi. Pozbawianie prawa do pracy tych mieszkańców, którzy nie mają / nie mogą mieć samochodu lub nawet prawa jazdy. Nawet kolejne pokolenie zostaje bez tej możliwości bo piechotą 20 km na kurs nie dojdzie 2 Przykład nierówności lub zgoła braku dostępu do szkół, a przecież edukacja jest najskuteczniejszym sposobem likwidacji dziedziczenia biedy 2.1 patrz pkt 1 2.2 poziom szkół na prowincji 2.3 brak akademików 2.4 likwidacja edukacyjnej misji telewizji 3 Pomysły dalszego udrożnienia przepływu podatkowych środków jedynie od biednych do bogatych 3.1 Program fotovoltaiki finansowany przez wszystkich niedostępny najuboższym 3.2 Pomysły zakazu opalania węglem 3.3 Pomysły dotowania samochodów elektrycznych - płacą wszyscy korzystają bogaci 4 Demotywacja do pracy poprzez niezrozumiały emerytalny system, który nie gwarantuje wzrostu emerytury po każdym kolejnym przepracowanym roku o czym pisałem: www.racjonalista.pl/forum.php/s,7286215 Stosunki pracy stawiające znaczne grupy pracowników poza marginesem godnego życia, czego przykładem jest np samowolne wyznaczanie godzin pracy przez pracodawców, lub moc śmieciowych umów. > Ja uważam, źe ten świat konkurencji, który sprawdził się na "zachodzie" jest jedynym sposobem na bogactwo. Biedni i wykluczeni nie potrafią znaleźć się w tej konkurencji z różnych powodów. Państwo powinno te powody likwidować, a do tego tak spłaszczać amplitudę dochodów, aby ci, którzy wykonują słabsze profesje mogli godnie żyć.Nie widzę pola sporu Pytanie czy dać wędkę czy rybę? Odpowiedź trzeba zacząć od "dać" Jednak trzeba coś dać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Choroba zaczyna się już tam gdzie źródło prawa przymusowej egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności.
Chorobą jest dominujący obecnie u zwierząt homo sapiens instynkt społeczny, będący fundamentem współczesnego kapitalizmu.
Chorobą z mojego pt widzenia, mną rządząnym odmiennym instynktem, bo z pt. widzenia zainfekowanych zwierzat wszystko jest w należytym porządku.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Przyznasz jednak, że jawny wybór w demokracji bezpośredniej wysokości podatku od własności nie wymaga 10 przedstawicieli ponad Tobą?
Zwłaszcza taki wybór, który w każdej sekundzie możesz zmienić na inny?
Choć jak już tu paru poznałem, elita nigdy nie dopuści do tego aby biedota decydowała o czymkolwiek co ma wpływ na jej życie.
|
|
| | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >Przyznasz jednak, że jawny wybór w demokracji bezpośredniej wysokości podatku od własności nie wymaga 10 przedstawicieli ponad Tobą?
Skoro w demokracji bezpośredniej można uchwalić podatek od własności, to możne jaśnie debilny ćwok Krystian - Najaraniec - Hamerlik - Ćpun - Konopka , absolwent powiatowego uniwersyteciku ekonomicznego we Wrocławiu wreszcie ...
.............. UŁOŻY PYTANIE POD REFERENDUM W KTÓRYM O TEN PODATEK ZAPYTA .............
zamiast pyerdolić głodne kawałki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | To referendum będzie polegać na zadaniu określenia wysokości podatku od własności a nie na pytaniu, jako że można wzgardzic waszą tradycją i rozpocząć tworzenie nowej.
"Określ jawnie sprawiedliwy udział w wartości własności jaką przekaże kazdy pozostałym w ciągu jednego roku w zamian za obowiązywanie prawa do jawnej wlasnosci".
Byłeś nauczycielem i zdaje się matematyki zatem takie zadanie z łatwością ogarniesz.
Inną kwestią jest to, czy tego chcesz. Ale są tacy co życzą sobie 9-letnich żon i 72 dziewic i co, dac im bo chcą?
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 | szarley (54906 punktów) | >Wytłumacz mi lepiej dlaczego tak panicznie boicie się sytuacji, w której sam nauczyciel określa program nauczania swoich uczniów?
Udowodnij lub przeproś.
>Szarley wyśle swoje dzieci do prywatnych szkół za granicą.
Udowodnij lub przeproś.
>Warto przy tym podkreślić, że Szarely żąda obciążenia podatkiem zakupow najtańszej żywności w Biedronce miast własności kapitalistów,
Udowodnij lub przeproś.
>Za to, że jeśli nie wysłałeś dzieci do prywatnych szkół za granicą to chciałbyś? Żeby byli kimś a nie po rodzimej panstwowce nikim?
Udowodnij lub przeproś
Od tego zacznij
>Byłeś nauczycielem i zdaje się matematyki zatem takie zadanie z łatwością ogarniesz. Nie ogarniam. KOMU zapłaci podatek Cpun - Konopka od własności swoich spodni? Sam sobie beneficjenta swoich podatków wybierzesz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Poprzyj idee prywatnych i płatnych szkół, w końcu nikt nie pracuje za darmo a nauczanie tego co nauczyciel sam rozumie i potrafi godzi się.
Poprzyj prywatną i płatną służbę zdrowia, w końcu nikt nie pracuje za darmo, nikt nie inwestuje w urządzenia bez dochodu.
Jeśli biedocie nie zostaje nic, z czego mogłaby zapłacić za naukę dzieci to przestań wreszcie biedote tak doic, tak ograniczać, tak wyzyskiwac i tak sobie podporzadkowywac, żeby jej w zderzeniu z twoją zachlannoacia na kiniec nic nie zostalo.
Tylko mi nie tłumacz, że biedni ludzie to zwierzęta i bez twojej opieki na wódkę wydadzą a jedzenia swoim dzieciom nie zapewnia, bo nigdy w Ci to nie uwierzę. Podobnie rozumowali właściciele niewolników i teraz dzięki takim poglądom nie istnieją.
Prawda jest taka, że gdyby współczesna kasta kapitalistów i urzędników przestała istnieć, życie biedoty natychmiast poprawiloby się.
Po prostu pozwól biedocie coś mieć. Nie chciej wszystkiego dla siebie a jej życie zacznie być dużo lepsze.
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54906 punktów) | >Wytłumacz mi lepiej dlaczego tak panicznie boicie się sytuacji, w której sam nauczyciel określa program nauczania swoich uczniów?
Udowodnij lub przeproś.
>Szarley wyśle swoje dzieci do prywatnych szkół za granicą.
Udowodnij lub przeproś.
>Warto przy tym podkreślić, że Szarely żąda obciążenia podatkiem zakupow najtańszej żywności w Biedronce miast własności kapitalistów,
Udowodnij lub przeproś.
>Za to, że jeśli nie wysłałeś dzieci do prywatnych szkół za granicą to chciałbyś? Żeby byli kimś a nie po rodzimej panstwowce nikim?
Udowodnij lub przeproś
>Po prostu pozwól biedocie coś mieć. Nie chciej wszystkiego dla siebie Udowodnij lub przeproś
Od tego zacznij
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | >Nie ogarniam. KOMU zapłaci podatek Cpun - Konopka od własności swoich spodni? Sam sobie beneficjenta swoich podatków wybierzesz?
Wszystkim. Co z mojego cyfrowego portfela zniknie to pojawi się podzielone demokratycznie w portfelach wszystkich pozostałych.
Mógłbym pójść z Tobą na zgniły kompromis i cząstkę z tego podatku przepuścić przez skarb waszego panstwa, jesli poczujesz sie z tym lepiej, żeby nie zdeptac waszych tradycji od razu. Jeśli to ma zapewnić przychylność moim ideom mogę paktowac ze złem a przynajmniej do czasu kiedy większość zrozumie, że lepszy świat proponuję.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >Co z mojego cyfrowego portfela zniknie to pojawi się podzielone demokratycznie w portfelach wszystkich pozostałych.
Świetny pomysł! Tylko nie zapomnij dodać, że nie jesteś komuchem. Ludzie mogliby nie odróżnić powyższego od leninowskich wymysłów.
|
|
| | | | | | | | | |  | Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Nie kwestionuję jawnej i opodatkowanej własności a komuchy wszelką własność kwestionowali. Potrafię docenić znaczenie kapitalistycznej hierarchii i widzę potrzebe umiarkowanej koncentracji kapitału dlatego wrecz proponuje kryptograficzne zabezpieczone świadectwa własności zapisane w rozproszonej księdze kapitału na wzór łańcucha bloków bitcoina aby żadna władza demokratyczna ich nie dosiegnela.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|